Gość: zesłana
IP: *.punkt.opole.pl
16.06.10, 16:32
Cóż wyszła śląskość, zaciętość i „pomoc bliźniemu”, tak od serca po katolicku. Zresztą czego oczekiwać po naukowcach z Opola? Solidarności? Pomocy człowiekowi, który stanął na krawędzi? Nie lepiej podwinąć ogon i udawać, że nic nie widzę, nic nie słyszę. Prof. Wiesław Łukaszewski, jest na pewno w pewnych kręgach autorytetem, zwłaszcza po tym jak zarządał astronomicznej kasy od UO poczym zabrał własne cztery litery i kilku doktorów na prywatną uczelnie na wybrzeżu, która mu takową ponoć zaoferowała. A że prawie przez to upadła psychologia na UO, to sza.... , bo to profesor, HUMANISTA. Człowiek z mentalnością „mamona, mamona” wypowiada o tym, kto powinien uczyć. Problemem pana dr było to, że był tylko doktorem, bo po habilitacji mógłby pisać, że niebo jest w groszki. A pół UO by mu w tym przyklasnęło, że „to takie nowatorskie podejście do tematu”. ZASZCZUCIE TEGO CZŁOWIEKA TO HAŃBA DLA UO, KOŚCIOŁA i TEGO MIASTA... Proszę nagle znika stary artykuł, a "nowy" opole.gazeta.pl/opole/1,35086,8018753,Policja_prawdopodobnie_znalazla_cialo_b__historyka.html pod znacznie bardziej wywarzonym tytułem pojawia się? Zamiatamy dyskusje "po dywanik" Gazeto? Bo, że z któregoś z państwa redaktorów tak sączących jad i podjudzających atmosferę wokół tego człowieka i jego "zbrodni" ruszyło sumienie jakoś nie wierzę. Widać poziom „dodatku opolskiego”, który otarł się dziś o dno. Szkoda tylko, że nawet śmierć tego nieszczęsnego człowieka nie zamknęła wam ust, a naigrywanie się z jego śmierci stanowiło powód do ostatniego akordu spirali agresji i zajadłości.