Dodaj do ulubionych

Radni sponiewierali uchwałę?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.12, 08:22
Dlaczego p. Redaktor Pszon tak nie potrafi wyciszyc emocji i twardo wali w radnych, którzy maja coś istotnego do powiedzenia. Dlaczego nie zastanowi się nad tym jak czują się np. potomkowie polskich jeńców, którzy tu na tej slaskiej ziemi pracowali w gospodarstwach naszych obecnych współziomków z MN lub budowali im drogi (zatrudnienie Polaków- jeńców z 1939 na obszrze rejencji opolskiej opisano już dawno). Pominę dość istotny fakt, że pobyt Polaków spowodował rozwkit używalności języka poslkiego w kontaktach z miejscową ludnoscią, na co władze rejencji zareagowały histerycznie (w propagandzie hitlerowskiej niebezpieczeństwo polskie zostało zażegnane!) i wysiedliły ich pod granicę z Francją.. Ale ciekawi mnie głos "naszych Niemców" w kwestii polskich przeżyć. Bardzo jestem ciekaw ich nuty emocjonalnej, ich czucia i przeżywania. Czy potrafią myslec tylko o sobie? Koledzy z Mniejszości, nie bądzcie niemi i głusi, dajcie garść waszych myśli o losach Polaków w domach i gospodarstwach waszych ojców i dziadków !
Pan Rasch zapowiada refleksję, to budzi nadzieję. Pani Redaktor, moim zdaniem Pani patrzy wąsko.
Obserwuj wątek
    • svatopluk Re: Radni sponiewierali uchwałę? 29.02.12, 08:29
      Czy radni MN nie pochylili głowy nad Uchwałą o Mordach na Kresowiakach?
      • Gość: Janusz Sawczuk Re: Radni sponiewierali uchwałę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.12, 08:49
        Czesc stary druchu mój ulubiony polemisto. Svatopluku, nie idzie o mordy na Kresowiakach idzie o Wasze mysli o polskich losach w Niemczech, a konkretnie na naszej dziesiejszej ziemi. To jest szalenie ważne zeby wiedzieć jak Wy współ-czujecie, czy rozumiecie kto i co do Was mówi i dlaczego, i czy potraficie wyłącznie upominać się o krzywdę własną, która dla Polaków będzie zawsze krzywdą niemiecką, co w kontekscie genezy budzi nadal sprzeciw i wewnętrzny opór. Tym bardziej, że zglaszacie to pod szyldem MN
        Potafię sobie wyobrazić zupełnie inny przebieg całej debaty, gdybyście jako potomkowie Waszych praojców i ojców z Górnego Sląska, którzyście w domach mówili po polsku, gdybyście zaproponowali rozmowę o doświadczeniach bolesnych dla Was i dla Nas, jako współbraci, którzy poznali faszyzm niemiecki na własnych plecach. Wyście się ustawili na pozycjach "my Niemcy", to nie dziwcie się, że myśmy się ustawili na pozycjach "Polacy". I chyba stąd ten wieczny dysonans i kakofonia.
        • Gość: Kolo Re: Niedouczeni radni uchwalili uchwałę IP: *.dynamic.chello.pl 29.02.12, 20:03
          A co o uchwale myślą księża z MN, co o niej mówi Nosal albo Czaja? Jak się domyślam oni spowiadali szlezjrów i doskonale wiedzą jak wygląda prawda.Ważne jest więc jak oni patrzą na prawdę w kontekście uchwały o niewinnych Niemcach.
          • Gość: Kolo Re: Niedouczeni radni uchwalili uchwałę IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 20:25
            I zadaj Pan konkretne pytanie to nie ma mądrych żeby odpowiedzieć bo faszyzujacy księża podobno nie używają Internetu a przecież Microsoft dał im oprogramowanie w prezencie! I co tyle lat a ciule się nie nauczyli korzystać?
        • Gość: Collonna Re: Radni sponiewierali uchwałę? IP: *.pool.mediaWays.net 03.03.12, 06:48
          Panie Sawczuk-to wcale nie bylo takie bolesne. Te polskie chlopcy jeszcze dlugo po wojnie do nas
          przyjezdzali, przywozili jablka i zawsze bylo serdeczne powitanie. Na koncu dostali za ta prace rente.
          Taki jeden polski przymusowy pracownik (ale nie z naszego gospodarstwa) to po wojnie powiedzial do mojej mamy-"Pani...., takiego porzadku jak za Niemca to juz nie bedzie...." i oczywiscie mial racje. Znam w Niemczech bauera, do ktorego przyjezdza na winogrona juz trzecie pokolenie po tych przymusowych robotnikach. Niech pan sobie poczyta wspomnienia starej kobiety z Bawari"Herbstmilch" (zostalo sfilmowane )-tam tez jest taki polski robotmik rolny.
          Pan jako historyk nalezy do tych winnych, ktorzy robili z tego horror. Czym dalej po wojnie to ten horror jest wiekszy-po prostu nie ma juz ludzi, ktorzy mogli by to zweryfikowac.
          Zawsze mozna poszukac straszne historie i sie wyplakiwac nad biednymi Polakami na robotach
          w Niemczech...Oczywiscie nie dotyczy to wiezniow z KZ-etow-tam bylo ale najwiecej samych Niemcow-tutaj nie robiono roznic.

          • Gość: Janusz Sawczuk Re: Radni sponiewierali uchwałę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.12, 10:25
            Panie collonna, jest w tym co pan pisze nieco prawdy, ale nie cala. Oczywiście ludzie sa zazwyczaj tylko ludźmi, wiec jesli warunki pozwalaja patrza, podziwiają, zakochują się etc.
            Czy ja zrobiłem horror z pracy przymusowej Polaków w Niemczech? Ja się zajmowałemn jeńcami wojennymi w Lamsdorf. Czterdziesci tysięcy złożonych do grobów masowych Rosjan to nie jest dowód sielanki. Niech pan nie usprawiedliwia na siłę.
            Ale zdarzaja się wyjątki. Mój ojciec Jan Sawczuk dostał się do niewoli na wschodzie, bo walczył w KOP-ie. Rosjanie wymienili go z Kozielska (nie był oficerem) w ręce Wehrmachtu. Trasą przez Małaszewicze, Lamsdorf przmierzył drogę na zachód Niemiec. Wylądował w obozie Ziegenhein koło Kassel, pracował w Obervorschutz ue/Wabern. Miał częściowo szczęście, bo został skierowany do pracy u dobrego człowieka, samotnego rolnika Jacoba Hucke, który szanował ojca , chyba z racji zawodu (ojciec był nauczycielem, w randze kierownika szkoły). Jacob traktował go jak wszystkich domowników (współne posiłki przy stole, wspólne zmieszkiwanie, korespondencja z domem poza cenzurą obozową, słynne opowieści ojca które z dzieciństwa pamiętam, gdy Jacob Hucke biegł w pole z listem do ojca i wołał: "Johann Brief"), za co został zadenuncjowany przez sąsiadów. Mojego ojca przeniesiono do ciężkiej pracy w Bawarii przy wyrębie lasu. Dzieki sprytowi przeżył (wmówił trzem komisjom lekarskim ze jedna reka nie może dzwigać, druga ho ho może!). U Jacoba pracowała młoda 16 letnia dziewczyna, której mój ojciec się cholernie podobał. Pamietała go jeszcze jako ponad 80 letnia starsza pani, wspominając przystojnego Johanna, Schulmeistra.
            W zeszłym roku otrzymałem zdjęcia domu Jacoba Hucke, i jego nagrobka.
            Liczne sa przykłady pozostawania więźniów obozów koncentracyjnych w Niemczech i wiązania się z Niemkami. Mój ojciec miał dla Jacoba Hucke zawsze ciepłe słowo.
            • Gość: Collonna Re: Radni sponiewierali uchwałę? IP: *.pool.mediaWays.net 03.03.12, 11:57
              Chcialbym jeszcze dodac, wielu (nie wszyscy), ktorzy sie do "Fremdarbeiter" zle albo przestepczo
              odnosili , zaplacili za to bezposrednio po wojnie. Albo go sami poszukali, albo oskarzyli i taki zostal
              osadzony. W mojej miescowosci to zawsze sie z jednego gospodarza smiano-kazal bic Polakow
              i po wojnie poszedl do wiezienia w Strzelcach...he...he...he..
              Co do rosyjskich jencow wojennych-sam Wielki Stalin tak sie wyrazil-takich nie ma, sa tylko zdrajcy Rodiny.
              Po wojnie zostali jeszcze raz osadzeni przez rosyjskie sady na gwarantowane 25 lat gulagu..
              Do liczb sie nie bede odnosil- ale w przypadku tych ruskich ofiar to moga one byc prawdziwe .
    • Gość: lalecznik Nuta emocjonalna I IP: *.dynamic.chello.pl 01.03.12, 22:07
      Rok 44. Żniwa. Pracownicy przymusowi (Polacy) pracują na polu. Drogą przybyło dwóch kosiarzy. Też Polacy. Pytają o drogę.
      Po ich odejściu, jeden z przymusowych pracowników, patrzy za nimi i mówi:
      - to chyba ruscy szpiedzy.
      - Co ty - odpowiada drugi - przecież to zwykli kosiarze!.
      – Nie - upiera się pierwszy - to ruscy szpiedzy. I poszedł zawiadomić o swoich podejrzeniach starego policjanta, który był w wiosce. Ten powiadomił gestapo. Złapali ich w następnej wiosce i rozstrzelali.
      • Gość: JS Re: Nuta emocjonalna I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.12, 06:34
        jeden z przymusowych pracowników,
        -------------------------------
        czy aby na pewno? a moze chciales napisac: jeden z miejscowych?
        Atmosfera donosicielstwa i errupcja podejrzliwości budowana byla w Niemczech od lat ("Feind hoert mit") i obowiązkiem obywatela było zgłosic, bo jesli ktoś wiedzial, że ty wiedziales i nie doniosles, to ty byłes szpiegiem, wrogiem. To był potworny czas...
        Mnie interesował czas jesieni-zimy-wiosny 1940 r.kiedy dziesiatki duzych komand pracy z Lamsdorf pracowaly w naszym województwie. Zaobserwowano fraternizację i łatwość kontaktów. Raportowano do wladz, że "tu się normalnie rozmawia po polsku". Z relacji jenców z Powstania Warszawskiego wiemy, że miejscowa ludność witała ich per "polnische Banditen", groziła pięściami, wrogimi okrzykami.
        • Gość: Kinga Re: Oj ta pamięć, krótka i jednostronna IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.12, 09:28
          Mnie opowiadano że Żydzi robili drogę z Opola do Krapkowic.Spotkali się na środku w Ðąbrówce, ponieważ już byli niepotrzebni więc ich wszystkich rozstrzelano. Z tym że tam nie ma żadnego pomnika za to przypadkiem jechałam przez Dąbrówkę Dolną i tam są jakieś ślady pomordowanych. Ale szczegółów nie znam. Miejscowi nic nie pamiętają ... ale tragedię i owszem.
          • Gość: Janusz Sawczuk Re: Oj ta pamięć, krótka i jednostronna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.12, 10:39
            Byłoby pieknie, gdyby Pan Rasch pochylając się nad kwestią podniesioną przez radnych PiS zechciał coś o tym publicznie powiedzieć, bo dla higieny współżycia dwu szczepów ludności na obszarze jednego województwa msimy wiedziec jakimi torami biegną myśli naszych współobywateli, z którymi dzielimy współną przestrzeń.
            Nie chodzi o argument mysmy uznali/potępili tragedie, ktore was spotkaly na Ukrainie (svatopluk). Bo to są kwestie dotyczące relacji Polska-Ukraina. Nas interesuje bardzo jaki jest stosunek MN do polityki niemieckiej 1939-45. Warto o tym usłyszeć? Warto o tym rozmawiać !
            • Gość: Nasza Sprawa Re: Oj ta pamięć, krótka i jednostronna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.12, 11:14
              Akurat na pańskie życzenie, ani na emanacje pisu nie będziemy się spowiadać z naszego stosunku do polityki niemieckiej do 45 roku. To was nie dotyczy. Pan Rasch zaniósł uchwałę do sejmiku nie wiadomo po co. Sprawy z czerwonoarmistami zostały śląskich sumieniach zabliźnione i wywlekanie ich ma targowisko okazało się całkowitą porażką. Na przyszłość Panie Rasch już wiemy, że naszą pamięć historyczną będziemy pielęgnować we własnym środowisku.

              • Gość: frelka z Opola To was nie dotyczy... IP: 80.50.134.* 02.03.12, 11:56
                ...dotyczy,dotyczy i to bardzo,skoro treść uchwały kierujecie pod adresem Polaków i jeszcze wymuszacie na Polakach podnoszenie rączek do góry,w tej swojej niemieckiej sprawie.
                Adresatem tych waszych uchwałowych wniosków winien być berliński Bundestag i moskiewska Duma,to oni winni zadumać się nad treścią waszej uchwały,Polakom nic do niej,bo Polacy ginęli równo z tymi niewinnymi Niemcami,no oczywiście,jeżeli gdzieś tam się znalazł jakiś niemiecki niewinny,mało,bardzo mało takich tam było.
              • Gość: JS Re: Oj ta pamięć, krótka i jednostronna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.12, 13:30
                Nasza sprawa? Cosa nostra?
        • Gość: lalecznik Re: Nuta emocjonalna I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.12, 19:29
          Dobrze napisałem. Nie pomyliłem się, i nie sądzę abym został wprowadzony w błąd. Przymusowy robotnik (Polak) zadenuncjował innych robotników (Polaków), którzy w konsekwencji ponieśli śmierć. Jest to historia opowiadana przez osobę z mojej rodziny, która była naocznym świadkiem zdarzenia. Powtarzana wielokrotnie i w ten sam sposób. Domyślam się, że wywołana ona wstrząs psychiczny i dlatego została tak dokładnie zapamiętana. Do tej pory nie rozumiałem w tej historii pobudek takiego czynu. Twój opis ówczesnego klimatu podsuwa uzasadnienie. Denuncjator uległ tak tej presji, że był w stanie poświęcić życie innych.
          O ile nie pomyliłem się w przekazie tej historii, to mam swój cel w jej przedstawieniu na forum.
    • Gość: lalecznik Nuta emocjonalna II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.12, 19:32
      Dwóch przymusowych robotników jechało rowerami do pracy. Z daleka zobaczyli dwóch niemieckich wyrostków w witkami w dłoniach, którzy szli z przeciwka. Widząc Polaków, zaczęli krzyczeć po niemiecku cyt. „polnische schweine!”. Kiedy robotnicy przejeżdżali obok, jeden został uderzony witką przez plecy, drugi (opowiadający) w palce dłoni, którą trzymał kierownicę rowera, w ten sposób, że miał na nich fioletową pręgę. Robotnicy zsiedli z rowerów i natłukli wyrostkom (cyt. „tyle, ile mieliśmy sił”). Po zdarzeniu wyrostki uciekły do wioski, a robotnicy na farmę, gdzie opowiedzieli właścicielowi co się wydarzyło. Po pewnym czasie zajechała policja i zażądała od właściciela wydania robotników. Ten oświadczył, że wszyscy jego pracownicy w czasie zdarzenia pracowali, a zatem to żaden z nich, i odmówił. „A to był Niemiec” – kończył zazwyczaj opowiadanie uczestnik wydarzenia.

      • Gość: Gonzo Re: Pytanie zasadnicze IP: *.dynamic.chello.pl 02.03.12, 20:10
        No widzisz i Niemcy mogą kłamać jak z nut! ale jeśli mają w tym interes. Mordowanie Polaków, Żydów się opłacało więc nie protestowali. Teraz opłaca się być niewinną ofiarą więc wszyscy są ofiarami. Kto więc funduje pomniki hitlerowskim bandytom?
        • Gość: lalecznik Ręce opadają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.12, 22:37
          Jakby osoby, o których pisałem myślały kategoriach narodowych, czyli takim jaki tutaj zaprezentowałeś, nie przeżyły by tej wojny.
          Nacjonalizm jest intelektualnych niechlujstwem. Niestety starą, powszechnie stosowaną protezą myślową. Przerażające.


          • Gość: Katarynka Re: a włosy dęba stają IP: *.dynamic.chello.pl 03.03.12, 10:02
            Jakby panował u nas demokracja, taka jak za Adolfa H. już nie miałbyś się nad czym zastanawiać i nad czym ubolewać.
            • Gość: lalecznik I robi się duszno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.12, 12:17
              Niektórym śmierdzi z ust. Brak higieny ciała. Próchnica zębów.
              Innym śmierdzi też z głowy. Brak higieny umysłowej. Nacjonalizm.
      • Gość: tukejszy Re: Nuta emocjonalna II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.12, 01:56
        czy te wyrostki wyjechaly do Niemiec czy są teraz w MN$

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka