Gość: amy IP: 217.173.192.* 25.07.11, 13:14 niech unaczą doma i to im powinno wystarczyć Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: dupek Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się ję... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 13:20 To tak, jakby poytać, czy jesteś za tym, by krowa była koniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-) Re: Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.11, 13:22 Mi to zupełnie nie przeszkadza, więc - jak dla mnie - może takim być. Jednakże takie procedury to śmiertelne zagrożenia dla tzw. mniejszości niemieckiej, bowiem może się okazać, że to autonomiści z RAŚ-iu (nie ci od Rasia) będą rozgrywali za niedługo pierwsze i ... jedyne skrzypce. W końcu nawet lider MN przyznaje, że w domu posługuje się śląskim, a nie niemieckim (notabene wyuczonym dopiero na studiach) ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Ja z kolei jestem za tym zeby jezyk polski... 25.07.11, 14:03 ...stal sie obowiazujacym wzorcem dla wszelakich redaktorzystow. Odpowiedz Link Zgłoś
erka-4 Re: Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się 25.07.11, 14:26 Ładne te dialekty mowy śląskiej są i nic nie stoi na przeszkodzie aby stały się kiedyś językiem śląskiej grupy etnicznej bo na to one czyli dialekty te zasługują a nie zależy to od jakiejś komisji w sejmie a od Ślązaków jedynie,bo ich rolą i obowiązkiem język taki swój jednorodny z dialektów tych różnorodnych jest wygenerować a żaden urząd tego z urzędu za Ślązaków w stanie nie jest uczynić. A więc bracia Ślązacy do nauki się zabierajcie tego jednolitego języka śląskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pudelek Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się ję... IP: *.play-internet.pl 25.07.11, 16:23 pytanie się ogółu czy chcą aby śląski stał się językiem, to tak jakby się pytać ogółu Europejczyków czy jakiś dialekt z Hiszpanii ma zostać uznany za język dla mnie i dla wielu Ślązaków śląski już jest językiem - wpisanie go do ustawy pozwoliłoby go bardziej chronić przed rozmyciem. Ale nie widzę powodów aby osoby go nie znający czy nie używający miały o tym decydować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się ję... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 16:24 Gwara kaszubska została oficjalnie uznana za język ponieważ posiada gramatykę czego nie można powiedzieć o gwarze śląskiej dlatego też język sląski nie istnieje. Chyba ,że ktoś się uprze ,ale to wylacznie jego osobiste zdanie nie mające nic wspólnego z językiem. Swoją drogą co też niektorym chodzi po móżgownicy by piękną śląską gwarę\raczej jej resztki\ nazywać językim śląskim. Odpowiedz Link Zgłoś
svatopluk Re: Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się 25.07.11, 17:03 nie posiada gramatyki? potrafisz to udowodnic? osobiscie jestem zdania ze w dzisiejszych czasach tylko jezyki pisane przezyja nastepne 50 lat. dlatego popieram kodyfikacje slaskiej mowy. BTW: koszubski rowniez posiada wiele odmian, ale widocznie Kaszubom zalezy na ich dzidzictwie kulturowym czego nie mozna powiedziec o dzialaczach MN, ktorzy tylko mowia ze dziedzictwo regionu lezy im na sercu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pudelek Re: Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się IP: *.play-internet.pl 25.07.11, 17:27 działaczom MN leżą na sercu tylko ich stołki. Dla nich śląskość i śląski język to śmiertelnie niebezpieczeństwo - doskonale wiedzą, że wśród członków TKSN ogromna większość mówi na co dzień po śląsku a nie po niemiecku, a dla wielu autochtonów niemieckość nie wyklucza śląskości, co więcej niemieckość=śląskość, a z czasem śląskość wyprze niemieckość. I wtedy się okaże, że prócz kilku starych dziadków tak naprawdę MN istnieje tylko na papierze - więc kto będzie na nich głosował, skąd wezmą kasę na spłacanie pobranych kredytów? tak naprawdę w wyborach do Sejmu MN traci co kadencję, trzymają się tylko w wyborach samorządowych, bo wielu kandydatów MN to po prostu ludzie z tego samego podwórka i ich znają. Dla pielęgnowania niemieckości czy tradycji nie robią nic (nawet plakaty wyborczy mieli tylko po polsku), a walka ze śląskością przyśpieszy tylko ich marginalizację Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fodz Re: W swoim domu, każdy mówi jak chce IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.11, 08:21 Pewno.Nawet ja jak się uchleję mówię w języku serca ale przykładu nie podam bo byłby mało cenzuralny, chociaż w dużym stopniu przypomina właśnie slounski! Nawet świnia mówi po swojemu chociaż jest udomowiona. Ma prawo ale tylko póki nie każe mi do niej chrumkać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość do svatopluk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.11, 12:01 Ile Ty człowieku masz klas Szkoły Podstawowej skoro nawet nie wiesz co to jest gramatyka. Poczytaj sobie w necie na ten temat\\co to jest gramatyka\to sam sobie udowodnisz ,że gwara śląska nie posiada gramatyki od zawsze. Zapomniałeś ,ze w gwarze śląskiej są dziesiątki słów czeskich a niemieckie są tak kaleczone w wymowie ,że można pęknąć ze śmiechu. Jednym słowem gwara śląska to taki język jak byś się bracie spowiadał a w konfesjonale siedział Urban.Tacy jak Tobie podobni możecie się skręcić z nerwów a i tak Wasza gwara nigdy nie będzie uznana prawnie w Polsce za język bo to byłaby słowna prostytucja i nic ponadto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slonsko mara do goscia IP: *.superkabel.de 26.07.11, 13:15 Ja widzisz gosciu pojakymu ta slonsko godka to yno koncki abo resztki Pojakymu uostauo yno tela a niy wjyncyj? Te 66 lot komuny i 3 RP to zrobjylo,we szuli boua zakozano na gymandzie tysz we kosciele yno po polsku.Pluuo sie na nia bo zeszwobiono. I co s tego, Slonck bou 7 wiekow austryjacki abo pruski bestosz ta nasza godka tako piyknie pomjyszano i tak mo uostac. Do dzisioj gorole niy chcom jom uznac bo wjedzom we godce je pieronsko siyua kero podzwognie zas slonzokow we opolskym i katowickym. Poleku to sie kulo ale sie kulo.Coros wjyncyj Slonzokow zas godo i to niy yno we chalpie ale na drodze i we gyszefcie niy momy strachu i sie niom niy ganbiymy,my ji pszajymy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izkarioza Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się ję... IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.11, 19:40 Ślązak, to etniczny Polak, jest Słowianinem. Na Śląsku żyją niedobitki Niemców, będących Germanami. W języku śląskim są naleciałości niemieckie, w wyniku wieloletniej Germanizacji. Który Niemiec na Śląsku chce po niemiecku rozmawiać, to niech sobie doma gado. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RRRR! Re: Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.11, 23:53 Ty bardzo niemadry czlowieczku: Jedz np. do Cisska, to sie zdziwisz, jak to po "czesku/morawsku" brzmi. Nic nie kapujesz, importowany gosciu (sic). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: theo Re: Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się IP: *.netcologne.de 17.08.11, 12:38 Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się ję... Autor: Gość: Izkarioza IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.11, 19:40 Ślązak, to etniczny Polak, jest Słowianinem. Na Śląsku żyją niedobitki Niemców, będących Germanami. W języku śląskim są naleciałości niemieckie, w wyniku wieloletniej Germanizacji. Który Niemiec na Śląsku chce po niemiecku rozmawiać, to niech sobie doma gado. :))) Nie lubię, kiedy nasz język górnośląski nazywa się gwarą. Już lepiej brzmi dialekt. Ze jest on dialektem języka polskiego uważają nie tylko językoznawcy polscy, lecz również niemieccy. Nawet Slązacy przyznawali, że mówią po polsku, o czym zaświadczają spisy ludności na Sląsku w czasach pruskich. Lecz co innego jest "mówić po", a co innego "uważać się za". Większość ówczesnych Slązaków za Polaków się nie uważała, lecz nie o to pytano w spisach. Pytanie brzmiało "jak mówisz w domu?" i na odpowiedź "po polsku" automatycznie wpisywano narodowość polską. Stąd tylu Polaków w spisach z czasów pruskich. Dopiero niedawno zmieniono treść pytania na bardziej ludzkie, tj. "jakiej narodowości jesteś?" Wielu Polakom, nie tylko spisującym, nie podobała się odpowiedź "śląskiej", więc próbowali ją zamazać. Nie zmieniło to jednak faktu, że 173 000 Slązaków Polakami być nie chciało. Nie ma racji "erka-4" (Re: A czamu by niy ? Autor: erka-4, 03.08.11, 16:54) twierdząc, iż "kaj" znaczy także "jaki". Zamiast "kaj" mówiono wcześniej "kandy", a tego nie da się przełożyć na "jaki". To słowo wraz z innymi, choćby pierwotnym "vdycki" a późniejszym "zavdy", czy "stønška", późniejsza "šlaifa" dowodzi, iż język górnośląski jak każdy inny, rozwijał się, ulegał procesowi przemian. Wraz z rozwojem przemysłowym pojawiały się na Górnym Sląsku nowe słowa, w zdecydowanej większości zapożyczenia niemieckie, np. šalter, knipser, lajtøng, geltag, gericht, auzdruk, cajtøng, aimer i inne ("ø" - używam w miejsce górnośląskiego "o" pochylonego), wzbogacające ubogie słownictwo Górnego Sląska, tak np. "aimer" dotyczy wiader metalowych ocynowanych lub emaliowanych, używane wcześniej "viadro" to pojemnik drewniany. Lecz po II wojnie światowej, jak pisze Reinhold Olesch, "Ganze Lebensbereiche, wie Verwaltung, Schule und Technik, die bis dahin sprachlich ausschließlich deutsch bestimmt waren, verloren die bisherigen sprachlichen Beziehungen und wurden von der polnischen Schriftsprache her gestaltet. Schule, Rundfunk und das Ausscheiden des Deutschen aus dem öffentlichen Leben haben in unverhältnismäßig kurzer Zeit stark veränderte Sprachzustände geschaffen, deren neue Erscheinungsformen in den lautlichen Verhältnissen wie auch besonders im Wortschatz spürbar geworden sind." Tu mała dygresja, autor/ka o nicku "gość" (Autor: Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 16:24) pisze: "Gwara kaszubska została oficjalnie uznana za język ponieważ posiada gramatykę czego nie można powiedzieć o gwarze śląskiej dlatego też język sląski nie istnieje". Proponuję zapoznanie się "gościa" ze słownikiem Reinholda Olescha "Der Wortschatz der polnischen Mundart von Sankt Annaberg" (Veröffentlichungen der Abteilung für slavische Sprachen und Literaturen des Osteuropa Institut, slavische Seminar, an der Freien Universität Berlin, 1958), zawierającym kilkanaście tysięcy wybranych słów, a zwłaszcza wstępne strony od XIII do XLVII, gdzie wszystko o gramatyce języka "kobylorzy". Wiele słów pozostało też z dawnych czeskich czasów, lecz ich bliskość językowi polskiemu wykorzystano dla określenia ich jako staropolskie. Przykładem górnośląska "hadra" (szmata), zaczerpnięta z czeskiego "hadr", to zaś z niemieckiego "Hader" (X wiek), które do Czech doszło przez Austrię. Wszystkie mają to samo znaczenie. Słowa tego nie znalazłem jednak w posiadanych polskich słownikach językowych. Wiele jest też niemczyzny we współczesnym języku polskim, np. profesor Miodek odpowiadał niedawno na pytanie, czy sformułowanie "zeszrotować" (od niemieckiego Schrott, schrotten) używanego zwłaszcza na Sląsku w wypadku złomowania samochodu, przyjmie się w Polsce? Nic nie stoi na przeszkodzie, odpowiedział, prędzej, czy później tak się stanie. Tu uwaga, w języku niemieckim istnieją również słowa Schrot, schroten (śrut, śrutować), znanym już w XI wieku (Schrott dopiero od XX), dotyczy jednak rozdrobniania ziarna na paszę. Oba znaczą także w przybliżeniu zerkleinern, czyli rozdrobnić, pokruszyć, rozbić na mniejsze kawałki. Czy Slązak to etniczny Polak, jak chce Izkarioza? Aby na to pytanie odpowiedzieć, należy najpierw odpowiedzieć na inne, mianowicie "kto to właściwie jest ten etniczny Polak"? Pomijając fakt, o czym już na innych forach pisałem, że w czasach piastowskich o poczuwaniu się Polakiem można mówić dopiero od XIII - XIV wieku, że w Rzeczpospolitej szlacheckiej mówiono jedenastoma językami a dokumenty pisano w siedmiu, a Polacy stanowili wyraźną mniejszość narodową, że w okresie międzywojennym do polskości przyznawała się jedynie połowa ludności ówczesnej Polski, to większość mieszkańców kraju Polakami poczuła się tak naprawdę dopiero po drugiej wojnie światowej, a przyczynił się do tego niemiecki narodowy socjalizm do spółki z polskim narodowym socjalizmem peerelowskim. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się ję... 26.07.11, 03:56 www.sbc.org.pl/Content/19428/doktorat3010.pdf Warto poczytac dokladnie - tak znajdziecie niejedno i na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
reginek Re: Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się 26.07.11, 08:16 Jak można napisać doktorat "Portret Górnoślązaka w tekstach literackich i publicystycznych XX lecia międzywojennego" pomijając literaturę niemiecko- i czeskojęzyczną? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Re: Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.11, 16:54 Normalnie. Niema z tym żadnych problemów. Niemcy bez przerwy piszą że są tu z dziada -pradziada a przecież wiadomo że przybyli w ramach dozoru kolonialnego po I wojnie pruskiej, w ramach kolonizacji fryderycjańskiej, w ramach nasiedleń po wojnie francusko-pruskiej, w ramach nasiedleń po I wojnie chociażby z Poznańskiego, Koloni afrykańskich i w ramach nasiedleń roboczych za Adlofa. Do tego należy dodać że Śląsk był niewyczerpanym źródłem mięska armatniego (w każdej wojnie brano w pierwszej kolejności tych co nie mówili po niemiecku). Tego nie znajdziesz w niemieckiej literaturze. Wspiera ich Nossol który nigdy nie wspomina w jaki sposób MN stała sie katolicka skoro Fryc nasiedlał ewngelików. To jest zagadka. Odpowiedz Link Zgłoś
svatopluk Re: Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się 26.07.11, 17:35 Gość portalu: Olek napisał(a): > Normalnie. Niema z tym żadnych problemów. Niemcy bez przerwy piszą że są tu z d > ziada -pradziada a przecież wiadomo że przybyli w ramach dozoru kolonialnego p > o I wojnie pruskiej, w ramach kolonizacji fryderycjańskiej, w ramach nasiedleń > po wojnie francusko-pruskiej, w ramach nasiedleń po I wojnie chociażby z Poznań > skiego, Koloni afrykańskich i w ramach nasiedleń roboczych za Adlofa. Do tego n > ależy dodać że Śląsk był niewyczerpanym źródłem mięska armatniego (w każdej woj > nie brano w pierwszej kolejności tych co nie mówili po niemiecku). Tego nie zna > jdziesz w niemieckiej literaturze. Wspiera ich Nossol który nigdy nie wspomina > w jaki sposób MN stała sie katolicka skoro Fryc nasiedlał ewngelików. To jest z > agadka. a jakbys okreslil ludnosc ktora na Slask przybyla po 1922/1945? Odpowiedz Link Zgłoś
erka-4 Re: Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się 26.07.11, 19:06 svatopluk napisał: a jakbys okreslil ludnosc ktora na Slask przybyla po 1922/1945? ...prócz przesiedleńców po 1945 z za Buga,o których od początku tak się mówiło i mówi,innego przymusowego osiedlania się Polaków na Sląsku nie było inni przybyli z własnej nieprzymuszonej woli i nie jako kolonizatorzy a raczej śląscy gastarbajterzy,za pracą,za pracą szli ci Polacy bo Śląsk tych rąk do pracy potrzebował niezmiernie i "robolami" w większości śląskimi byli. A wiec tak krotko nazwabym tych slaskich Polakow slaskimi robolami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toluś Re: Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.11, 19:01 Jak najbardziej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kolumb4601 Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się ję... 29.07.11, 13:00 Psy szczekają, (8%), a karawana jedzie dalej (91%) I to by było na tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RRRRR! A czamu by niy ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.11, 23:55 j.w. Kaj problym abo nawet tyjma ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slaska gupota Re: A czamu by niy ? IP: *.play-internet.pl 30.07.11, 10:15 Piekna gwara slaska przetrwala Fritza Wielkiego , Bismarcka,Adolfa a i komunie sie nie dala . Dlaczego wiec dzisiaj wszelakiej masci autonomisci/opentancy strasza wszystkich wizja rychlej "smierci" gwary slaskiej. W slaskich domach mowiono gwara od zawsze dlatego wiec w przeciwienstwie do j. niemieckiego gwara przetrwala tam do do dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;-) Re: A czamu by niy ? IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.11, 10:24 Dlatego przetrwała, bo jest prawdziwa i naturalna właśnie tutaj, na Górnym Śląsku. W przeciwieństwie do j. niemieckiego. Przecież jej też nie uczyli w szkole, a z równą niechęcią tępili, tak jak niemiecki ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śląski Polak Re: A czamu by niy ? IP: 80.50.134.* 30.07.11, 13:17 Gość portalu: ;-) napisał(a): Dlatego przetrwała, bo jest prawdziwa i naturalna właśnie tutaj, na Górnym Śląsku. ...no to po cóż wymyślać jakiś nowy i ponadto sztuczny język śląski ? że tak się spytam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rael Re: A czamu by niy ? IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.11, 00:21 Slowak bez problemu zrozumie Czecha a Bur Holendra. To znaczy, że czeski i niderlandzki nie istnieją, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ptr0 Re: A czamu by niy ? 30.07.11, 13:03 Gość portalu: RRRRR! napisał(a): > j.w. > > Kaj problym abo nawet tyjma ?? Taki to język: "jak" zmienione na "kaj", "problem" na problym" i już myślą że mają nowy język. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bum! Re: A Temu! IP: *.dynamic.chello.pl 30.07.11, 20:53 Do tępaków nic nie dociera, dlatego slounski prztrwał.Ale czy to dobrze? 60 lat nauki języka literackiego a oni chcą swoją zacofaną gwarę .To dobre w domu ale na zewnątrz? Chodzę do piekarni a tam śląskie wieśniary sprzedają, za każdym razem sprawdzam czy mi dobrze wydały bo mam wątpliwości czy ciemnota ma szkołę. Urzędnik, sklepikarz musi pokazywać że jest kompetentny. Po slonskomu może gadać w domu, i to jak nikt obcy nie słyszy. Bo wiadomo co pomyśli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !? Re: A Temu! IP: *.dip.t-dialin.net 31.07.11, 08:18 jasio, ty jadowity strugaczu konikow ze zmudzinskiego lasu. Nie musisz sluchac slaskiego bos obcy, mozesz wyjechac tam gdzie to po literacku tajojuja. Oswiecony inteligentny hadziaj sie znalazl. Tobie trzeba zrobic Bum na glowke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rr Re: A czamu by niy ? IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.11, 00:43 Kaj to "gdzie" a nie "jak" ciuliku :D Wpadlese we wlasne sidla. Odpowiedz Link Zgłoś
erka-4 Re: A czamu by niy ? 03.08.11, 16:54 ...Kaj problym,możesz sobie tłumaczyć: jaki problem lub gdzie problem,na jedno wychodzi,a tu nie o kaj,jak lub gdzie chodzi a o ten problemowy problym ze śląskim językiem. RRRR,ależ cholerny mamy ten problem z tym problymem i bardzo poważny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HIIII HIIII HHII Re: A czemu by Iny ? IP: *.play-internet.pl 15.08.11, 08:25 GOROLE NIE PORADZĄ PO ŚLĄSKU SŁĄZOKI PO POLSKU PORADZĄ HA HA HHA AA TE SAME SŁOWA ALE AKCĘT INNY Odpowiedz Link Zgłoś
ptr0 Śląski nie jest językiem 30.07.11, 13:01 Po czym to wiem? Jak słucham śląskiego to ogólny sens mogę wyłapać, nie rozumiem pojedynczych słów. A jak słucham języków podobnych do polskiego takich jak rosyjski, czeski itd. to rozumiem tylko pojedyncze słowa, a sensu wcale. I często jest tak że te same słowa w polskim i rosyjskim, albo polskim i czeskim mają zupełnie inne znaczenie! Śląski brzmi swojsko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śląski Polak Re: Śląski nie jest językiem IP: 80.50.134.* 30.07.11, 13:22 Też tak uważam,on jest gwarą śląską a w przeszłośći był cząstką fundamentu pod obecny język polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HUP Re: Śląski nie jest językiem IP: *.play-internet.pl 15.08.11, 08:17 W antryju na byfyju pierdoło gorolsko na binie i ze szmaterlokami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niebieski Re: Śląski nie jest językiem IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.11, 13:04 A jak u ciebie z Chińskim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rael Re: Śląski nie jest językiem IP: *.dynamic.chello.pl 03.08.11, 00:21 Slowak bez problemu zrozumie Czecha a Bur Holendra. To znaczy, że czeski i niderlandzki nie istnieją, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: boob Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się ję... IP: *.play-internet.pl 15.08.11, 08:08 Ej cioł Śląski ----------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.11, 11:24 Gwara sląska to nie język śląski !!!!!!!!!!! To określenie istnieje jedynie w głowach idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
cirano Re: Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się 17.08.11, 14:59 65 lot polonizowania opolskich Ślonzokow i jejich jynzyka zrobiły swoje, dobiły go, prawie wykończyly, spolszczyły. Bez polskich wpływow wyglondołby tyn jynzyk dzisioj inaczyj...jak? Polonizmow w niym... jusz by może i niy było Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Cunitz Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się ję... IP: *.dip.t-dialin.net 17.08.11, 16:16 oczywiscie PRO Odpowiedz Link Zgłoś
firiduri Czy jesteś za tym, by język śląskim stał się ję... 18.08.11, 19:17 Jestem za tym, by gwara śląska swobodnie się rozwijała, czego w Polsce Ślązakom nikt nie zabrania!!! Natomiast mam wrażenie, że ci, którzy domagają się uznania śląskiej gwary za język etniczny, robią to dla zupełnie innych celów. Zwolennicy "języka śląskiego" wielokrotnie o to zabiegali, ale nie mają pozytywnych opinii językoznawców. Uczepili się więc pomysłu, że pojęcie języka regionalnego jest konstrukcją prawno-polityczną i językoznawcom nic do tego. Jednym słowem, wystarczy, że język będzie istniał na papierze, nikt nie musi go używać. Ważne, że popłyną na to środki z UE, pod które pewnie są już niektórzy podpięci. Na podobnej zasadzie można za język regionalny uznać więzienną grypserę. Odpowiedz Link Zgłoś