Gość: gorgiasz
IP: 77.252.18.*
13.04.10, 23:08
Trzeba zatrzymać tą narodową histerię. Każda śmierć jest tragiczna i
współczuję rodzinom wszystkich zmarłych. Ale wystarczy już kreowania
kultu jednostki. Lech Kaczyński był złym prezydentem, o czym
świadczyły choćby sondaże z poparciem jeszcze sprzed dwóch tygodni.
Dramatyczny koniec jego prezydentury nie zmieni tej oceny. Pochówek
na Wawelu dotyczył królów oraz dwóch narodowych bohaterów:
Piłsudkiego i Sikorskiego. Z całym szacunkiem dla zmarłego
Prezydenta on takim bohaterem nie był. Bardziej dla Polski
przysłużył się również zmarły tragicznie Bronisław Geremek. Ale
przeciez nie o to chodzi by licytować się która śmierć była bardziej
dramatyczna i kto był większym bohaterem. Nie dajmy się wpóścić w
kanał który szykują nam pisowcy. Oni potrzebują bohatera, męczennika
pisowskiej rewolucji moralnej która ma twarz Ziobry, Kaczmarka czy
Lipca. Lada dzień usłyszymy że trzeba kontynuować dzieło
największego z prezydentów, wybotnego, ostatniego patrioty. I ciemny
lud to kupi? I tylko najbardziej żal tych rodzin. Żal Marty
Kaczyńskiej, żal rodzin, żal i smutek. Ale żal nie może przesłonić
zdrowego rozsądku.