Dodaj do ulubionych

W Opolu umierają drzewa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 18:46
Boże ! Co za tumaństwo nami rządzi ? I zdaje się, że chce
jeszcze 3-ciej kadencji ?
Obserwuj wątek
    • Gość: ReKarb Re: W Opolu umierają drzewa IP: 77.223.235.* 14.07.10, 19:24
      oni nie rządzą oni żrą za nasze pieniądze i ściemniają na potęgę
    • Gość: Nadia Re: W Opolu umierają drzewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 19:34
      Liczyć się nie umie? Ile kosztuje posadzenie nowych drzew ? Czy nie wyrówna
      kosztu chlorku/ Poza tym dlaczego drzewa nie są podlewane - sól wypłukałoby w
      dolne partie korzeni. Ale w opolu się buduje a nie utrzymuje....Sadzi i nie
      konserwuje.....
    • gandharwa W Opolu umierają drzewa 14.07.10, 19:46
      Na eko.opole.pl praktycznie co tydzień są nowe newsy nt. sposobów niszczenia zieleni w mieście. Przez drogowców, przez osoby prywatne i przez zaniechania magistratu.

      Prezydent Karbowiak myli się bardzo twierdząc, że na miejscu usychających drzew zasadzi się nowe i po sprawie. Skoro stare drzewa umierają od soli to tym bardziej zginą i młode drzewka.

      Problem chyba nie w soleniu ulic ile w soleniu chodników oraz w "rozrzucie" maszyn solocych ulice, ewentualnie jeszcze w spychaniu słonego błota pośniegowego na chodniki i pod drzewa.

      Niestety, z przerażeniem stwierdzam że spotyka się jeszcze ludzi, którzy sypiąc kupioną w sklepie solą jadalną wypalają w ten sposób chwasty sypiąc pomiędzy płyty chodnikowe

      To działania jeszcze gorsze niż solenie w zimie.

      Chlorek sodu czy magnezu - tak, drogi jednak nikt nie namawia MZD by przeszli całkowicie na inne sole. Wystarczy, jak chlorkiem potasu czy magnesu będzie się posypywać tylko chodniki lub te ulice w centrum , gdzie jest problem z drzewami cierpiącymi od soli.

      Dobrym sposobem też jest zamiast solenia polewania dróg a szczególnie chodników mieszanką wody i melasy. Działa jak sól, a dla drzew nieszkodliwa.
      • przemo_opole Re: W Opolu umierają drzewa 14.07.10, 20:20
        Sądze, że nie ma znaczenia gdzie się sypie. Śnieg się kiedyś stopi, sól
        rozpuści się w wodzie i wsiąknie w glebę, Znajdzie dojście do korzeni
        tak czy inaczej. Daltego pewnie niewiele da sypanie soli tylko na ulice
        a na chodniki innych środków.

        A działania Ratusza w kwestii sadzenia nowych drzew niedługo będę miał
        okazję sprawdzić. Wysłałem Pani Ogrodnik "inwentaryzację" ul.
        Pasiecznej, gdzie jest łącznie 16 punktów do działania, czyli: miejca
        po drzewie, drzewa uschnięte, drzewa chore/zniszczone.
        Czekam na reakcję...
        • Gość: no Re: W Opolu umierają drzewa IP: *.punkt.opole.pl 14.07.10, 21:37
          Nie wiem już gdzie to czytałem, ale poza miastem, gdzie gleba wzdłuż dróg jest
          "normalna" i są rowy, i duża powierzchnia przyjmująca wodę to zasolenie drogowe
          dość szybko spada i ma "mały zasięg".

          Soli nie trzeba wszędzie sypać. W tym roku nie solili chodników w parku Górki
          Śmierci i zarówno pieszo jak i rowerem można było poruszać się bezpiecznie.
    • Gość: marrrko W Opolu umierają drzewa IP: *.swinoujscie.vectranet.pl 14.07.10, 21:00
      Kiedy zamiast rachitycznych drzewek i słupów oświetleniowych skrajem
      chodników poprowadzi się ścieżki rowerowe!!!
    • Gość: Mieszkaniec sieroty IP: *.xdsl.centertel.pl 14.07.10, 21:59
      Redaktor pisząc codziennie a nieraz po kilka razy dziennie o
      drzewach, rowerach,krzewach i duperelach w Opolu, o tym co i jak
      powinien robić ratusz, może jechać na tych temacikach do za.....ej
      śmierci, bo te tematy zawsze będą istniały. Żenujące jest jednak i
      niepokojące, że głosy komentarzy , mniemam ludzi młodych, już
      urodzonych w "wolnej Polsce" świadczą o ich roszczeniowej postawie
      do życia, jakby "sierot postkomunistycznych", chociaż nie przeżyły
      one tamtych czasów.
      Ratusz ma być im matką i ojcem, władza ma im zorganizować życie w
      mieście itd. A jak coś nie tak to wycie i żal.
      Weź się baranie jeden z drugim za robotę, wybuduj sobie chałupę,
      zasadź drzewa, pielęgnuj ogródek, dbaj o to i przestań czekać jak
      sierota, że ktoś za Ciebie coś zrobi. Zadbaj sam o swoje własne
      otoczenie, pokaż że umiesz lepiej, chcesz pomóc to zostań radnym lub
      stań w wyborach i może zrobisz lepiej. Ale przestań jęczeć!
      • Gość: bibi Re: sieroty nami rządzą IP: *.punkt.opole.pl 14.07.10, 22:50
        Zobacz co za bzdura: drzewo uschło to posadzi się nowe. Ja się pytam gdzie
        zgubił się rozum? Jeśli nie chcemy przestać solić, ani też pozbawić się zieleni
        w mieście to trzeba zastanowić się nad tym co się źle robi, no nie? Może
        rzeczywiście wzdłuż dróg powinny być tylko marne trawniki i drzewa dalej od
        zasolonych ulic. Może trzeba zacząć nawadniać. Stać nas na rozlewanie wody w
        mieście, stać nas na sypanie soli, to powinno nas też stać na wymianę ziemi i
        systemy nawadniania drzew. Cennych drzew, pod którymi tak chętnie kryją się
        samochody co można zaobserwować na wielu parkingach (pomijając parkingi na
        Witosa obsadzone lipami brudzącymi samochody - co za dureń wybrał taki gatunek
        drzewa!).


      • Gość: PUMA Re: sieroty IP: *.pools.arcor-ip.net 14.07.10, 23:01
        Chyba się Ci coś pomyliło.

        Zauważyłeś, że mamy wolną Polskę ale nie wyciągnąłeś
        z tego faktu właściwych wniosków. Dziś to nawet 5 letni chłopczyk
        który idzie ze swoim kieszonkowym kupić sobie lizaka płaci podatki.

        Wszyscy płacimy, czy mamy tą chałupę czy jej nie mamy.
        A skoro płacimy, to wymagamy. Wymagamy tego, by urzędy, które stoją
        na straży np dbania o zieleń czy przyrodę robiły swoją robotę uczciwie.

        Wymagamy, by politycy, którym warunkowo zaufaliśmy , spełnili nasze oczekiwania.

        Może ty, jak oddajesz auto do mechanika to nie masz nigdy żadnych pytań i
        płacisz tyle ile zawołają obojętnie, jak solidnie wykonana została robota. A jak
        mechanik zawali robotę, co sam się bierzesz do roboty i sam to auto naprawiasz,
        by pokazać mechanikowi że potrafisz lepiej. Twoja wola.

        Ale szanuj to, że nie każdy jest takim naiwniakiem jak Ty. Są ludzie, którzy
        płacą ciężkie podatki i chcieliby, by za nie w tym mieście dobrze się działo.
        Zamiast 50 milionów PLN na miejsce spotkań dla łysawej hałastry wydać połowę z
        tego na takie drobnostki jak piękna zieleń, czyste ulice, proste chodniki, drogi
        rowerowe.

        Czy to tak trudno zrozumieć?!

        Jeżeli trudno, to w takim razie nie zdałeś lekcji z demokracji.
      • Gość: mordo ty moja Re: sieroty IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.10, 08:12
        Działania miasta powinny być przejrzyste (nigdy mgliste), skuteczne (jak coś
        robią to żeby mieszkańcy nie musieli sami szukać sposobów na spartoloną robotę),
        gospodarne (jeśli w danym miejscu drzewko nie chce rosnąć, znaleźć lepsze
        miejsce) i zgodne z potrzebami mieszkańców (np. nie tylko parkingi ale i ławeczki).
      • przemo_opole Re: sieroty 15.07.10, 08:44
        Na wspólnej posesji przy budynku, w którym mieszkam posadziliśmy z
        kikoma sąsiadami wiele drzew. Za własne pieniądze. I je pielęgnujemy,
        więc nie pouczaj proszę. Podobni do ciebie robią problemy o to, że
        trochę wody do podlewania się zużywa...

        Natomiast ulice są w gestii miasta. Nie chodzi o pieniądze, bo ja mogę
        jutro przywieźć kilka sadzonek i posadzić. Ale nie może być tak, że
        każdy robi co mu się podoba, bo będzie bałagan. Obsadzanie ulic musi
        być jakoś przemyślane i zaplanowane. I taka jest rola samorządu.
    • Gość: Leśnik Re: W Opolu umierają drzewa IP: *.chello.pl 14.07.10, 22:07
      Z pewną taką nieśmiałością chciałem zauważyć że sól (obojętne jaka) nie tylko
      niszczy zieleń ale też szybko dociera do rzek a o ile wiem rzeki powinna
      wypełniać słodka woda. Przy takiej ilości soli to mamy w rowach Bałtyk albo i
      Ocean! Nie każdy organizm może to wytrzymać - efekt jest taki ze mamy chmary
      komarów, meszek itp. na które ratusz ozywiście ma inne sposoby. I ta kw kółko!
      Może trochę więcej umiaru w tych pomysłach.
      Swoją drogą zauważyłem że jak tylko w Opolu dzieje się coś głupiego to ma w tym
      udział niejaki Pan Karbowiak. On skończył jakąś szkołę czy to taki samorodny
      talent - gó..o się zna ale dla biznesu palec wsadzi wszędzie?
    • Gość: rom W Opolu umierają drzewa IP: *.chello.pl 14.07.10, 23:58
      Do ReKarb
      BRAWO,BRAWO! - to prawda!
    • Gość: ROKO W Opolu umierają drzewa IP: *.chello.pl 15.07.10, 00:26
      do mieszkańca!
      jEŚLI TY WYKAZUJESZ CAŁKOWITY BRAK KULTURY - CZYTELNIKÓW NAZYWASZ
      BARANAMI, TO JA DELIKATNIEJ - JESTEŚ OSŁEM!!. DO USYCHAJĄCYCH DRZEW
      NA ULICACH OPOLA MIESZASZ POLITYKĘ. TO RZADKIE KRETYŃSTWO. TO PRZEZ
      KOMUNĘ, PO 20 LATACH, USYCHAJĄ DRZEWA. CO JESZCZE WYMIŚLISZ?
      NAKAZUJESZ LUDZIOM MŁODYM (WG.CIECIE SKAŻONYCH KOMUNĄ),ZABRAĆ SIĘ DO
      WYCINANIA USCHNIĘTYCH I SADZENIA NOWYCH DRZEW.PRZYŚNIŁY CI SIĘ CZYNY
      SPOLECZNE, ALBO GORZEJ - SUBOTNIKI. TO JUŻ SIĘ SKOŃCZYŁO. oD TEGO SĄ
      FACHOWCY, OPŁACANI PRZEZ RATUSZ I NIECH ONI SIĘ TYM ZAJMUJĄ.
    • Gość: opolanin W Opolu umierają drzewa IP: 195.206.126.* 15.07.10, 08:20
      Zaraz zaraz... coś mi tu nie pasuje. Jeśli ja na swojej posesji wytnę drzewo
      bez pozwolenia urzędu to dostanę takie pozdrowienia, że do końca życia będę
      spłacać.... A czy urząd miał pozwolenie na uśmiercanie drzew?????
      • Gość: Poeta Re: W Opolu umierają drzewa IP: *.chello.pl 15.07.10, 08:30
        Urząd sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem ... I wszystko jasne!
    • Gość: drzewko W Opolu umierają drzewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 09:02
      A gdzie są efekty pracy Naczelnego ogrodnika miasta. Kilka miesięcy działań(
      HE, HE) i ......Pewnie powstają raporty ,analizy ,i w końcu trzeba będzie
      ogłosić przetarg w sprawie analizy roślinek w mieście, albo konkurs na projekt
      zagospodarowania zieleni. A wystarczy z pensji miejskiego ogrodnika zatrudnić
      kilka osób( za najniższą stawkę - bo takie miasto płaci ludziom pracującym ) i
      przez osiem godzin, codziennie mogą sprzątać, sadzić, zamiatać, liczyć suche
      drzewa, posypywać chodniki itp.I będzie widać ich pracę już po jednym dniu,
      ale to pewnie niezgodne z linią ratusza .Lepiej wydać miliony na wybranie
      firmy z przetargu, która dwa razy w roku wykosi trawę.
      • przemo_opole Re: W Opolu umierają drzewa 15.07.10, 09:09
        A doniczki z pelargoniami na latarniach to co? 35 0000 na to wydali...
    • Gość: rzeżba W Opolu umierają drzewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 09:05
      A co się dzieje z rzeźbami po konkursach. Dalej stoją w jakimś magazynie
      zamiast być ustawione po całym mieście.To ponad siły naszego Ratusza i skandal
      międzynarodowy. Miasto partnerskie daje materiał a my go wykorzystujemy i
      chowamy przed ludźmi.
    • Gość: przykład tak miejski ogrodnik sobie z nimi radzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 09:36
      PAN ARTUR SIĘ NIE POGNIEWA :
      opolandia.redblog.nto.pl/2010/04/28/tak-usuwa-sie-drzewa-z-opola/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka