Dodaj do ulubionych

Polsko-Niemiecko-Angielski Glosariusz Woj. Opolski

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 11:50
oto mamy fachowców kształtujących obraz Opolszczyzny na zewnątrz -
"naukowców" z uniwersytetu, którzy nie widzą problemu w tym, że doktor tej
uczelni bredzi niczym propagandzista wynajęty przez niemieckie "Stalowe
chełmy" w najgorszych latach zimnej wojny. Mamy urzędników, którzy nie
czytają tego, na co wydają pieniądze, a następnie wysyłają śmieci po całej
Polsce. Mamy też dziennik regionalny, który sprawuje patronat medialny nad
tym szambem naruszającym polską rację stanu, którego naczelny uważa że nie
musi znać treści czegoś, co opatruje swoim logo, a jednocześnie na lewo i
prawo krzyczy jak to on i jego gazeta walczą z różnego rodzaju patologiami.
Rzygać się chce. Hipokryci
Obserwuj wątek
    • Gość: Ramon Re: Racja stanu? IP: *.proxy.aol.com 08.05.04, 12:45
      Hallo Historyk,

      > tym szambem naruszającym polską rację stanu....
      Co nous Slonzoukow polskou racja stanu obchodzi?
      My sie do wous nie wtroncomy, a to samo uod poloukow oczekujymy.

      m.s.m
      Ramon
      • Gość: historyk Re: Racja stanu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 16:27
        Panie Ślązak - mnie wielkie g. obchodzą wasze problemy i na ich temat się nie
        wypowiadam, bo jak już powiedziałem nie obchodzi mnie to. Nie obrażam was, nie
        mówię o was, bo nie ma o czym. Chcecie robić za wyodrębnioną grupę - wasz
        problem. Jak na razie jednak istnieje coś takiego jak państwo polskie z jego
        interesami, historią i strukturą prawną. Jeżeli jakiś matoł z tytułem doktora
        (ciekawe czego) ma problemy ze zrozumieniem tak podstawowych kwestii, to czas
        najwyższy, żeby mu ten tytuł zabrać (jakieś ślubowanie przecież składał) bo to
        kompromitacja uczelni, która ten tytuł mu przyznała. Jak sam Pan się
        przyznajesz, należysz Pan do grupy o której w tej sławetnej publikacji
        napisano, że posługują się "słowiańsko-germańskim kreolem" i mają jak widać
        zbyt niskie wykształcenie, by używać "standardowego języka polskiego lub
        niemieckiego" Na marginesie - słowo "Polouk" pisze się z dużej litery - to
        kwestia elementarnej kultury i znajomości podstaw języka. No chyba że w
        słowiańsko-germańskim kreolu tego typu pojęcia nie istnieją. Pyrsk chłopie i
        jedź lepiej przybijać sztachety bauerowi niż falzolić godki jak nie
        przymierzając pobity zając. Nie napiszę więcej, bo lubię Śląsk i niektórych
        Ślązaków. Szkoda tylko, że tego typu palanty robią tej grupie wspaniałych
        często ludzi "gębę" buców, którzy poza podkreślaniem nienawiści do Polski i
        Polaków nie potrafią nic więcej z siebie wykrzesać.
        • Gość: MIeszaniec Co na to władze UO? IP: 217.197.72.* 08.05.04, 17:00
          Pan Galla przynajmniej zachował się przytomnie w odróżnieniu od niejakiego
          Mateji ze Strzelec.
          Dziwę się jednak, że ani pan Galla, ani nikt z urzędu marszałkowskiego nie
          raczył przeczytać publikacji przed wysłaniem.
          Pan "dr" Kamusella zapewne przebywa na kolejnym zjeździe BdV gdzie odziany w
          brunatną koszulę na pikniku przy pochodniach rodaje autografy w swoich
          wypocinach.
          Panie rektorze UO!
          Jeśli wywaliście Ratajczajka, to bądźcie też konsekwentni i wywalcie Kamusellę!
          Aber schnell und larmend!


        • Gość: MIeszaniec Re: Opolscy Ślązacy IP: 217.197.72.* 08.05.04, 17:16
          Jak zapewne zauważyłeś, to pojawiający się na tym forum Ślązacy i śląscy Niemcy
          stanowią wyjątkowo buraczane towarzystwo.
          Uważają się się coś lepszego od Polaków, histerycznie reagują na każde nie
          pasujące im zdanie, publikują Polckenwitzen itd.
          Ja b.często biorę stronę Ślązaków, n.p. kiedy napadają na nich kretyńscy polscy
          nacjonaliści, jak ich wyzwają od głupoli, Gintrów, faszystów, czy broniąc
          kwestii pomników poległych w nieznanych miejscach żołnierzy. Niestety nawet
          wtedy te buraki i tak na mnie napadają, nijak nie rozumiejąć moich intencji.
          To jest dokładnie takie samo buraczane towarzystwo jak ci arcypolscy kretyni z
          ogolonymi pałami w glanach.
          Całe szczęście mamy szereg Ślązaków z doktoratami, którzy nie prezentują
          kretyństwa w rodzaju pseudodoktora Kamuselli i innych buraków z forum.
          Mam takich i w rodzinie, i wśród przyjaciół.

