lowca_jeleni1
31.03.08, 23:41
Wtedy zdecydowałam o kupnie mieszkania. Ponad 70 metrów pod Warszawą, za
niespełna 250 tys. zł. Wzięłam kredyt na 30 lat, z ratą 1,5 tys. zł
miesięcznie. Po podpisaniu umowy w banku dowiedziałam się, że jestem w ciąży.
Jak tylko urodziłam, szefowa mnie zwolniła. Miała do tego prawo, bo nie miałam
stałej umowy o pracę.
O CO TU CHODZI. BANK UDZIELIL POZYCZKI OSOBIE NIEMAJACEJ UMOWY NA CZAS
NIEOKRESLONY?...KTOS TU NIEZLE SCIEMNIA. ARTYKUL Z TEZA? ALE BEZ DOWODOW?