Dodaj do ulubionych

Single jadą do Raju

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 09:49
I o to chodzi :))
Obserwuj wątek
    • marekmarecki8 Re: Single jadą do Raju 07.04.06, 09:57
      nic tylko sie rozstawac

      tanie podróże
    • kowalsky40 Re: Single jadą do Raju 07.04.06, 10:15
      Idealne miejsce dla singli znajdziesz na endrju.blog.onet.pl
    • Gość: X Re: Single jadą do Raju i oddają kasiore :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 11:17
      Super maszynka do zarabiania (czytaj wyciągania) pieniedzy
      od biednych Singli. Nie od dzisiaj wiadomo, ze na singlach
      na swiecie zarabia się najwięcej kasy. Nie pochwalam tego
      typu inicjatyw.
      • Gość: Byla Re: Single jadą do Raju i oddają kasiore :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 11:31
        Z tym rajem to bym nie przesadzala....miejsce raczej felerne.Ale BRAWA za
        ciekawy pomysl!
      • Gość: umt Re: Single jadą do Raju i oddają kasiore :) IP: 195.39.217.* 07.04.06, 11:52
        A najsmieszniejsze jest to ze znow buduje sie jakis "ekskluzywny" typ czlowieka
        ktory tak naprawde nie ma wyboru. To wieczne gadanie singli "jestem singlem i
        ciesze sie bo moge sobie na to pozwolic czy na tamto". To oszukiwanie samego
        siebie. Poza tym ludzie zyjacy w zwiazkach (oczywiscie o porownywalnym statusie
        majatkowym) moga sobie pozwolic na tyle samo lub wiecej (wspolne tzw
        gospodarstwo jest zazwyczaj tansze no chyba że jedna z osob nie pracuje), tylko
        dokonują innych wyborów. Zamiast lecieć do Meksyku jade do Chorwacji albo nad
        nasze morze, zamiast mieszkac w hotelu mieszkam w "bungalowie" a kase odkladam
        na inny wspolny cel(w dwojke jest wiecej okazji do spedzania czasu), moze to
        nieco mniej egzotycznie i luksusowo ale nie wazne gdzie ale z kim (tzn kims
        bliskim a nie grupa przypadkowych ludzi ktorzy czesto sa nastawieni na siebie
        (to jednak pewna cecha wspolna singli) i ktorych niewiele laczy. Zamiast kupic
        nowe auto jezdze starym 6 letnim Citroenem bo zamarzyl nam się wlasny dom i
        chcemy wyprowadzic sie z blokow. To co robie jest przewaznie moim wyborem nie
        koniecznością lub sposobem na zapomnienie o samotnosci. Nie wspominam milo
        czasu kiedy nie mialem nikogo bliskiego(tzn zony). Dlatego nigdy nigdy w życiu
        nie chcialbym byc singlem.
        • Gość: Rybinka Re: Artykul jest troszke popieprzony, a wlasciwie IP: *.chello.pl 07.04.06, 12:05
          Artykul jest troszke popieprzony, a wlasciwie bardzo, a to z tego powodu, ze
          single to nie idioci i doskonale sami potrafia sobie cos zorganizowac.
          Ja tam jestem singlem, ale mam w dupie wszelkie kluby singla, tak samo zreszta
          jak wszelkie inne kluby, ktore stanowia wylacznie kolejny sposob na wyciaganie
          pieniedzy od naiwnych (kluby seniora, kluby rodzin, kluby mlodych malzenstw).
          Jak chce gdzies pojechac, to kupuje bilet lotniczy, a na miejscu sobie znajduje
          jakies lokum, to tu, to tam. Albo wynajmuje woz i jezdze po kraju, zwiedzam, a
          jak mi sie gdzies spodoba to sie zatrzymuja na pare dni. Jak ktos ma leb na
          karku to zawsze moze sobie zorganizowac ciekawsze wakacje niz jakies badziewie z
          biurem podrozy, ktore i tak wywiezie ludzi na jakis syfiasty kurort czy do
          turystycznego gettha, jak w Egipcie, gdzie goscie z karabinami strzega enklawy
          przed lokalnym swiatem zewnetrznym.
          Polecam serdecznie skecz Monty Pythona o wycieczkach z biurami podrozy.
          PS.
          Pracowalem w biurze podrozy - mielismy tam ok 32 grup docelowych i do kazdej byl
          skierowany inny przekaz, tak aby od kazdej wyciagnac jak najwiecej pieniedzy.
          Malo co sie nie porzygalem marketingiem i turystyka, i teraz spokojnie tluke
          kase w finansach. Mniej kontaktow z ludzmi w pracy, ale przynajmniej nie wmawiam
          ludziom, ze sobie odpoczna w raju razem ze swoja grupa docelowa.
          Na biura podrozy trzeba koniecznie uwazac - w ofercie kazde slowo jest ogladane
          przez 3 - 4 osoby, tak aby cos turystom obiecac, ale nie obiecac.
          • Gość: kkk Re: Artykul jest troszke popieprzony, a wlasciwie IP: *.crowley.pl 07.04.06, 12:33
            no to tylko pozazdrościc
            ja wlasnie nigdzie nie jezdze bo sama bym chyba umarła
            takie impry dla singli kojarza mi sie bardziej z wieco
        • Gość: KR$ Re: Single jadą do Raju i oddają kasiore :) IP: *.riz.pl 07.04.06, 12:10
          O czym ty mowisz - jaki 'ekskluzywny' typ czlowieka - po prostu sa ludzie ktorzy
          wola zyc w luznych zwiazkach lub w ogole bez zobowiazan i sa tacy jak ty -
          ktorym sie wydaje ze jak nie maja papierka i zony to czeka ich jakas tragedia
          zyciowa.

          Co do aspektow ekonomicznych to sorry - single z wyboru bardzo czesto zarabiaja
          wiecej niz malzenstwa do kupy, poza tym nie musza ponosic kosztow zwiazanych z
          posiadaniem i wychowywaniem dziecka. Policz ile zaplaciles za wozeczek - ja za
          te pieniadze zobaczylem Monument Valley i Grand Canyon.

          Poza tym to ze ty nie potrafisz szybko kogos poznac (to prawda - duzo w naszym
          kraju katolickich cnotek-niewydymek co utrudnia sprawe) to nie oznacza ze inni
          lubia zyc w takiej nudzie jak ty (zona - bueee). Poznanie kazdej nowej kobiety
          to adrenalina jak przy bungie - wiem, to nie dla ciebie. Dla mnie osobiscie
          wolnosc i mozliwosc zrobienia tego na co tylko mam ochote jest najwazniejsza w
          zyciu - jak bede chcial osiasc na mieliznie to sie ozenie (kobiet chetnych na
          malzenstwo jest od groma...). A dzieci moge miec nawet do szescdziesiatki.

          I na koniec - nie myl okresu swojej samotnosci (mowie o tym okresie gdy nikogo
          nie potrafiles poznac i w koncu spotkales swoja 'wybawicielke' zone) z byciem
          singlem z wyboru (tak jak ja nim jestem - chociaz obecnie spotykam sie z
          atrakcyjna dziewczyna od czasu do czasu i ona bardzo, bardzo by chciala za mnie
          wyjsc - tyle ze ja tego nie chce - i to jest moj wybor a nie koniecznosc). By
          byc singlem trzeba miec jaja (byc emocjonalnie dojrzalym by na kims sie nie
          uwieszac), koles, a nie bac sie okresu gdy nikogo nie mozesz poznac.

          Smiesza mnie wypowiedzi ludzi ktorym wydaje sie ze cos wiedza na temat o ktorym
          wyrazaja swoja opinie.
          • Gość: W Re: Single jadą do Raju i oddają kasiore :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 15:07
            Twoje wypociny na temat wyższości singla świadczą o tym, że swój seksoholizm
            tłumaczysz dojrzałością hmmm...śmieszne.
    • myslacyszaryczlowiek1 Re: Single jadą do Raju 07.04.06, 11:57
      Obłożyć "bykowym" bezdzietnych.
      • Gość: dżejms Re: Single jadą do Raju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 12:09
        ja ci obłożę BYKOWYM bezdzietnych...
        nie każdy może ;-}
        singlom wcale " letko nie jezt"...
        płać za całe mieszkanie, kupuj całą kapuchę i połowę wyrzucaj do kosza
        i tul się do zimnej poduchy!

        ad rem:
        FAJNO Z TYMI WYJAZDAMI!!!
        szkoda, że do Egiptu ale.. pierwsze koty za płoty!!!
        jak będzie gdzieś bliżej , to też pojadę, a co se będę żałował...?
      • Gość: tatus Re: pewnie, a co mam sam placic alimenty?? IP: *.if.pw.edu.pl 07.04.06, 13:35
        :)
    • Gość: chomsky sztuczne kreowanie potrzeb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 12:06
      ot co...

      Taki singiel nie pojechalby na zwykla wycieczke, ale jak juz jest wycieczka
      specjalnie dla singli, no to przeciez MUSI, bo trendi nie bedzie...
      • Gość: dżejms Re: sztuczne kreowanie potrzeb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 12:10
        g...prawda...
        wszedzie są ceny dla conajmniej dwojga...jeździłeś gdzieś kiedys? ja tak!
        • Gość: dżejms cena zabójcza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 12:24
          sprawdziłem...2000 zł plus dodatkowe opłaty za 7 dni..
          dziękuję... to ja już wolę tradycyjnie
          :-/
    • Gość: camel_3d Sharm el Sheikh jest tla burakow IP: 81.19.200.* 07.04.06, 13:06
      akurat ta miejscowosc jest dla burakow i wlascicieli "szczek" bazarowych...no i
      ruskich i polakow:)
      • Gość: baba_dosc_stara Re: Sharm el Sheikh jest tla burakow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 13:29
        Masz rację, a jak się jest tzw singlem to dla obniżenia kosztów można się
        umówić z jakimś drugim/ą singlem i razem jechać w ciekawsze miejsce. Nienawidzę
        spędów robionych pod pretekstem jakimkolwiek.
    • Gość: zdradzony czy rozwodnik to tez singiel? IP: *.if.pw.edu.pl 07.04.06, 13:34
      Bede wkrotce rozwodnikiem (nie do konca z wyboru - patrz podpis).
      Pytanie - sonda - jak wyzej... Bo z tego co wiem, to panie traktuja takich
      raczej jak syfilitykow, jesli nie hiv-owcow:-) A ja po prostu baaaardzo zle
      trafilem za tym pierwszym razem i nikomu tak nie zycze. Chlopaki - uwazajcie!
    • ag36 Re: Single jadą do Raju 07.04.06, 13:47
      Byłam w Sharm jako singielka. Cudnie, cudnie, cudnie. To były chyba moje
      najpiękniejsze wakacje :))))))))). Atmosfera tak przyjazna, że chce się tam
      wrócić. Bardzo polecam :))).
      • Gość: Witek Banda seksoholików IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 15:02
        Oj będzie się działo!!!
        • Gość: singiel zal d... sciska niektorych :) n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 15:21
    • Gość: toma Re: Single jadą do Raju IP: *.adsl.proxad.net 07.04.06, 15:16
      a z kim lecicie,zla linia rozbila sie tam w zeszlym roku nw morzu ( nie polska)
      sprawdzcie miasto w internecie
    • Gość: .... Re: Single jadą do Raju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 15:45
      ;-))) Świetny pomysł, taki wyjazd może odmienić życie tych ludzi. Oby więcej
      takich pomysłów i organizacji!!!
    • anulina ale nie wracają już jako single? 07.04.06, 16:16
      :)
    • Gość: abc Niech uważają na ładunki wybuchowe ;D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 16:49
      • Gość: gramic Re: Niech uważają na ładunki wybuchowe ;D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 17:13
        Biedne kukiełki, sterowane przez jakiego cwaniaka z biura podróży. Głupi artykuł
        o egoistach napakowanych kasą, sądzących że mają jakiś wybór. nie mają
    • Gość: alabama Re: Single jadą do Raju IP: *.aster.pl 09.04.06, 18:24
      i bardzo dobrze! brawa dla nich za jakis ciekawy pomysl na odpoczynek. jak maja
      kase,to czemu nie. samotni ludzie czest nie chca jezdzic na wakacje, bo sie
      wstydza. moze single takimi pomyslami przelamia te bariere. mi sie podoba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka