Dodaj do ulubionych

Magdalena Środa o dziennikarzach

IP: *.acn.waw.pl 02.10.05, 16:50
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2945019.html
W sumie sporo w tym prawdy, tylko co ci straszni dziennikarze mają zrobić? Od
pewnego czasu doskonale wiem, że nawet jeśli zostanę rednaczem, to tak
naprawdę niewiele będę miał do powiedzenia. Liczy się prezes i dział reklamy.
A jeśli ktoś ma etyczne opory, zawsze może poszukać sobie innej pracy.
Obserwuj wątek
    • moherowyberet A kto to jest Magdalena Środa? 02.10.05, 18:35
      • Gość: neon Re: A kto to jest Magdalena Środa? IP: *.wlan.pl 02.10.05, 21:01
        Środa - to chyba ta, która się kiedyś wymądrzała w pierwszym programie TV w
        niedzielę rano (o ile pamiętam spędzono tam kilka nawiedzonych pań m.in. Jaruga
        Nowacka i coś paplało na temat aktualnych wydarzeń politycznych. Całe
        szczęście, że zdjęto ten program z ekranu.
    • Gość: Kir Re: Magdalena Środa o dziennikarzach IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 03.10.05, 14:04
      Gość portalu: ed napisał(a):

      > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2945019.html
      > W sumie sporo w tym prawdy, tylko co ci straszni dziennikarze mają zrobić? Od
      > pewnego czasu doskonale wiem, że nawet jeśli zostanę rednaczem, to tak
      > naprawdę niewiele będę miał do powiedzenia. Liczy się prezes i dział reklamy.
      > A jeśli ktoś ma etyczne opory, zawsze może poszukać sobie innej pracy.

      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2945019.html
      W sumie sporo w tym prawdy, tylko co ci straszni dziennikarze mają zrobić? Od
      pewnego czasu doskonale wiem, że nawet jeśli zostanę rednaczem, to tak
      naprawdę niewiele będę miał do powiedzenia. Liczy się prezes i dział reklamy.
      Napisałeś.


      W tym przypadku też w wielu kwestiach przyznam jej racę.Tylko.że ona nie nazywa
      dziennikarzy „strasznymi”.Opisuje jedynie pewne zjawiska,które dają zauważyć
      się w mediach których na FG (nie tylko tym) można znaleźć wiele postów.To są
      przecież też opinie forumowiczów.Piszą je anonimowi ludzie a nie automatyczne
      sekretarki.
      Tutaj tłumaczysz dlaczego tak się dzieje i też masz rację..Zwróć jednak uwagę
      ilu z tej grupy ludz i poucza i strofuje innych jak powinni postępować.Nie znam
      ich więc nie mogę poddać ocenie indywidualnej poza paroma nazwiskami.Nie widzą
      ich inni więc i ja ich nie będę wymieniał.Piszą i mówią na tematy.które są
      lotne i wiadomo,że przyniosą pochwały.
      „Wesołe i ironiczne komentaże są na porządku dziennymm.Na jako taki obiektywizm
      decydują się czasami niektórzy dziennikarze aby środowisko ich ich nie zagryzło.
      To już nawet nie PRL bo tam częśćdziennikarzy miała odwagę pisać i krytyczne
      artykuły.
      Dzisiaj tylko wtedy gdy są to zwalczające się strony.Nazwałem to kiedyś terrorem
      psychicznym.Takie małe nic ale funkcjonuje.Kobiety nazwałyby to molestowaniem
      Seksualnym gdyby chodziłó o seks.Tutaj można byłoby to nazwać molestowaniem
      Psychicznym.Robisz tak ja chce albo won.

      Napisałeś:
      „A jeśli ktoś ma etyczne opory, zawsze może poszukać sobie innej pracy”
      Zwróć proszę uwagę,że podobne tłumaczenie jest od każdego zakrętu historii”

      Bolszewizm,faszyzm itp. Najgorsze,że niektórzy robili to z lubością i robią do
      dzisiaj dzisiaj i w ten sposób się tłumaczyli i tlumaczą.
      To nie jest przytyk do Ciebie bo chyba jako jeden z niewielu napisałeś prawdę a
      nie patetyczne kłamstewka jakie czytam przy obrzucaniu innych błotem.ZapomniaLem
      o Pismaku on też nie bawił się w patetyczne kłamstewka.OpisywaL prawdę,którą
      opisała pażąc z zewnąrz .Środa.Obawawiam się abym mu tym zdaniem nie
      zaszkodził,bp nie to było moim zamiarem.
      Doskonali niech nadal spoglądają w lustereczka.Kiedyś ktoś je rozbije.
      Innym się to po prostu spodobało.

      Pozdrawiam
      Kir
      • misio_zalogowany Re: Magdalena Środa o dziennikarzach 04.10.05, 09:38

        w sumie to dość śmieszne kiedy jakiś urzędas pokrzykuje na dziennikarzy, bo ci
        nie piszą po jego myśli
        • Gość: Kir Re: Magdalena Środa o dziennikarzach IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 04.10.05, 12:07
          O ile się nie mylę to ten urzędas" to to profesor filozofiji i nie pokrzykuje w
          tym przypadku ale zwraca uwagę co wdziennikarstwie jej się nie podoba i
          dlaczego,.Wskazuje na skutki,niewłaściwego postępowania dziennnikary.POczytaj
          sobie posty FG i wówczas zauważyss takie POKRZYKIWANIA.
          Sm sobie na to pozwalasz i to językiem mniej stonowanym.
          Tutaj nie chodzi odz . o to,że tekst nie jest pisany po czyjejś myśli ale je
          jego cel,formę i zasady pracy dziennikarskiej.
          Różniu są dziennikarze dobrzy i źli ale wynika to z oceny pracy dziennikarza i
          to nie przez szefa lecz czytelników,Te oceny zawarte są też i na tym forum,jak
          uczciweńęćóóężąsobie samije wystawiający.
          Śmieszne to jest to,że każdy obywatel może ocenićnawet człónków Parlamentu a o
          od dziennikarzy mu wara.
          Ej chyba coś nie tak.
          Pozdrawiam
          Kir

          • Gość: maniek.siekiera profesor filozofii?? buahaha,góra doktor ;) IP: *.athome235.wau.nl 24.10.05, 20:21
            i w dodatku z żałosnym dorobkiem naukowym ;-)
            • Gość: Kir Re: profesor filozofii?? buahaha,góra doktor ;) IP: *.lubsza.sdi.tpnet.pl 24.10.05, 20:34
              To chyba tak jak z dr Kochanowskim,cay czas był dr aż tu nagle słyyszę profesor
              POzdrawiam
              KIR
    • Gość: nicek Re: Magdalena Środa o dziennikarzach IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.05, 10:10
      Mi się tekst bardzo podobał. Wydaje mi się że dziennikarstwo dzisiaj to tak
      naprawdę forma lobbingu. Kiedyś jak pracowałem w dzienniku to z góry wiedziałem
      kogo zjechac a kogo pochwalić jeszcze bez znajomości, dajmy na to książki czy
      filmu. Nie lubiłem tego, ale robiłem to z polecenia szefa na którego biurku
      zawsze potem lądował dajmy na to karton z filmami od dystrybutora. To zresztą
      jeden z przypadków bo z drugiej strony taki dystrubutor potem piszczy w
      mediach, ze chciałby mieć rzetelną krytykę w prasie a potem... smaruje,
      smaruje i smaruje. A te wszystkie egzemplarze promocyjne, darmowe karnety i
      wejściówki do kina, zagraniczne wyjazdy na kręcone w Dolomitach nowe reality
      show, pobyt w Nowym Jorku na planie nowego teledysku, impreza dla VIPow w
      knajpie dla VIPow po licznych festiwalach (zazwyczaj dla VIPow), no i
      oczywiście pieniądze za prowadzenie różnego rodzaju spotkań autorskich czy
      mityngów. Pamiętam jakie to było żenujące jak do mnie - chłoptasia z zabitej
      wiochy bez studiów wyższych, dzwonił znany z mediów profesor - socjolog z
      pytaniem: "Panie Andrzeju czy może zwrócił już Pan uwagę na moją najnowszą
      książkę o współczesnych formach komunikacji". Jasne, że zwróciłem - w tramwaju
      z Ronda Waszyngtona do dworca Centralnego, przeczytalem ja w jakies 10 minut. I
      pochwalilem.

      A już inną sprawą są tak zwani "eksperci", o których pisze Środa. Czy
      zuważyliście, że każde wiadomości na TVNie sa nasycone wątpliwej jakości
      ekspertyzami a to jakiegoś pana doktora politologii z Opola, a to jakiegoś
      wypłoszonego w koszuli z lat 70 pana profesora - socjologa z Torunia (piszę o
      tej koszuli bo znajomość podstaw mody świadczy o jakimś obyciu w
      teraźniejszości). I tak lansuje się kolejnych proroków, wyciąga się ich na
      wyżyny, Ci aż drżą i ślinią się na to że będą przed kamerami. Oczywiście do
      czasu, bo prędzej czy później to początkujące nazwisko może: zacząć robić
      zdjęcia nieletnim, przekroczyć prędkość po alkoholu, zapisać się do partii
      Bubla itp i itp. A wtedy wiadomo, iz wyżej wzlatujesz tym dupa mocniej boli jak
      spadasz. A właśnie na to, bo przecież nie na wypowiedź, my przecież czekamy;-)
    • Gość: . Zwykłe sfrustrowane prostactwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 01:50
      Jest u pani Środy poniższe zdanie:

      "Tymczasem zamiast wiadomości i faktów dostaję opinie posła Wassermana, który
      przez dziennikarzy traktowany jest jako specjalista od giełdy, sumień i
      czystych rąk, lub trafiam na "ekspercką" opinię socjolożki wsi, która mi
      wmawia, że wszyscy będą, bo powinni, głosować na PiS".


      Przejechała się sfrustrowana pani Środa jak ruski żołdak z pepeszy pa wsiech.
      Ta "socjolożka wsi" w wypowiedzi Środy to jest dr Barbara Radziejowska-
      Fedyszak. Miałem okazję pracować z nią w międzynarodowym towarzystwie. W całej
      Europie jest Radziejowska-Fedyszak uznawana za jednego z najlepszych socjologów
      wsi na naszym kontynencie. A jaki ma przy tym przemiły sposób bycia. Po prostu
      klasa.

      Ale słowo "klasa" dla pani Środy to pojęcie ze słownika wyrazów obcych.
    • b-beagle Re: Magdalena Środa o dziennikarzach 26.10.05, 09:20
      Zgadzam się z Pania Środą w 100%

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka