Dodaj do ulubionych

Kupię kotka brytyjskiego bez rodowodu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.09, 16:01
Witam,
kupię kota brytyjskiego bez rodowodu.
Proszę o kontakt:
anibas@op.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: ? Re: Kupię kotka brytyjskiego bez rodowodu IP: *.chello.pl 08.09.09, 19:28
      Bez rodowodu to jest "dachowiec" nawet jak wygląda jak "brytyjczyk".
      Takie rasowe bez rodowodu "produkują" pseudohodowcy w koszmarnych warunkach.
      Chcesz do tego przyłożyć swoją rękę?
    • Gość: ? Re: Kupię kotka brytyjskiego bez rodowodu IP: *.chello.pl 08.09.09, 19:31
      Poczytaj, a zrozumiesz o czym piszę:

      www.stoppseudohodowcom.org/
    • Gość: podopolanka Re: Kupię kotka brytyjskiego bez rodowodu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.09, 08:05
      Popieram przedmówcę. Koty pseudorasowe tworzone na tzw kolanka to
      często potomstwo skrzywione genetycznie, o chwiejnym charakterze i
      agresywnym zachowaniu. Często z wieloma chorobami.
      Właściciele "generują" je krzyżując koty blisko spokrewnione,
      zazwyczaj kota bez rodowodu z rodowodem. Jest to proceder bardzo
      niebezpieczny, zwłaszcza jeśli chodzi właśnie o kota brytyjskiego.
      Na necie można poczytac mase artykulów na ten temat. Geny kota
      brytyjskiego bardzo łatwo ulegają degradacji. Właściciele tych kotów
      bez rodowodów skarżą się, że zwierzęta często chorują (mają bardzo
      duże problemy z nerkami)i mają bardzo chwiejny charakter (koty nie
      właściciele). Zastanów się nad przyłożeniem ręki do tego
      przestępstwa. Tacy pseudo kociarze lecą tylko na kasę. Wiedzą, że
      każdy połasi się na kociaka za 600-700 złotych nawet bez rodowodu.
      Ale co to biedne zwierzę później przeżywa to rzadko go interesuje.
      Wiem to z doświadczenia. Znajoma kupiła maine coona bez rodowodu.
      Pomijam że kot jest okropnie strachliwy. Jak skończył rok to zaczęły
      się problemy z sierścią (wyłaziła garściami) oraz nerkami. Wiem że
      2000-2500 złotych to okropnie dużo pieniędzy, ale ..... właśnie to
      ale. Powodzenia
    • Gość: ?! Re: Kupię kotka brytyjskiego bez rodowodu IP: *.opole.internetia.pl 09.09.09, 08:25
      kota do kotła?
      • Gość: mundek Re: Kupię kotka brytyjskiego bez rodowodu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.09, 16:38
        Kota bez rozwodu???
    • Gość: STOPpseudohodowcom Re: Kupię kotka brytyjskiego bez rodowodu IP: *.chello.pl 09.09.09, 20:14
      Schroniska pękają w szwach od bezdomnych kotów, a ty snobie, chcesz
      nabijać kasę pseudohodowcom?! Jak cie nie stać na rasowego kota, to
      adoptuj jakieś kocie nieszczęście zamiast dokładać się do handlu żywym
      towarem :/

      rodowod.republika.pl/
    • Gość: mr. maximus Re: ---> bina IP: *.pools.arcor-ip.net 10.09.09, 11:17
      Witam!
      A mysmy cztery lata temu zdecydowali sie na kota ze schroniska.
      Nie, zeby tam jakiegos rasowego "anglika", ale naszego, zwyklego "dachowca" krótkowlosego europejca i jest okay... !
      Kot zadowolony, bo mu zycie uratowali. My zadowoleni, bo ile razy na nas spojrzy tymi swoimi wielgachnymi galami, to radoche mamy, bo "wdziecznie" patrzy tak jakos, siersciuch nasz kochany ;-)) ...!
      Z tymi zwierzatkami to jest tak, jak z tymi biednymi dieciaszkami w "domach dziecka" - zadne z tych "bidulek" na ten "nowoczesny i humanitarny" swiat osobiscie nie prosil, a jeszcze dzies po drodze w tym zyciu caly czas je los "po tyku kopie" ... .
      Moze warto sie czasami zastanowic, czy nie lepiej komus "uratowac" zycie i w 99% "wygrac" tym sobie WDZIECZNEGO zyciowego kompana, zanim sie zdecyduje na jakas "zabawke na wystawke i kolanka", która kosztuje na pewno ladne pieniazki (-pózniej czesto jeszcze wiecej ;-)) ...!)) i do tego MOZE ZAWIESC oczekiwania swojego nowego "sponsora"... .
      No, bo przeciez kazdy normalnie funkcjonujacy czlowiek potrzebuje czasami jakiegos "potwierdzenia" swojego humanitarnego ego, zeby byc na okay gdzies tam w tym swoim wlasnym "mikrokosmosie uczuciowym", no nie ;-)) ... ?! - no...., prawie kazdy czlowiek niestety... .
      Pomysl, przemysl i zadecyduj tak, jak Ci serce i rozum podpowie...

      -serdecznie pozdrawiam!
      • Gość: kociara A prezydent... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.09, 12:58
        Też ma kota dachowca :-)
      • Gość: :) Re: Kotki w schronisku czekają! IP: *.chello.pl 10.09.09, 18:18
        A propos kotków ze schroniska.
        Takie CUDA czekają na nowych, kochających opiekunów w opolskim schronisku:
        www.koty.opole.pl/koty-doros%B3e.php
        • Gość: zuzia Re: Kotki w schronisku czekają! IP: 188.33.58.* 11.09.09, 16:20
          ja też mam kota ze schroniska Dżony jest super!!!!!!!
    • Gość: Agata Re: Kupię kotka brytyjskiego bez rodowodu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.09.09, 12:50
      Witam znalazłam ogloszenie że Państwo chca kupic kotka brytyjskiego jesli Pani
      nie znajdzie kotka wczesniej to w listopadzie bedzie koci sie moja kotka kotki
      oboje rodzicow sa na miejscu nie sa rodowodowe także koteczki małe beda na pewno
      niebieskie moje gg jeśli Państwo będą zainteresowani to 2693281 .Pozdrawiam
      • Gość: ? Re: Kupię kotka brytyjskiego bez rodowodu IP: *.chello.pl 14.09.09, 13:14
        Agato
        Czemu kotki nie mają rodowodu?
        • rianka Re: Kupię kotka brytyjskiego bez rodowodu 14.09.09, 20:25
          No chyba żartujesz??!! Przecież żeby mieć prawdziwą hodowlę i
          rodowodowe kocięta trzeba w to dużo zainwestować - zapisać się do związku felinologicznego, płacić składki, jeździć na wystawy, szukać
          najlepszych reproduktorów i kotek hodowlanych, dbać o zgodność ze
          wzorcem rasy, zapewnić kotom najlepszą opiekę weterynaryjną, a
          kocięta można mieć tylko raz w roku... itd.itp...
          A przecież liczy się przede wszystkim zysk i to, że można produkować,
          produkować i produkować...
      • Gość: Janis Pseudohodowca z klasą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 07:53
        Języka polskiego nie zna toto na tyle, żeby stworzyć spójną wypowiedź. Ale za to handlarz żywym towarem pełną gębą...Oboje rodziców będzie na miejscu, a jaka jest gwarancja, że to są na pewno rodzice prezentowanych kociąt? Dlaczego kociaki nie mają rodowodów? Szkoda pieniędzy i czasu na wystawy, przeglądy miotów, szczepienia i badania etc? Kotki na pewno będą niebieskie...Ha, świetne. Bo zakup kota, to jak zakup proszku do prania. Skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać. A niewyedukowane i bezrefleksyjne snoby płacą kilkaset złotych za kociaka, którego można adoptować za darmo ze schroniska, albo ze stron takich jak ta: www.forum.miau.pl Założycielko wątku, jeśli chcesz kota rasowego, to poszukaj dobrej hodowli i kup zwierzę z rodowodem. Nie jest prawdą, że taki kociak kosztuje 2000 zł. Wystarczy pogadać z hodowcą, powiedzieć ze chce się tzw. peta, czyli zwierzątko tylko do kochania, nie do rozrodu. Wielu hodowców sprzedaje takie kociaki dużo taniej, można także prosić o rozłożenie płatności na raty. Nie wspieraj swoimi pieniedzmi pseuduchów, to mnożyciele kociego i psiego nieszczęścia. Rasowy=rodowodowy. Jeśli nie zależy Ci na papierku, to adoptuj kociaka w potrzebie.
        • Gość: gość Re: Pseudohodowca z klasą... IP: *.chello.pl 15.09.09, 09:14
          Popieram przedmówców!!!

          Tylko założycielka wątku coś nam zniknęła i być może już ma na kolankach
          pseudorasowego brytyjczyka.
          A "pseuduch" cieszy się,że biznes się kręci i "produkuje" następne kociaki.
    • Gość: mr. maximus Jeszcze raz pragne ostrzec... ! IP: *.pools.arcor-ip.net 15.09.09, 10:08
      Jeszcze raz pragne ostrzec przed kupnem "nierodowodowego" zwierzecia z jego bardzo mozliwymi(!) pózniejszymi problemami zdrowotnymi, które to "BANKOWO" stworza wysokie rachunki u lekarza weterynarii i czesto koncza sie tragedia! Bywa to czesto tragedia nie tylko samego biednego zwerzaka! - no, chyba ze sie serca nie ma i "po drodze" pozbywa sie naglego i drogiego "klopotu"... .

      -wecej pisac i tlumaczyc chyba sie nie da... !
      • Gość: Krzyś Re: Jeszcze raz pragne ostrzec... ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.09, 21:10
        Kupując tzw. nierodowodowego kotka, albo pseudo-rodowodowego bez rodowodu,
        narażacie się Państwo na wszystkie daleko idące konsekwencje. lepiej dogadać się
        z prawdziwym hodowcą (nie mylić z hodowlą na masową skalę) i kopić kociaka na
        kolanka za mniejszą cenę ale z wszystkimi gwarancjami. taki zakup na pewno w
        znacznej mierze gwarantuje to że do domu przyniesiemy zdrowe zwierzątko któremu
        poświęcimy czas na kochanie a nie na to aby odwiedzać kolejnych weterynarzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka