Dodaj do ulubionych

Żeby Strzelce były Strzelcami...

22.06.04, 20:48
... bo Wielkie Strzelce są niemieckie, a co niemieckie to z reguły jest
przecież złe.

www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20040621/POWIAT04/106210066

Czy ktoś mi wytłumaczy, czy takie nazwy jak Monachium, Paryż, Kolonia czy Lwów
to nieprzetłumaczalne nazwy własne?
Obserwuj wątek
    • piszcos Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 23.06.04, 00:03
      A to bardzo ciekawe... Przeszło mi kiedyś przez ręce opracowanie na temat
      instalowania się na Opolszczyźnie nowych władz polskich zaraz po zakończeniu II
      wojny światowej. Były to zdaje się wspomnienia jednego z pracowników
      administracji. Nie pamiętam ani tytułu, ani datowania, ale nie używał on nazwy
      Strzelce Opolskie, ale Wielkie Strzelce. Ciekawe, prawda? W sumie mogło tak
      zostać, ewentualnie jako Strzelce Wielkie.
    • judyta8 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 23.06.04, 09:46
      No wlasnie, Waszyngton, Kopenhaga, Wieden, Rzym, ze nie wspomne o nazwach
      krajow, bo co ma wspolnego nazwa Wlochy z nazwa wlasna Italia?.... A Warsaw
      nikogo nie razi?....

      Co za straszne brednie. Zaczyna sie to samo co na zachodzie. "Political
      corectness" do ekstremum. Glupcy narobili szumu, a teraz niewinni ludzie musza
      podejmowac decyzje, zeby przypadkiem nikogo nie obrazic. Proponuje poslom z
      SLD, zeby sie uspokoili i zostawili biedne Strzelce w swietym spokoju. Jest
      tyle waznych spraw, prawo inwestycyjne pelne dziur, masowa emigracja w
      poszukiwaniu pracy do Holandii, rozpadajacy sie dworzec kolejowy w Strzelcach i
      calej gminie a oni sie o nazwe kloca! Rece opadaja...
      • piszcos Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 23.06.04, 10:19
        Od dawna wiadomo, że SLD przy drastycznym spadku notowań musi zrobić coś, żeby
        zwrócić na siebie uwagę. Krzyk podnoszą politycy wyższego szczebla, a za nimi w
        ślad idą działacze lokalni. Tutejszych zazwyczaj w ogóle nie pyta się o zdanie,
        bo po też po co. Polityk uwielbia komunikację jednostronną - do kogoś. Wszelka
        krytyka i próby dyskusji są niewskazane.

        Marzy mi się taki projekt, gdzie młodzież z powiatu strzeleckiego i z Niemiec
        (najlepiej rodziny tych, którzy kiedyś wyjechali ze Śląska) mogliby wspólnie
        badać historię regionu, dyskutować o drażliwych kwestiach, porządkować stare
        poniemieckie cmentarze. To by było dopiero coś! I nie byłoby istotne, czy dla
        nazywamy to miasto Strzelce Opolskie, czy Gross Strehlitz.
    • optymista7 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 25.06.04, 18:49
      ... a ulica "Piłsudzkiego" stała się ulicą Piłsudskiego. Na planie miasta
      umieszczonym na stronach internetowych Strzelec Opolskich figuruje pisownia
      przez "dz." Marszałek się w grobie przewraca! Nie mam pojęcia, kto robił ten
      plan, ale należy mu się nie dość, że dwója z ortografii, to jeszcze dodatkowo z
      historii! WSTYYYYD!!! A FE!!!!
      • stefan_ems Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 25.06.04, 19:53
        Nie wiem, co miał Pan Piłsudski wspólnego ze Strzelcami i dlaczego miasto
        honoruje jego nazwisko nazwą jedną z ulic, ale zgadzam się, to błąd, który nie
        powinien wystąpić na oficjalnej stronie internetowej miasta.

        www.strzelceopolskie.pl/?aid=85
        • synziemi Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 22.07.04, 08:15
          stefan_ems napisał:

          > Nie wiem, co miał Pan Piłsudski wspólnego ze Strzelcami i dlaczego miasto
          > honoruje jego nazwisko nazwą jedną z ulic

          Chodzi pewnie o to, ze byl jednym z budowniczych niepodleglosci. Poza tym w
          Strzelcach sa i inne ulice noszace nazwiska ludzi nie zwiazanych z samym
          miastem, np. Matejki, Moniuszki lub Asnyka. Podobnie jest w innych miastach.
          Nie zawsze nazwy ulic odnosza sie do ludzi zwiazanych z dana ziemia. Tak jest
          wszedzie.
    • maksik9 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 26.06.04, 16:02
      W ostatnich dniach zniknał z zamkowej wieży herb rodzinny przedwojennych
      włacicieli zamku.
      Bardzo mnie interesuje kto go zdjał, dlaczego i na czyje polecenie.
      Matheja go na pewno nie zdjał. Czy zaczęła się znowu akcja usuwania wszystkich
      poniemieckich sladów na tym terenie. Jesli tak to podpowiadam że na cmentarzu
      jeszcze gdzieniegdzie zachowały się dotychczas nie wykute z pomników przez
      barbarzyńców po wojnie niemieckie napisy jak np "geb" a także niemieckie nazwiska.
      Należałoby je chyba wykuć żeby nie raziły polskiej duszy.
      • stefan_ems Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 26.06.04, 19:44
        "Ostrzeżenie arcybiskupa

        Atmosfera wokół opolskich Niemców zrobiła się tak zła, że abp Alfons Nossol
        wziął ich w obronę.
        W homilii wygłoszonej podczas IX Pielgrzymki Mniejszości na Górę św. Anny
        zaapelował o to, by nie odbierać mniejszościom uprawnień.
        Równocześnie jednak przypomniał, że opolscy Niemcy mają nie tylko prawa, ale
        także obowiązki wobec państwa, którego są obywatelami.
        Wezwał ich, by unikali politycznych radykalizmów i prowokacji.
        - Nie zbliżajcie się do śląskich autonomistów, bo nikt wam tego nie wybaczy.
        Warszawa oskarży was od razu o separatyzm - mówił opolski ordynariusz."

        Jeśli sprawy dalej będą się tak miały jak są to osobiście trudno mi będzie
        przyjąć i dostosować się do ostrzeżenia arcybiskupa.
        Pzdr.

        Ps. Judyto, Piszcos’iu i Maksiku, czy widzicie różnicę logując się na to forum?


        • piszcos Czy widzę zmiany... 26.06.04, 22:47
          Drogi Stefanie! Wyobraź sobie, że widzę. Pojawiają się tak jakby narzędzia do
          administrowania forum. Można zaznaczać wątki do kasowania, są przyciski anuluj
          i usuń. Widać niektóre wątki, które są przekreślone, a których nie widać bez
          zalogowania... Jak dla mnie - dziwne! Mam nadzieję, że coś nam nie zjada
          Naszego Forum!
          • stefan_ems Re: Czy widzę zmiany... 26.06.04, 22:53
            Zapewniam, że wszystko jest OK. ;-)
            Pzdr.
            • piszcos Re: Czy widzę zmiany... 27.06.04, 00:18
              Uff! :) To dobrze. Jeśli uzyskałem jakieś dodatkowe możliwości, to dziękuję! ;)
              pytanie - dlaczego użytkownicy niezalogowani nie mają możliwości zamieszczania
              postów? To zależy od Ciebie, czy to specyfika wszystkich prywatnych forów? Na
              głównych większość dyskusji opiera się na gościach, a nie na posiadających
              konta w portalu. Może gdyby tak można było zrobić "u nas" to być może dynamika
              dyskusji troszeczkę by się zwiększyła... Być może spora część Strzelczan
              rezygnuje w momencie, gdy pojawia się komunikat o konieczności logowania. Taka
              mała sugestia. Również pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
              • stefan_ems Re: Czy widzę zmiany... 27.06.04, 01:06
                To niestety taka specyfika. Na żadnym prywatnym forum nie znajdziesz "gościa".

                Pzdr.
                • piszcos Re: Czy widzę zmiany... 28.06.04, 01:21
                  Na żadnym? A forum głubczyckie czy kędzierzyńskie? Tam masz posty zamieszczane
                  przez gości. W końcu - czy nasze forum ma charakter otwarty, czy zamknięty? I
                  czy to określa się zaraz przy zakładaniu? Dręczą mnie cały czas Kędzierzyn i
                  Głubczyce. Skoro tam się da, to nie bądźmy gorsi! ;) Pozdrawiam!
                  • piszcos Re: Czy widzę zmiany... 28.06.04, 01:23
                    Nie no, racja. Zostały sprywatyzowane... Cofam pytanie. Przepraszam! Nie
                    doczytałem jednak wszystkiego!
        • judyta8 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 28.06.04, 09:57
          Nic nie widze innego. Moze sie juz zmienilo?...

          Co do tematu, jestem rozczarowana postawa wielu ludzi na tzw stanowiskach w
          Strzelcach. Mniejszosc Niemiecka jest miedzy mlotem a kowadlem, a wszystko
          dzieki kilku krzykaczom. To uraga demokracji i tolerancji. Garstka polskich
          nacjonalistow w polaczeniu ze stara jak swiat zadza wladzy a wiec co za tym
          idzie postawa "lepiej zrobie jak zadaja ci idioci bo jak sie sprzeciwie to
          wylece z posady" niektorych "sprawujacych wladze" spowodowala, ze sytuacja MN
          na Opolszczyznie jest straszna. Jesli beda cicho siedziec i zgadzac sie na
          wszystko co im dyktuja SLD-owcy to niedlugo nie beda mieli zadnych praw, a
          jesli beda chcieli o te prawa walczyc, przez dyskusje, szukanie poparcia u
          pokrewnych stowarzyszen to natychmiast beda wytykani palcami. Abp Nossol ma
          racje oczywiscie. Nikt swiadomie i z premedytacja wsrod czlonkow Mniejszosci
          nie ucieka od obowiazkow wzgledem panstwa polskiego. Myslalam, ze Mniejszosc na
          razie czeka az burza przycichnie i potem bedzie normalnie ale z tego co widze
          nacjonalisci sie rozpanoszyli. Co do sciagania herbu zamkowego, czy ludziom
          odbija? Jednak racje mial Einstein kiedy powiedzial "Istnieja tylko dwie rzeczy
          nieskonczone - wszechswiat i ludzka glupota. I nie jestem do konca pewien co do
          pierwszego...."
          • optymista7 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 28.06.04, 14:18
            Nacjonalizm i ksenofobia - wyjście dla sfrustrowanych, którzy nie potrafią
            sobie poradzić w normalny sposób ze swoimi porażkami i szukają winnych wśród
            mniejszości. Coś szeregi frustratów rosną ostatnio w siłę!
        • slezan Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 02.07.04, 23:24
          O tym jak nisko upadł zachodni Górny Śląsk świadczy to, że hierarcha Kościoła
          tak obcesowo wtrąca się do spraw świeckich i w dodatku straszy własne owieczki,
          które i tak nie grzeszyły dotąd odwagą. Widać, że mimo obecności ludzi Krolla
          we władzach samorządowych województwa, Ślązak jest na "Opolszczyźnie" wciąż
          obywatelem drugiej kategorii i jest sobie samemu winien, skoro pozwala się
          zastraszyć.
          • stefan_ems Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 04.07.04, 01:33
            Przyznam się, że nie zrozumiałem tej wypowiedzi biskupa. To się nie trzyma
            "kupy" patrząc na całokształt osiągnięć dla regionu, jakimi może się abp. Nossol
            pochwalić, to nawet jest sprzeczne z I przykazaniem bożym, no bo kto to niby
            taki ważny jest w tej Warszawie, że jak go rozgniewamy to nam trudno będzie
            uzyskać wybaczenie?
            Pomimo wielu przykładów autonomicznych regionów z pozytywnym skutkiem
            funkcjonujących na świecie mam wrażenie, że ludziom w Polsce autonomia kojarzy
            się z chińskim murem i czystkami etnicznymi.
            Pzdr.
            • slezan Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 04.07.04, 10:09
              Mam podobne spostrzeżenia, ale nie wierzę, żeby arcybiskup, osoba wykształcona
              i inteligentna, nie wiedział o co naprawdę chodzi. Dlatego z ubolewaniem
              przyjmuję, że działał w złej woli. Największa krzywda jaką można zrobić
              mieszkańcom opolskiego to straszyć ich - najpierw Katowicami (że zdominują), a
              teraz Warszawą (że się zeźli).
              • judyta8 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 06.07.04, 14:00
                Nie wydaje mi sie aby arcybiskup kogokolwiek straszyl. Przynajmniej ja tego w
                ten sposob nie odebralam. Uwazam, ze ma sporo racji. Ostatnie wydarzenia
                pokazaly, ze wystarczy paru idiotow, aby z czyjejs pomylki zrobic afere,
                politycznie katastrofalna. Moim zdaniem abp Nossol, ktory zawsze byl
                przyjacielem Mniejszosci Niemieckiej nawoluje do dyplomacji. Stara sie
                uswiadomic, ze "oko za oko" nic nie da, wrecz przeciwnie, a takze, ze
                mniejszosc nie powinna chowac sie za plecami innych ugrupowan, tylko stac na
                wlasnych nogach, nawet jesli jest pod atakiem. Po prostu przestrzega przed
                niemadrymi posunieciami, do ktorych byc moze niejeden przedstawiciel MN bylby
                gotowy. Teraz, bardziej niz kiedykolwiek jest pora na dyplomacje i ostroznosc.
                To, ze sie dziala spokojnie i kroczek z akroczkiem nie znaczy, ze
                nieefektywnie...
                • slezan Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 07.07.04, 01:41
                  A ja uważam, że mniejszość pod wodzą Krolla nie zrobiła dla Śląska absolutnie
                  nic pozytywnego. Sojusze z postkomunistami, utrwalenie podziału Górnego Śląska,
                  zupełna klęska na polu edukacji i kultury (gdzie te szkoły z niemieckim
                  wykładowym?)- oto osiągniecia panów z Gogolina. Ciekawe, że abp znalazł sobie
                  wspólnych przyjaciół z czerwonymi...
                  • maksik9 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 07.07.04, 18:55
                    tez uważam że Kroll zawierając koalicję z SLD kompromituje mniejszość,
                    przecież niewiele brakowało a startował by z listy SLD do Parlamentu
                    Europejskiego, spotkałoby go jednak srogie rozczarowanie bo poparcia mniejszości
                    by nie dostał, mniejszość zagłosowała nieobecnością.
                    Dalsze trwanie w koalicji,i ciągłe ustępstwa, powoduje że coraz więcej ludzi
                    odwraca się od mniejszości. Jest w tym duża zasługa pana Krolla.
                  • judyta8 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 09.07.04, 09:45
                    Nie zgadzam sie z Toba Slezanie. Uwazam, ze Mniejszosc zrobila bardzo duzo. Nie
                    od razu Krakow zbudowano. Aby powstaly szkoly z niemieckim jezykiem wykladowym
                    musi byc okreslona ilosc zainteresowanych, takie sa ograniczenia budzetowe.
                    Poza tym zawsze jestem zdania, ze ostra krytyke mozna wyrazac wtedy, kiedy a)
                    ma sie wieksze osigniecia lub b) ma sie gotowy plan na lepsze dzialanie.
                    Krytykowac jest latwo, gorzej z dzialaniem...
                    • slezan Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 09.07.04, 22:42
                      A kto odpowiada za niskie aspiracje edukacyjne środowiska jak nie liderzy?
                      Przecież Kroll jest żywym przykładem na to, że nie trzeba być wykształconym i
                      inteligentnym, żeby osiągnąć sukces.
      • piszcos Strzelce Op. - Miasto znikających herbów zaprasza! 26.06.04, 22:44
        Co to się dzieje? Znika herb za herbem :) Faktycznie, pan Matheja pewnie ma ich
        już dosyć i śnią mu się po nocach. Nie ma zatem powodu do zdejmowania
        kolejnych. Zniknięcie tego z wieży, to zapewne robota kogoś, komu takiego
        symbolu brakowało w prywatnej kolekcji zabytków. Złodziejstwo się szerzy!!! Co
        na to nasza policja?
    • maksik9 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 28.06.04, 20:36
      faktycznie Judyto masz rację, jeżeli władze mniejszosci będą w dalszym ciągu
      ustępować nacjonalistycznym grupkom to moze być tylko gorzej. Tym bardziej dziwi
      to że pan Kroll zawarł koalicję z tracącym poparcie SLD i twardo się tego
      sojuszu trzyma, podczas gdy właśnie SLD w Strzelcach jest mocno nacjonalistyczna
      i najbardziej tę mniejszsć atakuje chcąc na tym zbić kapitał jako jedyny obronca
      polskości na tym terenie, a także pani Wojewoda walka z niemieckimi pomnikami
      pokazuje o co tu chodzi. W mysl zasady; wy se tu badźcie jako folklor a my już
      za was i wami porzadzimy
      • judyta8 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 29.06.04, 11:53
        Optymista ma racje, i jest to nie tylko smutne ale rowniez zenujace. Wydawalo
        mi sie, ze MN zdobywa coraz wieksze poparcie. Do niedawna bylam dosc dobrze
        doinformowana poniewaz czlonek mojej rodziny byl mocno w MN zaangazowany.
        Dobrze pamietam poczatki w 1989/1990 roku, i bylam zdania ze teraz nareszcie
        ludzie dojrzeli do demokracji i zaczyna byc normalniej. Z niektorymi
        posunieciami mniejszosci sie nie zgadzalam, tymi co bardziej malostkowymi. Ale
        generalnie oczy w glowie mam i widzialam ile dla regionu mniejszosc zrobila.
        Myslalam, ze nie ja jedna mam oczy w glowie. Niestety mylilam sie. Nieforunne
        posuniecie pana Matheji, otwarlo "puszke Pandory", o ktorej istnieniu nikt
        nawet nie mial pojecia. Nie jestem na miejscu ale sledze przez prase (tez nie
        za dobre zrodlo, ale lepsze niz zadne) to, co sie dzieje w Strzelcach i jestem
        ogromnie rozczarowana.
        Przy negocjacjach sojuszu z SLD mnie nie bylo, wiec nie moge jasno sie okreslic
        na ten temat. Mogly zostac zawarte umowy w tamtym czasie korzystne dla
        mniejszosci. Mysle, ze taktycznie bylo to dobre posuniecie, wedlug zasady "If
        you can't beat them, join them", czyli, jesli nie potrafisz ich pokonac, dolacz
        do nich. Lepszy wrog w sojuszu z nami niz w sojuszu z innymi wrogami. Mysle ze
        po czesci mialo to na celu zlagodzenie istniejacych roznic. Niestety SLD
        okazalo sie koniem trojanskim i to napawa mnie obrzydzeniem. Zadnego
        opanowania, zadnego poczucia lojalnosci. Wrecz przeciwnie, wykorzystujac ciagle
        nie przyschniete rany, zaczynaja wszczynac nowe konflikty, o tak malostkowe
        sprawy jak nazwa miejscowosci. Mysle, ze posel Kroll ma plany wzgledem tego
        zojuszu i choc nie mam juz w tej chwili dokladnych informacji, podejrzewam ze
        MN mocno na ten temat dyskutuje. Duzo o tym myslalam, i doszlam do wnisku, ze
        najbezpieczniejszym posunieciem dla MN w tej chwili jest kontynuowanie obecnej
        strategii. Czyli siedziec cicho i szerokim lukiem omijac wszelkie sprawy
        kontrowersyjne. No i modlic sie aby ksenofobom i nacjonalistom nie wpadl
        nastepny pomysl do glowy, jakby tu ukrocic mniejszosc. Po jakims czasi, myslke,
        ze moze nawet juz na jesieni, jesli nie bedzie zadnych afer, mozna zaczac
        myslec o przegrupowaniach i zmianie taktyki. Poki co, niestety, musza zgadzac
        sie na najglupsze nawet pomysly opozycji, poniewaz jakakolwiek polemika bylaby
        bezcelowa.

        Choc nie jestem czlonkiem MN, popieram mniejszosc, poniewaz uwazam, ze kazdy ma
        prawo do wolnosci, poczucia narodowosci i wolnosci slowa. Jestem zdegustowana
        podejsciem do sprawy pani wojewody, ktora wydaje sie osoba bez kregoslupa,
        wykonujaca polecenia elektoratu. Troche to jest "na opak" moim zdaniem.
        Najwyzsza pora aby przestac sie tak strasznie o "polskosc" trzasc. Jesli sa
        ludzie o zdrowym podejsciu do patriotyzmu oni pozostana. Historia
        niejednokrotnie pokazala, ze nic na sile wskorac nie mozna.

        Ach, rozpisalam sie, ale te sprawy leza mi na sercu i musialam dac upust moim
        zalom! ;)
        • piszcos Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 29.06.04, 19:42
          Właśnie - jaki to patriotyzm? Mnie ciągle dręczy pytanie - czy Ci ludzie,
          którzy tak głośno krzyczą przeciw MN czy innym mniejszościom w Polsce wiedzą co
          to tak na dobrą sprawę znaczy? Szafowanie patriotycznymi hasłami jest bardzo
          wygodne. To bazowanie na emocjach, nie rozsądku - opinia publiczna szybko
          podniesie krzyk w obronie "zagrożonych wartości." A żeby narobić hałasu i
          zwrócić na siebie uwagę wystarczy wsadzić kij w mrowisko. To uczynił Sojusz,
          któremu poparcie spada na łeb, na szyję, a jak wiadomo - tonący nawet brzytwy
          się chwyta.

          P.S. Takie wywody są jak najbardziej na miejscu :) Pozdrawiam :)
        • maksik9 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 30.06.04, 20:55
          Judyto napisałas "Czyli siedziec cicho i szerokim lukiem omijac wszelkie sprawy
          kontrowersyjne. No i modlic sie aby ksenofobom i nacjonalistom nie wpadl
          nastepny pomysl do glowy, jakby tu ukrocic mniejszosc" i wykrakałas.

          Niestety dzień dzisiejszy pokazał że nie masz racji:
          I cytat: z tygodnika SLD "Strzelec Opolski"
          "- Jak człowiek o przekonaniach faszystowskich, mógł ubiegać się, i o dziwo
          uzyskać, od Prezydenta Rzeczpospolitej tytuł profesora i w ten sposób mieć
          możliwość zatruwania umysłów studentów na polskich uczelniach?
          - Jak wreszcie człowiek nienawidzący Polaków, mógł zostać radnym i
          przewodniczącym podstawowej jednostki organizacyjnej polskiego samorządu
          terytorialnego?"
          Tak pisze o prof. Bartodzieju działacz SLD, własciciel gazety p.Cebula na kanwie
          artykułu "Tygodnika Solidarnosć" zawierajacego stek bzdur.

          II cytat- tytuł z dzisiejszej NTO "Przedstawiciel DFK boi sie że użytkownicy
          pobrudza sciany.Ubikacje zamknęła miejscowa mniejszosć niemiecka" i cała strona
          tekstu ze zdjęciem o Rożniatowie.
          Ponadto króciótki wywiad z prof. Bartodziejem upubliczniajacy jego wg p.Cebuli
          "faszystowskie przekonania" w którego konkluzji prof. stwierdza że po Mathei
          przyszła kolej na niego.

          Wszystko to pokazuje że istnieje okreslona grupka ludzi, wywodzaca się ze
          skompromitowanej partii, posiadajaca pewne wpływy w opolskich mediach,
          która po wykończeniu Matheji, którego natabene bardzo skrzywdzono, wzięła teraz
          na cel prof. Bartodzieja i na tym nie poprzestanie.
          Pomimo apelu nowego starosty o wyciszenie, spokoju nie będzie.
          Będzie wyszukiwanie każdego drobiazgu, majacego dezawuować mniejszosć i
          nadawanie temu niesłychanej wagi.
          Dlatego nie można stulić uszu i siedzieć cicho. Im bardziej mniejszosć będzie im
          ustępowała tym bardziej będzie ich to osmielać do następnych działań.
          • stefan_ems Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 30.06.04, 21:39
            Myślałem, że nie znajdzie się dziennikarz, który mógłby się bardziej
            skompromitować pisząc o sprawach Śląska niż Teresa Kuczyńska – myliłem się.
            Mam nadzieję, że pan Karol Cebula odpowie za to przed sądem.
            • judyta8 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 01.07.04, 14:59
              Ano, Maksik, wykrakalam! Moze przestane w ogole pisac, to moze sie w koncu
              uspokoja! A swoja droga, moj list napisany do pani Kuczynskiej, kwestionujacy
              zarowno jej poglady jak i motywy, wyslany na adres redakcji pozostal do tej
              pory bez odpowiedzi... No coz, swiadczy to rowniez o poziomie gazety...

              Przeczytalam artykul pana Cebuli i kompletnie nie wiem o co temu czlowiekowi
              chodzi. To juz nawet nie jest smieszne, to jest zenujace. I do tego, zeby
              bazowac na tym, jak to ktos ladnie okreslil, steku bzdur sfabrykowanym przez
              pania Kuczynska. Rece opadaja...

              Rozumiem Cie Maksik, we mnie tez sie krew gotuje, bo przeciez te idiotyzmy
              przekraczaja nie tylko normy jakiejs proby chocby demokracji, ale po prostu
              robia ludziom wode z mozgu. Odziedziczylam troszke dyplomacji od mojego Taty,
              dlatego tez uwazalam, ze siedziec cicho na razie to najlepsza opcja, ale tearz
              sama nie wiem. Wciaz nie jestem przekonana, ze otwarte przeciwstawienie sie
              glupcom da wyniki. Maja oni, ci glupcy, w rekach bron. Jak slusznie zauwazyl
              Piszcos, graja oni na emocjach, na wypaczonym pojeciu patriotyzmu, na zyjacej
              jeszcze propagandzie komunistycznej, na strachu o suwerennosc panstwa (co za
              idioci, mamy XXI wiek, to sa czasy szacunku dla umow miedzynarodowych a
              dyktatorzy, jeden za drugim, sa stawini przed sadem, mamy Narody Zjednoczone i
              NATO). Graja na uczuciach ludzi. A ludzie to elektorat. Mysle, ze jedynym
              srodkiem, a jest to srodek raczej na dluzsza mete, to uswiadomienie ludzi.
              Masowa nauka tolerancji. Wtedy kazdy, a przynajmniej wiekszosc czytajacych
              bzdury autorstwa pana Cebuli, zignoruje je i szybko zuzyje na podpalke.

              Moze sie myle... Konfrontacja, kiedy jeszcze tylu z nas zyje przeszloscia i
              poddaje chorej ksenofobii moglaby przyniesc odwrotne efekty. Stary trick
              Kajfasza, manipulacja tlumem, wciaz jest aktualny. I trzeba rzeczy mocno
              przemyslec. Tak porzynajmniej uwazam. Moze masz lepszy pomysl?... Bo mnie
              pomalu zaczyna brakowac inwencji....

              Pozdrawiam!
              • maksik9 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 01.07.04, 20:09
                ciag dalszy kampanii:
                cytat-tytuł z dzisiejszej NTO "Mniejszosć: Zarzuty wobec przewodniczcego to
                "Zaczepki jakiejs tam kobiety"" . Wypowiedź radnego mniejszosci została pięknie
                wmanipulowana w tytuł przez dziennikarkę p. Hanszke, która swoim kolejnym
                tekstem, po wczorajszym o ubikacjach w Rożniatowie trzyma się okreslonej linii
                że wszystkiemu winna jest mniejszosć. Prof. Bartodziej mimo że wywodzacy się z
                mniejszosci jest akurat radnym ze Stowarzyszeni Ziemi Strzeleckiej, ale tytuł
                sugeruje że mniejszosć znowu cos narozrabiała i musi się z tego tłumaczyć.
                Pomimo że prof. Bartodziej w wywiadzie do NTO wyraźnie odciał się od pogladów
                wkładanych mu przez dziennikarkę "TS" jak i p. Cebulę dziennikarka NTO traktuje
                je jak najbardziej poważnie i robi aferę.
                Trafnie wyraził sie prof. Bartodziej że jak ma się tłumaczyć z nie swoich
                pogladów to woli wyjechać z tego kraju, ale nie warto bo im przecież o to
                chodzi. A NTO wyraźnie obrała antyniemiecki kurs.
                Ciekawe kogo maja następnego na liscie do wykończenia.
                • maksik9 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 01.07.04, 20:43
                  jeszcze jeden cytat- tym razem z nr 1122 z 30.05.2004 z tygodnika "Wprost"
                  z artykułu"Rzesza Opolska".
                  " Osoby sprzeciwiające się podsycaniu polsko-niemieckich konfliktów, m.in.
                  Hubert Beier, prof. Gerhard Bartodziej czy były starosta krapkowicki Joachim
                  Czernek, są izolowane, a nawet nazywane zdrajcami narodu niemieckiego. A właśnie
                  tacy jak oni zwracają uwagę, że tworzenie na Opolszczyźnie Heimatu w znaczeniu
                  sprzed 1938 r. najbardziej szkodzi samym Niemcom."
                  Cały artykuł jest tak samo bzdurny jak z "TS" ale pokazuje jak dziennikarze
                  potrafia manipulować nie majac żadnego rozeznania w sytuacji panujacej na
                  Ślasku Opolskim. W jednym artykule prof. Bartodziej jest faszysta, a w drugim
                  łagodnym barankiem. Dziennikarska inwencja nie zna granic. A najlepiej się
                  pisze zza biurka nie raczac się nawet pofatygować na Opolszczyznę.
                  • optymista7 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 01.07.04, 22:08
                    A to się dopiero porobiło w tym naszym kraju! Sprawy związane z mniejszościami
                    narodowymi, a szczególnie te dotyczące drażliwych kwestii polsko-niemieckich są
                    bardzo dobrą pożywką dla żądnych sensacji czytelników. Dziennikarz powinien być
                    rzetelny - ja przez to rozumiem m.in. bezstronność plus posiadanie dokładnego
                    rozeznania w tym, o czym się pisze.

                    Poważni dziennikarze podnoszą krzyk, jeśli Fakt czy SuperExpress opublikuje coś
                    nieetycznego i rażącego, natomiast sami częstokroć zajmują się nie lepszymi
                    brudami. Niektóre ze spraw są rozdmuchiwane do gigantycznych rozmiarów, a w tym
                    całym "dmuchaniu" najczęściej zapomina się o ich istocie i wszystko zupełnie
                    traci sens. Protest dla samego protestu. Sobie a muzom.

                    "Nowa Trybuna Opolska" nie raz udowadniała, że nie zerwała całkiem z tradycją
                    dawnej Trybuny i wciąż jeszcze zachowuje się jak naczelny organ prasowy partii
                    rządzącej. To smutne i śmiechu warte zarazem. Niby tyle lat doświadczenia, a
                    jakoś ciągle pachnie szmatławcem.

                    Strzelec Opolski jest niewiele lepszy - kiedyś przeczytałem apel o pomoc ze
                    strony czytelników i jednocześnie o zaufanie. Po co? "Chcemy być gazetą
                    opiniotwórczą wśrod mieszkańców naszego powiatu." Ha ha! Ostatni artykuł pana
                    Cebuli, o którym na tym forum ostatnio jest głośno, to doskonały dowód na to,
                    jaka jest ta gazeta. Zaspokajanie własnych ambicji dziennikarskich i lansowanie
                    swoich poglądów politycznych. Owszem, można to robić, ale: primo - rzetelnie,
                    secundo - z klasą. "Strzelec Opolski" to nie "Gazeta Wyborcza", a pan Cebula,
                    to nie Adam Michnik. Ot co!

                    Rozpisałem się, a tu piłka znów w grze ;) Wracam przed TV :)

                    Pozdrawiam!
                    • judyta8 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 02.07.04, 10:23
                      No wlasnie! Zrobili sobie nagonke, dziennikarze od siedmiu bolesci.
                      Czytajac "wywiad" z panem Garusem rozbolaly mnie zeby! Pseuo-dzienikarska
                      glupota nie ma jednak granic! Ale sie Ci nasi "dziennikarze" sprytni zrobili i
                      wycwiczyli w obracaniu kota ogonem! Chyba przestane czytac takie brednie bo
                      mnie niedlugo szlag trafi. A pan Cebula niech sobie wezmie urlop, pojedzie w
                      gory albo nad morze, wyzyje sie na naturze i przestanie zawracac glowe Radzie
                      Miejskiej, bo, jak slusznie zauwazyl pan Mutz, sa wazniejsze rzeczy do
                      zalatwienia. NTO zawsze byla szmatlawcem a Strzelec Opolski, choc czasami
                      podajacy duzo informacji jest prywatnym forum wlasciciela i to wlasnie ostatnio
                      widac. Jak mozna powaznie traktowac taka gazete? No wlasnie, nie mozna.
                      • maksik9 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 02.07.04, 19:47
                        dzisiaj - o dziwo cisza, czyżby wyczerpano tygodniowy limit i zbierano amunicję
                        na następny tydzień.
                        ciekawe co nowego wymyślą.
                        • optymista7 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 03.07.04, 11:46
                          Cisza przed burzą? Znając życie dostarczą nam kolejnych materiałów do
                          dyskusji... W sumie dobrze - forum się rozwija.

                          Życzę udanego weekendu!
    • maksik9 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 05.07.04, 19:04
      ciąg dalszy jednak nastąpił;
      Miałem nadzieję że się jednak opamiętają ale gdzie tam, jeszcze doszło Radio Opole.
      Najpierw NTO:
      1.głos czytelnika?? "To dziwne, że Gerhard Bartodziej nie zamierza podać autorki
      szkalujących go tekstów do sądu. Jeżeli nie chce, jak mówi, "udowadniać, że nie
      jest wielbłądem", to powinien zrezygnować z funkcji przewodniczącego rady
      miejskiej i wówczas wszystko będzie jasne."
      Dziwne trochę, utrzymane w wiadomej tonacji. Jakoś szybko mamy takie głosy w
      NTO. Współbrzmi to z niedawną nagonką na starostę Matheję,wtedy też NTO
      publikowała tylko głosy potępiające Matheję, a głosów biorących go w obronę nie
      publikowano wcale, oprócz jednego-jego żony. Wiem to z własnego doświadczenia
      oraz innych osób które też dzwoniły do rubryki"Moim zdaniem" i jakoś nie
      doczekały się publikacji.Tak że szkoda w ogóle czasu na kontakt z nimi, bo mają
      określoną linię atakowania i tego się trzymają.
      Nawiasem , od kiedy to mamy przymus udowadniania przed sądem że nie jest się
      wielbłądem ???. Raczej ktoś kto twierdzi że ktoś inny jest wielbłądem powinien
      mu to udowadnić.
      2.nieoceniona p.Hanszke - cytat " zgodziła się wejść do zarządu, bo... jest kobietą"
      cytat"Nie znam tej pani. Dotychczas rzadko zabierała głos - zaznacza Henryk
      Pawłowski, radny z klubu SLD.Klub SLD był rozgoryczony zachowaniem MN, która nie
      dała wyboru radnym, przedstawiając im tylko jedną kandydatkę na członka rady
      powiatu."
      cytat"Dlaczego Aniela Melson, a nie Janusz Żyłka z Kolonowskiego.."
      Pani redaktor przeszkadza to że członkiem Zarządu Powiatu została kobieta,
      do tego nie zna jej radny SLD Pawłowski, z którym o zgrozo nie konsultowano
      nawet tej kandydatury, nie wybrano innego kandydata, chyba bardziej
      odpowiadającego p.redaktor, której ta kandydatura wyrażnie nie odpowiada.
      W domyśle; jak w ogóle ta mniejszość mogła nie wybrać innego kandydata,
      najlepiej z SLD, która posiada w Radzie powiatu aż czterech czy nawet pięć radnych?
      Ponieważ troszkę się rozpisałem, dalszy ciąg w następnym poscie.
      • stefan_ems Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 05.07.04, 22:41
        Dzięki Maksik, kolejny artykuł tej pseudodziennikarki jak najbardziej
        stronniczy, a podobno podstawową cechą dziennikarza jest obiektywizm.
        • stefan_ems Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 05.07.04, 23:09
          Dodam tylko, że fajne sondy mają w innej antyśląskiej gazetce - "Strzelec Opolski".
          www.strzelecopolski.pl
    • maksik9 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 05.07.04, 20:13
      c.d.
      radio "Opole" wkracza do akcji
      -rano zapowiedź korespondencji ze Strzelec na temat p. Bartodzieja który ma
      konflikt ze Związkiem Kombatantów. Zapowiadająca przypomina że wokół
      p.Bartodzieja są kontrowersje, że powinien się jasno określić, zająć jakieś
      stanowisko w sprawie swoich poglądów, podać do sądu, itd.
      - w południe; ponowna zapowiedź - "jaki związek ze sprawą ma Gerard Bartodziej"
      - po południu;korespondencja p. Kornagi ze Strzelec ;
      kombatanci chcą : jeżeli dobrze zrozumiałem, bo audycja była troche poplątana;
      jedni przywrócić dawny pomnik wyzwolicieli Strzelec (którzy to Strzelce notabene
      spalili)który zdjęty z cokołu jeszcze gdzie tam jest, inni kombatanci chcą
      postawić pomnik ofiarom wojny, ale p. Bartodziej się na to nie zgadza.
      I w tym kontekście cały czas negatywnie przewija się nazwisko prof.Bartodzieja.
      W audycji wywiad z burmistrzem Fabianowskim który zajął rzeczowe stanowisko
      "komitet budowy nie zebrał się ani razu"
      Prof.Bartodziej odmówił p.Kornadze wywiadu.
      Cała audycja a szczególnie jej zapowiedzi, sprawiają wrażenie sterowanej
      kampanii przeciwko prof. Bartodziejowi w którą wciąga się coraz więcej osób.
      Dziwne jest to że tekst w "TS" pochodzi z 11.06. a kampania przeciwko prof
      Bartodziejowi rozpoczęła sie dopiero w lipcu, po wykończeniu starosty Mathei.
      Tak jakby; najpierw skończymy z jednym, a po tym bierzemy się za następnego.
      Pomimo że prof. Bartodziej jasno określił swoje stanowisko, żąda się od niego
      dalej zajmowania,określania i ciągania po sądach.
      Jestem pewny że jutrzejsza NTO pociągnie sprawę dalej.
      Komuś jakby bardzo zależało na gigantycznemu rozdmuchiwaniu drobnych konfliktów,
      Spotyka się czasami zdziwienie w opolskich mediach na artykuły z ogólnoposkich
      mediów które opisują bzdurnie sytuację na Opolszczyźnie.Ale nie ma się czemu
      dziwić, oni piszą opierając się właśnie na takich tekstach jak w NTO, i to
      dziennikarze opolscy się do takiego obrazu przyczyniają, niektórzy świadomie i z
      premedytacją.
    • maksik9 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 06.07.04, 19:31
      NTO zapowiada się na jutro w sprawie pomnika
    • maksik9 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 06.07.04, 19:59
      Przeczytałem Strzelca.
      Włos się na głowie jeży. Co ci ludzie wymyślają i wypisują.
      Komuś naprawdę uderzyło do głowy.
      cytat -"Nie leży to w niczyim interesie, ani mniejszości, ani większości, abyśmy
      znowu znaleźli się w centrum zainteresowania całej Polski, dlatego chcę
      zaproponować panu Bartodziejowi, aby zrezygnował z funkcji przewodniczącego rady
      - mówił podczas sesji radny Cebula."
      Szczyt obłudy i tupetu. A kto roznieca histerię na całą Polskę - prof.
      Bartodziej ??.
      Kto cały czas miesza w kotle i podkłada ogień? Panowie trochę rozsądku.
      Bawicie się zapałkami jak smarkacze, żeby tylko poróżnić ludzi i samemu
      wypłynąć na wierzch i pokazywać się w mediach.
      Czy chcecie nam zrobić drugą Jugosławią, bo wygląda na to że do tego dążycie.
      Tam właśnie media przyczyniły się głównie do rozniecenia nienawści i wojny.
      Reszty w ogóle nie warto komentować - poziom szmatławca.
    • maksik9 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 07.07.04, 19:45
      popisów pani H. ciąg dalszy.
      Pani H. przeprowadziła wywiad z nowym starostą.
      Wszystko ładnie, chwali nowego starostę, ale nie byłaby sobą gdyby tego nie
      wykorzystała żeby dołożyć mniejszości; cytat - " co pan sądzi o zachowaniach
      kiedy koła w wiosce pod Strzelcami organizują dzień kobiet i matki tylko dla
      swoich pań,we wsi pod Kolonowskiem święto dla swoich dzieci, w Rożniątowie
      zamyka wyremontowaną toaletę, żeby jej dzieci nie pobrudziły" . A niby dla kogo
      koła mniejszości mają organizować imprezy za pieniądze ze składek swoich
      członków. Czyżby dla członków SLD z którym wyraźnie sympatyzuje.
      Wyraźnie nie podoba jej się też pani Melson. Cytat- "To dlaczego wybraliście na
      nowego członka rady powiatu osobę która uchodzi za posłuszną"
      Widać że jest chyba antyfeministką - nie lubi kobiet.
      Najlepiej trzeba było wybrać osobę która by odpowiadała pani H. a do tego
      by jednak trochę porozrabiała, co niektórym bardzo odpowiada. Widać to wyraźnie
      po pączkowaniu konfliktów wywoływanych ostatnio w Strzelcach i stwarzaniu
      wrażenia że w Strzelcach niewiem co się dzieje.
      A wtedy jest o czym pisać, a i wierszówka jest.
      • optymista7 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 08.07.04, 13:12
        Faktycznie, masz rację Maksiku - ostatnio dokonuje się wywoływanie jakiejś
        zbiorowej psychozy. Najgorsze jest to, że ludzie, którzy później czytają te
        artykuły, zaczynają we wszystkie te stronnicze brednie wierzyć. Skoro MN jest
        taka okropna, to zaczną się prowokacje, MN będzie musiała zareagować ostrzej na
        szykany, a to znów znajdzie negatywny odzew w społeczeństwie. Samospełniające
        się proroctwo działa (i jest wierszówka!).

        Nie wiem, co sugeruje pani redaktor w sprawie festynów. Podejrzewam, że gdyby
        doszło do tego, że wiejskie oddziały TSKN'u zaczęłyby organizować imprezy dla
        wszystkich mieszkańców swoich miejscowości (co zresztą się już zdarza i chodzą
        na nie wszyscy - czy Niemcy, czy Polacy czy Ślązacy), to oskarżono by
        mniejszość o agitację na rzecz Niemiec. Pojawiłyby się teksty o tym, jak to
        niedobrzy Niemcy rozpijają Polaków na festynach, próbują przekupić ich
        kiełbaską... HA HA HA

        Robienie zamieszania w Strzelcach ma moim zdaniem praktyczny aspekt - jeśli
        wywołamy tutaj skandal, to może chociaż na chwilę odciągniemy uwagę od tego, co
        dzieje się w Opolu. Kolejne osoby zostały aresztowane w związku z aferą
        ratuszową, a zamieszani są w nią politycy Wiadomo-Jakiego-Ugrupowania...
    • maksik9 Re: Żeby Strzelce były Strzelcami... 21.07.04, 19:30
      Bartodziej musi odejść. Tak sobie wymyśliła grupka osób ze Strzelec i
      konsekwentnie to realizuje.
      Po chwilowym okresie spokoju, opolsko-strzeleckie media "NTO" i "Strzelec
      Opolski"wznowiły skoordynowaną kampanię przeciwko prof. Bartodziejowi
      równocześnie podgrzewając na nowo atmosferę. W obydwu publikuje się
      szowinistyczne wystąpienie sejmowe posła Czerwińskiego na nowo każące prof.
      Bartodziejowi tłumaczyć się ze słów których nie wypowiadał.
      Szczytem obłudy jest jednak publikowane w ich organie "Strzelcu" oświadczenie
      Zarządu Powiatowego SLD. Cytat "..... obwinia on całym złem czasów wojny —
      Polaków."
      Kiedy i gdzie to prof. Bartodziej powiedział ?.
      Cytat" Jest to wyjątkowo szkodliwe działanie, szczególnie teraz, gdy Europa się
      jednoczy, a wszyscy chcą żyć zgodnie i bez uprzedzeń". \
      To towarzystwo na pewno nie chce żyć zgodnie i bez uprzedzeń, potrafi tylko
      wzniecać niezgodę powołując się obłudnie na Europę.
      Cytat" Zatem wzywamy Stowarzyszenie Ziemi Strzeleckiej, z woli którego Gerhard
      Bartodziej pełni funkcję Przewodniczącego Rady Miejskiej, by publicznie wyraziło
      swoje stanowisko w tej sprawie."
      Akurat to stanowisko jest w "NTO" o czym w/wym towarzystwo było świetnie
      poinformowane a "Strzelec" go nie opublikował..
      Cytat" jest to sprawa nas wszystkich, tych wszystkich, którzy poczuwają się do
      odpowiedzialności za ład, porządek i zgodne współżycie naszej lokalnej
      społeczności"
      Jak można mówić o odpowiedzialności za zgodę samemu siejąc niezgodę?
      cytat " Nasz Zarząd Powiatowy SLD uczyni wszystko, by ten incydent, jak również
      wcześniejsze, nie wpłynęły na pogorszenie się stosunków zamieszkałej tu ludności.
      W jaki sposób? Rozniecając po wykończeniu prof. Bartodzieja kolejne burdy i
      wymyślając nowe konflikty. Lista osób jest długa.
      Ponadto powołują się na oświadczenie Zarządu Powiatowego PO. Ciekawe kto go
      stworzył i kto tam zasiada.
      Cała ta sprawa pokazuje jak mając media można manipulować opinią publiczną i
      łatwo z niczego wszczynać konflikty narodowościowe nie ponosząc za nic
      odpowiedzialności, mówiąc przy tym obłudne frazesy o ładzie, porządku i zgodzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka