Gość: Adas
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.04.04, 10:13
We wtorek po raz pierwszy w rejs do Paryża wystartuje z wrocławskiego
lotniska samolot tanich linii lotniczych Airpolonia. Do stolicy Francji
będziemy mogli latać dwa razy w tygodniu
Boeing 737 w barwach Airpolonii ma się wzbić w powietrze ze Strachowic we
wtorek o godz. 16.45. Dwie godziny później wyląduje na lotnisku Charles'a de
Gaulle'a, największym porcie lotniczym Paryża. To pierwsze regularne
międzynarodowe połączenie z naszego miasta obsługiwane przez tzw. taniego
przewoźnika. - Na inauguracyjny lot są jeszcze wolne miejsca - zachęca Eryk
Kłopotowski, rzecznik prasowy linii lotniczych Airpolonia.
Samolot będzie latał dwa razy w tygodniu - we wtorki i czwartki. Jak się
reklamuje przewoźnik, za najtańszy bilet w jedną stronę zapłacimy ok. 250 zł.
Do ceny trzeba doliczyć 55 zł opłat lotniskowych. Ale żeby kupić bilet za
taką
sumę, trzeba to zrobić przynajmniej z miesięcznym wyprzedzeniem. - Albo i
jeszcze wcześniej. Jeżeli rejsy są popularne, pula najtańszych biletów
rozchodzi się błyskawicznie - wyjaśnia rzecznik Kłopotowski.
Spróbowaliśmy zarezerwować lot w obie strony na połowę czerwca. Najtańszy
bilet
kosztował ok. 750 złotych. Choć w Locie polecimy już za 800 zł, według
Airpolonii cena i tak jest konkurencyjna.
Boeing 737-400, który będzie latał do Paryża, to najbezpieczniejsza i
najbardziej ceniona przez pilotów maszyna. Na pokład zabiera ponad 160
pasażerów. Ten w barwach Airpolonii ma jednak ciasno poustawiane siedzenia. W
ramach oszczędności nie dostaniemy też na pokładzie standardowych posiłków i
napojów.
- Można je najwyżej dokupić. Najtańszy posiłek kosztuje około 10 zł - mówi
rzecznik Airpolonii.
Lot powrotny do Wrocławia zaplanowany jest dopiero następnego dnia.
Jednodniowa
wycieczka pod wieżę Eiffla na razie nie wchodzi więc w grę. Ale przewoźnik
obiecuje, że to się zmieni. - Jak weźmiemy w leasing nowe samoloty, będziemy
latać częściej - zapowiada Eryk Kłopotowski.