Gość: ? IP: 83.170.92.* 24.05.12, 22:18 Chciałbym zostać dziennikażem prasowym. Jakie kryteria, jaki kierónek powineienem skończyć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Hanys Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań się ... IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.12, 22:23 Ta kobieta, jak zwykle, dorabia sobie jakąś martyrologię. A odnośnie Matuschki, to warto pamiętać, że w w czasie powstania typ ten dowodził jednym ze szkopskich batalionów. I że to za jego czasów, tj. gdy był tutejszym starostą, niemiecka tłuszcza bezkarnie biła polskich aktorów. A potem, za czasów adolfa był ministerialnym urzędnikiem (wiec podnoszony przez Roztropowicz numer z flagą niespecjalnie mu zaszkodził) Generalnie była to junkiersko-nazistowska kreatura, rozwalona w trakcie jednej z wewnętrznych czystek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanys Re: sam jesteś kreatura. IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.12, 11:55 Ciekawe naziolu, czy powiedziałbyś mi to w oczy. Kolejny przykład miejscowej kultury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RRRRRRRRRRRRRRRRR Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.05.12, 00:05 > to warto pamiętać, że w w czasie powstania typ ten dowodził jednym ze szkopskich batalionów Ale jestes niemadry, to nei przemawia przeciwko niemu, po prostu byl patryjota, jak zreszta WIEKSZOSC. A ci aktorzy, których on przeciez nie byl, tylko wlasnie brunatna cholota, to byli przyjezdni agitatorzy - oficjalnie ze wschodn. G.Sl. (Katowice itp.), ale tak naprawde zadnego Slazaka tam nie bylo, nawet panie garderobiarki Slazaczkami nie byly. Przypominam, to byly czasy gdy w warszawie specjalsici od propagandy wymyslali slowa jak "Zaolzie" i komüponowali "slaskie" piosenki jak "Szla dzieweczka do lasectzka". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanys Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.12, 12:00 Facet, nie osłabiaj mnie. Nie bił, sam, ale też nie zabraniał. W tym czasie w Polsce występowały teatry niemieckie, aktorzy których, stosując twoją filozofię, tez powinni być bici.... Człowieku, przeczytaj te swoje brednie jeszcze raz i ogarnij się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konsek Sloonska Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.12, 09:45 Gość portalu: Hanys napisał(a): > Ta kobieta, jak zwykle, dorabia sobie jakąś martyrologię. A odnośnie Matuschki, > to warto pamiętać, że w w czasie powstania typ ten dowodził jednym ze szkopskich batalionów. te obrazanie masz we krwi, ty hadziaju hanys czyli jasio to ty zmudzinski "znawco" slaskich dusz, kombinujesz, przekrecasz i dorabiasz pasujace historyjki do tej calej polskiej historii najbardziej zalganej na calym swiecie. Jezeli dowodzil oddzialami Selbstschutzu czyli Samoobrony przeciwko terrorystom z Polski, w tym z kresowego Lwowa, zwanymi potocznie "powstancami slaskimi" to chwala mu za to, bo bronil demokratycznego wyniku plebiscytu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanys Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.dynamic.chello.pl 14.06.12, 12:02 A ty wrodzone chamstwo, gebelsie. Odpowiedz Link Zgłoś
mr.superlatywny Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si 26.05.12, 16:29 No to poczitej i uzyj gowa : tygodnik.onet.pl/35,0,63752,25_skrzyn_prawdy,artykul.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zakamuflowany Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.mtvk.pl 29.05.12, 11:34 Chwała bojownikom Selbstschutzu broniącymi Śląsk przed lwowskimi hadziajami zwanymi powstańcami "śląskimi". Ich lista, jak i innych "ślązaków" w powstaniach do wglądu w muzeum śląskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanys Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.dynamic.chello.pl 16.06.12, 11:31 Chwała Ślazakom w szeregach Armii Powstańczej, walczących o swa ziemię przeciwko bawarskim i wrocławskim żołdakom i miejscowym gebelsom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolo Prof. Rostropowicz: Ślązakom pytań się nie zadaje IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.12, 11:24 Jak ujrzysz szlezjera, nie pytaj ino strzelaj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań się ... IP: *.252.28.55.internetia.net.pl 24.05.12, 22:42 A ciekawe czy w Encyklopedii znalazło się miejsce dla Alfonsa Zgrzebnioka, J.Grzegorzka? i innych Czy przywiązanie do Polski tych postaci pani profesor przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Re: I tak nie odpowiedzą szczerze volksdeutsche IP: *.dynamic.chello.pl 24.05.12, 23:02 Poszukiwaczom kultury nie zadaje się takich pytań. Prawdę mówią tylko przez pomyłkę tak jak pani prof. od 7 boleści. Przypominam że napisała że Matuszek (jakoś inaczej ale co mnie obchodzi jakiś szwab?) był uczciwym hitlerowcem tylko koledzy go zlikwidowali przez pomyłkę. Za to mu postawiono tablicę!!! Tablicę można postawić temu co go zlikwidował! Taki kapitan Kloss za likwidację takich Matuszków dostał żelazny krzyż! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: I tak nie odpowiedzą szczerze volksdeutsche IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.12, 09:01 jasiu wracaj na te kresy zielone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polnische weg? za to szczery jest kmiot-powstaniec ? IP: *.ksi-system.net 25.05.12, 12:39 burak z sławojkowego imperium od "może" do "może". A co na to wasz car - król polski. oj, bo się Putin pogniewa i zrobi z wami to co Katarzyna.... Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si 28.05.12, 11:30 Gość portalu: xyz napisał(a): > A ciekawe czy w Encyklopedii znalazło się miejsce dla Alfonsa Zgrzebnioka, J.Gr > zegorzka? i innych Czy przywiązanie do Polski tych postaci pani profesor przes > zkadza. Zasrana encyklopedia polska nie znalazła do mojego,śląskiego nazwiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpt.Nemo wiele prawdy, dobrze i wyraznie wypowiedzianej IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.12, 23:35 Nie znalem dotychczas Pani Prof. Rostropowicz, przyznam tez szczerze, ze po nazwisku w pierwszej chwili mialem niepozytywne skojarzenie, bylem troche zdezorientowany, bo mocno zaskoczony. Nazwisko jest pewnie po mezu itp., wiem, ze to uprzedzenie (ale tez doswiadczenie), ale takie sa fakty, taka byla historia, takei sa nieraz realia (mianowicie gdy slysze Zyzynski, Klosowski, Nijaki - Opole, to kojarze z tym od razu cos nieladnego i przewaznie mam racje). Ale jestem teraz zachwycony, bardzo ta Pania podziwiam, dziekuje Jej, pozdrawiam, gratuluje i dobrze Jej zycze !!!!!!! Te leksykony juz za niedlugo wszystkie kupie. ze swojej strony spoantanicznie dodam: dr Erwin respondek, dr Wilhelm Weissler, Wilhelm von Blandowski, (Fritz Mandrella), ks. August Froehlich, .......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpt.Nemo Re: wiele prawdy, dobrze i wyraznie wypowiedziane IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.12, 23:38 Maria Cunitz/Kunitz, Kaluza, Courant, ........ itd. > Ślązak to Ślązak, a reszta to już bardzo prywatna sprawa. Tym bardziej że nie jesteśmy przyzwyczajeni do jednoznaczności. Wlasnie, brawo. Nastepne zdanie (ze Polacy nie kapuja, tez sie zgadza). Por. Luksemburczycy, Pld.Tyrolczycy, Alzatczycy, Czesi, ...... Odpowiedz Link Zgłoś
rilian Re: wiele prawdy, dobrze i wyraznie wypowiedziane 25.05.12, 07:57 kolejny rasista po nazwisku oceniający przydatność i człowieczeństwo drugiej osoby... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernadeta F. Re: wiele prawdy, dobrze i wyraznie wypowiedziane IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.12, 14:40 Niy umisz czytac: doswiadczenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
nowy-trend Dlaczego ślązacy mają swoją śląskość ukrywać? 24.05.12, 23:40 Dziękuję za te słowa w tym artykule że jest ktoś kto chce te postacie dla przyszłych pokoleń zachować. Oczywiście wielu polaków oraz niemców nie rozumie losów tych ziem i ich mieszkańców i dla wielu lwów będzie ich ojczyzną. I dobrze tylko nie pozwólmy sobie naszą śląskość odebrać. A jak ktoś już tak bardzo uparty jest to przypomnę że na śląsku było więcej noblistów niż cała polska ich posiadała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RRRRRRRRRRRRRR Re: Dlaczego ślązacy mają swoją śląskość ukrywać? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.05.12, 00:07 > I dobrze tylko nie pozwólmy sobie naszą śląskość odebrać. Popieram , bardzo mocno popieram ! pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
bumcykcykhopsiup Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań się ... 24.05.12, 23:56 "nagrodę im. księdza Augustina Weltzla, tzw. Górnośląskiego Tacyta " leze i kwicze :D Odpowiedz Link Zgłoś
niwius Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań się ... 25.05.12, 00:00 W pełni się zgadzam. Btw profesor Rostropowicz w ogóle jest przekochana i urocza :) Odpowiedz Link Zgłoś
okobar79 Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań się ... 25.05.12, 00:06 znam, nie lubię, doceniam za pasję i wiedzę, nie cierpię za traktowanie osób mających inne niż ona poglądy... norma :) kiedyś mi powiedziała ze nie mam prawa uważać się za autochtona, poniewaz część mojej rodziny przybyła tu Polski :) w XIX wieku:P szkoda gadać... Odpowiedz Link Zgłoś
rilian Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si 25.05.12, 07:56 sympatyczne, ale rzeczywistość skrzeczy, pani profesor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melchior Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań się ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.12, 08:00 No cóż, mogę tylko dodać że "Hanys" i "jasio" to naprawdę prawdziwi polaczkowie. A dla Pani Profesor : WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO I WTRWAŁOSCI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erno gero Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.com.pl 25.05.12, 08:31 Pani Profesor - brawa i życzenia wytrwałości w tym co Pani robi. Głupcy od kamieni znajdą się wszędzie, nimi nie trzeba się przejmować. Trzeba się cieszyć, że jest Pani słuchana, a pani prace trafiają do serc i umysłów mieszkańców tej ziemi. Pani Profesor - jeszcze raz wszytskiego najlepszego i serdeczne gratulacje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldi ciekawe pytanie IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.12, 08:46 (...) Został odwołany ze swojego stanowiska dzień po tym, jak sprzeciwił się wywieszeniu flagi ze swastyką na balkonie swego mieszkania. (...) zalozenie 1: Slazak zostaje burmistrzem Opola zalozenie 2: ten burmistrz Opola odmawia wywieszenia polskiej flagi. pytanie 1: co zrobia Polacy? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sąsiad volksdojcz Re: ciekawe pytanie IP: *.play-internet.pl 25.05.12, 09:46 Niech Niemka nie mówi o "tragedii górnośląskiej". Niech mówi lepiej o Tragedii Norymberskiej. Tylu dobrych niemców obwiniono i skazano. To dopiero była tragedia naszego wielkiego narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Silver Re: ciekawe pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.12, 10:21 Paręnaście lat temu, podobny entuzjazm u Ślązaków wywołała swoją osobą prof. Simonides. Różnica polega na tym, że prof. Rostropowicz nie ubiega się o mandat posła czy senatora, a nawet o miejsce w samorządzie. Odpowiedz Link Zgłoś
svatopluk Re: ciekawe pytanie 25.05.12, 10:45 raczej nie u większości tych z dziada pradziada. Gość portalu: Silver napisał(a): > Paręnaście lat temu, podobny entuzjazm u Ślązaków wywołała swoją osobą prof. Si > monides. Różnica polega na tym, że prof. Rostropowicz nie ubiega się o mandat p > osła czy senatora, a nawet o miejsce w samorządzie. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdhjgfkafda Re: ciekawe pytanie IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.12, 14:43 Do Siminides juz zawsze bylismy zdystansowani. Odpowiedz Link Zgłoś
dublet3.pl Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań się ... 25.05.12, 11:16 Testem na zdolność postrzegania wartości Śląska z pozycji zasobów jego wysokiej kultury, jest urzędowo, zaprogramowane barbarzyństwo, które ma obecnie miejsce w Mosznej, gdzie zniszczono i zbeszczeszczono strukturę zabytkowego parku, wycinając kilkaset drzew oraz ordynarnie posadowiono na bagnie, na środku stawu hrabiego, pomiędzy trzcinami szpitalny blockhaus z epoki Gierka. Dlatego wszelkie kulturalne czary, najwyższego lotu, na temat Śląska zawsze ostatecznie sięgają bagna, czego zabytkowy park w Mosznej jest najlepszym przykładem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Studentka Magisterka TYLKO u prof J.R !!!!! IP: *.internetia.net.pl 25.05.12, 12:47 Jeśli studiujesz historię na UO szczerze proponuję- pracę mgr pisz u prof Joanny Rostropowicz. Obrona pójdzie gładko, łatwo i przyjemnie. Pani Profesor ma w sobie tyle ciepła i dobra, że mogłaby nim obdarzyć całą kadrę UO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: Magisterka TYLKO u prof J.R !!!!! IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.12, 14:38 Ja znam jej sympatię, niejakiego Honkę, świetny doktorant po polsku piąte przez dziesiąte ale Niemiecki szlifuje już parę lat. Panie Nicieja wyp..prz ich z UO bo zaniżają poziom!!!! I paru innych luminarzy bo wstyd!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Studentka Re: Magisterka TYLKO u prof J.R !!!!! IP: *.internetia.net.pl 25.05.12, 17:31 Kiedyś jej asystentką była niejaka Anna Rozmus- 15 lat pracowała i doktoratu zrobić nie umiała i to był dopiero wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FFWD Re: Magisterka TYLKO u prof J.R !!!!! IP: *.atol.com.pl 25.05.12, 22:15 Zapewne jednak była Ślązaczką, bo to jedyne kryterium kompetencji i przydatności wyznawane w tej katedrze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Sawczuk Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.12, 12:49 Ślązakom pewnych pytań się nie zadaje? Bzdura ! Zadawanie pytań pozwala jasno identyfikować, stwierdzać who is who. Przyszpilanie, czego p. prof. tak nie cierpi, psuje lawirowanie i ukochaną zabawę p. Roztropowicz, jaką jest wpisywanie oryginalnych Niemców do kategorii "Ślązak". Znawca tematyki, Polak ze Śląska Górnego, urodzony w Brzęczkowicach koło Mysłowic, czyli Ślązak polskiej opcjii, prof. Józef Kokot uczył nas: jesli ktoś mówi, że jest Ślązakiem zaliczamy go do narodu polskiego, zaś każdego innnego Schlesierem, lub po prostu Niemcem. Dziwne jest to, że u p. Roztropowicz jakoś brak zainteresowania tymi właśnie Ślązakami polskiej opcji. Co oznacza, że ulubiona zabawa p. prof. to nasycanie pojęcia Ślązak niemieckością. Każdy ma jakieś hobby. Odpowiedz Link Zgłoś
skautopolski varia 25.05.12, 13:58 Opowiastka W pewnym swoim tekście Martin Buber, żyd i Żyd, filozof, przytacza taką historyjkę. Kiedy Mesjasz przyjdzie na ziemię (po raz pierwszy, jak wierzą żydzi; po raz drugi, jak ufają chrześcijanie), zapyta go wielu ludzi: Mistrzu, czy byłeś już kiedyś na ziemi? I Buber dodaje: Upadnę przed Nim na kolan i błagalnie krzyknę: Panie, nie odpowiadaj! Może jednak o pewne rzeczy nie warto pytać… O znawcach Jeśli jedni znawcy powołują się na innych znawców bez podania racji, to są to znawcy dmuchani, rzekomi – funkcjonują tak, by inni się ich bali i stąd byli ich (intelektualnymi) poddanymi. O różnych sprawach bez uproszczeń Istnieją na świecie sprawy, o których nie tylko nie śniło się filozofom. Istnieją też takie, które są jak sen – ulotne, powikłane, enigmatyczne... Opowieści doświadczających ich osób można traktować jak meldunek policyjny, jak rodzaj upragnionego dowodu w sprawie, jak obserwacje w laboratorium… Ale chcąc (o jak bardzo!) te sprawy uprościć… człowiek sam ociera się o prostactwo. Może więc warto raczej posłuchać, np., o snach innych… Ja z wywiadu prof. Roztropowicz wiele się dowiedziałem. Gość portalu: Janusz Sawczuk napisał(a): > Ślązakom pewnych pytań się nie zadaje? > Bzdura ! Zadawanie pytań pozwala jasno identyfikować, stwierdzać who is who. > Przyszpilanie, czego p. prof. tak nie cierpi, psuje lawirowanie i ukochaną zaba > wę p. Roztropowicz, jaką jest wpisywanie oryginalnych Niemców do kategorii "Ślą > zak". > Znawca tematyki, Polak ze Śląska Górnego, urodzony w Brzęczkowicach koło Mysłow > ic, czyli Ślązak polskiej opcjii, prof. Józef Kokot uczył nas: jesli ktoś mówi, > że jest Ślązakiem zaliczamy go do narodu polskiego, zaś każdego innnego Schles > ierem, lub po prostu Niemcem. > Dziwne jest to, że u p. Roztropowicz jakoś brak zainteresowania tymi właśnie Śl > ązakami polskiej opcji. Co oznacza, że ulubiona zabawa p. prof. to nasycanie po > jęcia Ślązak niemieckością. Każdy ma jakieś hobby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rokoko Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.superkabel.de 25.05.12, 15:40 Czuje się Ślazakiem to moja narodowość .Silesia Superior. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedźma Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.12, 17:09 Czy Wy Wszyscy, którzy uczestniczycie w tym śląsko-niemiecko-polskim jazgocie, nie zdajecie sobie sprawy, jak jesteście śmieszni? Nie potraficie się uwolnić od demonów, które mieszają w nacjonalistycznym kotle? Każdy wątek na forum dotyczący Śląska przekształca się w pyskówkę i ląduje na śmietniku wzajemnych wyzwisk! Niestety, historycy, korzystający ze swej pseudouczonej licencji, politycy rozmaitej maści, publicyści partyjnie ubarwieni i inne "czynniki opiniotwórcze" krystalizują wzajemne uprzedzenia i urazy, ba! nienawiść nawet!, i manipulują Wami, podpowiadając, co macie myśleć, i wyzwalają w Was plemienne emocje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Sawczuk Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 07:58 Wiedźmo nie bądź śmieszna i nie ustawiaj się na wygodnickiej pozycji: Wy, wy wszyscy, jesteście be, a ja wiedźma cacy, taka jestem mądrusia, wszystko rozumiem, wszystko wiem. Skoro tak, to prosimy ad rem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiedźma Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 08:40 Jeśli pan profesor we mnie złośliwym kamieniem, to i ja pokornym chlebem nie oddam: siedzenie w kotle nacjonalistycznym ogranicza horyzonty! To po pierwsze. Po drugie: "wygodnicka pozycja" to inaczej nazywa się "dystans" do tego Waszego "ad remu". O takich jałowych sporach, w których góra używa pseudouczonego żargonu, a dół wyzwisk, Boy powiedział: "Psy gryzą się nad kością, a ludzie nad cieniem". Najgorsze jest to, że starzy zachęcają młodych, by to gryzienie kontynuowali. I nazywają to "dociekaniem prawdy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Sawczuk Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 08:58 Polonistyczne oczytanie nie zastapi jednak konkretów. Wiedźmo nie ściemniaj tylko powiedz co sądzisz. Nie musi to być natychmiast wchodzenie do "nacjonalistycznego kotła", fakt, można w nim się sparzyć paluszki po pedicure. Pokaż swój pogląd, skoro zabierasz głos. Wymądrzanie się z pozycji "jestem ponad to", nic nie wnosi do sprawy. Jeśli uważasz głos Pani Profesor za jałowy - powiedz to. Na pewno to ładnie sformułujesz. A propos starzy zachęcają młodych: a kto ma tych młodych kierować na inne tory myślenia, niż ludowe bery i bojki, powiastki wyłonacone z pustej głowy między gumnem a kartofliskiem? Jestem zwolennikiem mądrego regionalizmu, który rosnąc nie buduje fałszywych postaw na zasadzie Bogu świeczkę i diabłu ogarek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gos sloonski Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.12, 12:27 Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań siIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Gość: Janusz Sawczuk 26.05.12, 08:58 Odpowiedz .................... Jeśli uważasz głos Pani Profesor za jałowy - powiedz to. Na pewno to ładnie sformułujesz. A propos starzy zachęcają młodych: a kto ma tych młodych kierować na inne tory myślenia, niż ludowe bery i bojki, powiastki wyłonacone z pustej głowy między gumnem a kartofliskiem? Jestem zwolennikiem mądrego regionalizmu, który rosnąc nie buduje fałszywych postaw na zasadzie Bogu świeczkę i diabłu ogarek. Tu temat dla profesora ad i jasia wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11810944.html UEFA fałszuje naszą historię. Lwów pod polską okupacją? Oficjalna strona turnieju prowadzona przez UEFA podaje nieprawdziwe informacje na temat historii Polski - pisze dzisiejsza "Rzeczpospolita". Przewodnik znajdujący się na stronie sugeruje m.in., że to Lwów był pod polską okupacją, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niyprofda, niy! Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.12, 14:53 Tak samo okalamywanie innych i siebie i swoich dzieci, ze nie ma tematu, nigdy nie bylo historii, nie istnieja róznice i czesami tez "porachunki" - to wlasnie jest siedzenie w klatce, wlasnego (udawanego, odpychanego, wylaczonego) myslenia. Nawet nie wiesz, ile to kosztuje wysilku zajmowac sie intensywnie swoja tor´zsamoscia, swoim regionem, historia itp., szczególnie po takich deformacjach, takim "wygumowaniu", po tej calej propagandzie, a czesciowo nadal przy wielkiej polskiej agitacji. Dlatego wlasnie ci, którzy sie nia aktywnie zajmuja, tzn. próbuja odkurzyc, odkopac, zrekonstruowac, skleic, uporzadkowac, uratowac, zrewitalizowac, zrozumiec, wytlumaczyc,...., dzieci wychowac na swiadomych i dumnych Slazaków i Europejczyków - w wiekszosci reprezentuja tzw.kwiat slaskiego narodu(sic!). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gienio Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.12, 18:18 Cóż można poradzić na patologię? Psychiatryków po oddaniu ich na rzecz Kościoła niestety jest za mało i co raz ktoś się pojawia, Eutanazja problem rozwiąze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JOkatowczanka!!! Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.opera-mini.net 25.05.12, 20:41 ..no coz człecze pewnie korzenie masz ze sciany wschodniej ,widac z daleka,nic na to sie niy poradzi że Śląsk to wielka i piękna rzec ,a cia rozrywo jak to cytos hahahah Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dech Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.12, 00:08 prof. Józef Kokot uczył nas: jesli ktoś mówi, > że jest Ślązakiem zaliczamy go do narodu polskiego, zaś każdego innnego Schlesierem, lub po prostu Niemcem. To takie proste dla hadziaja, ze Slazaka zrobimy Polaka a ze Schlesiera Niemca. A co zrobic ze Sloonsokuma co prawiom, : "mom w rzici te cale hadziajstwo i jejich profesoruf" chocby z tego powodu, ze ze serca Gornego Slaska z zrobili Opolszczyne lezaca na Granicy Gornego Slaska Przed poru laty zoudyn hadziaj nie wiedziou fto to je Schlesier. Kazdy Slonsouk nawet goudajacy o sobie Slazak byl dla hadziaja Szwabem. Ale poleku starzi wymiyraja a Polak coraz zuchwalej manipuluje przy pomocy roztomajtnych profesoruf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihihi Re: Prof. Rostropowicz: Ślązakom pewnych pytań si IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.12, 14:47 Sawczuk - a Ty moze wlasnie jestes "Slazakiem polskiej opcji" ?????????????? :)) Pytanie ze szczególna intonacja na..... zapytajniki, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CCCP Historyczka z UO nagrodzona przez RAŚ za odkryw... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 11:22 A członek R.A.Ś. to też Niemiec ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: Historyczka? z której strony? IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.12, 11:32 Oczywiście że volksdeutsch!!! Co od tego nie mam żadnych wątpliwości, Pewnie by się od razu zapisał do poszukiwaczy kultury ale jest z byt tępy aby się niemieckiego nauczyć, ale poglądy ma na miarę przeciętnego szwaba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gsegfsd Re: Historyczka? z której strony? IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.12, 14:56 Co ma czlonkowstwo w RAS do narodowosci ??????????????????????????? No i co ma narodowsosc slaska lub niemiecka w Opolu do "volksdeutscha" ?????????????? Lecz sie (i ucz), zaslepiony polaczku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Badacz regionów Co robi Ślązak rano ? IP: *.bs.katowice.pl 26.05.12, 14:39 wyzywa na Polskę i Polaków, co robi wieczorem ? tez wyzywa na Polskę i Polaków, a umie cos więcej ? raczej nic nie umie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Honoratka Re: Co robi Ślązak rano ? IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.12, 14:57 Niezly blablacz jestes, mój "respekt". :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaj som te chopy Re: Co robi Ślunski rano a wieczór? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 15:51 rano? nie byda śniodoł nie byda kafeju pieł ino se roz dupna i ida robić na gruba, a po grubie nie byda jod nie byda pieł ino se roz dupna i ida spoć, a rano, to sam uż wicie... Odpowiedz Link Zgłoś
nowy-trend Cały czas pracuje żeby inni w Polsce mieli 26.05.12, 16:05 za coś żyć. Bo jak widzimy ta inna część polski nawet nie potrafi oddać stadionu w terminie, nie potrafi zbudować odcinka autostrady wogóle nic zbudować nie potrafi. I tak ślązak utrzymywał polaczka przez 45 lat za komuny i widać że nadal musi na niego pracować. Tym wszystkim przyjezdnym na śląsk radziłbym trochę popatrzeć jak można pracować i zbodowanie stadionu lub autostrady to wcale wielka sztuka. Co polacy potrafią to wspaniale robić przekrętyi wszelkiego rodzaju oszustwa - w tym są nie do pobicia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary trynd Re: Cały czas pracuje żeby inni w Polsce mieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.12, 18:05 Aleś strzelił jak łysy w beton! Chorzowski stadion Slązoki budują i remontują już 4 rok, a idzie im to jak krew z nosa, tak wiec ostroznie z durnymi uogólnieniami z czasów dawno minionych. Jest coś prawdy natomiast w opinii, że Slązoki mocno se wzięły do serca propagandę Goebellsa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak mały Re: Cały czas pracuje żeby inni w Polsce mieli IP: *.play-internet.pl 27.05.12, 20:07 Przecie już nawet Jarosław stwierdził, że to zakamuflowana opcja niemiecka. Ta baba poszła dalej - już się nie kamufluje. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Czy jakiś Polak zrozumiał, 27.05.12, 20:48 Slązak zostanie tylko Slązakiem,niczym więcej i niczym mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do rico za frico Re: Czy jakiś Polak zrozumiał, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 06:10 Slezská hymna 1. Slezská vlasti, pùdo svatá, ???? co to jest za dziwoląg, byle tylko uciec jak najdalej od polskiego? to już czeski lepszy? wyście są głupcy rico za frico ! Słuchajmy autorytetów, dla nich śląska gwara to piękna staropolszczyzna (Miodek) Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Czy jakiś Polak zrozumiał, 28.05.12, 08:09 Gość portalu: do rico za frico napisał(a): > Slezská hymna 1. Slezská vlasti, pùdo svatá, > ???? co to jest za dziwoląg, byle tylko uciec jak najdalej od polskiego? to już > czeski lepszy? wyście są głupcy rico za frico ! > Słuchajmy autorytetów, dla nich śląska gwara to piękna staropolszczyzna (Miodek > ) Czesi potrafili uczćić Sląsk,Slązaków,wy zasrani Polacy nigdy,łącznie z waszym polskim zasranym Miodkiem i Dziadulem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koinga Re: A kajby nie? ale co? IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 08:33 A co tu było zrozumieć? nie podajesz żadnych argumentów, niby dlaczego mam was czcić i podziwiać? Żeście slounzoki? i co z tego? kogo to obchodzi? Prochu nie wymyśliliście i nie wymyślicie. Więc niby dlaczego ciemnoto? Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: A kajby nie? ale co? 28.05.12, 08:51 Gość portalu: Koinga napisał(a): > A co tu było zrozumieć? nie podajesz żadnych argumentów, niby dlaczego mam was > czcić i podziwiać? Żeście slounzoki? i co z tego? kogo to obchodzi? Prochu nie > wymyśliliście i nie wymyślicie. Więc niby dlaczego ciemnoto? Powinno was zasranych Polaków obchodzić,bez Sląska bylibyście dalej wielkim gównem,Polacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do rico za frico Re: A kajby nie? ale co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 10:03 bez Polski bylibyście już dawno zniemczeni w 100%, a tak to część spolonizowała się po 1921 (m.in. twój Chorzów), a reszta po 1945 r., jak żeście masowo udowadniali jak to piknie mówicie Ojcze Nasz po polsku i zapisywali się na Polaków. To teraz mordka w kufel i ciesz się żeś Polak. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: A kajby nie? ale co? 28.05.12, 11:15 Gość portalu: do rico za frico napisał(a): > bez Polski bylibyście już dawno zniemczeni w 100%, a tak to część spolonizowała > się po 1921 (m.in. twój Chorzów), a reszta po 1945 r., jak żeście masowo udowa > dniali jak to piknie mówicie Ojcze Nasz po polsku i zapisywali się na Polaków. > To teraz mordka w kufel i ciesz się żeś Polak. Za to wy Polacy jecie kolację na śniadanie;),w rzici mom Polska.....i dość wielu Polaków hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozum w żici rico Re: A kajby nie? ale co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 15:44 my ymy wielgachne goronce sniodanie (kiejby kolacyjo) a wy wodzionka cyli zupa nic, bidno zupa, woda a zibulke z pfefrem, no i chto mo lepsy? hi hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: theo Re: Czy jakiś Polak zrozumiał, IP: *.netcologne.de 28.05.12, 13:55 Re: Czy jakiś Polak zrozumiał? Autor: Gość: do rico za frico IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 06:10Slezská hymna 1. Slezská vlasti, pùdo svatá, ???? co to jest za dziwoląg, byle tylko uciec jak najdalej od polskiego? to już czeski lepszy? wyście są głupcy rico za frico ! Słuchajmy autorytetów, dla nich śląska gwara to piękna staropolszczyzna (Miodek) Przepraszam, że się wtrącam, ale natknąłem się przy wpisie "rico za frico" na ciekawy problem dotyczący języka górnośląskiego, przez niektórych Polaków uporczywie nazywanym gwarą, który warto zgłębić. Po pierwsze gwara nie ma dialektów, a śląszczyzna ma. Chyba, że każdy z tych dialektów apodyktycznie uznać za gwarę, lecz wtedy śląszczyzna będzie miała co najmniej kilkanaście gwar. A mówimy i piszemy cały czas o jednej. Po drugie, jak może gwara śląska być staropolszczyzną. skoro kiedy po raz pierwszy wzmiankowano nazwy plemion śląskichw połowie IX wieku, nie było jeszcze Polski? Czy te plemiona mówiły już po polsku? Po trzecie, nie zachowały się żadne wczesnośredniowieczne dokumenty, pisane po śląsku czy po polsku. Wszystko co nauka ma najstarszego, to fonetyczne transkrypcje nazw i imion słowiańskich pisane po łacinie, żydowsku lub arabsku z X wieku, w tym przypadku chodzi o formy imienia pierwszego władcy polańskiego Mieszka I. Około 400 nazw i imion słowiańskich z terenu państwa polańskiego pochodzi dopiero z 1136 roku i znajduje się w pisanej po łacinie bulli papieża Innocentego II potwierdzającej posiadłości dla biskupstwa gnieźnieńskiego. Odtworzenie ich kształtu jest czysto hipotetyczne polegające na porównawczej rekonstrukcji. Po czwarte problemem jest również tzw. pierwsze zdanie polskie zapisane w Księdze Henrykowskiej, które wprawdzie polskim jest nazwane, lecz co do szczegółów identyfikacyjnych budzi wątpliwości, o czym pisał Zenon Klemensiewicz w Historii Języka Polskiego (1974). Czesi są zdania, że jest ono czeskie. W końcu wypowiada je Czech Bogval brucal. Zgadzam się z Normanem Davisem (Die Blume Europas - w Polsce Mikrokosmos, 2002), że w średniowieczu języki czeski i polski aż tak bardzo się nie różniły. Przykład dał wcześniej Klemensiewicz cytując dwie zwrotki z "Legendy o św. Dorocie" spisanej ok. roku 1420. Zacytuję zwrotkę drugą: Tekst polski: Slibuyoncz bohacstwa mnoho, slato, camene droho, chczoncz, by gemu poswolila, crista zaprsala. Tekst czeski: Slibujet' bohatstvie mnoho, zlato, kamenie drahé, by jemu povolila, Krista zapřela. Po piąte, niektóre nazwy miejscowości leżące na byłych terena niemieckich również nasuwają pytania dotyczące ich etymologii. Te najstarsze formy, choć nie wszystkie, mają na ogół pochodzenie słowiańskie, co wcale nie znaczy polskie. Dlatego konstruowanie im na siłę etymologii polskiej uważam za chybione. Weźmy dla przykładu nazwę Szczecin. Najstarsze udokumentowane nazwy dla Szczecina to Stetin z 1133 roku, Stetyn z 1188, Stityn z 1251, a dotychczasowe badania polskie nad etymologią nazwy "Szczecin" doprowadziły jedynie do powstania szeregu hipotez, m.in. tych o pochodzeniu od staropolskich "szczeć" (twarda, stercząca sierść - włosy świni, dzika), bądź "szczyt" (punkt najwyższy, wierzchołek, czubek czegoś). Pragnę zwrócić uwagę, że słowo "szczeć", jeśli wierzyć słownikom etymologicznym języka polskiego, znane jest w Polsce od XV wieku, a "szczyt" dopiero od XVII. Dlatego bardziej mi tu pasuje niemiecka nazwa Stettin, którą łatwo i nieskomplikowanie wywieźć można od średniowysokoniemieckiego "staet(e)", starowysokoniemieckiego "state" (XI wiek), późniejsze formy Statt, Stätte, Stette - miejsce, miejscowość. Poza tym ja nie wierzę autorytetom, zbytnio ulegają presji polityki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: Czy jakiś Polak zrozumiał, IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 14:53 Ależ co cię zajmuje? Przecież Niemcy też inaczej na początku się nazywali i rozlaźli się prawie na cała Europę. Pazerność i chęć kradzieży była jednak tak silna że wszyscy skupili się w Rzymie! 6 wieków zdobywali cywilizację a i tak w końcu wyszło że wciąż bliżej im do małpy siedzącej na drzewie niż do ludzi. Jak wiadomo Niemcy to Niemcy byli niekumaci i to potwierdzają najstarsze dokumenty. Ich przodkowie (neandertalczycy) nie wyginęli na wczesnym etapie. Gdyby nie Słowianie dziś już by ich nie było. Szwaby zajmowali niewielki obszar który kto żyw omijał bo nie było sposobu aby się tam z kimś porozumieć. To że dokumenty wymieniają plemiona Ślązaków niczego nie dowodzi. To inni ich wymieniają a nie Ślązacy. Żadnej wyższości w tym nie widzę. Dopiero Polanie wam uratowali skórę! a za sprawą Chrobrego ściągnęli masę Słowian z Niemiec - to dało początek przyrostowi ludności i nowym trendom technologicznym Dupowaty wasz charakter wykorzystał Fryc Wielki, wykorzystując was zdobył terytorium a wykorzystując francuskie złoto zrobił przemysł. Udowodnił że do roboty się nadajecie ale nie do autonomii - kto by u was robił? Wszyscy chcecie rządzić boście, jak się okazuje, nowy naród wybrany. Coście naprawdę zrobili sami i co umiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Kingi Re: Czy jakiś Szlezjak zrozumiał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 15:34 Kingo jak tak moszesz, przeciesz to sami Szlezjacy zrobili powstania szląskie, bo chcieli do Polski, ich Macierzy ukochanej, wyśnionej i wymodlonej. Potem im kapkę preszlo, ale w 1945 r. zaś do Polski się garnęli, bo do Germana nie chcieli, z wyjatkiem tych uż zgermanionych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !! Re: Czy jakiś Polak zrozumiał, IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.12, 16:36 Gość portalu: Kinga napisał(a): > Przecież Niemcy też inaczej na początku się nazywali i rozlaźli się prawie na cała Europę. > 6 wieków zdobywali cywilizację a i tak w końcu wyszło że wciąż bliżej im do małpy siedzącej > na drzewie niż do ludzi. Jak wiadomo Niemcy to Niemcy byli niekumaci i to potwierdzają > najstarsze dokumenty. jasio, ty hadziajska piyerdouo ze zmudzinskiej puszczy. Zajmij sie w koncu Ukraina i Lwowem i udowadniaj Ukraincom polskosc Lwowa, ktory wam tak jak wszystkie inne miasta zalozyli Niemcy. Przede wszystkim niemieccy Schlesier. Przyniesli wam kulture, zbudowali miasta i pokazali efektywna prace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: Kiedyż to szlrzjerzy pojmą? Chyba nigdy! IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 19:18 Ty ciemny szlezjerze to że miasto było lokowane na prawie niemieckim nie oznacza że tam mieszkali Niemcy ani też nie oznacza że to prawo było niemieckie! Ty nie znasz historii! Prawo było spisane po niemieckiu bo było przetłumaczone z rzymskiej łaciny! A dlatego, że w porównaniu było prawem lepszym, bo Rzym je praktykowało od I wieku n.e. a wy potrzebowaliście 400 lat aby nauczyć się łaciny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !! Re: Kiedyż to szlrzjerzy pojmą? Chyba nigdy! IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.12, 20:41 Gość portalu: Kinga napisał(a): > Ty ciemny szlezjerze to że miasto było lokowane na prawie niemieckim nie oznacz > a że tam mieszkali Niemcy ani też nie oznacza że to prawo było niemieckie! ty zmudzinski bucu niedouczony nie pyskuj, jak nic nie wiesz i nie udawaj uczonego, bo miasta mogli zakladac tylko ludzie wolni. Ludzmi wolnymi byla tylko szlachta z krolem na czele. Szlachcic miasta nie zakladal bo nie mial potrzeby.Mial dwor, ziemie i kmiecia, ktory byl jego wlasnoscia i ktorego musial gonic do roboty. Krol potrzebowal pieniedzy wiec sprowadzil wolnego Niemca i Holendra ktorym polecil zakladanie miasta dla rozwoju handlu jako zrodla dodatkowych dochodow. W miastach mieszkali Niemcy, Holendrzy, Ormianie , Zydzi itd. Miasta zakladano prawie zawsze na prawie niemieckim, bo bylo najlepiej rozwiniete. Pierwszymi Polakami w miescie byli wybawieni za jakies zaslugi z poddanstwa chlopi lub uciekinierzy z panszczyzny. Do ksiazek bucu i uczyc sie. Skontaktuj sie z Herrn Ballest. On to dobrze opracowal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !! Re: Kiedyż to szlrzjerzy pojmą? Chyba nigdy! IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.12, 22:49 www.google.de/url?sa=t&rct=j&q=powstanie%20lwowa&source=web&cd=2&ved=0CFcQFjAB&url=http%3A%2F%2Fwww.lwow.com.pl%2Fhistoria%2Fpapee.html&ei=LtzDT6adEOnR4QSBptHiCQ&usg=AFQjCNGePcXnasLDUpk8yazGcj87K-W_9A Połączenie z Polską przyniosło młodej stolicy Rusi nie tylko ustalenie stosunków, nietylko obronę od nieprzyjaciela, lecz jeszcze udział w tych wszystkich swobodnych urządzeniach, które się już były rozwinęły na całym zachodzie. Przyniosło jej przedewszystkiem prawo magdeburskie — urządzenie takiej doniosłości, że się od niego zaczyna dopiero właściwe życie Lwowa jako miasta. W czasach starodawnych władza monarchy, a więc i władza powierzona przezeń jego urzędnikom, była w Polsce, jak wszędzie zresztą, nieograniczoną. Później dopiero wyrobiły sobie poszczególne stany swoje swobody. Działo się to zapomocą przywilejów, któremi królowie i książęta przelewali dobrowolnie część własnych praw na obdarzonych. Najprzód uzyskało przywileje duchowieństwo, potem szlachta, aż nareszcie przyszła też kolej na mieszczan. Po przerzedzeniu się i tak jeszcze nielicznej ludności w Polsce skutkiem napadu Tatarów, sprowadzali monarchowie polscy nowych osadników z Niemiec, szczególnie do miast. Ale miasta uzyskały naprzód we Włoszech, a potem też w Niemczech swoje swobody, więc nowi osadnicy przybywali tylko pod warunkiem, że im takowe będą zachowane. Ponieważ te wolne urządzenia miejskie przychodziły do nas z Niemiec, gdzie kwitły szczególnie w Magdeburgu, przeto objęto je u nas nazwą niemieckiego albo magdeburskiego prawa. W Polsce przy końcu XIII wieku już było niemieckie prawo pełnie rozwiniętem, kiedy na Rusi, gdzie wogóle władza książęca pozostała dość samowolną, zaledwie było w początkach. We Lwowie za ruskich czasów żyli mieszkańcy pod nieograniczoną władzą księcia i jego urzędników, a tylko garstka Niemców i Ormian miała część samorządu, mianowicie udzielne sądownictwo. Dopiero Kazimierz Wielki obdarzą Lwów prawem niemieckiem, czyli zupełnym samorządem miejskim. Odtąd osada ta z paska książęcej opieki uwolniona samodzielne dopiero zaczyna życie — z wielkiej wsi staje się miastem w właściwem tego słowa znaczeniu. Nastąpiło to w r. 1356. Nieograniczona władza urzędnika królewskiego czyli starosty objęta teraz we Lwowie tylko dawne ruskie miasto — odtąd „przedmieście Zamkowe" (Krakowskie) — tudzież wieśniaków na rozległych dobrach królewskich na Rusi. Ci byli poddanymi starostwa — w mieście Lwowie byli już tylko wolni obywatele, nad którymi władza starosty wykonywała jedynie królewskie zwierzchnictwo. Zresztą sami się rządzili, według prawideł, które poznamy bliżej. Najdawniejszym dostojnikiem miejskim był jak wiadomo sędzia gminy, zwany wójtem (Vogt), z łacińskiego wyrazu advocatus, co znaczy obrońca prawny. Pierwszym wójtem był najczęściej ten przedsiębiorca, biegły w niemieckiem prawie, który za wolą księcia lub króla rozgraniczał i urządzał nową osadę. To prawo mianowania wójta zachowywał sobie panujący zwykle i nadal. Tak też było z początku we Lwowie: wójtostwo otrzymywano przez nadanie monarchy. Za ruskich czasów sprawowała ten urząd rodzina Stecherów, począwszy od Bertolda Stechera. Prócz katolików, przeważnie Niemców, którzy wówczas właściwe mieszczaństwo Lwowa stanowili, znajdowali się jeszcze w naszem mieście, jak wiadomo, Ormianie, Rusini, Żydzi i Tatarzy. Należącym do tych narodowości mieszkańcom pozwolił Kazimierz, w razie jakiego sporu, albo do miejskiego udawać się urzędu, albo też używać własnych, na podstawie dawnych zwyczajów urządzonych, sądów — jednakże pod nadzorem władzy miejskiej. Tak więc samorząd udzielony przez Kazimierza naszemu miastu pojęty był jak najszlachetniej i najobszerniej, bo uwzględniał nawet odrębności poszczególnych części składowych Lwowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: Kiedyż to szlrzjerzy pojmą? Chyba nigdy! IP: *.dynamic.chello.pl 28.05.12, 23:19 Tyle pisanie i co? Twoje wnioski są do d..py. Po pierwsze w mieście każdy był wolny Wystarczyło odjechać daleko aby właściciel nie doszedł przez rok i 3 dni a nie tylko Niemiec. Niemców nikt nie lubił więc przy każdej okazji robiono im zygu-zyg chociażby na okoliczność buntu wójta Alberta (historia niemiecka ten fakt przemilcza, a takie rzeczy się kilka razy w Krakowie powtarzały! np. w roku 1597 potem Zamoyski dał w d..ę Maksymilianowi. Największą rolę odgrywali Żydzi nie Niemcy! Prześledź swój tok myślenia na przypadku Zamościa - było tam 2 mieszczan niemieckich! Z czym do ludzi? Mniej nacjonalistycznej megalomanii a więcej nauki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !! Re: Kiedyż to szlrzjerzy pojmą? Chyba nigdy! IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.12, 12:55 Re: Kiedyż to szlrzjerzy pojmą? Chyba nigdy!IP: *.dynamic.chello.pl Gość: Kinga 28.05.12, 19:18 Odpowiedz Ty ciemny szlezjerze to że miasto było lokowane na prawie niemieckim nie oznacza że tam mieszkali Niemcy ani też nie oznacza że to prawo było niemieckie! Ty nie znasz historii! Prawo było spisane po niemieckiu bo było przetłumaczone z rzymskiej łaciny! A dlatego, że w porównaniu było prawem lepszym, bo Rzym je praktykowało od I wieku n.e. a wy potrzebowaliście 400 lat aby nauczyć się łaciny. Gość portalu: Kinga napisał(a): > Tyle pisanie i co? Twoje wnioski są do d..py. Po pierwsze w mieście każdy był wolny Wystarczyło odjechać daleko aby właściciel nie doszedł przez rok i 3 dni a nie tylko Niemiec. genau, wlazl do dylizansu i odjechal daleko a wszelkie jasniepany z okolicy dawali mu pomocy > Niemców nikt nie lubił więc przy każdej okazji robiono im z > ygu-zyg chociażby na okoliczność buntu wójta Alberta (historia niemiecka ten fa > kt przemilcza, a takie rzeczy się kilka razy w Krakowie powtarzały! np. w roku > 1597 potem Zamoyski dał w d..ę Maksymilianowi. Największą rolę odgrywali Żydzi > nie Niemcy! Prześledź swój tok myślenia na przypadku Zamościa - było tam 2 mies > zczan niemieckich! Z czym do ludzi? Mniej nacjonalistycznej megalomanii a więce > j nauki! jasio nie krec, ty kretaczu zmudzinski i nie odbiegaj od tematu A ten zbiegly kmiec panszczyzniany zakladal miasto i jako wojt i czlonek rady goscil swego bylego pana szlachcicai, gdy ten odwiedzal miasto i pil z nim piwo jak rowny z rownym. Przeston fandzolic ty niekumaty bamoncie ze zmudzinskiej puszczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: Kiedyż to szlrzjerzy pojmą? Chyba nigdy! IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.12, 17:00 Niemcy to zawsze byli uczciwi. Ale po wojnie 30 letniej kiedy im brak było ludzi to sami ich dorabiali, głównie slounzoków takich jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość do theo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 16:14 Ty wściekły hanysie znowu o etymologi.Ty ciulu chyba się tym onanizujesz. P.S. jak tam hanysie twój język ślunski i? Uczysz się go z etymologią czy bez a a może z agrestem cha cha cha .Trzeba być kompletnym mózgojebem by pisać doktorat na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: do theo IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.12, 16:40 do theoIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl Gość: gość 28.05.12, 16:14 Odpowiedz Ty wściekły hanysie znowu o etymologi.Ty ciulu chyba się tym onanizujesz. P.S. jak tam hanysie twój język ślunski i? Uczysz się go z etymologią czy bez a a może z agrestem cha cha cha .Trzeba być kompletnym mózgojebem by pisać doktorat na forum. gosc j-23 odbijo ci juz calkym, ty swietlicowy z mniejszosciowego Nakel ty bucie ciemny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ich Re: do theo IP: *.telpol.net.pl 28.05.12, 19:30 Takiecw...iki jak jasio i theo utwierdzaja mnie w przekonaniu że polska kultura to kacapska dzicz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: theo Re: do theo IP: *.netcologne.de 03.06.12, 11:34 do theo Autor: Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.12, 16:14 Ty wściekły hanysie znowu o etymologi.Ty ciulu chyba się tym onanizujesz. P.S. jak tam hanysie twój język ślunski i? Uczysz się go z etymologią czy bez a a może z agrestem cha cha cha .Trzeba być kompletnym mózgojebem by pisać doktorat na forum. Synek, niy bow sie ciulikiem, bo cie farosz diobłym postraszy. A z tøm ślønskøm sprachøm jes lepiyj jak z polskøm. Beispiel: Kajśik w internecie stoło: „we antryju na bifyju stoła szolka połno tyju”. Napisoł to pewnikiem Polok, co śe z nos Slønzokøf naśmiewo, abo Slønzok jaki nieuczøny, bo u kerych Slønzokøf stoji bifyj we antryju? Antryj to łod niymjeckigo „Eintritt”, zaśik „szolka”, to prziszła do naszyj godki łod Czechøf, u kerych śe nazywo šalek, a dø nich łod Niymcøf, kaj godajøm Schale, co śe na polsko spracha iberzecuje na czara, czarka, miseczka, a u Austryjokøf to tyż filiżanka. Tyj zasik łod niemieckigo Tee, a to łod Holendrøf (herba thee), kierzy piyrwsze ten tyj do Europy prziwiyźli, a bøło to w 1610 roku. A kery by chcioł genał wjydzieć, to czara i czarka prziszła do polski godki łod Mongołøf i Turkmenøf, misa z gockiyj sprachy, zasik filiżanka od Turkøf. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geograf Czy w Wrocławiu, Poznaniu IP: *.bs.katowice.pl 29.05.12, 15:35 i Łodzi ludzie żyją z paczek i przekazów pieniężnych z G.Śląska ? bo akurat w tych okręgach jest najnowocześniejszy przemysł elektrotechniczny i AGD, to samo jest w Krakowie czy okręgu Rzeszowskim, a ten co się podpisał -nowy trend - to jest pewnie nowym trendem do leczenia w Rybniku albo w Toszku haha! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JOACHIM Historyczka z UO nagrodzona przez RAŚ za odkryw... IP: 213.139.155.* 29.05.12, 12:16 Jakto? Przeciez wsród "slaskich" "powstanców" byli jeszcze...... polscy marynarze. :) Oraz....... regularni !!!ukrainscy!!! zolnierze (bieloarmiejscy). NO COMMENT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Joachima Re: Historyczka z UO nagrodzona przez RAŚ za odkr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.12, 12:42 Cześć Joachim, ale jaki % wśród powstańców stanowili oryginalni aborygeni ze Śląska (znaczy autochundy czyli autochtony)? 98, 95, 90, 89, 85, 80 itd. itd. .......??? Bo jak było ich 10, 15, 16, 17, 20% to masz rację w swej ironii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan (fest) starszy Re: Historyczka z UO nagrodzona przez RAŚ za odkr IP: 213.139.155.* 29.05.12, 16:32 Jo mysla, ze nie bylo ich wiecej niz 60%. Ale wsród nich 80% to byli mode golodupne guptoki ze wsi, kiere sie dali omamic bes Poloków i agitacja (m.in. polskich ksiondzów). Te niy znali wojny, to byli roczniki, co wyrosli w swiatku bajerów o wojnie i chcieli byc dorosle i podziwiane jak ich fatry i starsze braciki. Potym 10% agitatory, mózgowo wyprane i trynowane w Polsce (niykiere ino udowane "Slonzoki", potomki imigrantów, np. poznanioki). A te lostatnie 10% wsród autochtonów, to byli dorosle i doswiadczone hopy, zmuszone do "powstanio" - pod lufom (fto umiol, to sie straciol kaj ino szlo). Fakt napewno, ze ta pjyrszo grupa, to byli same przegrywacze, blendery (wigyjtse) i "(elem)ynty", co ani przedtym, ani potym niy znodli miyjsca w spoleczynstwie. A podczas Wojny Domowyj, jak niy dostali soldu/zoldu, to ciepali gywera w krzoki i szli nazot dodom. Takie "idealisty" to byli. To bol czas anarchi i gwaltów, w bioly dziyn. Gównie bes takich gierojów-szmotloków. I to gynau ze takich "grazynski" rekrutowol potym swoje bojówki i swoja de-facto-mafia (dol im monopol na totolotka i tabaka/tyton, to byli mu oddane i sie odwrócili lod Adalberta/Wojciecha Korfantego). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !! Re: RAŚ zna historię! IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.12, 16:44 Ja, ja. Slounzoki to tak mają. W 1945 jak im Niemce dali giwerę i pasek na rękę z napisem volkssturm to zaraz ten pasek ciepneli a potem do ruskich za krzaka strzelali. No ale Ruski mieli doświadczenie z takimi bohaterami i za brak tego paska zrobili z nimi ordung. Zdrajcy to tak mają ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jou Re: RAŚ zna historię! IP: 213.139.155.* 29.05.12, 17:23 Hopie, bryna (rozpuszczalnik?) szkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 á propos Kutz, zajs super tekst : 29.05.12, 16:39 katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,11815377,Kazimierz_Kutz__Kompleksy_Jagiellonskie.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !! Re: á propos Kutz, zajs super tekst : IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.12, 16:56 Fakt Kucowi to już pora poznać ziemię śląską którą jego górale rządzą się jak swoją. To dają ją RAŚowi to Dlugoszom to Gorzelikom itd. A Śląsk stoi jak stał i nikt nie ma prawa go "brać" prywatnie. Trza się brać do roboty bo ledwie wystarcza na zapełnienie miski własnej. Dodatkowe piniondze to z Niemiec ale to nie dla wszystkich, tylko dla znających niemiecki którego slounzok skąd ma znać skoro z mlekiem matki wyssał hanyski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jou Re: á propos Kutz, zajs super tekst : IP: 213.139.155.* 29.05.12, 17:21 bredzisz i nudzisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: á propos Kutz, zajs super tekst : IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.12, 18:26 Gość portalu: !! napisał(a): > Dodatkowe piniondze to z Niemiec ale to nie > dla wszystkich, tylko dla znających niemiecki którego slounzok skąd ma znać sko > ro z mlekiem matki wyssał hanyski "hanyski" ja. ty slimouku jeden, slimaty, to by dypiero bouo fajnie coby kazdou psziblynda niemiecke pinondze brala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Geld to je ono Re: á propos Kutz, zajs super tekst : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.12, 09:31 ja ja terozki wia: poszło o to kto ma brać niemieckie piniondze! W 1989 r. gdy Polouki jeździły pracować na czarno czy zielono ktoś wpadł na pomysł, by "my tyz coś z tego mieli", no i wymyśliły "mniejszosc niemiecką" ! Bravo, to było to ! To było ono ! No i dalej chodzi o to kto ma brać z Niemiec pieniądze: Gorzelik? Związek Górnośląski? Związek Osób Narodowści Śląskiej" i te inne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kutz Re: á propos Kutz, zajs super tekst : IP: *.dip.t-dialin.net 30.05.12, 13:41 tak, po leku wylajzi prouda na wiyrch z tyj kupy polckego pomotlaniou i cyganstwa Przede wszystkim nie był to żaden "dar ludu śląskiego - powracającego po ponad 600 latach do Macierzy - dla Prezydenta Rzeczypospolitej Ignacego Mościckiego i jego następców". O, w mordę! To jest stare łgarstwo Michała Grażyńskiego, przedwojennego gubernatora Śląska. Rezydencja była prezentem Dziadka dla Mościckiego, przyjaciela z młodości (kiedy byli jeszcze socjalistami), który był chemikiem i mieszkał w Szwajcarii. Prezentem za to, że zgodził się być prezydentem II RP. Mościcki był prezydentem figurantem, bardzo dobrze się fotografował, i tylko tyle, ale tęsknił za Alpami. Było już po przewrocie majowym, autonomia śląska zmierzała ku likwidacji, a Wojciech Korfanty do twierdzy brzeskiej w charakterze więźnia politycznego. Ludzie Korfantego byli już dawno odsunięci od władzy, ale Grażyński miał pieczę nad Śląskim Skarbem, do którego spływały podatki z niemieckich kopalń i hut, i łatwo mu było zafundować "dar ludu śląskiego" dla przyjaciela Marszałka (Marszałkowi się nie odmawia), choć było to raczej okradanie "ludu śląskiego" z pieniędzy niemieckich wyzyskiwaczy. W dodatku zdanie, że jest to dar za powrót do Macierzy, czyli forma hołdowniczego "świętopietrza" za domniemane wyzwolenie Śląska z Niemiec, jest jednym z najbardziej idiotycznych łgarstw, jakie udało mi się w życiu usłyszeć. Nikt tego grubego blefu nigdy nie sprostował. Prawda jest taka, że rezydencja w Wiśle była dla Mościckiego namiastką Alp, bo naprawdę je lubił (tam żył), a zwłaszcza górskie powietrze, bez którego nie mógł żyć. To była gratyfikacja Ziuty dla Ignasia ze śląskiej kasy. Kiedy Polska upadła, jeszcze w 1939 roku, Mościcki uciekał przez Rumunię do ulubionej Szwajcarii i tam dokonał żywota. Mechanizm polityczny, który stoi za rezydencją prezydencką w Wiśle, może służyć za wzorcowy przykład kolonialnego traktowania Górnego Śląska. Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,11815377,Kazimierz_Kutz__Kompleksy_Jagiellonskie.html#ixzz1wLqbMZhX Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kolo Re: á propos Kutz, zajs super tekst : IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.12, 14:17 Okradanie ludu śląskiego z podatków płaconych przez Niemcy do skarbu polskiego państwa? Coś ci chyba odbiło. Ślązacy (prawie) zawsze płacili Niemcom więc to był postęp! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!_!! Lwowiacy-na-slasku-oburzeni-polska-okupacja-Lwowa IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.12, 13:21 www.dziennikzachodni.pl/artykul/586143,lwowiacy-na-slasku-oburzeni-polska-okupacja-lwowa,2,1,2,id,t,nk,sm,sg.html#art-komentarze - Powinniśmy, a mam tu na uwadze decydentów, uderzyć się w piersi, bo jesteśmy winni wielu zaniedbań w edukacji, w przekazywaniu prawdy o Lwowie i Kresach. Lwów był polski od 1340 do 1945 roku, a więc 700 lat. Ukraiński jest od niedawna. Jak w tym kontekście może brzmieć stwierdzenie: "rdzennie ukraińskie miasto" - dodaje Skalska. Te zaniedbania w edukacji przeklaman i manipulacji sa takze na zachodniej stronie, wiec uderzajcie sie tez tu w piersi. Breslau_Wroclaw i Oppeln_Opole, Beuthen_Bytom i Teschen_Cieszyn byly jeszcze dluzej a traktatowo od 1335 - 1945 roku czyli tez 700 lat czesko-austryjacko-prusko-niemieckie a nie polskie. A czeska Praga byla tez stolica cesarstwa, gdzie powstal pierwszy uniwersytet niemiecki. poczytaj komentarze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: Szwaby, apeluję o umiar!!! IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.12, 14:03 Oj tam, oj tam. Niemcy mają bogate poczucie cudzej własności. W ten sposób Habsburgów lenno robi się własnością Niemiec a 3 krotnej wojny wcale nie zauważają. Mimo że Austria jest osobnym bytem oni uważają ją za swoją. Trochę umiaru chcecie powtórzyć anschlus? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!_!! Re: Szwaby, apeluję o umiar!!! IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.12, 14:52 Gość portalu: Kinga napisał(a): > Oj tam, oj tam. Niemcy mają bogate poczucie cudzej własności. W ten sposób Habs > burgów lenno robi się własnością Niemiec a 3 krotnej wojny wcale nie zauważają > . Mimo że Austria jest osobnym bytem oni uważają ją za swoją. Trochę umiaru chc > ecie powtórzyć anschlus? Umiesz nieuku nieokrzesany, choc raz bez "Szwaba". Das Heilige Römische Reich Deutscher Nation erlosch am 6. August 1806 mit der Niederlegung der Reichskrone durch Kaiser Franz II. 6 Sierpnia 1806 Swiete Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego ze stolica we Wiedniu przestalo istniec po zlozeniu Korony Cesarskiej przez Cesarza Franza II. Slask byl czescia Swietego Cesarstwa Niemieckiego mimo ze pozniej nalezal do Prus Umiesz hadziaju choc raz bez "Szwaba". Wychodzi te nieuctwo. Do ksiazek jasio_kinga, ty kmieciu zmudzinski. P.s Tytul stolicy Rzeszy Niemieckiej Wieden zachowal az do 1918 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: Szwaby, apeluję o umiar!!! IP: *.dynamic.chello.pl 31.05.12, 16:14 Ale Śląsk był lennem Czech jeszcze po wojnach Prusko-Austriackich nie był częścią Rzeszy. Bo ja mówię do tych bardziej upośledzonych - normalni to wiedzą i nie dyskutują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !!_!! Re: Szwaby, apeluję o umiar!!! IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.12, 22:10 Gość portalu: Kinga napisał(a): > Ale Śląsk był lennem Czech jeszcze po wojnach Prusko-Austriackich nie był częś > cią Rzeszy. > Bo ja mówię do tych bardziej upośledzonych - normalni to wiedzą i nie dyskutu > ją. nie marudz hadziaju, bierz sie za ksiazki jezeli czytac umiesz Zeittafel 4. Jh. Das Gebiet der heutigen Tschechen ist von dem keltischen Stamm der Bojer besiedelt, dessen lateinischer Name, Boiohaemum, die Namensgebung für Böhmen ist. Die Kelten werden von den einwandernden Slawen verdrängt oder assimiliert. 5.-6. Jh. In byzantinischen Quellen werden die Slawen erwähnt, ihr Ursprung wird östlich des Dnjepr vermutet. 620-660 Samos Reich. 768-814 Fränkische Herrschaftssphäre unter Karl d. Großen. 830 Großmährisches Reich unter Fürst Mojmír. 845 Taufe der böhmischen Fürsten in Regensburg. 846 Fürst Rastislav wird Mojmírs Nachfolger. 864 Ankunft der byzantinischen Mönche Kyrill und Method in Mähren, slawische Liturgie. 869 Kyrill stirbt, Ende der byzantinischen Mission. 894 Rastislavs Nachfolger Svatopluk stirbt, Beginn des Zerfalls des Großmährischen Reichs, Rückkehr zur westlichen lateinischen Kirche und Kultur. 929 Der Premyslide Wenzel (Hl. Wenzel), später fälschlicherweise guter König Wenzel in einem Weihnachtslied genannt, wird von seinem Bruder Boleslav ermordet und wird der Schutzheilige des Landes. 997 Der Hl. Wolfgang, Bischof von Regensburg, erteilt seine Erlaubnis zur Gründung eines Bistums in Prag, zweiter Bischof wird der Hl. Adalbert (Vojtech). 1085 Der Premislide Vratislav wird zum ersten böhmischen König gekrönt (der Titel ist ihm von Heinrich IV., dem Kaiser des Heiligen Römischen Reiches, verliehen worden). 1212 Goldene Bulle von Sizilien, Kaiser Freidrich II. bestätigt Premisl Otakar I (Erblichkeit des Königstitels). 1306 Wenzel III. wird in Olmütz ermordet, Ende der Premislidendynastie. 1311-1346 Johann von Luxemburg, Sohn des römischen Kaisers Heinrich VII. heiratet Eli ška, die Witwe Wenzels III. und wird böhmischer König. 1347 Karl IV., sein Sohn, wird König von Böhmen. 1348 Gründung der Prager Universität. 1355 Karl IV. (Regierungsantritt) wird in Rom zum Kaiser des Hlg. Römischen Reiches gekrönt. Er wählt Prag zu seiner Hauptstadt. 1378 In seinem Testament teilt er seine Erblande unter seinen Söhnen auf; Brandenburg, Görlitz und in das Kerngebiet Böhmen, dessen Herrscher sein Sohn Wenzel IV wird. 1415 Jan Hus wird nach dem Konstanzer Konzil auf dem Scheiterhaufen verbrannt. 1415-1434 Unruhen in Böhmen. Jan Žižka und Prokop Holý führen die sogenannten Hussiten bei Lipany. 1458 Georg von Podebrady wird von den böhmischen Ständen zum König von Böhmen gewählt. 1471-1526 Nach seinem Tode fällt die böhmische Krone an die polnische Dynastie der Jagiellonen. Der letzte dieser Dynastie gibt durch seinen Tod die Krone wieder frei. Die böhmischen Stände wählen den Habsburger Ferdinand I. zum König von Böhmen. 1547 Aufstand der böhmischen Stände gegen Ferdinand I.. 1609 Kaiser Rudolf II., Ferdinands Nachfolger, erläßt das Majestat der Religionsfreiheit. Mitsamt dem Hof zieht er von Wien nach Prag, welches ein Zentrum von Kunst und Wissenschaft wird. 1611 Rudolfs Bruder Matthias übernimmt die Macht; die Konfessionsproblematik entflammt aufs Neue. 1618 Gesandte der böhmischen Stände (mehrheitlich protestantisch) dringen in die Kanzlei des Hradschin und werfen zwei kaiserliche Statthalter aus dem Fenster (sie werden dabei nicht getötet). Dieser sogenannte Prager Fenstersturz leitet den 30-jährigen Krieg (1618-1648) ein. 1619 Matthias stirbt. Im August wählen die böhmischen Stände den deutschen Protestanten Friedrich von der Pfalz zum König. Indem er im Herbst in Prag gekrönt wird und dort seine Residenz aufnimmt, wird der innerhabsburgische Konflikt zu einer Reichsangelegenheit. 1620 Schlacht am Weißen Berg. Friedrich von der Pfalz flieht aus dem Land ("Winterkönig", da er nur einen Winter regierte). Hinrichtungen und das Exil des böhmischen Adels. Die Epoche wird "temnota", die Zeit der Dunkelheit genannt. Kaiser Ferdinand II. (1619-1637) führt eine Unterdrückungspolitik gegen Nicht-Katholiken. Protestanten fliehen oder werden hingerichtet. Dreiviertel des böhmischen Adels flieht. In Böhmen wird Deutsch zur Amtssprache erhoben. Tschechisch wird nur auf dem Lande gesprochen. 1740-1780 Herrschaft von Kaiserin Maria Theresia. 1780-1790 Herrschaft ihres Sohnes Josef II.. Der "aufgeklärte" Absolutismus mündet in die Aufklärung. 1781 Aufhebung der Leibeigenschaft. 1800 Seit Beginn des Jahrhunderts formieren sich Intellektuelle in der tschechischen Nationalbewegung (Wiedergeburt). Sie fördern die Kodifizierung und Anerkennung der Tschechischen Sprache (unterstützt auch von den deutschen Romantikern). Dem folgt bald das Verlangen nach politischer Autonomie. 1848 Slawenkongress in Prag. Ein Aufstand wird niedergeschlagen. Die Industrialisierung beginnt - und Böhmen wird das "industrielle Rückgrat" von Habsburg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Szwaby, apeluję o umiar!!! IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.12, 22:39 Prawdziwych slazakow juz nie ma .Piecdziesiat lat temu na slask musieli przyjezdzac ludzie z calej Polski bo nie bylo pracownikow na kopalniach i hutach dzis sa nazywani gorolami,i ponirzani .bo slazacy wyjechali do Niemiec .Na slasku pobudowano hotele robotnicze tak zwane wulce wlasnie dla tych przyjeznych pracownikow.Paranoja byl spis powszechny w Polsce i jak slazacy mieszkajacy od trzydziestu paru lat na stale w Niemczech przyjechali i podawali sie za patriotycznych slazakow.Po jakims czasie.gorole dorobili sie na kopalniach i wyjechali w swoje strony ,wybudowali domy i sobie dobrze zyja caly czas sie czyms zajmujac.A z opuszczonych wulcow porobiono mieszkania do ktorych sprowadzaja sie slazacy wracajacy z niemiec i nazywaja je tradycyjnymi familokami.I wciaz uwarzaja sie za patriotycznych slazakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elwira Re: Szwaby, apeluję o umiar!!! IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.12, 17:28 Ty pajacu: w 1972 Niemiec tez nie bylo. To bylo tylko jedno panstewko - Prusy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elwira w 1742, a nie w 1972 :)) IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.12, 17:28 jw. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Kingi Historyczka z UO nagrodzona przez RAŚ za odkryw... IP: *.superkabel.de 01.06.12, 18:25 Rasizm,szowinizm,antysemityzm macie zakodowany w genach.Wynika to z całej waszej historii.Rasizm stosowali wasi panowie szlachta nawet wobec własnego prostego narodu.Szlachta głosiła że pochodzi od Sarmatów,podczas gdy chłopstwo pochodzi od biblijnego Chama.Tak więc szlachta była nie tylko innym narodem ale i inną rasą w stosunku do własnego narodu stanu niższego.Oni w to naprawdę wierzyli przekazywali z pokolenia na pokolenie.Pańszczyzną zlikwidował dopiero dlatego dopiero ruski car po upadku powstania styczniowego w nagrode prostemu ludowi że nie poparł szlacheckiego narodu.Gdyby nie ruski car i sowieci feudalizm trwałby do dziś.Kiedy podróżnicy z zagranicy pytali się prostych ludzi kim są to odpowiadali a my od Lubimirskiego ,Radziwiłła albo innego feuadalnego pana.Zaden nie odpowiadał że jest Polakiem wy to macie zakodowane w genach .Poczytaj troche o relacjach ludzi choćby o stosunkach jakie przez wieki panowały na Ukrainie.O skrajnym rasizmie jaki w stosunku do Ukraińców przejawiali polscy panowie.A potem pomyśl logicznie dlaczego w końcu złapali za siekiery i was sie pozbyli.Pomyśl troche ale bez tego swojego narodowego szowinizmu a potem osądz obiektywnie czy mam racje czy nie.W twoim tekście jest szowinizm w moim go nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: audytor Re: Historyczka z UO nagrodzona przez RAŚ IP: *.play-internet.pl 01.06.12, 20:00 Niemiecki internauto, nie licytujmy się historią. Wszak wątek jest o tej zakamuflowanej niemce a nie o historii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Kingi Re: Historyczka z UO nagrodzona przez RAŚ IP: *.superkabel.de 01.06.12, 21:01 Wątek jest o nagrodzie RAŚ dla prof.Rostropowicz za propagowanie kultury i historii Górnego Śląska dlatego dziwią mnie te szowinistyczne komentarze zakamuflowanych faszystów. Odpowiedz Link Zgłoś
wilhelm4 Historyczka z UO nagrodzona przez RAŚ za odkryw... 02.06.12, 03:54 fakty.interia.pl/tylko_u_nas/news/polska-nie-jest-tylko-jedna,1719844,3439 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j-23 Re: Historyczka z UO nagrodzona przez RAŚ za odkr IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.12, 09:20 No prosze, to cus dla jasia albo jego wcielenia kinga fakty.interia.pl/tylko_u_nas/news/polska-nie-jest-tylko-jedna,1719844,3439 "Przyszyty" Śląsk Weźmy - na przykład - taki Śląsk, pozornie wbity mocno w polską mentalność. Ale Śląsk traktowany jest raczej jako coś do Polski "przyszytego", ciało nieco obce z tą swoją kulturową "opcją niemiecką", która każe być bardziej po czesku zapobiegliwym, niż "po polsku" narwanym. Która każe raczej dzielić włos na czworo i rozpatrywać rzeczywistość w wielu jej odcieniach, zamiast "po polsku" oceniać szybko, gwałtownie i czarno-biało. Ale w ten sposób, dystansując się od śląskiej mentalności, sami odcinamy Śląsk od polskości. A Śląsk to czuje i też powoli zaczyna mieć dosyć reszty kraju. Zaczyna dłubać w swojej kulturowej i historycznej odrębności. Zaczyna mieć dość Wschodu. Ciąży ku Europie Środkowej. ......Nawet, jeśli ten ostatni jest naszpikowany niemieckością, to niemiecka kultura też jest tradycją i dziedzictwem Rzeczypospolitej, i to - prawdę powiedziawszy - w o wiele większym stopniu, niż jesteśmy skłonni przyznać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aza Re: Historyczka z UO nagrodzona przez RAŚ za odkr IP: *.play-internet.pl 03.06.12, 14:22 Niemka to niemka i wszystko jasne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !! Re: Historyczka z UO nagrodzona przez RAŚ za odkr IP: *.dip.t-dialin.net 08.06.12, 08:27 www.nowagazetaslaska.eu/temat-numeru/726-festiwal-obudy > Dzisiaj też trudno wygrzebać z annałów historii cytat z Piłsudskiego skierowany do propolskich Ślązaków: „Co? Śląska wam się zachciewa? Śląsk to stara prowincja niemiecka.Mam w dupie ten cały Śląsk”. Powyższe zestawienie oficjalnej wizytacji rozpływającej się w uśmiechach, kwiatach i uściskach dłoni z rzeczywistym stosunkiem władz centralnych do Śląska i dzisiaj wygląda podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raz Re: Historyczka z UO nagrodzona przez RAŚ za odkr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.12, 09:24 To było prawie 100 lat temu, co to ma do rzeczy dziś? Dziś idziemy do przodu razem, a kto ma muchy w nosie niech weźmie coś na przeczyszczenie.. najlepiej bez przerywania snu.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anton(i) Re: Historyczka z UO nagrodzona przez RAŚ za odkr IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.06.12, 23:18 Do przodu idzie Górny Slask, w kazdej sferze zycia i jego rozwoju (np. spoleczenstwa obywatelskiego), oprócz tego jeszcze kilka regionów, "przypadkowo" polozonych na poludniu i zachodzie i polnocy Polski. Reszta dzisiejszej Polski stoi, po prostu stoi, Wielu stanelo w 19tym wieku nawet. To samo mozna rozciagnac takze na spora czesc Polaków-imigrantów i ich potomków (to ostatnie mocno dziwi, rozczarowuje, a nawet szokuje !) goszczonych w naszym órnoslonskim Hajmacie. Szkoda, wielka szkoda - bo to problem (glównie ich wlasny) i balast dla Regionu. Odpowiedz Link Zgłoś
palec1 polskie (niezawisle?) tzw.sady sa.... zabawne :-)) 15.06.12, 00:33 www.dziennikzachodni.pl/artykul/596605,gorzelik-kontra-napieralski-sedziowie-dostosowuja-sie-do,id,t.html#komentarze Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Historyczka z UO nagrodzona przez RAŚ za odkryw... 15.06.12, 01:38 www.nowagazetaslaska.eu/taka-jest-nasza-historia/739-po-germanizacji-gornego-lska-przyszed-czas-na-jego-polonizacj#comment-505 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytejcie profda Tak mysla Polacy (Kaszuby,1920) : IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.06.12, 02:43 Publikowany poniżej raport został sporządzony 27 czerwca 1920 r. przez Komendę Wojskową w Powiecie Wejherowo dla Wydziału Politycznego Oddziału II przy Dowództwie Okręgu Generalnego Pomorze (mieściło się ono wówczas w Grudziądzu). Niniejsza publikacja obejmuje tylko te fragmenty, które dotyczą Kaszubów. Pominięto nazwiska wszystkich wymienionych w raporcie osób. Ponadto pisownia została uwspółcześniona (w wersji oryginalnej zostawiono tylko charakterystyczne dla autora słowa i zwroty). Raport znajduje się w Centralnym Archiwum Wojskowym w zespole Dowództwa Okręgu Korpusu nr VIII w Toruniu. Raport sytuacyjny za czas od 17 do 27 czerwca 1920 r. z powiatu wejherowskiego (…) Wśród Polaków są dwa obozy, zarysowujące się tak wybitnie, jak walka między Welfami a Gibelinami. Jedno to Polacy z krwi i kości, ludzie pewni, po prostu apostołowie polskości tu za czasów jej prześladowania i tych liczba znikoma. Na ich czele stoi kanonik tutejszy […], kilku, ale to bardzo kilku księży na powiecie, kilku, tak samo bardzo kilku, mieszczan wejherowskich […] i jeszcze kilku a z wszystkimi przesłankami ostrożności kilkunastu innych – to Polonia prawdziwa, wiedząca o naszych bólach i ciężkim położeniu, wiedząca, że prowadzimy wojnę, oswobodziwszy się prawie sami, własnymi rękoma w Poznańskiem, Kongresówce, Galicji i szczególnie Lwowie, żeśmy z niczego, tylko za przykładem i za osobą naszego Naczelnika stworzyli milionową armię, która walczy zwycięsko na froncie trzymanym poprzednio przez najsilniejszą armię świata wraz z pomocą austriacką, turecką, że jesteśmy w ustawicznych kłopotach budżetowych, musząc wszystko stwarzać na nowo z niczego, gorzej niż z niczego, bo z chaosu powstałego z rozpadnięcia się wielkich mocarstw świata – ci to uznają i dumni są, że należą do tej generacji, która ten wysiłek wzięła na siebie i wykonuje go z każdym dniem wyraźniej i lepiej. A druga część Polaków to tutejsi Kaszubi. Jedni, starsi, element stanowczo nie najgorszy, obecnie zbałamucony – młodsi, to jak niejakiemu Panu […] powiedział w oczy tutejszy starosta (nie tylko o sobie samym, ale także uogólniając), to „National-Kaschuben”, krzyczący wobec centralnego Rządu o swym morderczym patriotyzmie, a tu walczący przeciwko, co nie „national-kaszubskie”, a więc przede wszystkim przeciw wpływom byłej Kongresówki, Poznańskiego i tej już przysłowiowej Galicji. Walka otwarta mająca na celu wyforytowanie z wszystkich urzędów, stanowisk wszystkiego, co nie tutejsze. A ponieważ nasza Armia, to pierwsza instytucja, gdzie zlanie się wszystkich dzielnic z mniejszymi lub większymi bólami jednak już przeprowadzonym zostało, gdzie chwałą Bogu już nie jest hańbą, że się pochodzi z Galicji, gdzie każden z nas jest kolegą i bratem drugiego, ta armia jest tym National-Kaschubom solą w oku. I też walka przeciwko tej armii na całym polu i wszystkimi siłami. Nie będę się powtarzać, bom meldował o tym setki razy. Potem walka przeciwko wszystkiemu, co Mady in Warszawa, a jako argument to to straszne paskarstwo warszawiaków, rujnowanie cen, podrażanie życia, ich lekkomyślność etc. etc.. […]. A cel? Usunąć wszystko, co polskie z innej dzielnicy naszej Ojczyzny. Broń Boże polonizowania Pomorza innymi dzielnicami, tylko tutejszymi Kaszubami. Tymi Kaszubami, którzy po polsku pisać i mówić nie umieją zupełnie, tymi Kaszubami, którzy tak jak reszta Polaków w salonowym życiu używa niestety z predylekcją języka francuskiego, tak oni przy okazywaniu się ludźmi wiekowej kultury i wyrafinowanej cywilizacji – w własnej familii używają języka niemieckiego, a w urzędach, czy potrzeba, czy nie potrzeba, prawie tylko tym językiem się posługują. Posiedzenia Wydziału powiatowego i Magistratu odbywają się do dziś dnia w języku niemieckim… bo kilku członków nie włada językiem polskim! Oni to czują, że źle robią, i dlatego z taką nienawiścią wprost zwracają się przeciwko wszelkim zakusom zlania się wszystkich dzielnic w jedną całość, bo wtedy rola ich musi [być] skończoną. I dlatego tak kurczowo walczą o zatrzymanie każdego Niemca na tutejszym urzędzie, choćby to był […], dawny sekretarz Landrata […]; budowniczy miejski, budowniczy powiatowy, kasa powiatowa i miejska, wydział aprowizacyjny powiatowy i miejski, gdzie wszystkie posady obsadzone są Niemcami starej daty, którzy mleko z piersi matczynych pili przy akompaniamencie „Deutschland, Deutschland über alles”. O ile pozostawienie czasami jednego niemca [sic!] w danym urzędzie może być rzeczywiście koniecznym i nawet nic nie szkodzić, to pozostawienie dwu, albo jak tu prawie wszystkich, na najważniejszych miejscach, robi z nas, wysuniętych wąskim pasem 80 km między Prusy i Gdańsk, placówkę, silnej, bo u władzy stojącej niemczyzny. A ci niemcy [sic!] prowadzeni są przez tak słabych Polaków, nie tylko niewyrobionych narodowościowo, ale i życiowo, i fachowo. Z każdą rzeczą muszą się „szefowie” chodzić pytać swych urzędników Niemców. […] Sytuacja jest groźna i z każdym dniem pogarsza się. Tu na Pomorzu musi być silna polszczyzna, pierwszorzędny materiał urzędniczy, bo łatwiej dać sobie radę z urzędnikiem administracyjnym z głębi Polski, choćby ten urzędnik nie miał najmniejszego pojęcia o administracji i został starostą lub burmistrzem po chwalebnie skończonym i przesłuchanym nawet jednym roku prawa, niż tu, gdzie Prusy, i Gdańsk patrzy się na nas prawie w nasze wnętrzności, i każdy nie tylko niepoprawny, ale i głupi ruch używa dla swoich celów. […] Niektóre wójtostwa lub sołtysostwa obsadzone przez krewnych, a tu wszystko jest ze sobą spokrewnione lub spowinowacone – jak np. w Lini […] szarga oficjalnie i urzędowo naszych tam stacjonowanych chłopaków ustawicznymi doniesieniami o ich „nieludzkim postępowaniu”, grożąc nieszczęściem, jeżeli się tamtejszy szwadron zaraz im nie weźmie zupełnie, bo oni wojska nie potrzebują wcale (a tam idzie najdłuższa i najbardziej lesista granica sucha z Niemcami). […] IV. Stosunek wojskowości do cywilnych i vice versa To samo, co poprzednio donosiłem. Uczucia się tylko pogłębiają. Z naszej strony zimny spokój i naprawdę wyrozumiałość nieskończona, a drugiej strony nagonka i szczucie każdego na mundur. […] Z każdej poszczególnej sprawy uogólnia się zarzut przeciwko całości, choć wiedzą wszyscy, że my pardonu nie dajemy naszym żołnierzom, choć wszyscy widzieli, że się nie zawahałem skuć 5 żandarmów na dworcu a jednego w ucieczce zastrzelić, choć wszyscy wiedzą, że ze straży granicznej siedzi w dochodzeniu sądu wojskowego prawie że 40 chłopaków częścią za lekkomyślność, częścią za łapówki. […] Sąd powiatowy, obecnie funkcjonujący, trzeba przyznać, że tutejszy sędzia jest wzorem pilności i uczciwości osobistej, ale jako z tutejszego ludu pochodzący, złączony x-węzłami pokrewieństwa z wszystkimi możliwymi elementami, nie może być, choć może sam sobie z tego nie zdaje sprawy, przedstawicielem ślepej sprawiedliwości, nie okazuje żadnej energii, owszem uwalnia, gdzie może i co tylko może. […] VI. Spostrzeżenia moje i uwagi Przy silnej ręce można by tu cudów dokonać. Bo ludność tutejsza jest bardzo podatna do prowadzenia i rychłego spolonizowania. Ale musiałoby się wyczyścić porządnie atmosferę. Inny, jakikolwiek bądź, byle nie Pomorzanin, a tęgi i niezależny majątkowo starosta, silnie obsadzony Sąd, natychmiastowe uzupełnienie urzędników w Starostwie dobrym materiałem politycznym, wyczyszczenie gruntowne Magistratu i obsada wszystkich szkół pierwszorzędnymi siłami nauczycielskimi; sprawa zupełnie wygrana. Dopóki tego nie będzie, to grozi nam, że mu tu sobie sami wytworzymy niemożliwe stosunki. […] To bardzo moje smutne przekonanie jest nie tylko moim indywidualnym. Związany wszystkimi interesami i rodziną z częścią Polski oddalonej od Pomorza o 2000 km, prawie mogę zupełnie spokojnie i krytycznie patrzeć się, i jeżeli błądzę w moim sądzie, to błądzę bez ż Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytejcie profda Re: Tak mysla Polacy (Kaszuby,1920) : IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.06.12, 02:44 ..... to błądzę bez żadnych osobistych podkładów. Odpowiedz Link Zgłoś