wielkie.nieba
06.10.08, 22:25
No to - czekamy na płytę. Choć od jakiegoś czasu męczą mnie jego płyty (z voo voo), zbyt podobne do siebie, po pierwszych sekundach można rozpoznać zespół, ale konkretną piosenkę już niekoniecznie. Za to projekty dzielone z innymi muzykami, jak ostatnie z Maleńczukiem czy synami (rewelacja!) pierwsza klasa. Ciekawe, z kim tym razem pogra, marzeniem moim jakaś jazzowa płyta z jego udziałem (w roli głównej lub nie).