Gość: gapowicz
IP: *.zwm.punkt.pl / *.punkt.pl
17.06.04, 19:59
OPOLE:: NA NIEUCZCIWYCH PASAŻERÓW CZEKAJĄ MANDATY I POLICJA
Fałszywki w autobusach
Kontroler Piotr Jeszke sprawdzał wczoraj, czy wśród biletów pasażerów nie
ma podróbek.
W autobusach Miejskiego Zakładu Komunikacji pojawiły się podrabiane i
przerabiane bilety.
Takie numery u nas nie przejdą - zapewnia szef kontrolerów. Tylko w maju
kontrolerzy MZK kilka razy przyłapali nieuczciwych pasażerów na posługiwaniu
się fałszywymi biletami. Niektóre bilety były podrabiane, a inne przerabiane.
Podróbki powstawały na zwykłej komputerowej drukarce, w ich przygotowywaniu
pomagało ksero.
- Na pierwszy rzut oka bilety wyglądały jak prawdziwe - mówi Adam Machajski,
szef kontrolerów opolskiego MZK. - Na szczęście nasi kontrolerzy mają przy
sobie urządzenia, którymi można taki bilet sprawdzić. Oryginalny wydrukowany
jest na specjalnie znaczonym papierze, którego podrobić nie można.
Inni oszuści przerabiali zużyte już bilety. W trakcie kasowania nabijany jest
na nich numer i ten właśnie numer wywabiali za pomocą rozpuszczalnika.
Dziurki, które kasownik zostawia na bilecie były sprasowywane.
- Taki bilet od razu wygląda podejrzanie - mówi Adam Machajski. - Nabitych
numerów nie da się dokładnie wywabić i zawsze zostaje jakiś ślad.
Pasażerowie przyłapani na gorącym uczynku muszą nie tylko zapłacić mandat za
jazdę bez biletu, w wysokości 100 złotych.
- To jest przestępstwo, dlatego od razy go zgłaszamy je na policji. Sprawa
może się skończyć w sądzie - mówi Wiesław Duda, szef marketingu w MZK.
Nie można również liczyć na to, że uda się uniknąć kontroli. Z miesiąca na
miesiąc jest ich coraz więcej. W styczniu bilety sprawdzanie były około 3
tysięcy razy, a w maju ponad 5 tysięcy.
- Natomiast mandatów nakładamy coraz mniej - mówi Wiesław Duda. - Średnio
osiemset miesięcznie. Kiedyś było ich nawet ponad tysiąc. To znak, że
Opolanie przyzwyczaili się do tego, że aby jechać trzeba kupić bilet.
W najbliższym czasie do drzwi osób, które dostały mandat za jazdę bez biletu
i nie rozliczyły się z MZK, zapuka komornik.
- Mamy kilku gapowiczów recydywistów, którzy mają na swoim koncie po kilka
mandatów. Sprawy trafiły do sądu i mamy już decyzję. Teraz trafią one do
komorników - mówi Wiesław Duda.
Jan
Ostatnie zmiany: 17. Czerwca 2004 15:32