          A Ty człowieku też się brachu nie wykazałeś kulturą, skoro walisz "g.. obchodzą
          mnie wasze problemy". To brzmi jak demonstracja pogardy!
          Jak nie chcesz być burakiem, jak ten Ślązak, co Ci odpowiedział, to do takich
          chwytów się nie posuwaj!
          Odszczekaj to czym prędzej, bo Ciebie również umieszczę na buraczanym panteonie!
          • Gość: Historyk Re: Opolscy Ślązacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 20:34
            Nie należę do naszych, ani obcych skrajnych narodowców, ale szlag mnie trafia
            gdy słyszę od dupka, który nie potrafi zdania poprawnie sklecić w żadnym z
            uznanych oficjalnie języków jak to go nie obchodzą kwestie racji stanu państwa,
            w którym żyje. Mnie naprawdę nie obchodzą kompleksy i wewnętrzne problemy
            Ślązaków, Tatarów i kogo tam sobie chcecie. To ich problem i dopóki nie proszą
            mnie o zdanie, a ich działania nie wchodzą na mój teren, to nie widzę powodu by
            się do nich odnosić. Jednak gdy jestem w Niemczech nie pluję na niemieckie
            godło, nie wyzywam niemieckich urzędników i nie mówię im, że powinni
            wyprowadzić sie z Zagłębia Saary, bo je ukradli Francuzom. Nie mówię im też, co
            powinni robić z żyjącą w Niemczech Serbołużyczanami, choć ich zachowanie
            (Niemców) wobec tej mniejszości słowiańskiej jest czasami z naszego punktu
            widzenia (i nie tylko naszego) mocno dyskusyjne - ale to jest ich racja stanu.
            Śląska racja stanu mnie nie obchodzi, bo nie ma czegoś takiego jak państwowy być
            Śląska i sama definicja racji stanu wyklucza jakiekolwiek jej naruszenie.
            • Gość: kuglok Re: Opolscy Ślązacy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 23:13
              To Wos jeszcze niyjedne we rzyciy spotko i zadziwi!
      • Gość: piszedalej Re: Racja stanu? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.05.04, 18:28
        Gość portalu: Ramon napisał(a):

        > > tym szambem naruszającym polską rację stanu....
        > Co nous Slonzoukow polskou racja stanu obchodzi?
        > My sie do wous nie wtroncomy, a to samo uod poloukow oczekujymy.

        Jak sie nie wtracacie to przestancie wysylac swoich poslow do Warszawy!
        Hipokryta!
        • Gość: grómy w dupki? Re: Racja stanu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 23:16
          To zezwólcie Nóma na powrot uodetworzyc' AUTÓNÓMIJO! To bydymy kwita.

          Rzodyn sie wtynczos we stróna Warszawy nawet niy wypnie!
    • stefan_ems Re: Polsko-Niemiecko-Angielski Glosariusz Woj. Op 08.05.04, 17:03
      A co? Prawda zabolała?

      "Są dwa rodzaje historii świata: jedna to ta oficjalna, przeznaczona dla
      książek szkolnych i druga, to ta utajona historia, która zawiera prawdziwe
      przyczyny wydarzeń"
      Honore de Balzac

      "Ponieważ historia pisana jest zawsze przez zwyciezców, jest zadaniem
      zwyciężonych, dokonywać niezbednych poprawek. Kto zniekształca historię narodu,
      czyni go chorym"
      Paul Schmidt-Carell
      • Gość: MIeszaniec Prawda IP: 217.197.72.* 09.05.04, 21:49
        "Choć ci to może wydać się trochę dziwne,
        nigdy nie znajdziesz prawdy obiektywnej"

        Każdy, który mówi: "Historia oceni moje czyny" jest wyjątkowo naiwny.
        N.p. gen. Jaruzelski cały czas powtarza to w kółko, a im dalej od stanu
        wojennego tym większe są różnice oceny jego osoby.
        W wielu kwestiach z zakresu historii najnowszej i socjologii funkcjonują b.
        różne oceny.

        Oczywistym jest różne postrzeganie w zależności od identyfikacji grupowej.
        Natomiast ciekawym jest zjawisko polaryzowania się ocen historycznych i
        socjologicznych w miarę oddalania się od zdarzeń. To dość niesmacznie wygląda,
        szczerze powiedziawszy.

        Poniewaź wy Ubermensche zwykle nie rozumiecie tego co ja piszę, to walnę Ci
        wprost:
        Nie ma czegoś takiego jak jedna prawda. Zawsze tych "prawd" jest wiele.
        Natomiast są pewne przyjęte ramy wykładni historycznej, poza które nie wykracza
        się w polityce i w życiu publicznym. Taka publikacja jako pan pseudodoktora nie
        mogłaby się ukazać pod egidą władz niemieckich. Zatem tym bardziej nie może
        ukazać się za pieniądze władz publicznych państwa polskiego.
        Verstandlich?
        • Gość: Pytek Re: Prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 23:17
          Co Wy Mi tu Waszego "spawacza" pode uoczy podtykocie?

          To je Wasz IDOL ???
        • slezan Re: Prawda 09.05.04, 23:22
          Obrażasz człowieka bez podania jakichkolwiek arguemntów.
          Oto co znalazłem w sieci:

          Im Osten verlor der polnische Staat diejenigen Gebiete, die nach dem deutsch-
          sowjetischen Vertrag von 1939 von der Sowjetunion besetzt und eingegliedert
          worden waren. Im Westen und Norden wurden in der Potsdamer Konferenz ehemals
          deutsche Gebiete unter polnische Verwaltung gestellt, deren Eingliederung nach
          Polen von der Exilregierung und Teilen des polnischen Untergrunds seit 1941
          gefordert wurde. Gleichwohl blieb der Rechtstitel auf die Gebiete östlich von
          Oder und Neiße strittig, da eine endgültige Entscheidung über die Zugehörigkeit
          dieser Gebiete einem künftigen Friedensvertrag vorbehalten blieb.

          www.jugend-nrwpolen.de/deutsch/grey/deupol_06.php

          Strona z rewizjonizmem nie ma nic wspólnego.


    • gorol7 Znajdzie sie kij na parszywy slaski ryj! 08.05.04, 17:25
      Smierdzace hanyskie swinie sami sobie krecicie sznur,na ktorym was powiesimy!!!!
      • Gość: MIeszaniec Re: Znajdzie sie kij na parszywy slaski ryj! IP: 217.197.72.* 08.05.04, 17:40
        Lepiej kup sobie maść na porost włosów i przestać się strzyc na zero.
      • Gość: hiazynt Re: Znajdzie sie kij na parszywy slaski ryj! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 08:10
        ... i to jest właśnie ten poziom !!! Pisz dalej swoje prymitywne wypociony.
        Pozdrowienia dla Panów inteligentów polskich, którzy tak tokują, jak ten to
        stworek, co od kilku dni rozsiewa smród fekaliów. To wasz człowiek,
        Panowie Historyk i inni ....
        • Gość: MIeszaniec Znajdzie sie cela dla każdego Ubermenscha IP: 217.197.72.* 09.05.04, 21:46
          Kwiatuszku!

          Moje doświadczenie na tym forum mówi mi na zasadzie statystycznej, że więcej
          jest niemieckich i śląskich Ubermenschów niż polskich.
          Tym niemniej wkładam ich do jednego garnka.

          Każdy, kto wynosi się ze względu na narodowość lub pogardza inną narodowością
          ma być zgodnie z polskim prawem ścigany karnie.

          I radziłby tym wszystkim gorolom7, wszechpolakom, pytkom, stefanom_emsom i
          innym Ubermenschom, żeby wzięli pod uwagę, że Internet nie jest anonimowy i
          jeszcze się za ich tyłki weźmie jakiś prokurator.
          Tych z niemieckim IP poleci się uwadze niemieckich prokuratorów.
          Tamci są bardziej skorzy do ściagania tego typu spraw niż nasi.

          Od słów do czynów i ich eskalacji jest niedaleko. Żeby nie było na Śląsku
          drugiej Palestyny, Bośni czy innej Czeczeni polecam tych nacjonalistycznych
          łobuzów uwadze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
          • Gość: lisie chorobsko? Re: Znajdzie sie cela dla każdego Ubermenscha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 23:20
            Idz' sie zaszczep!

            Pjana Ci s'ciyko.
            • Gość: MIeszaniec Pytek! IP: 217.197.72.* 10.05.04, 17:09
              Pytek jesteś ciemny jak tabaka w rogu. Nienawiścią to zioniesz ty i inni
              Ubermensche niemieckiej, polskiej i śląskiej maści. MIeszaniec stoi ponad
              waszym nacjonalistycznym zacietrzewieniem, jest przepełniony miłością bliźniego
              i wybacza największym głupolom.
              Nawet Pytkowi.

              Jak do tej pory nigdy nie udało Ci się zrozumieć ani jednego mojego maila i
              zawsze w odpowiedzi szczekasz nie na temat i przekręcasz moje intencje.

              Proponuję ci zatem:

              1. Nie czytać maili podpisanych "MIeszaniec", bo i tak z nich nic nie
              zrozumiesz, jako i dotąd nic nie zrozumiałeś.
              2. Podpisywać swoje kretyństwa wyłącznie "Pytek", a nie jakimiś innym nickami,
              żeby czytający nie mieli wrażenia, że tak wielu głupoli i prymitywów jest
              pośród Ślązaków.

              Na koniec refleksja. Nie wiem po co to piszę, bo i tak tego nie zrozumiesz.
              Może inni coś "zrozumią"?
    • Gość: Euskadiusz otwórzcie oczka IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.04, 19:29
      w którym miejscu pan dr Kamusella napisal nieprawde??????

      pisze jak sytuacja wygladala z punktu widzenia prawa miedzynarodowego - a tak
      wyglada (jezeli facet nie patrzy na historie przez bialo-czerwone okulary to
      jest niby słaaby???)

      prześledźcie drogę naukową dra Kamuselli i zobaczcie ze nie pracuje on w
      opolskim grajdołku (pisze to jako Opolanin) - lecz na renomowanych
      zagranicznych (i to nie niemieckich!!!!) uczelniach.

      • Gość: historyk Re: otwórzcie oczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 20:28
        Skoro nie widzisz miejsc, gdzie pan doktor bredzi i nie zauważasz niestosowności
        w jego tekscie, to szkoda gadać. Z jakiego to paragrafu międzynarodowego część
        zachodnia Polski po 1945 roku była częścią państwa niemieckiego pod tymczasową
        administracją RP? Jałta, Poczdam? Może Euskadiusz zna jakieś inne traktaty
        mocarstw sprzymierzonych po 1945, które przekazały administrację w Opolu w
        trybie czasowym Polskce i ZSRR? Proszę o konkret. Nie ma? A to przykre? A może
        to jedynie pokrzykiwanie paru ludków, którzy wcześniej z Opola startowali do
        Warszawy (1939) żeby parę lat później bronić Reichstagu przed "polskimi
        podludźmi" jest dla Pana tym argumentem? To słabiutki dokument panie kochany w
        świetle prawa międzynarodowego. A na dodatek "Opolskie i Polska weszła do UE"...
        tak piszą dzieci w podstawówce, a nie doktor uczelni - chyba że pan doktor
        "renomowanych" szkół uznał zgodnie ze swoimi rojeniami, że Opolskie stanowiło
        odrębny byt państwowy i obok kraju pod nazwą Polska powiększyła UE? Jest taki
        przedmiot - logika się nazywa - przydaje się nawet "naukowcom" z Opola którzy
        wydają z siebie tego typu niepotrzebne i kompromitujące szkolnictwo polskie
        duperele jak ten Glosariusz. A to, że takiego "specjalistę" zatrudniają szkoły w
        innych krajach - to na szczęście ich problem - ale spokojnie - na wszstysko jest
        czas
        • Gość: Raubritter Re: otwórzcie oczka IP: *.compromis.pl 08.05.04, 21:33
          www.sciencedaily.com/encyclopedia/ ex_german_eastern_territories
          The factual accuracy of this article is disputed. The term Eastern Germany
          refers in English primarily to the eastern area of the current Federal Republic
          of Germany. It is usually being used as a euphemism for "the German states that
          used to be part of GDR", i.e. as a translation of the German die neuen
          Bundesländer. However, according to German irredentists, mainly from families
          expelled from this territory, but also to many other Germans, the terms Eastern
          Germany and East Germany (in English language aswell as in German language) are
          held to refer to the territories now in Poland, Russia, and Lithuania that
          comprised the eastern part of Germany, and which was lost after World War II.
          The official German view of the status of these areas was indeed "temporarily
          under Polish [or Soviet] administration" until 1990 when Germany was forced by
          the Allied powers to recognize the existing borders in order to have the
          remaining parts of the country reunited. This usage of the term Eastern Germany
          is connected to the claim that the use of the term East Germany to refer to the
          German Democratic Republic is incorrect. Instead the term "Middle Germany" is
          used. This usage, however, has been declining since the Helmut Kohl era in
          which those territories were formally ceded to Poland and the Soviet Union
          respectively. The problem with the status of the Eastern Germany arose in 1945
          when the concluding document of the Potsdam Conference was not a juristically
          binding treaty, but a memorandum. It regulated the issue of the German Eastern
          border, which was to be the Oder-Neisse line. However, the final article of the
          memorandum said that the final regulations concerning Germany were subject to a
          separate peace treaty. This treaty wasn't signed until 1990. In the course of
          the German reunification process, Chancellor Kohl had to accept the perpetual
          loss of the territories where now Polish or Russian people lived who had no
          reason for going away. This caused outrage (and possibly some votes of this
          traditionally conservative grouping) especially among the Expellees who had
          hoped to get their land back. The Polish people were very scared about a
          possible revival of their 1939 trauma, a second German invasion, this time with
          money, the Germans buying all their land - which was cheaply available at the
          time. This happened, but on a smaller scale than many would have thought, and
          since the Baltic Sea coast in Poland has become popular with German tourists,
          Germans are now often welcome guests. The so-called "homesickness-tourism"
          which was often perceived as quite aggressive well into the 1990s now has the
          tendency to be a good-natured nostalgia tour rather than causing anger and the
          wish to reconquer the often haplessly lost ground.
        • Gość: Euskadiusz Re: otwórzcie oczka IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.04, 21:54
          widze rzeczy niestosowne..nawet nie przemyślane (znając jaką panike sie sieje
          obecnie w naszym wojewodztwie)...ale to jeszcze długo nie znaczy ze sa to
          brednie.
          a jak w POCZDAMIE brzmialy paragrafy nadania Slaska Polsce??? Ze jest
          ADMINISTROWANY przez Polske do czasu traktatu pokojowego miedzy Polska a
          Niemcami (sorki, ale taki traktat byl podpisany jak sie nie myle w 1990)
          wiec jaka wielka brednie napisal Kamusella??

          a o jego przyszlosc sie nie martwie
          co chwile wyjezdza na stypendia (byl w Johannesburgu, Rzymie, teraz jest w
          Waszyngtonie - widocznie tam jego prace cenia)
          to ze Opole go straci to problem zacofania regionu :)
          • Gość: Histo Re: otwórzcie oczka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.04, 12:57
            A mnie wali pan Kamusella i jego dokonania. Grunt, żeby swoje wypociny wydawał
            za swoje prywatne pieniądze - będzie wtedy na równi z żydożercami różnej maści
            występującymi w naszym kraju. A w Poczdamie to o których Niemcach mówiono? Tych
            z Bizonii, Tryzonii, NRD, NRF,albo jacyś wizjonerzy tam byli i już wiedzieli,
            że trzeba dogadywać się po zjedoczeniu Niemiec? Taka była rzeczywistość, że
            Niemiec nie było i kropka. Były strefy okupacyjne i rozważania czy coś takiego
            jak suwerenne państwo niemieckie ma prawo bytu po wszystkich okropieństwach,
            ktorych było autorem. W myślą prawa międzynarodowego państwa uznają się jako
            całość, bez wyszczególniania - z takim czy innym kawałkiem ziem, albo się nie
            uznają. Sorki, ale NRD (to też było państwo niemieckie) uznało polskie granice
            z 1945. Idąc panie Euskadiuszu proponowanym przez Pana tokiem rozumowania, to
            traktak z 1990 roku przestał obowiązywać ( o ile się nie mylę, to był na
            dziesięć lat) i co - mamy spór graniczny z Niemcami? Facet - trochę powagi i
            wiedzy nie tylko z zakresu erystyki, ale i prawa międzynarodowego.
          • Gość: xx Re: otwórzcie oczka IP: *.icis.pcz.pl 09.05.04, 20:39
            Boze chron Slask i Slazakow przed takimi prowokatorami jak Matheja i ten pseudo-
            naukowiec.
            • slezan Re: otwórzcie oczka 09.05.04, 22:12
              Pseudo-naukowiec? A gdzie minął się z prawdą? Przeczytałem tę dyskusję i
              nigdzie nie znalazłem nic, co pozwoliłoby zakwestionować określenie statusu
              prawnego ziem woj. opolskiego w latach 1945-1991 jako znajdujących się pod
              polską administracją. Nie twierdzę, że tego się zakwestionować nie da - ale
              dotąd merytorycznych argumentów użył jedynie autor tekstu w krótkim
              oświadczeniu w NTO.
              • Gość: We jedy Ojropje Re: otwórzcie oczka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 23:27
                Abo sie mo siyua argumyntów, abo trza sie bydzie pode dować argumyntóm siyuy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka