makusia_p
13.04.05, 21:37
Jeszcze pachnąca farbą drukarską trafiłą do moich rąk świeżutko wznowiona po
polsku powieść "Forsowanie powieści rzeki". Wiadomość ta na pewno ucieszy
miłośników chorwackiego pióra.
Pierwsze PiW-owskie wydanie z 1992r. pochłonęły mroki zapomnienia, zatem jest
okazja aby posmakować je ponownie...
"Mimo upływu czasu i zmiany pejzarzu politycznego książka nie zestarzała się.
Wątki polityczny, kryminalny i miłosny, śmiech podszyty rozpaczą, ciepła
ironia i bezlitosna drwina - to wszystko składa się na poruszający i zarazem
prześmiewczy obraz pewnego literackiego festiwalu w małym,
środkowoeuropejskim mieście, na który przybywają wraz z bagażem swoich losów,
kultur, mentalności - goście ze wszystkich stron świata: od Ameryki po
ZSRR..."
Miła niespodzianka zwłaszcza gdy ma się jeszcze w pamięci wydany w Wyd.Czarne
tytuł "Baba Jaga zniosła jajo".
:)