Gość: gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.07.12, 10:03
Jeśli ktoś z "poszkodowanych" (choć wg mnie sami się poszkodowali) sądzi, że Pan Rafał S. odda mu pieniądza to znaczy, że niczego się nie nauczył i dalej jest baranem do strzyżenia, choć akurat barany wydają się nieufne i płochliwe. Mam pomysł, żeby pożyczyć Panu Rafałowi jeszcze trochę, to się odegra i z pewnością wtedy odda.