Gość: znajacy_historię
IP: 80.54.5.*
20.07.07, 21:01
obchodzenie tego w Polsce jest niesmaczne. Stauffneberg był niemieckim
nacjonalistą, nienawidził Polski i Polaków. Podniósł rękę na Hitlera , aby
ratować III Rzeszę od nieuchronnej klęski, a nie dlatego ,że był
antyfaszystą. Gdy na froncie Niemcy wygrywały, ci wszyscy zamachowcy klaskali
Hitlerowi i wraz z nim eksterminowali Polaków.