Dodaj do ulubionych

Trzoda i Wataha

IP: *.punkt.opole.pl 13.12.11, 23:10
Ciekaw jestem kiedy to się skończy? Ta wojna dwóch prędkości w jednej Polsce zaczyna coraz bardziej dzielić Polaków. Trzoda (ta u władzy) wg George Orwella z Folwarku Zwierzęcego nie potrafi dogadać się z watahą, którą co niektórzy chcą wyrżnąć.
30 lat po stanie wojennym to dużo i mało. Zginęło sporo ludzi a cierpienia trudno zdefiniować.
DLA MNIE TO JUŻ TYLKO HISTORIA tak samo ważna jak zamach majowy z 1926 roku. Dopiero kataklizm II wojny światowej i zmiana ustroju ostudziła olbrzymie emocje związane z ofiarami zamach majowego (zginęło ok. 400 osób) i krzywdą jaką Polacy wyrządzili Polakom.
Nie wiem czy to się skończy pokojowo? Do podziałów politycznych naszego społeczeństwa dochodzą podziały materialne. Jedni dali sobie w nowych warunkach świetnie radę ( budują nawet własne zamki- i dobrze!) a drudzy upadli na dno społeczne. Czy tak powinno być?
Obserwuj wątek
    • Gość: polak Re: Trzoda i Wataha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.11, 10:20
      mnie to już nie dotyczy. mieszkam i żyję gdzie jest spokój. Tu jest prawdziwa rlandia a nie false.
    • Gość: tao szatanski dwie prędkości? IP: *.nyc.res.rr.com 14.12.11, 16:17
      dwie prędkości? a może marazm sługi kuchennej. nie sposób polemizować z epitetem, urojoną prawdą "wybrańców bogów". to se ne da!
      kilka lat temu rozmawiałem że starym nowojorskim żydem o sytuacji izraelsko-polestyńskiej. podałem mu dwa rozwiązania: 1- zabić palestenczyków, 2 - zabić izraelskich żydów. był przerażony. tam są moje dzieci i wnuki.
      "naród żydowski został wymyślony" - tytuł książki izraelskiego historyka, w której autor pisze, że prawdziwymi potomkami biblijnych żydów są palestyńczycy a nie izraelczycy.
      kto jest prawdziwym polakiem? może nas wymyślono? z tymi pytaniami za kilka godzin (jestem w drodze na lotnisko) zwrócę się do mańki (mój pies). jestem przekonany, że nie zbędzie mnie, jak zwykle, zwrotem - czy to quuu... aż tak ważne?

      tao szatanski
    • Gość: gość2011 Re: Trzoda i Wataha IP: *.punkt.opole.pl 16.12.11, 12:03
      Nikt nie odpuszcza. Walka Trzody z Wataha trwa.
      wiadomosci.onet.pl/kraj/niesiolowski-to-polityczni-psychopaci-z-nimi-sie-n,1,4968864,wiadomosc.html
      Do boju posłowie, hej do boju. Jesteście źródłem nieszczęścia w Polsce!
    • Gość: gość2011 Wojna trwa a ludzie ... IP: *.punkt.opole.pl 19.12.11, 18:29
      mało co wiedzą o tych ekonomicznych sprawach. Trudno wyczuć kto ma rację. Zanosi się na kolejne "reformy" władzy w sprawie naszych podatków. Z tego co zapowiadają to raczej będą rosły. Jak to się ma do ostatniej informacji, że ok. 1/3 Polaków jest zagrożona ubóstwem. Jak długo ludzie będą cieszyć się z takiej władzy?
      Kolejny przykład do sięgania pieniędzy z naszych kieszeni.
      biznes.onet.pl/balcerowicz-bedzie-kolejny-zamach-na-ofe,18543,4976963,1,prasa-detal
    • Gość: lalecznik Re: Trzoda i Wataha IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.11, 20:54
      To się nie skończy szybko. Bo i zaczęło się dawno. Ja widzę początki nawet w wieku XVIII. Na pewno skończy się w miarę pokojowo. Mogą być jednak liczne incydenty. W społeczeństwie współczesnej Polski nie ma takich spękań, wedle których można byłoby je rozłupać.
      Obecnie jednak mieliśmy do czynienia z pewną kulminacją emocji. Piszę w czasie przeszłym ponieważ uważam, że mamy to już powoli za sobą. Natomiast styl sporu jest ewidentnie związany z cechami charakteru Jarosława Kaczyńskiego. Faktycznie ma talent do dzielenia. Ostatnio sam złapałem się na tym, że zaczynam się zastanawiać czy jestem Polakiem. Poprzednio nigdy nie miałem z tym problemów.
      Warto również zauważyć, że spór polityczny nie dotyczy tylko zagadnień ekonomicznych, bytowych, na których się koncentrujesz w swoich wpisach. Z tego co pisałeś, wnioskuję, że uważasz, że ludzie głosują aby politycy pracowali na poprawę ich bytu materialnego. Jeżeli tak, to nie jest to prawda.
      To, że 1/3 Polaków jest zagrożona ubóstwem to prawda względna. Ubóstwo w Europie jest inne niż w Afryce czy Azji. Człowiek potrzebuje bardzo mało na swoje podstawowe potrzeby. U nas ubóstwo ma innych charakter i sporadycznie jest związane z głodem. A od siebie dodam, że jest często związane z pewną niezaradnością, czasem wręcz pokoleniową.
      • Gość: anal lityk Re: Trzoda i Wataha IP: *.pool.mediaWays.net 21.12.11, 21:45
        W USA ubostwo poznaje sie czesto po nadwadze. W Polsce rzeczywiscie po posturze i zepsutych zebach.
        W Niemczech ubostwa poznac prawie ze nie idzie-w zasadzie kazdy moze dostac prace za 6-7 euro, jest wtedy rzeczywiscie ubezpieczony , dostanie doplate do czynszu i na zeby. Gdy tego nie wytrzymie dostanie dla wszystkich jednakowy program pomocy. Ubrac mozna sie nawet elegancko za pare euro w Czerwonym Krzyzu, zywnosc ( przed terminem albo uszkodzona) w roznych organizacjach za okazaniem dowodu socjalnego.
        Czy to jest nasza przyszlosc???
        • Gość: lalecznik Re: Trzoda i Wataha IP: *.dynamic.chello.pl 21.12.11, 22:49
          Tak, to jest nasza przyszłość. Mechanizacja rolnictwa, jej chemizacja, a obecnie zaawansowana biologia (włączając GMO) wyeliminowała problem głodu w krajach technicznie zaawansowanych. A do takich zalicza się Polska. Z głodu już nie umrzesz. A jeszcze żyje pokolenie pamiętające tzw. przednówek. Istnieje jeszcze niedożywienie. To jednak jest coraz częściej związane raczej ze złymi nawykami, oraz patologiami w rodzinie (np. alkoholizm).
          Ubranie rownieżobecnie nie stanowi problemu. No może poza obuwiem. To wynik postępu w tworzywach sztucznych. Jeszcze 30 lat temu za kurtkę trzeba było wydać połowę pensji. Dzisiaj ja sam najbardziej lubię polar i kurtkę z PETu – oba łącznie za stówę.
          Trochę więcej jest problemów z dachem nad głową. No, ale to też nie to samo co powiedzmy wiek temu.
          Służba zdrowia jaka jest, ale nikt nie zostanie na ulicy. To nie czasy międzywojenne, gdzie na grypę, czy zapalenia płuc umierało się w domu.
          Ubóstwo obecnie związane jest często ze słowem „lepszy”: lepsze jedzenie, lepsze ubranie, lepsze mieszkanie, lepsza opieka zdrowotna. Ubóstwo wiąże się też z pewnym dostępem do innych dóbr: telefon, internet, komunikacja (pociąg, autobus), konto w banku – i tym samym pełnym udziale w życiu społecznym.
          Dzisiaj nie pytamy czy ktoś Ciebie wyleczy jak masz złamaną nogę. To dla nas oczywiste. Pytamy, czy dostaniesz refundację leku na raka, czy pożyjesz parę lat dłużej. To jest zupełnie inny poziom.
        • Gość: gość2011 Re: Trzoda i Wataha IP: *.punkt.opole.pl 22.12.11, 11:31
          Uważam, że macie całkowita rację. Dla Polaków nie ma innych wzorów jak te z Europy i USA. W sposób naturalny następuje wykluczenie społeczne właśnie tej 1/3 naszego społeczeństwa. Przez wykluczenie rozumiem świadome (taka jest moja wola) i nieświadome (jestem biedny, bez pracy i bez wykształcenia) nieuczestniczenie w życiu publicznym (np; różnego rodzaju głosowania). Może tym należy rozumieć tak niską frekwencję w wyborach. Chyba nie pomylę się w stwierdzeniu, że większość Polaków uważa polityków za złodziei, karierowiczów, mącicieli i ludzi z innymi złymi cechami.
          A to że ubóstwo ma różne oblicza to prawda stara jak kapitalizm. Dla czarnego człowieka w biednym kraju 2 $ na miesiąc to dużo a inny przykład z opisu świadka z USA. Biedacy ustawiali się w kolejkach we własnych samochodach za dużymi kołami sera Gouda. I z takiej różnicy ubóstwa nie ma co się śmiać, bo to samo życie.
          • Gość: gość2011 Re: Trzoda i Wataha IP: *.punkt.opole.pl 26.12.11, 13:47
            Co jest z tym kryzysem?
            A może ten kryzys jest wirtualny.
            Przykład.
            biznes.interia.pl/makroekonomia/news/kryzys-to-chyba-nie-w-naszym-kraju,1738198
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka