supertw 19.06.09, 14:30 Czy mogłabyś podać kilka informacji na temat oleju lnianego? Jeśli tak to proszę o napisanie na skrzynkę bpkw.Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rita100 Re: Do Agalt... 19.06.09, 19:51 Cześć Wam Dokładnie, jak jest z tym olejem lnianym ? A tu nie możecie napisać ? Wiecie, troszeczkę zajęłam się ziołami. Proponuję herbatke z pokrzywy zbieranej w maju. Czyści krew. Teraz na lipę poluję, bo to musi być kwiat kwitnący do suszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
agalt Re: Do Agalt... 19.06.09, 21:02 rita100 napisała: > Cześć Wam > > Dokładnie, jak jest z tym olejem lnianym ? > A tu nie możecie napisać ? Możemy:) www.olejlniany.zdrowe-produkty.pl/index.php?go=dieta www.budwig.vegie.pl/index.htmlPozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
supertw Re: Do Agalt... 19.06.09, 22:00 Bardzo serdecznie dziękuję i zapraszam na Warmię. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Do Agalt... 19.06.09, 22:37 supertw napisała: > Bardzo serdecznie dziękuję i zapraszam na Warmię. A skąd jest Agalt ? Odpowiedz Link Zgłoś
agalt Re: Do Agalt... 20.06.09, 14:13 supertw napisała: > Bardzo serdecznie dziękuję i zapraszam na Warmię. Serdeczne dzięki. Wybieramy się 9 lipca do Olsztyna kochanego:) Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
supertw Re: Do Agalt... 21.06.09, 16:28 Serdeczne dzięki. Wybieramy się 9 lipca do Olsztyna kochanego:) Pozdrawiam serdecznie W takim razie ponawiam zaproszenie.Zawartość gąsiora przelana do karafek czeka na degustację.Można przylecieć na miotłach,ale uwaga! W kurniku urzędują jaskółki.../Ale zabrzmiało,co?/ Odpowiedz Link Zgłoś
agalt Re: Do Agalt... 21.06.09, 16:39 supertw napisała: > W takim razie ponawiam zaproszenie.Zawartość gąsiora przelana do > karafek czeka na degustację.Można przylecieć na miotłach,ale uwaga! > W kurniku urzędują jaskółki.../Ale zabrzmiało,co?/ Wielkie dzięki, jednakowoż obawiam się, że nadciągniemy koleją, albowiem kiepsko mi się lata ostatnimi czasy. Ale skoro w kurniku jaskółki, to widać takie czasy nastali. To ja moge pociągiem... Pozdrawiam a/ Odpowiedz Link Zgłoś
supertw Re: Do Agalt... 21.06.09, 19:20 No cóż. Podróżować pociągiem to nie ujma.Mam nadzieję,że kanapki i jaja na twardo zabierzecie..? Mogę was odebrać czy to z dworca,czy z innego miejsca, i dotransportować na naszą wieś. Jest możliwość noclegu, tylko chciałabym wiedzieć ile to osób zawiera w sobie słowo - my ? Odpowiedz Link Zgłoś
agalt Re: Do Agalt... 21.06.09, 20:02 Możemy sie dokładnie umówić na skrzyneczce mojej? Albowiem od 9 do 15 będę w Olsztynie z młodym i moją Mamą. I wtedy chciałam jej poświęcic trochę czasu. Mama 16go bladym świtem wraca na południe, a my z młodym umówlilismy się z Ktosią i Zbyszkiem, że zrobimy im nalot na dzień czy 2. I tak sobie myslałam, że nalot na Wasz kurnik mam poczynić jakosik wtedy. I, że to ma być szybki lot koszący z inwazją na karafkę;P Ale wszelkie korekty planów po 16tym są jeszcze do wykonania. Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Do Agalt... 21.06.09, 20:42 O żesz , jaki kurniczek sobie szykujecie ;)))))) Wychylcie małe co nie co za południowe krańce Polski też ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Do Agalt... 19.06.09, 21:06 Dzięki, przeczytam A gdzie się kupuje ten olej ? Odpowiedz Link Zgłoś
agalt Re: Do Agalt... 20.06.09, 14:11 rita100 napisała: > Dzięki, przeczytam > A gdzie się kupuje ten olej ? W dobrych sklepach ze zdrową żywnością. Musi być w ciemnej butelce, najlepiej mniejsze opakowanie, i koniecznie z nowej dostawy. Musi stać w lodówce!!! Nawet nie otwarty. Dobre sklepy sprzedają go w torbie termoizolacyjnej. Zresztą, jak naprawdę przeczytasz w całości te stony, będziesz wiedziała wszystko, co trzeba. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
rita100 Re: Do Agalt... 20.06.09, 21:05 To faktycznie, cięzko o taki porządny sklep będzie. Powinnam go poszukać w okolicy. Będę miała to na uwadze. Dzięki. Tak bardzo nie przywiązuje uwagi do zdrowej żywności, staram sie jeść to co nasze babcie jadły :) Odpowiedz Link Zgłoś
agalt Re: Do Agalt... 22.06.09, 22:13 rita100 napisała: > Tak bardzo nie przywiązuje uwagi do zdrowej żywności, staram sie > jeść to co nasze babcie jadły :) Ja się staram jeść. O w miarę ludzkich porach i nie w locie. Rzadko mi się udaje. Do naśladowania babć nie mam ani czasu, ani specjalnej motywacji - obie moje babcie nie były paniami długowiecznymi... Odpowiedz Link Zgłoś