Dodaj do ulubionych

Jak UWM studentom pomaga...

IP: *.uwm.edu.pl 11.12.01, 01:44
Za kilka dni z Kortowa zniknie dziekanat Wydziału Pedagogiki i Wychowania
Artystycznego obsługujący ok. 1000 studentów. Zostanie on przeniesiony na ul
Głowackiego, gdzie będzie pracował w tym samym składzie osobowym i przy tych
samych kompetencjach co dotychczas, z tym że nie w Instytucie Nauk o Wychowaniu-
czyli tam gdzie są studenci których obsługuje tylko na ul Głowackiego. Co
ciekawe pomieszczenia, w których aktualnie znajduje się dziekanat są
dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych (bo osoby na wózkach także
studiują w INoW) a na ul Głowackiego dziekanat mieścił się będzie na 3 piętrze
(budynek nie posiada windy!) Autorem tego wspaniałego pomysłu jest sam dziekan
Wydziału Pedagogiki i Wychowania Artystycznego pan dr hab. Eugeniusz Łapiński
prof. UWM. Jak powiedział na spotkaniu ze studentami ma świadomość, że nie ma
możliwości przejazdu 15-stką z Kortowa na Głowackiego przez niepełnosprawnych
bo w autobusach jest tłok i nie można wjechać do autobusu wózkiem inwalidzkim
ale co z tego jak sprawa jest już przesądzona, a w Warszawie to studenci mają
dalej do dziekanatu i nikt nie narzeka. Pozostaje tylko pogratulować fantazji i
wspaniałych pomysłów. W końcu uniwersytet istnieje dla studentów i dba o nich
jak może.
Obserwuj wątek
    • Gość: xywa Re: Jak UWM studentom pomaga... IP: *.uwm.edu.pl 11.12.01, 01:55
      Zmieńcie dziekana!!!
      Niektórzy nie powinni pracować z ludźmi (a zwłaszcza na wydziale pedagogiki)
    • Gość: Oleslaw Re: Jak UWM studentom pomaga... IP: *.*.*.* 11.12.01, 16:01
      Ej nie zachowujcie sie jak rozkapryszone dzieciaki.
      Przy obecnej mizerii budzetowej wyzsze uczelnie nie moga byc idealne i
      przyjazne dla wszystkich. Moze tam decydowaly czynniki o ktorych nie macie
      pojecia?
      Studenci w Olsztynie i tak maja dobrze, a moze az za dobrze i to powoduje
      eskalacje zadan:>
      • Gość: kloss Re: Jak UWM studentom pomaga... IP: *.uwm.edu.pl 11.12.01, 19:15
        Gość portalu: Oleslaw napisał(a):

        > Ej nie zachowujcie sie jak rozkapryszone dzieciaki.
        > Przy obecnej mizerii budzetowej wyzsze uczelnie nie moga byc idealne i
        > przyjazne dla wszystkich. Moze tam decydowaly czynniki o ktorych nie macie
        > pojecia?
        > Studenci w Olsztynie i tak maja dobrze, a moze az za dobrze i to powoduje
        > eskalacje zadan:>

        Nie wiem co masz na mysli mowiac, ze studenci w Olsztynie i tak maja dobrze?????
        Ktos Ci placi za popieranie debilnych decyzji debilnych ludzi? W Olsztynie nie ma
        zadnych perspektyw na przyszlosc wiec komu tu moze byc za dobrze? A moze po
        prostu Ty tez jestes pracownikiem uczelni i podejmujesz tak samo pokopane
        decyzje?
        • Gość: tobe Re: Jak UWM studentom pomaga... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.12.01, 20:10
          A moze sie pobijcie co?
          • Gość: spoko Re: Studenci do książek! IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.01, 23:40
            Najłatwiej zarzucić studentom, że są rozkapryszeni i chcą, żeby podano im
            wszystko pod nos. Olesławie, gdyby Tobie kazał ktoś z dnia na dzień dojeżdżać
            do miejsca pracy lub nauki, też nie byłbyś pewnie zachwycony. Masz natomiast
            rację, że za mało wiemy o powodach tej decyzji. Wydaje się to bardzo dziwne,
            skoro - jak donosiła prasa - uczelnia dąży przecież w odwrotnym kierunku
            (docelowe przenosiny wszystkich obiektów uczelnianych do Kortowa).
            Czy są to jakieś racjonalne argumenty ekonomiczne? A może to niewytłumaczalny
            akt terroru ze strony dziekana pedagogiki? O tym, że Talibowie są wśród nas
            przekonywano nas już znacznie wyżej niż na tym forum...
            • Gość: tobe Re: Studenci do książek! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 00:46
              W takim razie sugeruje dowiedziec sie czy dziekan nie nosi brody i pokatnie nie
              zaklada turbana.
              A tak calkiem serio, poki nie zostana wyjasnione powody takiej decyzji dziekana
              i poki nie okaze sie ze sa one irracjonalne nie ma co chorem krzyczec ze to co
              robi jest zle, nawet jesli niepelnosprawni studenci beda z powodu przenosin
              cierpiec. Moze jest to wybor miedzy zlym i gorszym rozwiazaniem. Nie wiem, ale
              warto dowiedziec sie wiecej.
              • Gość: detritus Re: Studenci do książek! IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 01:16
                Powody sa pewnie brzeczace.
                Pytanie z ciekawosci - ilu niepelnosprawnych studentow tam studiuje?

                P.S. Ja do dziekanatu mam 400km i nie narzekam :)
        • Gość: Oleslaw Re: Jak UWM studentom pomaga... IP: *.*.*.* 13.12.01, 12:59
          Gość portalu: kloss napisał(a):

          > Nie wiem co masz na mysli mowiac, ze studenci w Olsztynie i tak maja dobrze????
          > Ktos Ci placi za popieranie debilnych decyzji debilnych ludzi? W Olsztynie nie
          > ma zadnych perspektyw na przyszlosc wiec komu tu moze byc za dobrze? A moze po
          > prostu Ty tez jestes pracownikiem uczelni i podejmujesz tak samo pokopane
          > decyzje?

          Czlowieku ciesz sie ze taki uniwerek wogole istnieje bo on Ci daje szanse na
          uzyskanie wyzszego wyksztalcenia. I nie wyzywaj jego pracownikow od debili bo to
          oni sie mecza z takimi kretynami jak ty.
          Wasze wyimaginowane problemy z 10 minutowym dojazdem do dzieknatu ( kilka razy w
          roku) to nic w porownaniu z najlepsza w Polsce infrastruktura miasteczka
          akademickiego.
          Studiuje w Warszawie i wiem jakie moga byc prawdziwe problemy z dojazdem do
          dziekanatu wiec nie placz az tak bardzo.
          A to ze w miescie nie ma perspektyw dla absolwentow to nie wina wykldowcow tylko
          takich malkontentow jak ty.

    • Gość: AUTOR S1 Jak UWM studentom pomaga... IP: *.uwm.edu.pl 12.12.01, 04:16
      SZERZEJ O DZIEKANACIE PEDAGOGIKI W KORTOWIE:
      Dziekanat umiejscowiony na ul.Prawocheńskiego w Kortowie obsługiwał! (od dziś
      przestaje istnieć) ponad tysiąc studentów studiujących w Instytucie Nauk o
      Wychowaniu. Pomieszczenie, w którym się znajdował umiejscowione było na
      parterze pozbawionego progów (dla potrzeb niepełnosprawnych) budynku, do
      którego wiedzie chodnik z zamontowanymi poręczami (to także dla potrzeb
      niepełnosprawnych studentów). Ze względu na realizowane specjalności (min.
      Edukacja Administracyjno – Menedżerska, Praca Socjalna ) INoW cieszył się dużym
      zainteresowaniem studentów (także mających problemy z poruszaniem się). Jednym
      z argumentów przesądzającym o wyborze studiów było to, iż niepełnosprawne osoby
      miały zawsze nieograniczony niczym dostęp do dziekanatu, a co za tym idzie do
      załatwiania swoich spraw samemu, bez konieczności proszenia kogokolwiek o
      pomoc. Wszyscy studenci zawsze mogli liczyć na pomoc w załatwieniu spraw w
      dziekanacie, bo był to dziekanat zdecydowanie „prostudencki”. W tym dziekanacie
      nie było nieprzyjemnych bab, tam pracowali znani wszystkim studentom Pan Jurek
      i Pani Marlena, zawsze życzliwi, zawsze uśmiechnięci i służący radą i
      wsparciem.
      Dziwne w tym wszystkim jest to, że podejmuje się takie decyzje dla samego
      podjęcia decyzji, nie rozpatrując wszystkich „za” i „przeciw”. Dziekanat dalej
      musi tych studentów obsłużyć, z tym że studenci mieszkają i zajęcia mają w
      Kortowie. Aby dowiedzieć się, czy zajęcia przypadkiem nie zostały przesunięte
      czy odwołane, studenci będą musieli jechać na ulicę Głowackiego. Nie stanowi to
      aż takiego problemu dla pełnosprawnych, lecz dziewczyna na wózku inwalidzkim w
      środku dnia dostać się na Głowackiego praktycznie nie ma szans. W autobusach
      obsługujących linię 15 cały dzień panuje niewyobrażalny tłok, poza tym aby
      dostać się do takiego autobusu osoba na wózku musi prosić kogoś o to by wniósł
      ją do autobusu, złożył wózek, a po skończonej „przejażdżce” rozłożył wózek
      wyniósł ją z autobusu i wniósł ją na 3 piętro budynku przy Głowackiego (bo nie
      ma tam windy) bo tam właśnie mieścił się będzie dziekanat dla studentów
      pedagogiki studiujących na Kortowie. Nikt na przeniesieniu dziekanatu nie
      zaoszczędzi złotówki, wręcz przeciwnie, za przewiezienie wyposażenia z
      pewnością trzeba będzie słono zapłacić. A dziekanat musi działać czy na
      Kortowie czy na Głowackiego bo taki jego obowiązek. Tak więc szczere gratulacje
      na ręce Pana Dziekana, który to wszystko wymyślił i realizuje.
      • Gość: tobe Re: Jak UWM studentom pomaga... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.12.01, 10:32
        Oczywiscie jestem calym sercem za tym zeby nie komplikowac i tak utrudnionego
        zycia osob niepelnosprawnych ale czy zeby dowiedziec sie o to czy zajecia
        przypadkiem nie zostaly przelozone nie wystarczy po prostu zadzwonic do
        dziekanatu na Glowackiego?? A podrzucic indeks lub jakiekolwiek podanie moze
        zawsze kolega/kolezanka z roku. Mysle ze zyczliwych studentow nie brakuje.
        Tak wiec nierealne pomysly podrozowania linia autobusowa nr 15 mozna porzucic.
        Jestem tez ciekawy co bedzie sie miescilo teraz w budynku na ulicy
        Prawochenskiego. Do czego studenci niepelnosprawni beda tam mieli tak dobry
        dostep.
        Sam studiuje na UWM i nie mam trudnosci z poruszaniem sie dlatego byc moze ktos
        kto porusza sie na wozku moze poczuc sie urazony ale ja naprawde odwiedzam
        dziekanat gora dwa razy w semestrze. Tak czy inaczej, jak juz wczesniej
        pisalem, jesli decyzja dziekana nie ma uzasadnienia, uwazam ja za gluipia.
        • Gość: inka Re: Jak UWM studentom pomaga... IP: *.olsztynek.sdi.tpnet.pl 13.12.01, 15:30
          Jestem studentka pedagogiki na glowackiego i wiem, ze studenci z kortowa tez
          maja u nas wyklady, wiec osoba niepełnosprawna i tak musi sie tam dostac i przy
          okazji wykladow moze zalatwic sprawy w dziekanacie, proszac o to kolezanke lub
          kolege, nie widze w tym tak wielkiego problemu.
          Napewno jest to utrudnienie, ale kto powiezial, ze studiowanie jest latwe i bez
          przeszkow. tak jak do dziekanatu trzeba dojechac do biblioteki pedagogicznej i
          tez tam sa schody.
          • Gość: Oleslaw Re: Jak UWM studentom pomaga... IP: *.*.*.* 14.12.01, 12:36
            No wlasnie. Ciezko mi sobie wyobrazic ze niepelnosprawni nie maja kolegow
            ktorzy moga za nich sprawdzac pewne rzeczy w dziekanacie.
            Po prostu latwizny sie zachciewa i tyle bo Ci to tu krzycza to
            sa "pelnosprawni" ( przynajmniej fizycznie:)
    • Gość: Borek Re: Jak UWM studentom pomaga... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.01, 22:25
      Ja tylko w sprawie autobusów.
      MPK posiada tylko jeden duży (15 metrowy) autobus niskopodłogowy
      (pseudoniskopodłogowy bo tylko do 2. drzwi), który nie zawsze jeździ na "15".
      Na "30" też nie uświadzczysz autobusu niskopodłogowego. I jak tu myśleć o
      dojeżdżaniu niepełnosprawnych studentów do Kortowa? Nie wiem na jakiej zasadzie
      i za jakie pieniądze jeżdżą mikrobusy przystosowane do przewozu
      niepełnosprawnych (są bodajże 3 takie).
      • Gość: grek Re: Jak UWM studentom pomaga... IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.01, 02:06
        Jak to na jakiej zasadzie? Musisz zamówić taki transport telefonicznie (z
        wyprzedzeniem). Oczywiście jeśli Cię na to stać. Ostrzegam - cena porównywalna
        z taksówką.
    • mlode-centrum Re: Jak UWM studentom pomaga... 18.12.01, 12:51
      to jaksa paranoja
    • inowfan Re: Jak UWM studentom pomaga... 18.12.01, 12:58
      to jest chore ale normalne w naszych realiach, zwazywszy, ze dziekan to psycholog
      a prodziekan to pedagog to jest ok, troska o ludzi na 1 miejscu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka