Dodaj do ulubionych

Informacji o Caritas potrzebuję

IP: *.olsztyn.mm.pl 14.06.09, 13:55
Znani mi młodzi ludzie, zapytali mnie dziś, czy wiem coś o Caritas i
możliwości zjedzenia posiłku. Opowiedzieli mi swoją historię, że walczą z
bezrobociem i głodem, że już sił nie mają, bo po dwa dni nie jedzą, że rodzice
ich też cierpią nędzę i niewiele im mogą pomóc. Opowiadali, jak walczą ze
wstydem i ambicją, ale że poddali się. Zaprosiłem ich do siebie i
poczęstowałem, czym miałem, ale w ten sposób pozbyłem się obiadu
przygotowanego na trzy dni. To jednak nie rozwiązuje problemu, bo ja nie
jestem w stanie dzielić się swoją śmieszną emeryturą. Jednocześnie chciałbym
pomóc, bo czuję więź z człowiekiem głodnym. Po wojnie, a bywało, że i na
studiach, doświadczyłem uczucia głodu i zaręczam, że jest to coś strasznego.
Podskórnie też czuję, że jest to problem na dużą skalę i dech mi to zapiera.
Ale przynajmniej tą dwójką pokieruję, jeśli sam będę wiedział, jak i gdzie.
Dlatego, jeśli ktoś coś wie, to niech podrzuci. Status tych dwojga młodych
ludzi: bezrobotni, bez prawa do zasiłku.

Obserwuj wątek
    • Gość: ++ Re: Informacji o Caritas potrzebuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.09, 22:26
      www.olsztyn.caritas.pl/index.html
      • edico Re: Informacji o Caritas potrzebuję 25.02.10, 16:03
        Ordinata caritas a se ipso incipit (łac. zwyczajna miłość od siebie samego zaczyna).
        tnij.com/av2KM
        • Gość: * Re: Informacji o Caritas potrzebuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 17:30
          edico ty fiucie a jak ty pomagasz innym? zakłamany lewaku nudny się
          robisz
          • yadol Re: Informacji o Caritas potrzebuję 25.02.10, 18:55
            a ty kutasie połamany w trzech miejscach powiedz czy edico kłamie!

            jak śmiesz obrażać porządnych ludzi anonimowa mendo !

            caritas zrobił tu przekręt, wszyscy to wiemy oprócz takich mongołów jak ty
            przykościelna gnido
            • Gość: * Re: Informacji o Caritas potrzebuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 18:59
              Ja w trzech, a ty zaledwie w jednym, taki maleńki jesteś odpadku
              nieudanej aborcji. Porządni ludzie, hehehehehe, dobre sobie, masz
              mniemanie o sobie lewackie łajno.
              • privus Re: Informacji o Caritas potrzebuję 02.03.10, 16:09
                Ciekawe, czy takie credo jest katolicką regułą czy też odpadem tej specyficznej
                moralności?
                Osobiście zdecydowanie optuję za tym drugim chociaż by z tego względu, że znam
                wielu katolików i niezwykle trudno zarzucić im jest aż takie upodlenie moralne.
                Prawda po raz kolejny wydaje się być bezsprzeczna, że pod niektóre strzechy
                bardzo trudno dotrzeć jest z jakimś kagankiem oświaty, o ile jeszcze istnieje
                jakakolwiek możliwość.
            • yadol Re: Informacji o Caritas potrzebuję 25.02.10, 19:07
              gościu z gwiazdką (kiedyś pod tym znakiem występowała bardzo porządna i honorowa
              osoba) swym chamskim wjazdem spowodowałeś , że teraz ja sobie o tym popiszę i
              już zaczynam, tak mnie łajzo wkoorwiłeś

              1. caritas nie publikuje nigdzie jak wysokie są jego koszty, nie rozlicza się
              (prawda czy fałsz dupku?)
              2. około 70% tego co zbiera przeznaczone jest na koszty organizacyjne (prawda
              czy fałsz dupku?)
              3. wszystkie fundacje w Polsce są transparentne podlegają kontrolom skarbowym
              (np WOŚP) a caritas nie (prawda czy fałsz dupku?)

              to początek jazdy , jeszcze mendo pożałujesz
              • yadol Re: Informacji o Caritas potrzebuję 25.02.10, 19:16
                był już spokój z takim goownem jak ten mongoł, a tu się koorwa obudziła

                odpowiedz na pytania mendo
                • yadol Re: Informacji o Caritas potrzebuję 25.02.10, 19:23
                  może ktoś z was ma jakieś doświadczenie w kontaktach z caritas?
                  napiszcie co o tym wiecie!
                  warto wykorzystać okazję i podyskutować, może te tematy będą niewygodne, ale trudno

                  zaznaczam , że jestem praktykującym katolikiem
                  • Gość: * Re: Informacji o Caritas potrzebuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 19:33
                    Udało się, hehehehe, "praktykującego katolika yadola" sprowokować do
                    dyskusji wysokich lotów. Debilu, złość Ci tak zjadła mózg, że łatwo
                    cię podpuścic, bo twoje zdanie i cokolwiek piszesz mam głeboko....
                    I pisz sobie co tylko ci twoja zmurszała łepetyna wymyśli,
                    pośmiejemy sie przynajmniej.
                    • edico Re: Informacji o Caritas potrzebuję - uzupełnienie 26.02.10, 00:47
                      Zgorszenie w diecezji płockiej

                      Księża oskarżani o molestowanie lub gwałty
                      wciąż pracują z dziećmi.
                      Dwóch z nich jest nauczycielami
                      w szkołach podstawowych.
                      Jeden cieszy się wyjątkową sympatią młodzieży:
                      został wybrany na szkolnego rzecznika praw dziecka


                      Abp Stanisław Wielgus i jego najbliższy współpracownik bp Roman Marcinkowski
                      byli informowani o skandaluPAP/PAWEŁ KUBICKI
                      Relacje ofiar molestowania seksualnego w diecezji płockiej są szokujące. Z
                      naszych ustaleń wynika, że co najmniej kilku księży wykorzystało zaufanie swoich
                      nieletnich podopiecznych, żeby najpierw zbliżyć się do chłopców, apotem
                      wykorzystać ich seksualnie. Wśród historii, które poznaliśmy, powtarzają się te
                      same nazwiska księży z diecezji płockiej. I ten sam mechanizm.
                      O sprawach molestowania rozmawialiśmy z wieloma księżmi diecezji płockiej. Ci,
                      którzy potwierdzali nasze informacje, prosili jednak o zachowanie anonimowości.
                      Sytuacja jest niezwykle trudna, bo diecezja czeka na nowego ordynariusza, który
                      zajmie miejsce abp. Stanisława Wielgusa.
                      Klerycy bali się instrukcji
                      Ofiary molestowania w większości pochodzą z patologicznych rodzin. Często mieli
                      dobre relacje z księżmi we własnych parafiach i sami przymierzali się do
                      kapłaństwa. Wiedząc o tym, duchowni stopniowo przechodzili z nimi na kolejne
                      etapy poufałości. Podczas wyjazdów, wycieczek, korzystając z niecodziennych
                      warunków, pewnej swobody, często proponowali alkohol. Odurzonych podopiecznych
                      wykorzystywali seksualnie.
                      Przez ostatnie siedem lat diecezją rządził abp Stanisław Wielgus. Płocka kuria
                      co najmniej od sześciu lat wiedziała o przypadkach molestowania. Informowali ją
                      między innymi proboszczowie parafii, z których pochodzą ofiary. - Było wiele
                      rozmów w tej sprawie. O wszystkim mówiłem abp. Wielgusowi - twierdzi ksiądz z
                      płockiej diecezji, który chce pozostać anonimowy.
                      Ks. Zbigniew Paweł Maciejewski, wikariusz parafii w Mławie, potwierdza: -
                      Istnieje uzasadnione podejrzenie, że w diecezji płockiej są duchowni, którzy
                      mogą nakłaniać młodych ludzi do praktyk homoseksualnych. Przez tę sytuację
                      cierpi wielu kapłanów.
                      Kuria lekceważyła sygnały, które dostawała od duchownych. Czy otrzymywała
                      sygnały także od samych ofiar? Prawdopodobnie nie. Część z nich - przygotowując
                      się do stanu kapłańskiego - wiedziała, że watykańska instrukcja z 2005 r.
                      zabrania wyświęcania tych, którzy mają za sobą kontakty homoseksualne.
                      Jak ustaliliśmy, władze kościelne nigdy nie zainteresowały się losem ofiar
                      molestowania. Nie udzieliły im żadnej pomocy.
                      -Kiedy mówiliśmy arcybiskupowi Wielgusowi o tym, co się dzieje, zbywał to
                      uwagami o błędach wychowawczych -tłumaczy jeden z księży. Inny dodaje:
                      -Arcybiskup tłumaczył, że "wszyscy jesteśmy słabi".
                      Księża, którzy mieli wykorzystywać seksualnie podopiecznych, nie przyznają się
                      do tego. - Raz doszło do konfrontacji, po której poszkodowany wycofał się z
                      oskarżeń -mówi nam jeden z księży.
                      Kuria nie słyszała o molestowaniu
                      Pierwsza głośna sprawa, która wywołała skandal w diecezji, wyszła na jaw w 2001
                      r. Ksiądz K. pełnił funkcje wychowawcze w płockim Wyższym Seminarium Duchownym,
                      jednocześnie był wykładowcą Niższego Seminarium. Władze diecezji dowiedziały
                      się, że K. molestował podopiecznych. Ksiądz co prawda odszedł z seminariów, ale
                      nadal pracował z młodzieżą. Miał kontakt ze swoimi ofiarami, bo pozostał
                      wykładowcą w płockim Punkcie Konsultacyjnym Uniwersytetu Kardynała Stefana
                      Wyszyńskiego (punkt mieścił się w tym samym gmachu co seminaria). W lipcu
                      ubiegłego roku K. organizował letnie spotkanie dla kleryków. Żaden z alumnów z
                      Płocka nie pojechał na to spotkanie.
                      Władze seminariów twierdzą, że nie słyszeli o wypadkach molestowania podopiecznych.
                      W lipcu 2006 r. policja zatrzymała ks. Jarosława N. Ksiądz pracował m.in. jako
                      instruktor terapii zajęciowej w Domu Dziennego Pobytu i Terapii dla Osób z
                      Chorobą Alzheimera w Płocku. Prokuratura postawiła mu zarzut przechowywania i
                      rozpowszechniania pornografii z udziałem dzieci. Sprawa nie znalazła się jeszcze
                      w sądzie, bo wyszło na jaw, że ksiądz ściągał z Internetu również nielegalnie
                      programy komputerowe. -Ponieważ w grę wchodzi naruszenie praw autorskich,
                      czekamy na zeznania pokrzywdzonych właścicieli praw - mówi Ewa Ambroziak, szef
                      Prokuratury Rejonowej w Pułtusku, która zajmuje się sprawą.
                      Ksiądz N. przebywa na wolności, wyszedł za kaucją. Od tamtej pory udziela się
                      publicznie -zasiadł w komisji konkursowej na najlepiej zaśpiewane przez dzieci
                      kolędy i pastorałki w Brańszczyku. Teraz przebywa w jednym z domów
                      rekolekcyjnych na terenie diecezji.
                      - To jak ukąszenie wampira. Księża, którzy kiedyś byli molestowani, stają się
                      oprawcami kolejnego pokolenia duchownych - mówinam jeden z płockich księży.
                      Kilka tygodni temu w Internecie ukazał się oficjalny list Polaka, od lat
                      mieszkającego w Kanadzie, adresowany do abp. Stanisława Wielgusa. Opisał w nim,
                      jak przed prawie 40 laty molestowano ministrantów w jednej z parafii diecezji
                      płockiej. O milczenie w tej sprawie oskarżył ks. Władysława K., dziś znaczącego
                      pracownika kurii biskupiej w Płocku.
                      Niewykluczone, że powodem tak późnego upublicznienia sprawy jest próba uzyskania
                      wysokiego odszkodowania od kurii.
                      Przedstawiciele kurii nie dostrzegają problemu: - Nie słyszałem o takich
                      wypadkach - mówi ks. Kazimierz Dziadak, rzecznik prasowy diecezji. Zapewnia, że
                      nie wiedział o nich także biskup Roman Marcinkowski, który dopiero "zapozna się
                      ze sprawą". 28 lutego na spotkaniu imieninowym powiedział jednak księżom, że jak
                      się komuś w diecezji nie podoba, może sobie założyć własną.
                      Ustaliliśmy, że księża oskarżani o molestowanie wciąż pracują z dziećmi. Dwóch z
                      nich jest nauczycielami w szkołach podstawowych. Jeden cieszy się wyjątkową
                      sympatią młodzieży: został wybrany na szkolnego rzecznika praw dziecka.
                      Płocki Caritas: fałszerstwa i nadużycia
                      Kuria nie potrafiła rozwiązać problemów z płockim Caritasem - mimo że od dawna
                      docierały do niej informacje o nieprawidłowościach w instytucji. Prokuratorzy z
                      Ciechanowa od października 2005 r. sprawdzają rozliczenia Caritasu z Narodowym
                      Funduszem Zdrowia. Chodzi o usługi pielęgniarskie świadczone przez kościelną
                      organizację. Ich koszt jest refundowany przez NFZ na podstawie deklaracji
                      pacjentów. Ciechanowska prokuratura ustaliła, że 100 deklaracji - na kilka
                      tysięcy - zostało sfałszowanych. Wykorzystując je, Caritas wyłudził od NFZ
                      pieniądze za niewykonane usługi. Śledztwo trwa. Prokuratorzy twierdzą, że na
                      razie odkryli wierzchołek góry lodowej.
                      Śledczy odwiedzali też biura płockiego Caritasu w kilku innych sprawach. Sześć
                      lat temu prokuratura sprawdzała, czy szefowie organizacji prowadzili "podwójną
                      księgowość". Jednak już po pół roku śledztwo zostało umorzone. W styczniu tego
                      roku prokuratorzy wszczęli postępowanie w sprawie nieodprowadzania do ZUS
                      składek pracowników Caritasu.
                      W piątek tygodnik "Wprost" ujawnił, że Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób
                      Niepełnosprawnych wykrył w płockim Caritasie nadużycia na sumę co najmniej 1,7
                      mln zł. Mają one dotyczyć wydatkowania pieniędzy z PFRON.
                      W płockiej diecezji Caritas ma tak złą opinię, że część księży zabroniła
                      pracownikom organizacji działania na terenie swoich parafii.
                      O problemie od dawna wie płocka kuria. Do wyjaśnienia zarzutów powołano
                      specjalną komisję. -Wykryliśmy szereg nieprawidłowości -przyznaje przewodniczący
                      komisji ks. Dziadak. Jednak nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, dlaczego
                      dyrektora płockiego Caritasu zdymisjonowano dopiero w ubiegłym tygodniu.
                      Nieoficjalnie wiadomo, że jego odwołanie wymusił PFRON.
                      Były dyrektor Caritasu zaprzecza zarzutom: - Nic nie wiem o nieprawidłowościach
                      -mówi ks. Jerzy Zając. Na pytanie o swoją dymisję odpowiada bez namysłu: -
                      Ludzie są powoływani i odwoływani. Nie można całe życie pełnić jednej funkcji.

                      AGNIESZKA RYBAK, JAROSŁAW OLECHOWSKI
                      • edico Trwa śledztwo prokuratury w sprawie Caritasu 26.02.10, 00:49
                        Dwa miliony złotych - tyle według szacunków Państwowego Funduszu Rehabilitacji
                        Osób Niepełnosprawnych wyłudził za jego pośrednictwem płocki Caritas. Śledztwo
                        jeszcze się nie skończyło, ale zaczyna potwierdzać podejrzenia.
                        - Nawet jeśli szacunki PFRON okażą się zawyżone, to w grę mogą wchodzić potężne
                        sumy - usłyszała "Gazeta" od osób związanych ze śledztwem.

                        Wszystko zaczęło się wiosną, kiedy to ogólnopolskie media poinformowały, że
                        Caritas Diecezji Płockiej wyłudził od PFRON blisko 2 mln zł. Fundusz oszczędnie
                        wypowiadał się na ten temat, nie złożył zawiadomienia o przestępstwie.
                        Prokuraturze Okręgowej w Płocku wystarczyły prasowe doniesienia i wszczęła
                        śledztwo w sprawie "wyrządzenia w majątku PFRON znacznej szkody majątkowej". -
                        Do końca postępowania jest daleko - powiedziała "Gazecie" rzecznik prokuratury
                        okręgowej Iwona Śmigielska-Kowalska. - Straty PFRON wydają się jednak potwierdzać.
                        plock.gazeta.pl/plock/1,35681,4867832.html
                        • edico Przekręty wielebnych 26.02.10, 00:55
                          Gigantyczny majątek, o obszarze przekraczającym
                          dwudziestodwukrotnie wielkość Watykanu, wart kilka
                          miliardów złotych sprezentowało państwo Kościołowi
                          krakowskiemu po 1989 r. Na ekskluzywnych
                          kamienicach i działkach komercyjnych kler zbija
                          kolejne złote fortuny.
                          tnij.com/UwcwD
                          • edico Re: Przekręty wielebnych 26.02.10, 01:16
                            Rodziny ofiar tragedii w katowickiej hali nadal czekają na odszkodowania do
                            dzisiaj. Śledztwo dziennikarskie wykazało, że katowicki Caritas zebrał
                            oficjalnie na konta ponad 12 mln zł. Pieniądze zebrane na tacę są niepoliczalne.
                            W Hali katowickiej zginęło 65 osób, co daje ok. 185 tys. dla rodziny. Ostatnia
                            informacja na temat udzielonej pomocy przez Caritas, jaką udało mi się znaleźć w
                            prasie opiewała na 67 tys. zł. Być może później coś jeszcze w ramach tej pomocy
                            jeszcze doszło, np. pielgrzymka do Watykanu, na którą wg. informacji prasowej -
                            wydano 50 tys. zł.
                            • privus Re: Przekręty wielebnych 26.02.10, 03:07
                              A przewał Caritasu i wojna na ciuchy?
                              • privus Tak wygląda opieka nad dziećmi 26.02.10, 03:21
                                groups.yahoo.com/group/sekty-pl/message/413
                    • privus Re: Informacji o Caritas potrzebuję 02.03.10, 16:13
                      Och!!! Gwiazdeczko. Zapomniałeś dodać do tych wszystkich swoich westchnień i
                      modłów sakralno-kultowe amen ;)
          • privus Re: Informacji o Caritas potrzebuję 02.03.10, 16:02
            Gość portalu: * napisał(a):

            > edico ty fiucie a jak ty pomagasz innym? zakłamany lewaku nudny się
            > robisz

            Nieźle i po katolicku według wszelkich religijnych nakazań, przykazań,
            napominań, nauk...

            Jeżeli jesteś w stanie odpowiedzieć mi na tak proste pytanie
            - skąd tak wierzący wie, że zakaz jedzenia wieprzowiny pochodzi od
            Boga? Skąd wie, jak zadowolić Boga?
            ,
            może tego rodzaju posty będzie można potraktować inaczej od ujadania jakiegoś
            podwórkowego kundla.
    • Gość: mara Re: Informacji o Caritas potrzebuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 19:36
      Ten z gwiazdką to palant, szkoda nerwów i czasu.

      Nieźle przysłużył się Caritasowi, he he.
    • yadol Re: Informacji o Caritas potrzebuję 25.02.10, 23:13
      z góry przepraszam za język

      tak jak przypuszczałem ta menda padła przed koniecznością odpowiedzi na moje
      pytania, mam chyba podstawy twierdzić , że w moich podejrzeniach o
      nieuczciwości tej brygady coś jest

      mam nadzieję też, że caritas takim dupkom po swojemu podziękuje

      a do tego z gwiazdką: skoorwiała jesteś trzoda chlewna i jedno co ci luju dobrze
      wychodzi to sperdalanie świńskim truchtem i wyperdalaj
      • Gość: * Re: Informacji o Caritas potrzebuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 08:58
        "zaznaczam , że jestem praktykującym katolikiem" napisał yadol
        jakie piękne świadectwo tego katolickiego ( po twojemu) języka
        nie odpisuję na wasze posty, bo mi się nie chce, nie chce się
        barbrać w g..... nie liczcie na to, że będę zawracał sobie głowę i
        tracił czas na takie zera ja wy
        • yadol Re: Informacji o Caritas potrzebuję 26.02.10, 09:07
          i w ten to sposób charakterystyczny dla tchórzliwych obszczymurów zgasła
          następna gwiazda chamstwa i ciemnoty

          to były tylko trzy pytania a menda schowała się do własnej doopy
        • privus Re: Informacji o Caritas potrzebuję 02.03.10, 16:18
          Gość portalu: * napisał(a):

          > ...nie chce się
          > barbrać w g..... nie liczcie na to, że będę zawracał sobie głowę i
          > tracił czas na takie zera ja wy

          I tak to wygląda na dzień dzisiejszy ta dokonująca się schizmatyczna rewolucja
          moralna w praktyce.
    • Gość: jothagie Już wiele wiem (mam wiedzę – ha, ha, ha!) IP: *.olsztyn.mm.pl 26.02.10, 11:52
      Od czasu pierwszego wpisu wiele wyjaśniłem. Młodych skierowałem do MOPS i tam
      dostali obiady a nawet opłacono im recepty. Jedno z nich dostało tymczasową
      pracę a drugie zarobiło coś na odśnieżaniu.
      Dyskusja pewnie poszła w niepożądanym kierunku, choć edico poruszył istotny
      temat. Dwa jednostkowe fakty.
      Ktoś z rodziny znajomego pracował w DRK (Deutsche Rote Kreuz) i tenże
      opowiadał, dlaczego nie korzystają z pośrednictwa Caritas – „koszty obsługi
      zjadają pomoc”. Czy teraz też tak jest – nie wiem.
      Kiedyś kolega kupował dla dziecka fortepian. Zostałem poproszony o pomoc. Nie
      jestem specjalistą, ale ogląd zewnętrzny, kilka akordów i jakaś melodia daje
      obraz czy wymaga naprawy, a przede wszystkim pracy stroiciela. Trafiliśmy do
      klasztoru i wybierałem z dwunastu darowanych klasztorowi jeszcze przed wojną.
      Darowanych przez spodziewających się rychłego spotkania z Panem. Na każdym były
      przyklejone metki więc wybrałem jakość i nazwisko donatora. Za grosze, ale w tym
      wypadku nie było to niestosownością, bo kupił „swój” i w uczciwych zamiarach.
      • yadol Re: Już wiele wiem (mam wiedzę – ha, ha, ha 26.02.10, 12:05
        witaj jothagie, przepraszam Cię za to , że zaśmieciłem nieco Twój wątek, mam
        alergię na bezmyślne chamstwo, chyba mnie rozumiesz, nerwa siekła mnie i tyle,
        sorry, dzięki za wiadomość na skrzynce
    • Gość: Vince Kruchina Re: Informacji o Caritas potrzebuję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.10, 12:08
      Czym jest Caritas wszyscy wiemy. I niestety ta organizacja jest nietykalna. To
      taki polski odpowiednik Cosa Nostry.
      • Gość: fansld Re: Informacji o Caritas potrzebuję IP: *.olsztyn.mm.pl 26.02.10, 13:19
        Wszyscy tez wiemy czym jest pomoc spoleczna oplacana z naszych PRZYMUSOWYCH
        podatkow. Ponad 80% pomocy (po odjeciu sporych sumek na oplacenie urzedasow)
        idzie dla rodzin z problemem alkoholowym co oznacza ze posrednio pracujemy na
        wodke dla nierobow prosze szanownych forumowiczow.
        • Gość: a Re: Informacji o Caritas potrzebuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.10, 22:32
          zmień leki i lekarza
          • rydzyk.doktor Re: Informacji o Caritas potrzebuję 26.02.10, 23:19
            A ja wiecie mimo wszystko nie lubię Caritasu, tyle kasy mi sprzątnęli.
            Konkurencja ...
    • Gość: ijazwami Re: Informacji o Caritas potrzebuję IP: *.vis.ne.jp 27.02.10, 11:50
      Znów coś w temacie:
      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Caritas-zamiast-ubogim-pomagal-sobie,wid,12024431,wiadomosc_prasa.html
      A w Chile trzęsienie ziemi i znów coś skapnie na potrzeby własne.
      • pupa12 Caritas zamiast ubogim pomagał sobie 27.02.10, 13:04
        Rzeczpospolita" dotarła do dokumentów, które mogą potwierdzać, że w warszawskiej
        Caritas fałszowano dowody wpłat od bezdomnych. Gazeta pisze, że do prywatnej
        kieszeni mogło trafić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.
        wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Caritas-zamiast-ubogim-pomagal-sobie,wid,12024431,wiadomosc_prasa.html
        • privus Re: Caritas bierze pieniądze tylko do kieszeni :) 01.03.10, 02:35
          www.banzaj.pl/Warszawa-Caritas-brala-pieniadze-do-kieszeni-6388.html
          Nie ważne już czyjej. Ale standardowi przecież nie uchybia się ;)
      • Gość: fansld Re: Informacji o Caritas potrzebuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 13:08
        Znamienne jest to ze lewacy pomijaja jeden istotny szczegol.
        SKladki na Caritas sa DOBROWOLNE.
        NIkt nikogo nie zmusza do placenia tam kasy. Jak ktos jest glupi i tam placi to
        jego sprawa.
        Natomiast nasze placenie na panstwowa pomoc spoleczna jest OBOWIAZKOWE.
        Panstwo pod przymusem kaze nam placic ogromne sumy na tzw. pomoc dla biednych i
        bezrobotnych. Jak ta pomoc wyglada kazdy widzi, tylko ze dziwne ze nikt sie tego
        nie czepia, za to Caritasu to i owszem, bo to przeciez zli czarni.
        Ale to typowe dla parszywego lewactwa. Jak placimy przymusowe podatki na
        panstwowa pomoc dla biednych i jest ona marnowana to jest ok bo na tym polega
        kochany socjalizm. Ale jak ludzie dobrowolnie placa na Caritas a on ta kase
        marnuje to jest to skandal.
        • Gość: z_forum Re: Informacji o Caritas potrzebuję IP: *.olsztyn.mm.pl 27.02.10, 13:59
          www.rp.pl/artykul/440049.html
          Składki są dobrowolne...
          • rydzyk.doktor Re: Informacji o Caritas potrzebuję 27.02.10, 16:12
            Drogi fansld!

            Przeczytałem zamieszczonych tu na forum wiele Twoich postów. Urzekają mnie swą
            głębią. Zapraszam do siebie, potrzebni misą tacy niezłomni wojownicy, idący po
            prostej linii ustalonej wcześniej, za dużo nie myślący, twardzi jak beton.
            Uważaj jedynie z tymi atakami na tych co po lewej, nasze nadajniki są na
            Wschodzie, nie atakuj więc ich za mocno bo nam moc odetną. A wtedy nasza dupa
            zimna ale Twoja gorąca.
            Siostrzyczki już Ci dziergają moherowy berecik. Do twarzy będzie Ci w różowym
            albo w fioleciku, tak sądzę.
            Czekamy na Ciebie Synu.
            • privus Re: Informacji o Caritas potrzebuję 27.02.10, 17:53
              Moherowo-pisowskie kundle niestety już tak mają w swym zindoktrynowanym
              opluwaniu każdego, z kim im nie po drodze. Mózgi wyprane kościotrupami do tego
              stopnia, że psychiatryczny ratunek można upatrywać chyba tylko w
              elektrowstrząsach. Normalna kuracja pewnie już nic tu nie pomoże.
              • rydzyk.doktor Re: Informacji o Caritas potrzebuję 27.02.10, 18:10
                Jak stwierdziliśmy, a tylko my mamy rację, elekrowstrząsy są niezbędne, bez nich
                wypadają włosy i zęby.
                • privus Re: Informacji o Caritas potrzebuję 27.02.10, 18:18
                  Wydaje mi się, że pominąłeś pozytywne strony takiej terapii :)
                  • rydzyk.doktor Re: Informacji o Caritas potrzebuję 27.02.10, 18:37
                    a jak już to ojcze, ojcze synu :)
                    • privus Cóż za hipokryzja :)) 27.02.10, 19:03
                      A przecież tak wyraźnie stoi napisane:

                      "Nikogo na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, jeden bowiem jest Ojciec wasz,
                      Ten w niebie" (Mateusz 23,9).


                      Bojam się piekła i już i nie będę nikogo ojcował!!! :)
                      • rydzyk.doktor Re: Cóż za hipokryzja :)) 27.02.10, 19:06
                        ja Cię privus lubię za to co pisałeś pod * o Wołyniu i tu masz szczęście Synu,
                        bo bym się zagniewał :)
                        • rydzyk.doktor Re: Cóż za hipokryzja :)) 27.02.10, 19:08
                          i zajrzyj privusie czasami do swojej skrzynki z tego forum
                          • privus Re: Cóż za hipokryzja :)) 27.02.10, 19:12
                            Faktycznie, nie zaglądałem.
                            • privus Re: Cóż za hipokryzja :)) 27.02.10, 19:27
                              Ok. Przeczytałem wszystko i mam nadzieję, że nie chodziło tutaj o reklamę na
                              łupież :o))

                              Odpisałem i otrzymałem zwrotkę o treści "Technical details of permanent failure:
                              Google tried to deliver your message...", ale na wszelki wypadek słusznie jest
                              jeszcze sprawdzić po stronie odbiorczej.

                              Pozdrawiam
                              • yadol Re: Cóż za hipokryzja :)) 27.02.10, 20:12
                                privusie drogi:
                                czy ty też myślisz, jak ja , o nawróceniu ?
                                • edico Re: Cóż za hipokryzja :)) 27.02.10, 21:48
                                  Cały czas się nawracam szukając prostej drogi choćby
                                  Łukasza, a tu cały czas
                                  coś wydaje się być w poprzek. Jak nie praktyka, to dekalog, jak nie dekalog - to
                                  Biblia, a jak nie Biblia, to któryś z sukienkowych zastępców Boga na ziemi
                                  wysmaży taki pasztet, że wszystko trzeba zaczynać od nowa. Może to w końcu Bóg
                                  kazał nam wszystkim błądzić? W takim razie po co te nauki o Bogu łącznie z
                                  religią w szkole?

                                  Samo Pismo Święte ponoć podaje pewną oczywistą można by rzec oczywistość, że
                                  Boga nikt na własne oczy nie widział. Potwierdza to także sam założyciel
                                  chrześcijaństwa św. Paweł twierdząc, e Bóg "mieszka w światłości niedostępnej",
                                  że "nikt z ludzi nie widział i widzieć nie może" Boga.

                                  W Księdze Wyjścia 33:20-23 czytamy:
                                  "Nadto powiedział: Nie możesz oglądać oblicza mojego, gdyż nie może mnie
                                  człowiek oglądać i pozostać przy życiu. I rzekł Pan: Oto miejsce przy mnie. Stań
                                  na skale. A gdy przechodzić będzie chwała moja, postawię cię w rozpadlinie
                                  skalnej i osłonię cię dłonią moją, aż przejdę, a gdy usunę dłoń moją, ujrzysz
                                  mnie z tyłu, oblicza mojego oglądać nie można."

                                  Kto tu kogo dmucha przez słomkę opowiadając, jaki on jest i czego wręcz żąda?

                                  Jak widzisz, szukam, szukam i co chwycę tego przewodnika zbawienia dusz, to
                                  rodzą się następne wątpliwości. Dla tego mierzi mnie ta obłuda, która niczego
                                  nie wyjaśnia, nie odpowiada na podstawowe pytania a tylko frywolnie dekoruje to
                                  wszystko ptaszkami i motylkami.

                                  Suma sumarum coraz bardziej zastanawiam się, czy katolicy nie zrobili tego
                                  samego z Kazaniem na Górze, co Lenin z Manifestem Komunistycznym. I jedni i
                                  drudzy ze swego źródła zrobili takie monstrum wszelkiego rodzaju jedynie
                                  słusznych
                                  dobudówek, że całość przestaje być zupełnie czytelna, nie mówiąc
                                  już o rozwarstwianiu pojęć w sytuacji, gdyby chcieć przyjmować te wciskane
                                  wszystkie interpretacje na serio.

                                  Nie wiem, czy w takim stanie rzeczy się nawrócę, ale jeszcze chcę i to chcę
                                  zrobić świadomie a nie pod wpływem kolejnych ubarwianych legend czy rozsiewanego
                                  strachu przed mściwością wcale nie Boga, ale ludzi tak jednostronnie i
                                  lekkomyślnie podchodzących do tego zagadnienia :)
                                  • Gość: 123 Re: Cóż za hipokryzja :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 22:52
                                    edico skrzynka gazety
                                  • privus Re: Cóż za hipokryzja :)) 28.02.10, 10:08
                                    Od sfałszowania donacji Konstantyna,
                                    ciemna
                                    strona mocy
                                    uzyskała na stałe nieustannie swoje należne miejsce.

                                    A ten cały Caritas jest właśnie jednym z wielu takich butterfly crazy town.
                                    • yadol Re: Cóż za hipokryzja :)) 28.02.10, 16:12
                                      martwię się o Edico, dawno się nie odzywał, rozumiem pokuta pokutą, ale leżeć
                                      tak długo krzyżem na kamiennej posadzce , Edico wracaj i zajrzyj do skrzynki !

                                      podobno kazał się nawet owinąć mokrym prześcieradłem :)
                                      • Gość: marta Re: Cóż za hipokryzja :)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.10, 01:58
                                        Mam szczerą nadzieję, że to są jakieś obiektywne trudności. Czytam czasami Wasze
                                        posty oraz dyskusje z ciekawością i nie wydaje mi się, by stosował jakieś uniki
                                        na forum bez przyczyn. Zauważyłam, że potrafi mimo swej wyważonej formy
                                        wypowiedzi czasami dość stosownie i konsekwentnie przedstawić swój punkt
                                        widzenia. Szkoda, że na tym forum częściej spotyka się prymitywizm zaściankowego
                                        targowiska, niż formy wyważonej dyskusji opartej o argumenty a nie pyskówki rodem...
                                        • Gość: zyz Re: Cóż za hipokryzja :)) IP: *.olsztyn.mm.pl 01.03.10, 02:27
                                          Wyważone formy dyskusji to tylko z yadolem. Np.

                                          yadol napisał:

                                          > był już spokój z takim goownem jak ten mongoł, a tu się koorwa obudziła
                                          > odpowiedz na pytania mendo
                                          > zaznaczam , że jestem praktykującym katolikiem

                                          • Gość: joi Re: Cóż za hipokryzja :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 09:03
                                            Właśnie...
                                            Dlaczego mendo nie odpowiedziałeś na grzecznie zadane pytania?
                                            Yadol musiał się nieźle wpienić, skoro tak pisał.
                                          • rydzyk.doktor Re: Cóż za hipokryzja :)) 02.03.10, 16:57
                                            Gość portalu: zyz napisał(a):

                                            > Wyważone formy dyskusji to tylko z yadolem. Np.
                                            >
                                            > yadol napisał:
                                            >
                                            > > był już spokój z takim goownem jak ten mongoł, a tu się koorwa obudziła
                                            > > odpowiedz na pytania mendo
                                            > > zaznaczam , że jestem praktykującym katolikiem
                                            >
                                            Masz rację synu, ale ja powiem ci szczerze , że wolę tego szczerego i
                                            prawdziwego choć może niezbyt grzecznego yadola niż takiego tępego przymuła jak
                                            ty zyzie smutny. Nie pierwszy i nie ostatni ci to mówię. Zastanów się i zacznij
                                            myśleć, a nie żałośnie przynudzać.
    • yadol Re: Informacji o Caritas potrzebuję 03.03.10, 11:54
      demotywatory.pl/997435/Pomoc
      tak działa ta brygada
      • Gość: mix Informacji o Caritas potrzebuję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.10, 15:35
        Konto Pana Boga
        www.nie.com.pl/art10432.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka