Dodaj do ulubionych

Wielkie cięcie w PKP

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 08:09
Najlepiej bedzie jak PKP zlikwiduje wszystkie pociagi.
Obserwuj wątek
    • Gość: liverpoolczyk Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.range86-133.btcentralplus.com 04.08.09, 08:32
      po co wogole im pociagi.niech siedza i zyja z dotacjii od panstwa,tak latwiej.
      • Gość: hej Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 14:29
        kolej wszędzie jest dotowana, w Polsce w bardzo skromniutki sposób i
        w zasadzie jest likwidowana od 20. lat, dlatego mamy najgorszą kolej
        w Europie.
    • Gość: mc Wielkie cięcie w PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 08:45
      Panie Kossowski prosze pomyslec o tysiacach ludzi jezdzacych Hetmanem z
      Zamocia na zachod Polski. Zapraszam na dworzec pkp w jakis piatek w roku
      akademicki. Majac takich prezydentw niestety nic nie wskoramy;/
    • Gość: Pepe Poznan-Torun IP: *.adsl.alicedsl.de 04.08.09, 08:57
      Jak lece do Polski, to wszystko jest OK do momentu wyladowania w Poznaniu. Potem
      musze 3 godziny czekac na pociag to Torunia (130km).
      Pociagi sa zawsze zapchane ludzmi, 2 czy 3 na dzien i oni chca likwidowac bo
      deficytowe!

      A ja sie pytam gdzie sa te pieniadze za przejazdy! Zlodziejstwo, dziadostwo i
      brud i tyle....!!! Oddac Deutsche Bahn i dopiero wowczas zaczniecie jezdzic jak
      ludzie a nie jak bydlo!
      • wojciechniemczyk Re: Poznan-Torun 29.09.09, 01:10
        popieram :)
    • Gość: 666 Wielkie cięcie w PKP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.08.09, 08:58
      Ciekawe ilu z was zakichanych malkontentów gazetowych jechało w
      swoim zyciu chociaz raz intercity IoI
      • Gość: Remiczek Re: Wielkie cięcie w PKP IP: 62.29.136.* 04.08.09, 10:00
        Jechałem, w lipcu lub sierpniu - nie pamiętam. Na dworze było ok 30
        stopni C a w pociągu ponad 50 bo włączone było grzanie a obsługa
        tłumaczyła się, że napisy na "klimie" są po niemiecku i nie wiedzą
        co zrobić.
      • Gość: pkp Re: Wielkie cięcie w PKP IP: 212.191.130.* 04.08.09, 10:37
        prawie każdy, bo od stycznia wszystkie pociągi pośpieszne należą do
        spółki intercity, zatem intercity to już nie tylko te luksusowe
        intercity, ale praktycznie każdy pociąg dalekobieżny
        • charnel Re: Wielkie cięcie w PKP 04.08.09, 11:43
          że 'wafla' dadzą to nie znaczy luksusowe
          intercity

          LOL
          • Gość: gość Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.centertel.pl 04.08.09, 11:50
            Co dla ciebie jak i poprzednika oznacza słowo LUKSUSOWE?
            Nie będę pisał o IC czy EX. Wystarczy że jechałem EC do Pragi i do
            Wiednia i LUKSUSOWYM pociągiem okazji nie miałem jechać. Czóż może
            dlatego że w przeszłości jechałem Pendolino czy TGV. Ot taka mała
            różnica TGV a IC :)
          • Gość: gość Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.centertel.pl 04.08.09, 11:55
            Pojęcie luksusu to pojęcie względne. Zapewne wielu hindusów uważa że
            jeżdżą luksusowymi pociągami, a Ty nie wiem czy miałbyś ochotę
            wogule do niego wsiąść :)
    • Gość: - Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 08:59
      tylko wolny rynek na torach
      • Gość: fgn Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.e-wro.net.pl 04.08.09, 14:17
        > tylko wolny rynek na torach

        Wolny rynek na torach jest od 2006 roku. To jakiś medialny mit,że
        PKP jest monopolistą.
    • Gość: Kagan Wielkie cięcie w PKP to szalenstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 09:03
      Wszedzie w cywilizowanych krajach zacheca sie ludzi do jazdy koleja,
      ale nie w Polsce. Ciekawe kto ma w Polsce interes w likwidacji kolei
      i w przerzuceniu jeszce wiecej ruchu na tak i przeciazone drogi, na
      ktorych codziennie ginie tylu Polakow...
      • Gość: mariki Re: Wielkie cięcie w PKP to szalenstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 14:37
        Interes to ma wiele osób. Producenci samochodów/autobusów, zakłady naprawy dróg,
        szpitale, kancelarie adwokackie, zakłady pogrzebowe... ;-)

        Ale wykluczając teorie spiskowe, podejrzewam że to raczej lenistwo decydentów i
        źle pojęta oszczędność. Po prostu mentalnie jesteśmy w du*ie.
    • Gość: roztoczanin Wielkie cięcie w PKP IP: 217.98.20.* 04.08.09, 09:24
      Pan v-ce prezydent Zamościa zapomniał dodać, że władze tego miasta
      robią wszystko, żeby nie dopuścić do remontu istniejących torów.

      Lubelski marszałek chciał doprowadzić do modernizacji szlaku Lublin -
      Świdnik (lotnisko!) - Zamość, tak by czas czas przejazdu pociągiem
      był porównywalny z czasem przejazdu autobusem. Włodarze zabytku z
      listy UNESCO powiedzieli projektowi NIE.
      • Gość: aron Re: Wielkie cięcie w PKP IP: 94.254.163.* 04.08.09, 11:45
        w pierwszej kolejnosci trzeba zlikwidowac pociagi pasazerskie w woj.
        wschodnich - nie maja one tam sensu ekonomicznego. Pociagi do
        Zamoscia to juz kompletny absurd. To miasto nie powinno miec w ogole
        kolei pasazerskiej.
        • Gość: adasq Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 14:51
          pociąg do zamościa ma sens tylko nie w takiej formie jak obecnie.
          udało mi się w tym roku podczas wakacyjnego wyjazdu przejechać
          pośpiesznym z zamościa do rejowca. dwa wagony plus lokomotywa. w
          zamościu do wagonu 1 klasy wsiadła 1 słownie jedna pasażerka. w
          drugiej klasie siedzieliśmy w pięcioro + 2 rowery. do sprawdzenia
          biletów potrzebny jest konduktor i aby ogarnąć ten cały tłum
          pasazerów kierownik pociągu (cholernie upierdliwy typ - "rowery nie
          mogą utrudniać przejścia podróżnym" - mało brakowało i by nas 2
          wysadził z powodu tych rowerów) po drodze dosiadło się kilka osób.
          oba wagony z powietrzem bo pasażerów dałoby się upchnąć w 2
          przedziałach ciągnęła lokomotywa (spalinówka bo linia jest
          niezelektryfikowana)obsługiwana prez 1 maszynistę
          w kasie bilety kosztowały koło 50 złotych (rozumiem dlaczego tak
          drogo)
          dlaczego na tak słabo obsadzonej linii nie kursuje szynobus?
          dlaczego rozkład jest tak napisany, że pociąg stoi gdzieś w szczerym
          polu przez półgodziny czekająć na mijankę...
          itp
          • Gość: aron Re: Wielkie cięcie w PKP IP: 94.254.130.* 04.08.09, 15:06
            szynobus z Lublina do Zamoscia nie kursuje, poniewaz nie ma szans
            dojechac szybciej niz bus. Bus jedzie poltorej godziny ( poza
            szczytem nawet szybciej), a szynobus dojedzie najszybciej w 2
            godziny ( trzeba go 2 razy obracac). Dodatkowo dworce PKP w Lublinie
            i Zamosciu sa niekorzystnie polozone, a bus wjezdza zarowno do
            centrum Lublina jak i centrum Zamoscia plus na najwieksze osiedla w
            Zamosciu ( Sloneczny Stok i Zamoyskiego). Dlatego wlasnie pociagi na
            linii Lublin - Zamosc nie maja sensu niezaleznie od tego czy jest to
            lokomotywa z wagonami czy szynobus. Ewentualnie moglby tam jezdzic
            pociag zabytkowy raz do roku ciuchcia plus wagony kielbaska grill i
            tym podobne. Ale na pewno nie ma sensu tam kolejowa komunikacja
            regullarna.
    • Gość: zibi Zlikwidować PKP! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 09:25
      i żeby nie było niczego!
    • Gość: Jarek Likwidacja "Pienin"? IP: *.psat.pl 04.08.09, 09:27
      jestem sądeczaninem, często jeżdżę do Nowego Sącza płacąc za 6,5 godziny w
      zatłoczonym pociągu prawie 100 zł. Najpierw PKP wprowadziło Ex Malinowski i go
      ograniczyło do łikendów, potem wprowadziło i zaraz zlikwidowało EC Bem, a
      teraz zabiera się za kursujący od ponad 20 lat express odcinając Nowy Sącz,
      Gorlice, Grybów od kolejowego połączenia z Warszawą. No to tylko trzeba czekać
      na konkurencję za kilka lat. Bedziemy jeździć autobusami do Krakowa i stać w
      korkach i wbijać się w Krakowie w totalnie zatłoczobne pociągi do stolicy. XXI
      wiek! W Niemczech i Francji pociągi jeźdżą ponad 250 km/h a my żebrzemy o
      stare wagony na linii do wielkich miast....
    • przezioom Re: Wielkie cięcie w PKP 04.08.09, 09:29
      o ile dobrze mi sie wydaje to wagon nie ma wiecej niz 20 przedziałów (a wydaje
      mi sie, ze mniej). 20*8 =160 miejsc siedzacych w wagonie, z czego wynika, ze PKP
      zaczyna zarabiac (150 pasazerow na wagon) dopiero w momencie, gdy wozi ludzi jak
      bydlo w korytarzach i toaletach jeden na drugim. Co z kolei nie wplywa na
      popularnosc i renome kolei, kolo sie zamyka, bo ludzie nie chca jezdzic
      pociagiem i/lub placic wiecej za bilet w beznadziejnych warunkach.
      • aegis_of_heart Jest nawet lepiej. 04.08.09, 09:54
        Normalny wagon II klasy ma 10-12 dostępnych przedziałów, każdy 6 lub 8 miejsc
        (zależnie od standardu).

        Daje to 60 (6*10) - 96 (8*12) miejsc siedzących per wagon.

        Nie mam pewności ile jest w wagonach bezprzedziałowych, wydaje się że więcej,
        ale nie mam pewności czy aż 150.

        150 pasażerów w wagonach przedziałowych, to tylko w bydlęcych warunkach, w
        jakich czasami wozi ludzi PKP Intercity.
      • tw.zenek Wagon ma 10 lub 9 przedziałów - zależy od typu 04.08.09, 09:57
        Miejsc w przedziałach jest 6 lub 8 (wagony specjalne pomijam). Zatem jeden
        wagon, na miejscach siedzących, mieści od 54 do 80 pasażerów.

        Tylko, że w wypowiedzi była mowa o "wagonach", a nie o jednym "wagonie". Zanim
        więc zaczniesz pluc - przeczytaj dokładnie. W tej chwili pociągi mają
        przeciętnie 5 wagonów (5x80=400). Zatem chodzi o 30-40 procentową frekwencję, a
        nie o wożenie ludzi na korytarzach.
        • Gość: Klient Re: Wagon ma 10 lub 9 przedziałów - zależy od typ IP: 195.42.249.* 04.08.09, 12:50
          Jeżdźe pociądami do pracy od 4 lat i to nie 10km a 80 codziennie
          zima nie zima i jedno można powiedzieć niech PKP nie szuka problemów
          we frekwencji pasażerów ale wewnątrz samej firmy bo zatrudniają masę
          ludzi zdecydowanie za dużo do tego pociągi się notorycznie
          spóźniają , przykład... od 4 tygodni pociąg którym jeżdźe trasę
          pokonuje w 55min a teraz jedzie o jakieś 12 dłużej pomijam fakt że
          nikt nie raczył poinformować dlaczego itp... ale ludzie dojeżdźają
          nim do pracy na konkretną godzinę ale co tam PKP ma to gdzieś bo po
          co im zadowolony klient, z powrotnymi nie jest lepiej opóźnienia
          sięgają 30 min czyli ponad 50% czasu potrzebnego na pokonanie trasy,
          przecież to porażka a nie transport, do tego niema odpowiedzialnej
          osoby Kierownik składu "tylko tu pracuje" i nic niewie dlaczego z
          jakiej winy. Z ciekawych spostrzeżeń mam np. takie że kupiono
          piętrowe pociągi z klimą itp nooo super tylko że klime włączają jak
          na zewnątrz jest max 22 stopnie jak jest więcej to już niedziała
          albo działa pod koniec trasy z ogrzewaniem analogicznie. Stare
          składy psują się standardowo z raz w miesiącu bo hamulce się
          zapiekły albo coś w lokomotywie padło i opóźnienie nie liczy się już
          w minutach a godzinach. A bilet kosztuje prawie 400zł na trasie
          80km , do tego "obłożenie" pociągu to ponad 100% miejsc siedzących
          bo na kolejych stacjach ludzie muszą już stać.
          Pociąg jedzie o 6.36 ale przed nim dociera na stacje osobówka ma
          5min czasu przed nim żeby wjechać w perony a już nieraz się
          rozkraczyła i wtedy ten drugi niedociera no bo jak no i
          konsekwencją są opóźnienia ale co tam klient niech czeka . Nikt nie
          przemyśli tego rozkładu, ale kase to jest komu brać i podwyżki
          dawać , zatrudniać bezsensu tysiące osób.

          Pozdrawiam
          Oddany klient

          PS. Dodam dla tych co napiszą że mogę jeździć autem tylko tyle że
          dojazd autem odpada z kilku powodów , jakości drogi, kosztów chociaż
          tu już były by porównywalne, no i ryzyka jednak w pociągu
          bezpieczniej się jedzie. Ale to problem nie klientów tylko PKP i
          niema co gdybać i tłumaczyć nie chcesz nie jeździj tym bardziej że
          ta firma to "Nasza własność" a ja nie chce dawać im kasy zero
          dofinansowania niech zatrudnią dobrego menadźera a nie roztrwaniają
          kase na prawo i lewo.
      • Gość: yockey Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.tktelekom.pl 04.08.09, 10:53
        Dla uściślenia w wagonach 2 giej klasy jest od 9 - 10 przedziałów, w których
        miejsca może zająć od 6-8 osób.
      • Gość: artur Re: Wielkie cięcie w PKP IP: 213.17.179.* 04.08.09, 11:07
        bardzo optymistyczne obliczenie. z tego co mi się wydaje to agon klasy 2 posiada
        10 przedziałów zaś wagon klasy 1 ma 9 przedziałów po 6 miejsc w każdym. 9*6=54.
        nie wiem jak rzecznik chce "upakować" w takim wagonie 150 osób sprzedając im
        dodatkowo bilet na pierwszą klasę:) to zakrawa na dobry żart.
      • Gość: poll Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.chello.pl 04.08.09, 11:22
        w wagonach nie w wagonie...
      • Gość: art 20X6 IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.08.09, 11:52
        tyle jest miejsce w przedziale Intercity. Co więcej - obowiązują miejscówki, a
        więc więcej niż 120 0sób jechać nie może. Inaczej mówiąc - nic im się nie opłaca:))
      • Gość: mariki Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 12:53
        Jak już kilka osób zauważyło, pociąg może ciągnąć więcej niż jeden wagon. Jak
        widać za mało bawiłeś się w dzieciństwie modelami kolejek. ;-)

        Koszt doczepienia kolejnego wagonu do składu jest minimalny, a może ich być
        zgodnie z przepisami 17. Daje to, licząc rozkładane krzesła na korytarzu, prawie
        2 tys. miejsc siedzących na pociąg. Poza tym, pojedyncza jednostka trakcyjna
        ED72 ma ok. 220 miejsc, a jest tańsza w exploatacji niż lokomotywa + wagon. Na
        mniej popularne trasy jeszcze tańsze w użyciu są autobusy szynowe, które mogą
        zwykle ciągnąc jeden lub dwa dodatkowe wagony w razie potrzeby.

        Zamiast co roku dofinansowywać z budżetu nierentowne połączenia na kiepskich
        torach, można zainwestować w naprawę torów, i modernizację na prędkości 120
        km/h. Koszt dla 100 km linii jest zwykle porównywalny wysokością 2-3 letnich
        strat związanych z niekonkurencyjnością kolei - dopłaty do połączeń, koszty
        leczenia ofiar wypadków drogowych, etc.

        Jeśli Intercity zawiesi wymienione linie, a Przewozy Regionalne wznowią
        połączenia (a sądzę że w wielu przypadkach tak będzie pod wpływem protestów
        mieszkańców), to dopłacimy z budżetu jeszcze więcej, bo "osóbówki" ją
        tradycyjnie najmniej rentowne.
      • Gość: lazio Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 13:28
        hehe mam to samo odczucie...w wagonie jest 10 przedziałów po max 8
        (a czasem po 6) miejsc czyli rachunek jest jasny.... 70 osób na
        korytarzu i zaczynamy zarabiać
        • Gość: mariki Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 13:41
          Litości... Widziałeś kiedyś lokomotywę z jednym wagonem - jako pośpiech, EX albo IC?

          Ja za to widuję nieraz pociągi z kilkunastoma wagonami. Albo połączone 3
          jednostki EN57 - łącznie ok. 500 miejsc.
          • yavorius prosz 04.08.09, 14:19
            mojepstrykanie.blox.pl/resource/IMG_5108.JPG
            swr.podkarpackakolej.net/dloki2/img/su42-521-2.jpg
            • Gość: mariki Re: prosz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 14:33
              Ad.1. - fajny dowcip ;-) zresztą jedzie torem dla pociągów podmiejskich o ile
              dobrze widzę.

              Ad.2. - to jest pociąg osobowy a nie pośp. - PR w 2009 r. nie obsługuje już
              pośp. chociaż słyszałem o jakimś wyjątku przy południowej granicy.
    • Gość: gość Wielkie cięcie w PKP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 09:29
      niech zlikwidują przywileje dla kolejarzy. Wycieczki, dodatki itp i wezmą się
      do roboty!!!
    • kaspaz Wielkie cięcie w PKP 04.08.09, 09:37
      "W wagonach siedzi 20-30 osób a minimum opłacalności to 150 - mówi Paweł Ney,
      rzecznik spółki PKP Intercity."

      czy ja dobrze zrozumiałem, czy żeby przewóz był opłacalny w 1 wagonie powinno
      być minimum 150 pasażerów???
      jeśli tak, to niech pan rzecznik pokaże mi taki wagon IC (I-sza klasa ma chyba
      koło 90 miejsc)

      • Gość: Ja Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.psat.pl 04.08.09, 09:39
        no bo są rentowni jak 90 osób siedzi i z 60 stoi między siedzeniami i na
        korytarzach:) powinni zlikwidować wszystkie pociągi i tylko zachować etaty
        pracowników - nie będzie wtedy strat:)
      • tw.zenek Żle zrozumiałeś - on powiedział: "w wagonach" 04.08.09, 10:04
        Minimum opłacalności w wagonach to 150 pasażerów - łącznie. Tak powiedział. Nie
        użył zwrotu po 150 pasażerów (na każdy wagon).
    • Gość: x Wielkie cięcie w PKP IP: *.geod.agh.edu.pl 04.08.09, 09:46
      PKP, mając straty, może z nich wybrnąć na dwa sposoby:
      a) łatwiejszy, wybrany - likwidować pociągi i strajkowym straszakiem
      wymuszać dotacje na nieróbstwo,
      b) może trudniejszy, ale w perspektywie ratujący firmę: szukać
      zysków.
      PKP może generować zyski zachęcając pasażerów do jazdy pociągami:
      Nie reklamą (na ogół kretyńską), nie akcjami, ale - umożliwiając
      ludziom dojazd pociągiem tam, gdzie potrzebują, w rozsądnym czasie i
      o rozsądnej porze.
      Kluczem tu są połączenia, przesiadki, skomunikowanie pociągów. PKP
      odstrasza ludzi brakiem połączeń ("proszę o popołudniowe połączenie
      z Krakowa do Zagórza" - odpowiedź PKP: "18 godzin podróży"; proszę
      zaplanować podróż z Krakowa do Głogowa, Olsztyna, Białegostoku,
      Torunia czy Bydgoszczy tak, by wyjazd był nie wcześniej niż o 05:30,
      powrót nie później niż 22:30, a pobyt w mieście docelowym trwał
      przynajmniej 4 godz. i rozpoczął się nie poźniej niż o 11:30 ...),
      brakiem informacji (gdzie można kupić rozkład jazdy??? - były kiedyś
      takie "rejonowe", bardzo wygodne, sprzedawały się jak ciepłe
      bułeczki, na pewno przynosząc sowity zysk wydawcy - pamiętam, że np.
      w Krakowie po trzech dniach od emisji były już nie do kupienia ...),
      odtrasza też brakiem stabilności: jeśli ogłasza się rozkład jazdy
      ważny np. 6 (a uczciwa firma daje 12) miesięcy, to w tym czasie nie
      wolno nic zmieniać! Pasażer musi mieć poczucie stabilności!
      No i samobójczy pomysł zróżnicowania biletów - czysta dywersja na
      niekorzyść firmy: jeżeli zmieniam pociąg, to w droższym uiszczam
      tylko dopłatę, nie może być tak, że bilet z jednego pociągu jest w
      całości nieważny w innym!
      Największym problemem PKP jest, w moim odczuciu, w tej chwili kadra
      zarządzająca i wysługujące się SLD związki zawodowe; przeraźliwa
      głupota w podejściu do potrzeb pasażera to rzecz wtórna, efekt
      działania dwóch pierwszych.
      • Gość: gość Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.centertel.pl 04.08.09, 11:27
        Bardzo mądrze napisane
        Zastanawiam się tylko czy w PKP są ludzie, którzy chcą aby spółka
        generowała zysk. W normalnej firmie jest to nie do pomyślenia. Ale
        PKP normalne nie jest - woln aamerykanka i podcinanie gałęzi na
        której się siedzi (związki zawodowe, które widza TYLKO siebie i
        dbają o własne cztery litery). A później będzie płacz - kogo?
        Oczywiście związków że PKP likwidują, bo gdzie taki jeden z drugim
        pójdzie do pracy jak tylko krzyczeć jest nauczony. Związki są
        potrzebne ale MĄDRE a nie idioci którzy zatopią firmę żeby tylko
        mieć 200 PLN więcej
        • Gość: szmecierecie Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.pbpolsoft.com.pl 04.08.09, 11:34
          i szczerze mówiąc, tego zatopienia firmy im szczerze życzę.
          Będzie Deutche Bahn to przynajmniej będzie można jeździć jak człowiek.
      • Gość: nikt Re: Wielkie cięcie w PKP IP: 217.98.39.* 04.08.09, 11:28
        slusznie - zgadzam sie z kazdym slowem
      • Gość: mariki Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 13:32
        Chyba nie tyle dywersja co dywersyfikacja. ;-) Obecnie np. w okolicach W-wy jest
        3 dużych przewoźników - Koleje Mazowieckie, PKP Intercity oraz Przewozy
        Regionalne. Nietrudno mi wyobrazić sobie środki techniczne zapewniające
        rozliczenia i uznawalność biletów, ale jak widać nikomu się nie chce, bo Polacy
        mają we krwi "wdupiemiejstwo".

        Nie rozumiem o co wszyscy czepiają się związków zawodowych na kolei - o to że
        bronią warunków pracy i płacy? Ale pogorszenie tychże to odpływ wielu
        wartościowych pracowników, i pogorszenie atrakcyjności dla kształcenia w tych
        zawodach. Za 10 lat może się to zemścić brakiem kadry. To często trudna robota i
        odpowiedzialna i wymagająca, i nie każdy będzie harował za talerz zupy.
        • Gość: aron Re: Wielkie cięcie w PKP IP: 94.254.200.* 04.08.09, 13:40
          jezeli komus zle na PKP to niech sie zwolni i znajdzie lepsza prace
          przeciez nikt kolejarzy na sile tam nie trzyma
          • Gość: mariki Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 13:43
            Jak będziesz stał w korku na 4-pasmówce, niczym w USA, docenisz że kiedyś
            istniało coś takiego jak kolej.
            • Gość: aron Re: Wielkie cięcie w PKP IP: 94.254.200.* 04.08.09, 13:48
              a w Niemczech ktore stawiaja na kolej to nie ma korkow?
              • Gość: mariki Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 13:59
                We Francji która ma np. gęstą sieć RER wokół Paryża też są. Z tym że zwykle masz
                wybór - no chyba że mieszkasz na zadupiu gdzie nie ma kolei.
                • Gość: mariki Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 14:02
                  Przykład extremalny ze względu na gęstość zaludnienia. Spójrz np. na Japonię -
                  pociągi dalekobieżne (jedne z najszybszych na świecie) do największych
                  aglomeracji co kilka minut. I tam korki też są, ale co by się działo gdyby
                  zlikwidować koleje...
    • j-50 Wielkie cięcie w PKP 04.08.09, 09:49
      Byłoby lepiej, gdyby tereny kolejowe były własnością państwa,
      udostępnianymi na podstawie umów konkretnym przewoźnikom. Wtedy PKP
      byłoby skrótem od Pozwól Kipnąć Patafianom.
      Sprawa zaczęła się zaraz po 89, czyli po zwanych "przemianach".
      Wielu występowało o możliwość uruchomienia na priva lokalnych
      połączeń kolejowych. Ale PKP ("Pozwól Koledze Pierdnąć") obszczywało
      takie propo i nie udostępniało torowisk. PKP było zatem tym co ryje
      i kubły przewraca. Teraz zaś kwiczy i zdycha. Radochę mają tylko
      złomiarze.
      • Gość: darnell Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 04.08.09, 09:56
        Jeszcze rok lub dwa i na polskie tory wejdą "prywaciarze" i będzie spokój :)
        Tylko obyśmy do żyli tych czasów.
        • Gość: mariki Re: Wielkie cięcie w PKP IP: 89.108.222.* 04.08.09, 18:15
          Jest już od dawna tak jak piszesz. Grupa PKP (w tym Polskie Linie Kolejowe -
          PLK) to wciąż skarb państwa. Intershity wkrótce zostanie sprywatyzowane, boję
          się że to nie poprawi sytuacji a wręcz przeciwnie. A co do prywatnych
          przewoźników to np. polsko-niemiecko-brytyjski holding PCC Arriva w
          kujawsko-pomorskim obsługuje linie niezelektryzowane. Wkrótce na tory będą mogli
          wejść przewoźnicy zagraniczni, i wtedy zaczną się wielkie problemy dla
          Intershity i zamykanie nierentownych połączeń.
      • solardragon mienie PKP a gminy 04.08.09, 10:03
        z tym zazwyczaj jest problem. Gdynia sobie nieźle radzi z tego co
        widzę, wykupuje tereny od PKP a nawet udało im się jakoś pomóc PKP w
        wymalowaniu gdyńskiego dworca.

        -----------------------------------------
        www.slodkiezycie.pl - portal społecznościowy dla
        CUKRZYKÓW, ich rodzin i LEKARZY DIABETOLOGÓW
      • Gość: mzb Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 04.08.09, 10:18
        > Byłoby lepiej, gdyby tereny kolejowe były własnością państwa,
        > udostępnianymi na podstawie umów konkretnym przewoźnikom.

        I tak właśnie jest :)

        Ale poczekajmy jeszcze 2 lata i okaże się, że na każdej linii da się zarabiać...
      • Gość: zartie Re: Wielkie cięcie w PKP IP: 193.111.144.* 04.08.09, 11:01
        > Byłoby lepiej, gdyby tereny kolejowe były własnością państwa,
        > udostępnianymi na podstawie umów konkretnym przewoźnikom.

        Przecież coś takiego stworzono, jest osobna firma PLK (Polskie Linie Kolejowe). W tym przypadku należy zainteresować się spółką PKP Intercity. Otóż ta firma niedawno przejęła od Przewozów Regionalnych wszystkie pospieszne pociągi dalekobieżne !!!!!!! Po co ?????? Otóż właśnie po to, żeby je zlikwidować, żeby przypadkiem nie robiły konkurencji ich koszmarnie drogim ekspresom!!!!
    • Gość: kolejXXI Wielkie cięcie w PKP IP: 193.201.167.* 04.08.09, 09:59
      To związki zawodowe wykańczaja polską kolej, potrafią tylko
      strajkować, darmozjady. Każdy kolejny rząd robił w gacie ze strachu
      przed kolejarzami i bał się przeprowadzić totalną restrukturyzację,
      no i efekty mamy PKP się zwija. Wystarczy pojechać za południową i
      zachodnią granicę...to inny świat, w Czechach pociągi śmigają co
      chwilę a tory są pełne składów towarowych i tam się opłaca. Już
      chyba gorszego kretynizzmu nie ma jak w Polsce kiedy to pocią nie
      dojeżdża do stacji węzłowej tylko do granicy województwa, no kupa
      śmiechu (np.nie jedzie z Wawy do Działdowa tylko do Iłowa). Niech
      dalej ci krzykacze związkowi protestują to może w końcu ta kolej
      padnie i będzie można stworzyć coś sensownego albo wejdą Ceskie
      Drahy albo Deutche Bahn i pokażą jak wygląda kolej.
      • Gość: gość Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.centertel.pl 04.08.09, 11:38
        A najlepsze jest to że wykańczają siebie. Bo kto takich leni i
        krzykaczy zatrudni po upadku tego wrzoda. No ale samopoczucie mają
        dobre chyba dlatego że jak kolej będzie upadać to będą wtedy ciężko
        pracować - czyli głośno krzyczeć. U nas nie będzie dobrze dopóki
        podwyzki będą rozdawane nie za efekty pracy tylko za decybele
        podczas strajku
      • Gość: xx Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 12:21
        Czyżby w Czechach nie było związków zawodowych? Bo o ile mi wiadomo,
        pracownicy zarabiają tam lepiej i na lepszych warunkach.

        W Polsce problem polega na tym, że kasę, którą można by przeznaczyć
        na rozwój firmy, kradną prezesi PKP i spółek, które się wokół niego
        kręcą. To nie jest wina żadnych związków, tylko polskiej
        mentalności - gdy tylko ktoś dostanie się na wyższe stanowisko w
        sektorze publicznym, stara się po prostu nakraść jak najwięcej kasy
        do własnej kieszeni, no bo przecież nie będzie jak frajer robił
        czegoś, na czym skorzystają np. pasażerowie i cały kraj, a nie on i
        jego rodzina. W umysłach Polaków coś takiego, jak "dobro wspólne",
        nie istnieje, i na tym polega główna różnica między naszym
        społeczeństwem a Czechami czy Niemcami. Dopóki to się nie zmieni,
        żadne prywatyzacje nie pomogą.
      • Gość: mariki Re: Wielkie cięcie w PKP IP: 188.33.82.* 04.08.09, 20:35
        Ale relacja W-wa Wola - Iłowo to nie PKP, tylko Koleje Mazowieckie. A fakt że to
        beznadzieja. Gdyby dociągnąć ten pociąg do Działdowa, i odpowiednio skomunikować
        z osobowym do Olsztyna to podróż W-wa - Olsztyn byłaby o połowę tańsza (a tylko
        minimalnie dłuższa) niż pośpiechem. Zarobiłyby na tym KM i PR, odbierając przy
        okazji klientów konkurencyjnej PKP IC.

        W zasadzie można spróbować z petycją do KM - po tym co ostatnio widziałem w
        pośpiechu Olsztyn - Wawa chętnych do jej podpisania nie powinno zabraknąć.
    • tw.zenek Pierwsza zasada ekonomii w PKP: 04.08.09, 10:00
      Najlepszym sposobem na wzrost liczby pasażerów, jest likwidacja połączeń.
    • Gość: lejzorek wygląda na to, IP: *.acn.waw.pl 04.08.09, 10:01
      że pkp zacznie przynosić zyski po zlikwidowaniu wszystkich połączeń.
    • jan12121 Wielkie cięcie w PKP 04.08.09, 10:04
      Teeeek, cięcia w przewozach drogą na giełdę! Tego jeszcze nie byó...To znaczy
      było, z PKP Cargo, które miało plan wejścia na gioełdę od 2000 roku, a za
      (Winietou) Pola już było tuż, tuż...Potem za PiSowego rządu - to
      samo...jeszcze tylko wzmocni swoją pozycję na rynku i siup, na GPW. I co?
      wiadomo...oni są winni...
    • Gość: anonymous Wznowic trakcje parowa !!! IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.09, 10:04
      To glupi pomysl. Trzeba wznowic produkcje parowozow i zawiesic
      elektryfikacje za cene likwidacji polaczen. Elektryfikacja jest tak stara jak 1901
      na Slasku. Trakcja parowa pozostaje ciagle najtansza. Podczas kiedy parowozy
      moga osiagnac latwo 200 km/h.
      Trzeba tez wznowic sygnalizacje ramienna i linkowa kontrole zwrotnic
      na wolnych liniach. Pracuje ona ciagle
      na DB z pociagmi takimi jak ICE 250 km/h. Jest ona tez tansza.
    • Gość: Pasażer Wielkie cięcie w PKP IP: *.adsl.inetia.pl 04.08.09, 10:12
      Na szczęście od Stycznia pociągi się znacznie poprawiły. Jak jechałem ostatnio
      to w wagonie nie było już śniegu.
      • Gość: zx Re: Wielkie cięcie w PKP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 10:23
        na swiecie kolej jest dochodowa impreza - u nas odwrotnie
    • swarozyc Wielkie cięcie w PKP 04.08.09, 10:36
      a co z cieciami wsrod personelu?
    • Gość: anonymous Mieszanie epok i equilizacja gestosci IP: *.dip.t-dialin.net 04.08.09, 10:45
      Wydaje sie ze PKP nie wie ze koleje obecnie zawsze bankrutuja
      bez pomocy panstwa. Sa one objektami za bardzo militarnymi
      tzn. maja przerost gestosci technologii nad liczba konsumntow
      (Podobnie jak czolgi mysliwce etc).
      poniewaz sa wyroslymi ze zmilitaryzowanych Prus. Najwieksze
      kolej swiata w najbogatszym kraju swiata w USA Amtrak zawsze
      bankrutuja i walcza z Kongresem o miliardy dolarow dotacji.
      Nalezy zrezygnowac tlczasowo z eksansji elektryfikacji zwolnic
      trakce za cene instnienia linii (ilkukilometrowe pociagu
      towarowe w USA jezdza z predkosci ololo 50 km/h9 a normale
      pasazerskie jak California Zephir z predkoscia 89 km/h /transkontynentalne).
      Stworzyc siec uprzywilejowanych linii 300 km/h
      i wznowic trakcje parowa w pruskiej czesci sieci kolejowej nie
      wamagajaca poprawy jakosci torow. Stawiac glownie na czystosc
      w srodku, miekkosc i komfort a takze na modelarski i lakierowy
      wyglad taboru z kazdej epoki. Nawet III.
    • Gość: gosc Wielkie cięcie w PKP IP: *.128.38.210.static.crowley.pl 04.08.09, 10:48
      1. niech sprzedadza tory i splaca dlugi ze sprzedazy zlomu, skoro i tak
      pociagi likwiduja
      2. albo niech oddadza tory innym przewoznikom, im na pewno bedzie sie oplacalo
    • Gość: marco Miejsca gdzie położone są tory kolejowe IP: *.idg.com.pl 04.08.09, 10:59
      możnaby wykorzystać na położenie dróg i autostrad.
      • Gość: mariki Re: Miejsca gdzie położone są tory kolejowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 13:01
        LOL, jakoś dziwne że w wielu krajach kolej przeżywa renesans, a w Polsce ktoś
        ślepo powtarza z Korwin-Mikkem że trzeba ją likwidować i budować autostrady.
        Kolej potencjalnie może być rentowna (szczególnie gdy trzeba przewieźć tysiąc
        lub więcej osób) i szybka, niepodatna na korki, to jest polska specyfika że nie
        spełnia pokładanych nadziei, ale na szczęście w ostatnich latach wzięto się za
        remont torów.
        • Gość: aron Re: Miejsca gdzie położone są tory kolejowe IP: 94.254.200.* 04.08.09, 13:06
          kolej niepodatna na korki a to dobry dowcip wystarczy ze jakis duren
          uderzy ciezarowka w pociagi i juz linia stoi przez pol dnia, bus w
          takiej sytuacji objedzie polna droga i pojedzie dalej

          kolej ma sens ale w terenach gesto zaludnionych i pomiedzy wielkimi
          miastami. W wojewodztwach wschodnich kolej pasazerska nie ma sensu
          ekonomicznego i powinna zostac zlikwidowana
          • Gość: mariki Re: Miejsca gdzie położone są tory kolejowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 13:16
            Wypadki z udziałem pociągu zdarzają się dużo rzadziej niż czysto samochodowe. W
            ramach modernizacji linii kolejowych można ustawić rogatki (i często obecnie się
            to robi), co minimalizuje ryzyko kolizji. A korka na autostradzie też nie
            ominiesz, chyba że będzie mieć po 4 pasy w jedną - to już taniej remontować
            tory. :-)
            • Gość: aron Re: Miejsca gdzie położone są tory kolejowe IP: 94.254.200.* 04.08.09, 13:17
              to pokaz mi jeszcze choc jeden kraj na swiecie ktory ma syfiaste
              drogi a wspaniale koleje i ogolnie jest bogaty. Nie ma takiego
              kraju. Dobre drogi sa podstawa rozwoju kraju, koleje juz
              niekoniecznie.
              • Gość: mariki Re: Miejsca gdzie położone są tory kolejowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.09, 13:37
                Takiego kraju nie znam. Ale dam Ci za przykład kraj który dba o to, żeby ruch
                drogowy (szczególnie najcięższy) nie degradował dobrych dróg i jakości
                powietrza. A na dodatek dużo na kolejach zarabia. Jest to Szwajcaria.
          • Gość: zartie Re: Miejsca gdzie położone są tory kolejowe IP: 193.111.144.* 05.08.09, 09:59
            UWAGA !!!!! Troll !!!! Nie karmić!
            Gostek wszędzie w internecie wypisuje swoje krzywe teorie o wyższości busów nad innymi środkami lokomocji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka