Dodaj do ulubionych

Artyści oskarżają prezydenta o przestępczą wyci...

29.03.11, 18:03
a ja bym dodał do tego brak ławek na skwerach i szaletów miejskich.
Obserwuj wątek
    • Gość: Zuraw Artyści oskarżają prezydenta o przestępczą wyci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 18:16
      Nowe miejsca zieleni? A gdzie one są? Może mieszkamy w rożnych miastach
      Przecież np plac Daszyńskiego nie jest nowym miejscem.
    • Gość: Qabes Zacząłbym od wyczyszczenia Opola z psich odchodów! IP: *.play-internet.pl 29.03.11, 18:59
      Niech powstaną śmietniki na psie odchody z woreczkami czy też torebkami (oczywiście ekologiczna) i niech straż miejska zwróci uwagę na ludzi nie sprzątających po swych pupilach! Metodą kija i marchewki... najpierw pouczać a jak to nie pomoże to po paru miesiącach wlepiać mandaty! (np. w UK za nieposprzątanie za psem grozi mandat do 1000 funtów więc w Polsce do 1000 zł byłoby adekwatne).
      • Gość: upierdliwy Re: Zacząłbym od wyczyszczenia Opola z psich odch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 19:45
        Ten arytukul osmieszyl tylko ekologow...
        • Gość: Lesio Re: Precz z ciemnotą! IP: *.dynamic.chello.pl 29.03.11, 20:13
          Brak drzew ośmiesza władze Opola! które uważają że to świadectwo nowoczesności i postępu.
          • Gość: hmm Re: Precz z ciemnotą! IP: *.dynamic.chello.pl 29.03.11, 21:43
            jakoś nie widzę, żeby w Opolu pojawiały się nowe drzewa
            • raid.op Re: Precz z ciemnotą! 29.03.11, 22:15
              Wysłałem do rzecznika Pietruchy email z zapytaniem o listę miejsc, które miał na myśli, bo chyba jestem ślepy.
              • Gość: behemot Re: Precz z ciemnotą! IP: *.252.25.88.internetia.net.pl 30.03.11, 01:36
                No chyba jesteś slepy, bo drzew o średnicy 5 cm nasadzanych, faktycznie wiekszość nie zauważa. Nowe miejsca zieleni, nowe miejsca parkingowe, nowe śćieżki rowerowe i to najlepiej w centrum, bo w centrum ma być wszystko. Ale centrum nie jest z gumy. Zające biegają po zetwuemie, kuny, łasice też odwiedzają tę dzielnicę bo obfitość żarcia, zwłaszcza zimą jest tu duża, gniazdują pustułki. Ostatnio (jakieś dwa tygodnie temu, widziałem coś z łasicowatych, jak wyskoczyło z Pabisiakowego ogródka i poszło sobie do pobliskiego śmietnika na przekąskę), bobry albo piżmaki obok ściezki pieszo-rowerowej przy Bolko beach wpieprzają smakowite drzewka. Na Wyspie Bolko od bodaj dziesięciu lat żyje sobie stadko sarenek, opodal kormorany przesiadują nad Odrą (być może będą gniazdować), trzeba też uważać na zaskrońce by ich nie podeptać, nie wspominając o kaczkach, które w mieście spokój odnajdują przed myśliwymi i cały rok są dokarmiane. Trupy drzewne trzeba wycinać, bo usychają albo jak kasztanowce chorują. Miejskie drzewa jak bruki czy jezdnie trzeba remontować. Te, które wyrosły ponad miarę, lub usychają, trzeba wycinać a nie czekać jak same perwollną na ludzi czy ich mienie. A ta puszcza amazońska nad Młynówką w ciągu Piastowskiej przechodzaca w opolska wenecję to przykład braku kultury. Zieleń w mieście powinna być świadomie prowadzona ręką ogrodnika a nie puszczona na żywioł.
                • raid.op Re: Precz z ciemnotą! 30.03.11, 12:14
                  Zające, kuny, pustułki, bobry, kaczki, sarenki, wycinane drzewa, wycinana puszcza która jakoś wcześniej nikomu nie przeszkadzała, tylko białych niedźwiedzi brak... a jak ma się to do, cytuję: "powstają u nas nowe miejsca zieleni"?

                  Większa u Ciebie nadgorliwość niż u włodarzy, a pośpiech w wyręczeniu rzecznika Pietruchy zastanawiający. Z całym szacunkiem Behemocie ale jeśli zarzucasz mi ślepotę to ja Tobie zarzucę głupotę boś udzielił odpowiedzi na pytanie, którego nie było. Fauna to nie flora, w szkole podstawowej o tym było.

                  Co się zaś tyczy nowych drzewek, które Twojej uwadze nie umykają, może rozwiążesz jedną z większych tajemnic Opola i ujawnisz stosunek ilości drzew wycinanych do drzew nasadzanych?
                • przemo_opole Re: Precz z ciemnotą! 30.03.11, 13:38
                  Behemocie Szanowny - masz rację. Tylko, że ja tych nowości nasadzonych też jakoś nie widzę, poza pelargoniami, które zeszłego roku zakwitły na latarniach :)
                  To co zostało nasadzone dawno temu np. na Strzelców Byt. (na całej długości) w znakomitej większości zostało zniszczone przez kierowców, bo ktoś w UM pożałował na porządne zabezpieczenia sadzonek. A inaczej w takich miejscach drzewo się nie uchowa, zbyt wielu głupców ma samochody.
                  Poza tym jak już coś zostaje wycięte - nie jest usuwana część podziemna drzewa i na długie lata takie miejsce jest zablokowane dla nowych nasadzeń. Np. dwa na Pasiecznej koło konsulatu RFN a teraz trzy na Strzelców Byt. koło placu MDK. A sprawę załatwia się łatwo i szybko specjalnym (bezpiecznym) preparatem, który w rozsądnym czasie rozkłada takie resztki. Tylko trzeba ścinać jak jest ciepło (w miarę), bo preparat stosuje sie wyłącznie na świeżo ściete drzewa.
                  U nas jednak nikt o takich "drobiazgach" nie myśli i dlatego już niebawem żadnych drzew nie będzie.
                  Tak na marginesie, gratuluję temu, kto obsadził znaczną część Pasieki młodymi kasztanowcami, kiedy już było wiadomo, że nie mają one żadnych szans na przetrwanie.
                • Gość: Epops Re: Precz z ciemnotą! IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.11, 15:24
                  "Zieleń w mieście powinna być świadomie prowadzona ręką ogrodnika a nie puszczona na żywioł"
                  100% poparcia - inaczej mamy same chaszcze [w sam raz do piwka i zrobienia kupy psiej lub ludzkiej].

                  Ale też i wpisy mówiące o tym że w centrum na miejscu starych drzew nie wsadza się nowych - to niestety rzeczywistość. Może i liczby wyciętych do zasadzonych się zgadzają - ale wycinamy w centrum a sadzimy za zadupiu - a to już nieładnie. np. na kośnego hula wiatr - i może te wisienki były wkur...ące ale można było zasadzić coś bezpiecznego dla kierowców i przechodniów. Teraz to taka martwa ulica.
    • Gość: kala Artyści oskarżają prezydenta o przestępczą wyci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.11, 11:55
      Od dawna w Opolu istnieje sposób na likwidację niechcianych drzew,a mianowicie,bardzo krótko obcina się konary drzew,są to najczęsciej stare drzewa, które się raczej nie odradzają
      lub w sposób minimalny.W następnym sezonie są wycinane.
      Tak postąpiono na ul.Sienkiewicza.Stare Lipy ,które tak cudownie pachniały latem zostały obciete prawie do pnia,broniły się wypuszczając nowe gałązki lecz nie miały szansy przy tak dużym ruchu i ogromnej ilości spalin.W następnym sezonie zostały wycięte, bo rzekomo usły.
      Lipy, które wycięto były zdrowe,tylko jedna miała spruchniały pień.
      Dzisiaj sa puste miejsca po drzewach,nie posadzono żadnego.Aleja lip na Sienkiewicza przestała istnieć, a ulica jest już z innej bajki.
      Takich przykładów likwidacji drzew według tego procederu można podawć bardzo dużo.
      Stosują go wspólnoty mieszkaniowe, chcąc uzyskać zgodę na usunięcie niechcianego drzewa.
      Popieram autora listu i cieszę się, że ktoś poruszył ten problem ,a pana Pietruchę zapraszam na pieszy spacer po Opolu.
      Przez szyby samochodu i okna gabinetu niewiele widać!!!!!!!!!!!!!
      • przemo_opole Re: Artyści oskarżają prezydenta o przestępczą wy 30.03.11, 13:40
        Nie posadzono nic nowego bo miejsca są puste tylko nad ziemią a pod ziemią nie, bo nikt nie usuwa resztek.
    • Gość: Mark Re: Artyści oskarżają prezydenta o przestępczą wy IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.11, 13:52
      Krassowski mówi o drzewach a Pietrucha o procedurze. Dla niego liczą się urzędowe papierki i PR.
      • Gość: Ziomek Re: Artyści oskarżają prezydenta o przestępczą wy IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.11, 14:40
        Szkoda, że Red. Zapotoczny opisuje co Krassowski napisał, a nie podaje oryginału pisma. W internecie jest na to miejsce. Proszę udostępnić oryginał, nie jesteśmy dziećmi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka