Muzeum Narodowe utonęło

19.10.10, 11:29
To smutne,ale niestety było nieuniknione.Ja jestem w wieku o,którym się mówi "człowiek starej daty".Kiedyś i dzisiaj jak nie miałem nic konkretnego do "roboty" spacerowałem po mieście i wstępowałem do Muzeów żeby pooglądać dzieła sztuki dla własnej intelektualnej satysfakcji,zaglądałem również do Desy czy innych galerii zajmujących się sprzedażą antyków z tych samych powodów.
A teraz,teraz sztuka tak naprawdę nikogo nie interesuje,miasta zostały opanowane przez wieśniaków,oni rodzą kolejnych wieśniaków i na takich ich wychowują.Społeczeństwo jest konsumpcyjne i nie byłoby w tym nic złego gdyby znaleźli się rodzice,którzy potrafiliby wpoić miłość do sztuki swoim dzieciom,mogliby korzystać i z jednego i z drugiego,zwłaszcza z drugiego mając podwaliny finansowe.Szkoła niczego w tym względzie nie nauczy.Kościół uczy nienawiści do drugiego człowieka i pierze mózgi (same szkody)a Muzea stoją puste.
    • Gość: drwall Re: Muzeum Narodowe utonęło IP: 178.56.73.* 29.10.10, 21:48
      Jeżeli za elitę uważani są tacy jak ty, zbufoniali, nadęci, niby miejscy, niby mądrzy, niby coś wiedzący snobi, to już nic nie dziwi, i każda następna tragedia kulturowa i narodowa jest w Polsce możliwa. Nie dziwi też upadek Muzeum Narodowego.
      Gdzie to kolega arystokrata lub rdzenny mieszczanin widział w Polsce stare mieszczaństwo??? Stare to są miasta jak np. Ur itp., no może bliżej w Europie Ateny, Rzym. Takie miasta jak Warszawa i wszystkie inne miasta w Polsce są dzidziusiami w pieluchach i od zawsze całe mieszczaństwo w nich to chłopi zwolnieni z pańszczyzny, a arystokracja to byli chłopi pasowani na rycerzy w sytuacji, kiedy nie było innych po ręką. O czym więc mieszczanin z krótką pamięcią pisze??? W miejscu gdzie stoi zacne Muzeum Narodowe jeszcze nie tak dawno stała stodoła bez wychodka i to może nawet stodoła pradziadka kolegi mieszczanina.
    • 0ffka Muzeum Narodowe utonęło 31.10.10, 17:32
      Przecież Zachęta zdechła, więc... ?
Pełna wersja