Dodaj do ulubionych

O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków

30.06.10, 17:41
fajnie ze organizuje sie takie imprezy z edukacji regionalnej.
i to majace na uwadze caly Slask. i Dolny i Gorny a nie
ograniczajacy sie do do woj. slaskiego.

szkoda ze nie zostaly nagrodzone prace na temat Slazakow z dluzszym
rodowodem.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pudelek rzeczywiście o "Śląsku"... IP: 109.243.43.* 30.06.10, 18:44
      Tarnopol, Stanisławów i inne Kresy - to rzeczywiście mówimy o Ślązakach z dziada
      pradziada i ich historii...
      • Gość: Jak Re: rzeczywiście o "Śląsku"... IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.10, 07:37
        No, lepiej opowiedzieć o tych, którzy ze śpiewem na ustach maszerowali przez
        Europe wprowadzać jedynie słuszny ład i porządek, oraz zdobywali lebensraum dla
        ubermenschów. Ku przestrodze ....
        • mr.superlatywny Re: rzeczywiście o "Śląsku"... 01.07.10, 16:12
          Nie upraszczaj, nie obrazaj.

          Jesli te Dzieci maja zyc na Slasku,
          to powinne znac przede wszystkim slaska historie itp.,
          no nie ? Czy to nie naturalne i logiczne ?

          Jesli pochodza z Rodzin naplywowych,
          to jest tez ok, ze znaja i ta (a raczej tamta) specyficzna historie.
          Ale to oczywiscie watek "poboczny", tzw, uzupelniajacy.

          Integracja i asymilacja, to jedyna droga.
          A warunkiem jest "wrosniecie" w tutejsza Ziemie.
          A podstawa jest wiedza(sic) o regionie(sic!).
          • Gość: Kasia Re: rzeczywiście o "Śląsku"... IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.10, 18:32
            W wątku o chórze z Krapkowic pisał Pan że inteligencja polega na: (tu cytuje
            dosłownie Pana wypowiedź) "umiejetnosc analizy, a jej centralna czesc =
            uproszczenie."

            Teraz zaś Pan pisze by nie upraszczać, ma Pan z minuty na minute odmienne
            poglądy. Niech Pan lepiej wrzuci skany dyplomów, bo jakoś w zapewnienie Pana jak
            należycie i wyśmienicie jest Pan wyedukowany zaczynam wątpić. Czy to kolejne
            niemieckie przechwałki???? :)))) Zaczyna mnie Pan bawić.
            • mr.superlatywny Re: rzeczywiście o "Śląsku"... 01.07.10, 21:33
              Chlopaczku-chlopeczku, nie zamierzam.

              Ale chetnie podam 'stakes':
              1) gospodarka narodowa
              2) ekonomia zakladów
              3) informatyka
              Wszystkie dzienne i skonczone.
              5 jezyków, dzisiaj szef projektu
              bizn.inform., wiec troche wiem o analizie, np. typu BPR.:)

              Mozemy sie troche nawzajem powypytywac, panie Zabawny-Kowalski. :))
              • Gość: Kasia Re: rzeczywiście o "Śląsku"... IP: *.kimsufi.com 02.07.10, 14:39
                wooow i na dodatek jeszcze to angielskie słówko.... jestem pod tak wielkim
                wrażeniem (SARKAZM - zaznaczam bo widzę, że masz trudności z rozpoznawaniem :)))) )

                Nie chcę Cię brutalnie wyrywać z samozachwytu, bo widzę, że masz ku niemu
                wielkie skłonności (choćby nick :)))) ), ale czy zamiast iść na ilość, nie
                należało pokierować się jakością.

                Co drugi student ekonomii kończy co najmniej drugi fakultet, jest to standard -
                niczym nie imponujesz.

                Przykro mi tylko, że opuściłeś zajęcia na których była mowa o tym, że:
                - Kasia to imię żeńskie :))))) - naprawdę, sprawdź sobie.
                - rozpoznawania sarkazmu - jakbyś nie zauważył stałeś się obiektem mojej drwiny
                - podstawowej umiejętności rozumienia teksu: skoro piszę, że w twe zapewnienia
                nie uwierzę, nie oznacza to, że czekam na kolejne przechwałki :)))))
                • mr.superlatywny Re: rzeczywiście o "Śląsku"... 02.07.10, 20:57
                  Tylko ze ja studiowalem na prawdziwych uniwersytetach (Niemcy i
                  Francja) i to naprawde nie tylnopodworkowych. :)

                  Nie wysilaj sie, jest za goraco. :))
                • mr.superlatywny Re: rzeczywiście o "Śląsku"... 02.07.10, 21:02
                  "Kasiu": poczytaj na wikipedii,
                  co to jest np. Change Management i np. SAP.

                  Potem zapytaj kolegów z fachu, jak "proste" sa (od techniki,
                  organizacji az do psychologii i efektów dynamiki grupowej oraz
                  specyficznej komunikacji)miedzynarodowe projekty wdrozeniowe
                  w wielkich koncernach (templates itp.).

                  I nie pluj, bo nudzisz i sie osmieszasz.

                  Robie takie "dziwne" rzeczy od ok. 15 lat.
                  Na poziomie (najwyzszym z mozliwych w tej dziedzinie).
    • Gość: ehm Re: O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków IP: *.wohnheime.ruhr-uni-bochum.de 30.06.10, 19:22
      WTF? Brak konsekwencji - albo Śląsk (i jego historia po 45) albo Kresy
      o_O
    • Gość: gość O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 20:03
      Temat bardzo ciekawy i niewątpliwie potrzebny młodemu pokoleniu tylko
      spóżniony o ponad dwadzieścia lat,ponieważ dziadkowie którzy pamiętali bardzo
      dobrze lata trzydzieste z autopsji praktycznie od nas odeszli a ta garstka
      która pozostała jest wiarygodna w bardzo małym procencie.Nawet fakty na
      których opierają się historycy opowiadający o najnowszej historii Śląska
      często nie mają nic wspólnego z tym co przeżyło pokolenie o którym wspomniałem
      wyżej będące bezpośrednim świadkiem wydarzeń tamtych lat \lata trzydzieste i
      okres wcześniejszy a także pierwsze lata powojenne\
    • palec1 O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków 30.06.10, 21:04
      "O Slasku najlepiej..."

      Sorry, ale....o SLASKU tez tam cos bylo ????????!!!!!!!!

      = gorolsko olimpiada :)
      • Gość: fan Re: O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 21:18
        naja, tak jak jestem fanem katowickiej wyborczej i wrocławskiej wyborczej, tak
        opolska schodzi coraz bardziej na psy. ci dziennikarze po prostu nie mają
        pojęcia o niczym!
    • Gość: Silo O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.10, 21:20
      Ten artykul to chyba jakiś spóźniony Prima Aprilis.
      A taka była szansa żeby młodzi Polacy z Opola dowiedzieli sie czegos
      prawdziwego o Śląsku, gdyby tylko wybrali sie do starszych ludzi poza miastem.
      • Gość: jasio Re: ale od dziadków zdenazyfikowanych IP: *.chello.pl 01.07.10, 08:16
        Nie jest tak źle z pamięcią! Niezdenazyfikowani dziadkowie przekazali swoim
        wnukom historyczne czyli hitlerowskie nazwy miejscowości, opowieści o
        bohaterstwie pod Stalingradem i napaści Rosjan na Śląsk! O resztę pamięci dają
        Poszukiwacze Kultury a to odkopią jakiś pomniczek wyciągnięty wcześniej ze
        stodoły, a to postawią całkiem nowy przypominający bohaterów hakenkrojca, a to
        odwalą konkurs na chórki ale najlepiej idzie im picie piwa po pięć sztuk! Ciuuus!
        • Gość: hansilein Re: ale od dziadków zdenazyfikowanych-kombatantow IP: *.pool.mediaWays.net 01.07.10, 09:48
          Przeciez to byl zawsze honorowy obowiazek kombatantow-przekazywac te
          skarby patriotyzmu i osobistego doswiadczenia mlodemu pokoleniu.
          Poniewaz ten ferajn ma sie dobrze i kombatanci mnoza sie jak kociarstwo,to na
          pewno znajdzie sie tam wystarczajaco duzo takich
          opowiadaczy tej jedynie prawdziwej i slusznej histori.
          • mr.superlatywny Re: ale od dziadków zdenazyfikowanych-kombatantow 01.07.10, 16:14
            I jasio jest chab wlasnie taki jedyny sluszny produkt. D
        • Gość: Gość Re: ale od dziadków zdenazyfikowanych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 20:57
          Gość portalu: jasio napisał(a):

          > Nie jest tak źle z pamięcią! Niezdenazyfikowani dziadkowie przekazali swoim
          > wnukom historyczne czyli hitlerowskie nazwy miejscowości, opowieści o
          > bohaterstwie pod Stalingradem i napaści Rosjan na Śląsk! O resztę pamięci dają
          > Poszukiwacze Kultury a to odkopią jakiś pomniczek wyciągnięty wcześniej ze
          > stodoły, a to postawią całkiem nowy przypominający bohaterów hakenkrojca, a to
          > odwalą konkurs na chórki ale najlepiej idzie im picie piwa po pięć sztuk! Ciuuu
          > s!



          Jeśli jesteś taki odważny to powiedz Ślązakom prosto w oczy co o nich myślisz bo
          szczekając na forum robisz z siebie jedynie durnia - anonimowy bohaterze.
    • Gość: Antek Pepek O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.10, 09:41
      A co te biedne dzieci mialyby uslyszec, na forum katowickim chwalicie sie ze
      co drugi SSmann byl Slazakiem. I nikt tym faktem zdaje sie nie interesowac.
      Sam jestem Slazakiem i moj pra-dziadek byl powstancem, dziadka natomiast sila
      wcielili do Wehrmachtu, nikt go sie nie pytal czy chce. Tak zagmatwana byla
      historia Slaska, jednak gloryfikowanie tych sposrod nas ktorzy sprzedali dusze
      diablu, jest po prostu przejawem upadku ostatnich granic. Musimy sie temu
      przeciwstawiac, zeby kiedys nie doszlo do powtorki tych okropnosci.
      Opolsczyzna rozni sie zasadniczo od "czarnego Slaska" i nie slyszymy tutaj
      podobnych klamstw.
      • Gość: Hans Re: O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków IP: *.pool.mediaWays.net 01.07.10, 10:23
        Polacy rozpuscili po swiecie wiele bajek o Slasku-jedna najpodlejsza z nich, to
        ze Slask glosoal w wiekszosci na NSDAP i Ze Slazacy byli masowo w SS. Ja
        rozumiem-w ten sposob chcieli sie niejako moralnie
        usprawiedliwic z swego mordowania, rabowania i wysiedlania na Slasku.
        To falszerstwo mozna bardz latwo udowodnic.
        Co chodzi o SS to w czasie wojny bardzo werbowano do Waffen-SS i znalazlo sie
        wystarczajaco duzo mlodych i gupich , ktorzy uwierzyli
        w legendy o obronie Europy przed bolszewizmem i angloamerykanskim
        plutokratom . Nawet 17-letni Günter Grass dal sie nabrac.
        W calym moim wielkim pokrewienstwie byl zdaje sie jeden, ktory tam sie
        znalaz-oczywiscie nigdy sie tym nie chwalil.
        • Gość: Antek Pepek Re: O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.10, 12:33
          Jak mozna byc tak zaklamanym z jednej strony twierdzisz ze to wymyslona
          historia, z drugiej zas ze w rodzinie byl jakis SSmann. To nie Polacy wymyslili
          Slaskich SSmannow, tylko tak twierdza niektorzy "Slazacy". To Niemcy
          mordowali,rabowali,wysiedlali,gazowali.... Niemcy stworzyli obozy koncentracyjne
          juz w 1933 roku, wtedy tez zaczeli mordowanie ale jak sie pozniej okazalo,
          chcieli wiecej. Porownanie obozow dla Niemcow po wojnie z masowym niemieckim
          usmiercaniem w KZ, jest po prostu kpina. Niemcy na polskiej stronie Slaska mieli
          sie przed wojna calkiem niezle ( jak obecnie MN) czego nie mozna powiedziec o
          polakach po niemieckiej stronie. Falszuja historie tacy jak ty , stawiajac
          niemieckich zwyrodnialcow na rowni z ich ofiarami.
        • Gość: Olf Re: O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.10, 13:00
          A ten jeden poniósł kare za SS-mańskie sadyzmy czy dożył ciepłej emeryturki ?
      • Gość: czytelnik Re: O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.10, 15:49
        Gość portalu: Antek Pepek napisał(a):


        > Sam jestem Slazakiem i moj pra-dziadek byl powstancem,
        > dziadka natomiast sila wcielili do Wehrmachtu,
        > nikt go sie nie pytal czy chce.

        > Tak zagmatwana byla historia Slaska, jednak gloryfikowanie tych
        > sposrod nas ktorzy sprzedali dusze diablu, jest po prostu
        > przejawem upadku ostatnich granic.
        > Opolsczyzna rozni sie zasadniczo od "czarnego Slaska" i nie slyszymy tutaj podobnych klamstw.
        ...



        Ciekawe dlaczego wy antki pepki, potomkowie powstancow nibyslaskich(tzw.korfanciorze)
        zyjecie tak chetnie w Niemczech, zamiast u siebie budowac ta wasza wysniona polska ojczyzne.!?
        Ciekawe na jakiej zasadzie wyjechales.
        Moze na tej ze opa bou bei der deutschen Wehrmacht.
        Zagmatwane to sa wasze lby a nie historia Slaska.
        Jezeli twoj opa zyl na niemieckiej czesci Gornego Slaska to byl
        obywatelem niemieckim i mial obowiazek sluzby tak jak kazdy inny
        Bawarczyk,Hesse,Berlinczyk czy luzycki Sorbe.
        Wiec nie fanzol o jakims wcielaniu.
        Na tej samej zasadzie wcielano opolskich Niemcow, jako polskich obywateli do Ludowego Wojska Polskiego i uzyto do napasci na Czechoslowacje.
        • mr.superlatywny Re: O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków 01.07.10, 16:18
          > Zagmatwane to sa wasze lby a nie historia Slaska.
          Tez mysle, ze to jakis schicofrenik. Taki polski patryjota, co sie
          tam meczy.
        • Gość: Antek Pepek Re: O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.10, 17:07
          Tu cie boli ? Moze ci sie to w tej twojej zagmatwanej glowce nie miesci, ale moj
          dziadek nalezal do mniejszosci polskiej na Slasku i jego to sila wcielili do
          Wehrmachtu. Niemcow w
          Polsce sila nie wcielali, w pozniejszym czasie wcielali do Wehrmachtu kogo
          popadnie,Slazak zawsze dla Niemca byl nikim, dlatego dziwie sie ze znajduja sie
          takie "oszolomy" co ich jeszcze bronia.Ja do Niemcow nic nie mam , ale do takich
          dwulicowcow owszem. I nie klam ze Niemcow wcielali do WP bo ten kto zostal,
          podpisal dobrowolnie liste przynaleznosci panstwowej, no i oczywiscie musial
          umiec po polsku, to jakiz byl on Niemiec. Klamiecie wciaz , a pozniej sie
          dziwicie ze jak Niemiec tak i Polak nie potrafia was zrozumiec. A dlaczego
          mieszkam w Niemczech, bo tu nikt nie pozwala zaistniec takim "oszolomom" jak tam
          w Katowicach no i zwyczajny Niemiec nie bedzie gloryfikowac nazistow. Wy chcecie
          pokazac ze jestescie "bardziej do przodu" od tych prawdziwych, ale tylko sie
          osmieszacie u nich, jak i osmieszacie Slask w oczach calej Polski.A to ze wasi
          ziomale z Katowic chwala sie tym ze co drugi straznik w Auschwitz byl Slazakiem,
          nie wymaga nawet komentarza. Dzieje ci sie wielka krzywda tam, no to pakuj sie i
          przyjedz, ale jak myslisz ze bedziesz tutaj strugal Niemca, to sprowadza cie
          szybko na ziemie, takze badz lepiej cicho i juz nic nie mow.
          • Gość: czytelnik Re: O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków IP: *.dip.t-dialin.net 01.07.10, 21:28
            Antek,
            synek,twoja wypowiedz swiadczy o bardzo mlodym wieku
            i juz niepoprawnie spaczonym spojrzeniem na swiat.
            Nie rozumiesz tego co sam piszesz.
            Bazgrzesz i mieszasz wszystko razem.
            Naucz sie najpierw czytac ze zrozumieniem zanim wyprodukujesz nastepny klebek bzdur.

            Opy Niemca "wcielono" do Wehrmachtu jako czlonka Mniejszosci Polskiej z niemieckim paszportem
            " Nur für Reichsdeutsche" i odznaczono Krzyzem Zelaznym za odwage na ostfroncie.
            Twojego ojca wcielono do PZPR a ciebie wcielono do polsko-prlowskiej historii.
            Zagmatwanie w waszej powstanczo-polsko-mniejszosciowej rodzinie wam cos w lbach poprzewracalo
            i znowu rzucilo was wszystkich na pastwe losu do Niemiec.
            Zamiast zyc w tej upragnionej Polsce i cieszyc sie z tego,
            znowu walczycie i znowu musicie zakladac jakies Mniejszosci Polskie w Niemczech.
            "Wcielone" pofyrtance. Buhahaha.

            Hauptsache, es geht euch gut!
            Ende.Fin.Koniec.
          • mr.superlatywny Re: O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków 01.07.10, 21:37
            No to cie moze uswiadomie:
            byly przypadki zlinczowania Niemców-Slazaków,
            ktorzy w 1939 akurat w polskim mundurze
            calkiem lojalnie uciekali(sic) w ramach
            (tu eufemizm:)"kampanii wrzesniowej" na wschód.
            Szczególnie ciekawe: polscy kameradzi im nie pomagali,
            nie bronili przed cholota...... zaskoczylem Cie?
          • rico-chorzow Re: O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków 01.07.10, 22:00
            Gość portalu: Antek Pepek napisał(a):


            > Tu cie boli ? Moze ci sie to w tej twojej zagmatwanej glowce nie miesci, ale mo
            > j
            > dziadek nalezal do mniejszosci polskiej na Slasku i jego to sila wcielili do
            > Wehrmachtu.


            Patrick,wole papierów mamusi krowy,przestań z twoim yntelektem brutalnym.
            • mr.superlatywny Re: O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków 01.07.10, 22:12
              > zagmatwanej glowce

              Znom kilka takichbardziyjpolskich Slonzoków (pareset),
              ale zodyn, powtarzom: zodyn by tego tak niy pedziol.

              "Pomotlano" abo "pofyrtano", ja, to ja.

              KUknij sie: taki z ciebie "Slazak". :))
            • Gość: Do "znafcy" tematu Nie wiedza co czynia? IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.10, 00:17
              Sluchaj zastanawia mnie jedno, placa ci, czy moze robisz to za darmo (zgroza)
              za takie plucie i pisanie bzdur. Bo wiesz tak wlasciwie oprocz dzielenia i
              czepiania sie slowek, nic do tematu nie wnosisz. Z twoich ziomali to
              przynajmniej jest ubaw, bo nikt normalny takich glupot nie pisze, ale ty ! Nigdy
              nie jest za pozno , mozesz sie od tej "sekty" uwolnic, wystarczy "zal za
              grzechy" no i koniecznie wizyta u psychologa,ale to juz musi byc twoja
              decyzja.Moze opowiesz wszystkim co tobie twoj dziadek przekazal, albo lepiej i
              nie,ziomale uwazaja cie za swojego, moga tego nie zrozumiec.PS. Jak cie znowu
              "natchnie" to sie koniecznie podziel . Z gory (niemieckiej) dziekuje-twoj wierny
              sluchacz(hahaha)
              • fyrlok Re: Nie wiedza co czynia? 02.07.10, 00:53
                Kasia ? :)
      • mr.superlatywny Re: O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków 01.07.10, 16:16
        > Tak zagmatwana byla historia Slaska,
        I wlasnie dlatego cza o tym dyskutowac.
        (Zamiast uczyc sie wierszyków o Lajkoniku,
        pieknym Niemnie i hej-Ukrainie.)

        Przeczysz sobie sam.
    • rico-chorzow Re: O Śląsku najlepiej usłyszeć od dziadków 01.07.10, 21:28
      Jakbym to przeczuwał,czy podświadomie wiedział,że historii śląskiej najlepiej
      dowiem się od spolonizowanych Białorusinów czy Ukraińców.

      PS.Jeżeli się ktoś czuje obrażony tymi - spolonizowanymi... -,odsyłam do prasy
      Polaków z tej prawdziwej Polski lat 40-tych XX-go wieku.
      • Gość: Antek Pepek O Slasku opowie nam znafca, drogie dzieci... IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.10, 12:41
        Sluchaj piszesz to z wlasnej i nie przymuszonej woli, jestes pewien? Sluchaj nie
        powiem nikomu, ale te wszystkie rewelacje to tak sam, czy z ziomalami przy
        piwie, przed familokiem.Z uporem maniaka ciagniesz dalej "jezyk" Slaski i te
        brutalne polonizowanie( ale ubaw). Mozesz podac swoj przyklad biedaku, kto cie
        tak straszliwie spolonizowal. Moze sie ktos ulituje i na twoj temat cos napisze,
        ziomale z familoka byliby dumni,jestes gotowy do poswiecen w imie jedynej ...
        lza sie w oku kreci.Jak bedziesz natchniony po spotkaniu przed familokiem, to
        sie koniecznie podziel, jestes jedyna moja rozrywka.Pzdr.
        • mr.superlatywny Re: O Slasku opowie nam znafca, drogie dzieci... 02.07.10, 21:04
          A ty ? Bazgrzesz gdzie popadnie i na wszystkie mozliwe tematy.
          Byle ino antyslonsko. Ewidentnie chory.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka