Dodaj do ulubionych

Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznaniu.

25.10.12, 17:40
Panie Profesorze.

Zadam Panu krótkie i zwięzłe pytanie dotyczące absolwentów tak ,,renomowanej uczelni,, jak Uniwersytet Opolski.

Oto moja pytanie: Dlaczego 80% osób otrzymujących dyplom tego ,,uniwersytetu,, ----> nie mówi i nie pisze po angielsku, ani w żadnym innym języku obcym ????

Dziękuję i proszę o odpowiedz na tutejszym forum.

PS: Do Cenzora z Gazety Wyborczej. Mam nadzieję że mnie nie skasujesz, bo przecież w tym wątku nie złamałem jakichkolwiek zasad netykiety.
Obserwuj wątek
    • men1972 Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan 25.10.12, 18:46
      Dodam jeszcze, bo zapomniałem tego napisać w poprzednim wątku, że bez znajomości języka angielskiego w mowie i piśmie na poziomie B-2, właściwie to nie da się uprawiać nauki.

      Mam tu na myśli prawdziwej nauki.

      Bo 80% cytowań w najbardziej prestiżowych pismach naukowych, oraz 80% opisów wykonanych badań i doświadczeń ------> jest w języku angielskim.

      Więc jeżeli 80% absolwentów opolskiego uniwerku, nie mówi i nie pisze w tym języku, to kim oni chcą być w życiu ?????
      • Gość: lalecznik to proste IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.12, 22:29
        Ponieważ 80% tych wszystkich studentów zdało maturę z angielskiego a nie potrafi mówić, pisać i czytać po angielsku.
      • Gość: behemot Re: Do mena2 IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.12, 23:20
        Podaj źródło twoich informacji o 80%
        • men1972 @Behemot 26.10.12, 07:22
          Pytanie które zadałem było i jest skierowane personalnie do prof. Sawczuka.

          A prof. Sawczuk, który codziennie często przegląda to forum, i oczywiście czytał moje skierowane do niego pytanie, nie odpowiedział jeszcze na nie.

          ******************

          A teraz do Ciebie Behemocie.

          Sprawdz sam ! Najlepiej osobiście. A wtedy zobaczysz, że to co napisałem potwierdzi się w 100%.
          • Gość: sed lex @men1972 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.12, 10:07
            Abyś nie mówił, ze nie wiedziałeś (choć i tak nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności):

            art. 212 § 4 KK przewiduje ściganie przestępstwa zniesławienia z oskarżenia prywatnego, gdy sprawa trafia już do sądu, wymiar sprawiedliwości traktuje oskarżonego z całą surowością. Oskarżony musi obowiązkowo stawiać się na wszystkie rozprawy, choć obecność oskarżyciela nie jest wymagana. Jeśli na rozprawy się nie stawia, sąd może zarządzić jego doprowadzenie. Sąd może także zlecić na temat oskarżonego wywiad środowiskowy, a nawet wysłać go na badania psychiatryczne.

            Jakie kary czekają sprawcę, który dopuszcza się przestępstwa zniesławienia?


            Sprawca zniesławienia w typie kwalifikowanym (np. gdy sprawca dopuścił się pomówienia publicznego za pomocą środków masowego komunikowania, takich jak prasa, radio, telewizja, publikacje książkowe, nagrania elektroniczne i internetowa sieć informatyczna) podlega grzywnie bądź karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Możliwe jest też na podstawie art. 212 § 3 KK orzeczenie nawiązki – w maksymalnej wysokości dziesięciokrotnego najniższego miesięcznego wynagrodzenia w czasie orzekania w pierwszej instancji – na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.

            W większości sprawy z art. 212 KK kończą się jednak – jak w procesie cywilnym – sankcjami finansowymi. Z jedną dotkliwą różnicą: wyrok w procesie karnym oznacza automatyczne znalezienie się w Krajowym Rejestrze Karnym, który ma na celu ewidencję osób skazanych.

            Ponadto, na wniosek pokrzywdzonego, któremu może zależeć na tym, by stwierdzenie nieprawdziwości zarzutu dotarło do opinii publicznej, sąd orzeka podanie wyroku skazującego do publicznej wiadomości.


            ==================
            Twoje wątki choć "wycinane" - nie znikają :)
            • men1972 @sed lex 21.11.12, 18:46
              @sed lex

              Wywołałeś mnie, więc odpowiadam. Przytoczone przez ciebie artykuły znam. Znam prawo lepiej niż myślisz że znam.

              Co do moich postów? To ja jestem do dyspozycji każdej osoby którą tutaj rzekomo obraziłem.
              Niech zakłada mi sprawę w Sądzie - czekam na pozew.

              Zapomniałeś jeszcze napisać, że jeden z artykułów Kodeksu Karnego mówi, że, cytuję: Nie jest zniewagą coś co jest prawdą. Koniec cytatu.

              I jeżeli ja napisałem tutaj wielokrotnie, że Ryszard Zembaczyński jest złodziejem który ukradł wielokrotnie publiczne pieniądze. To znaczy, że Zembaczyński złodziejem jest !
              Bo gdyby złodziejem nie był, to ja publicznie nie nazwałbym go złodziejem.
              • Gość: sedlex re: men1972 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.12, 08:44
                men1972 napisał:

                > Zapomniałeś jeszcze napisać, że jeden z artykułów Kodeksu Karnego mówi, że, cyt
                > uję: Nie jest zniewagą coś co jest prawdą. Koniec cytatu.


                Nie ma takiego tekstu w KK, więc nie nadużywaj słów: "cytuje", "koniec cytatu", bo cytat to z definicji dosłowne przytoczenie słów.

                Owszem, nie popełnia przestępstwa zniesławienia, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut, który (...) dotyczy postępowania osoby pełniącej funkcję publiczną.

                Jednak nawet i wówczas nie zostaje wyłączona odpowiedzialność karna sprawcy za zniewagę ze względu na formę podniesienia lub rozgłoszenia zarzutu (art. 214 k.k.)

                Prawdziwość zarzutu należy udowodnić, a tego nie jesteś w stanie zrobic na internetowym forum, tu mozesz jedynie zniesławiać. Dowodzić będziesz przed sądem.

                > I jeżeli ja napisałem tutaj wielokrotnie, że Ryszard Zembaczyński jest złodziej
                > em który ukradł wielokrotnie publiczne pieniądze. To znaczy, że Zembaczyński zł
                > odziejem jest !
                > Bo gdyby złodziejem nie był, to ja publicznie nie nazwałbym go złodziejem.


                Hahahahaha....
                Jeżeli ja napisze wielokrotnie na forum, ze Słońce krąży wokół Ziemi, to znaczy, że Słońce krąży wokół Ziemi, bo gdyby nie krążyło, to ja publicznie bym o tym nie pisał

                Twoja retoryka i logika po prostu zwala z nóg :)
            • Gość: metaxa Re: @men1972 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.12, 10:49
              Gość portalu: sed lex napisał(a):
              > Twoje wątki choć "wycinane" - nie znikają :)

              To prawda, oto tylko niektóre z zachowanych i zarchiwizowanych wpisów na forum GW osoby podpisujacej się men1972:

              Zembaczyński to jest jednak moralny szmaciarz. Dziad, kompletne moralne zero

              Ryszard Zembaczyński, począwszy od roku 2004, działał w grupie przestępczej, która w sposób zorganizowany okradała Ratusz, poprzez wykonywanie nielegalnych transferów pieniężnych.

              Kiedy sprawa operacyjnie wypłynęła, to Ryszard Zembaczyński ( ze składkowych pieniędzy, w sumie 40.000 zł ), fizycznie zlecił, i fizycznie zapłacił, za zlecenie zamordowania głównego świadka.
              Zlecenie to od Ryszarda Zembaczyńskiego przyjęła grupa byłych ( obecnie emerytów ) oficerów opolskiej Służby Bezpieczeństwa.


              liczy na to, że byli oficerowie SB z Opola zamordują kolejnego świadka,że sprawę kradzieży 5.000.000 zł uda się uwalić.

              Kiedy doniosłem o tym do Prokuratury, to po naradzie, obydwoje razem, z prokuratorem Zdzisławem Dudą, oraz Ryszardem Zembaczyńskim zlecają zabójstwo świadka swoim byłym opiekunom ze Służby Bezpieczeństwa.

              Skorumpowany prokurator, pomimo, że przedstawiłem mu komplet dokumentów, uwalił sprawę!

              kiedy ujawniłem te przekręty, to grupa skorumpowanych urzędników z Ratusza i opolskiego MOPRU, posunęła się do zlecenia skrytozabójstwa.

              No więc Zębaty OSOBIŚCIE nikogo nie zamordował - żeby sprawa była jasna.
              On tylko ZLECIŁ i ZAPŁACIŁ za zabójstwo nie wygodnego dla niego człowieka.

              Osobą która to zlecenie fizycznie przyjęła do realizacji jest były dowódca / od 23 lat SB-cki emeryt / opolskiej samodzielnej grupy ,,D,, PRL-elowskiej Służby Bezpieczeństwa.

              W kradzież pieniędzy / w sumie razem to 5.000.000 zł / umoczone są urzędniczki, prywatnie żony Policjantów, żony opolskich sedziów i prokuratorów.


              razem z kumplami z opolskiej Platformy Obywatelskiej ukradli prawie 5.000.000 zł, a potem na dokładkę zlecili zabójstwo świadka.

              Zorganizowana przestępczość z kierownictwa opolskiej Platformy Obywatelskiej podtrzymując Ryśka na politycznej kroplówce

              Wszak w kradzież tych prawie pięciu milionów złotych uwaleni są prawie wszyscy z PO. Córki i żony opolskich sędziów, prokuratorów, policjantów, byłych opolskich SB-eków itd.

              Tajny Informator, Donosiciel, Zdzisław Markiewicz oraz jego zastępczyni, Małgorzata Kozak, też Tajna Informatorka SB - musieli dostać specjalne nagrody finansowe.

              A potem obydwoje, aby ukryć złodziejstwo i bezprawie w MOPR, zlecili swoim dawnym oficerom prowadzącym - skrytozabójstwo.

              Neonazista i antysemita opolski Karbowiak zamilkł.

              Wiśniewski kradł razem z Zembaczyńskim, więc też za bardzo się nie wychyla.

              podjąłem decyzję o definitywnym usunięciu z opolskiej sceny politycznej Pana Ryszarda Zembaczyńskiego - i podtrzymuję to swoją decyzję.



              Zapowiedż definitywnego usuniecia - to juz nie jest jedynie zniesławienie...
              Jak długo jeszcze bedziemy czekac, aż men1972 zacznie realizowac "swoje decyzje"?
    • Gość: Bella Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.252.22.208.internetia.net.pl 25.10.12, 22:17
      men1972 napisał:
      > Oto moja pytanie: Dlaczego 80% osób otrzymujących dyplom tego ,,uniwersytetu,,
      > ----> nie mówi i nie pisze po angielsku, ani w żadnym innym języku obcym ??
      Bo nie byli "na zmywaku" w Londynie?
      • Gość: Donna Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 00:09
        Gość portalu: Bella napisał(a):

        > Bo nie byli "na zmywaku" w Londynie?

        E tam, men1972 pracował na budowach w Szwecji, w Holandii i jakos sie nie nauczył obcych jezyków. Zna tylko rosyjski, bo na podstawówce zakończył swoja edukacje.
      • pamejudd Studenci nieco lepszych niz UO uczelni... 10.11.12, 10:50
        ...tez nie byli na zmywaku, a mimo to angielski znaja. I mowie o uczelniach w Polsce, bo do zachodnich UO i tak nie ma co rownac.

        Oczywiscie, zawsze mozna sie ponapinac, ze "nie o znajomosc angielskiego chodzi" w studiowaniu takiej (nie ujmujac) socjologii, ale juz na pierwszy rzut oka widac ze bedzie w tym zawarta wylacznie chec obrony swojej i kolesi "wiecznych doktorow" gnusnosci...

        A przy okazji: nie wyrywalbym sie tak bardzo z tym "niewyjezdzaniem na zmywak", bo w polskich warunkach socjoekonomicznych to "niewyjezdzanie" swiadczylo jeszcze pare lat temu o lenistwie i ciamajdostwie.
    • Gość: 55 Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.punkt.opole.pl 26.10.12, 11:47
      Biedny ten profesor. Zapatrzony w siebie i swoje dzieła, które są stare jak książki w antykwariacie. Jestem pewny, że nie odpowie a jak coś napisze to w stylu "do brzegu"
      Mogę odpowiedzieć na pytanie 1972 trochę inaczej. Faktem jest, że znajomość ang. jest wśród studentów nie tragiczna ale słaba. Natomiast tych, co chcą język ang. podszkolić, można spotkać wieczorami w opolskich szkołach językowych. Studenci bulą za naukę, że aż miło. Uczelnie umywają ręce najczęściej po 2 latach. Reszta to dowolność.
      • Gość: 69 Re: Do miłego 55 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.12, 12:05
        Miły 55, choć wolę 69, masz jakiś problem? Czujesz się niedoceniony? Nie wiesz, że antykwariaty to skarbnice, przecież fajnie być poszukiwanym białym krukiem. Lepiej być w antykwariacie niż nie być, w sensie nie zaistnieć. Wrzuć się do googla, to zobaczysz jakie wielkie g.. ci wyskoczy. Miłego dnia w smrodzie.
        • Gość: 55 Re: Do miłego 55 IP: *.punkt.opole.pl 26.10.12, 14:02
          Dowcipniś z tego 69. Smród to ty masz jak jesteś w pozycji 69. A antykwariatom daj spokój, to nie one przynudzają.
      • Gość: question Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.12, 12:32
        Hmmm... a moze to paranoidalna osobowość men1972 zniecheca profesora do udzielania odpowiedzi? A bo to wiadomo, czy men1972 nie wciagnie Sawczuka na swoja czarna liste i np. nie "zdegraduje" profesora do magistra?

        ;-)
        • Gość: kropka nad i Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.12, 00:24
          To ten niepoważny profesor, który w innym wątku podlizuje się jakiejś szarej eminencji zielonych? Co z jego wypowiedzi, odpowiedzi i podpowiedzi? W każdej kwestii, skoro do tej pory nie nauczył się (choć profesor), że gratulacje nawet dyrektorom p.o. i nawet "po linii i na bazie" i wyłonionych w najbardziej pokrętny sposób, składa się: a) listownie, b) telefonicznie, c)osobiście - twarzą w twarz, bądź w jakikolwiek bardziej wyrafinowany sposób, niż te żałosne i żenujące wyznania zamieszczone na forum. Brak słów, po prostu. Nie ma co dziwić się studentom, bo jeśli upadek dobrych obyczajów "idzie z góry", to jest jak jest. Nie pytajcie zatem profesora o nic, bo raczej nie jest szczególnie wiarygodny.
          • Gość: Anty-chłop Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.180.135.178.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.11.12, 08:07
            Tak, to ten sam profesor, który w innym wątku strzelił operetkowy hołd najsłabszemu dziennikarzowi Opolszczyzny, który dostał intratny stołek dzięki partyjnym plecom. Tak, ten sam. Profesorowie noszą na ogół łaty na łokciach swych kultowych profesorskich marynarek z english wool. Ten profesor powinien przeszyć łaty na kolana. Buahahaahahahaah....
          • Gość: Prof. Sawczuk Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.12, 08:12
            O tempora o mores, do czego doszliśmy, to już nawet normalny facet nie może drugiemu normalnemu facetowi na forum miłego słowa powiedzieć żeby nie zostać zohydzonym? Bo komuś nie pasuje kolorystyka polityczna, a może boli brak własnych życiowych sukcesów? Polsko, grozi nam powszechne ponuractwo?
            Młodzieży, (i malkontencie), ty nad poziomy wylatuj, głowa do góry, jutro bedzie lepiej :)) !
            • Gość: 55 Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.punkt.opole.pl 22.11.12, 20:14
              Sawczuk, już ci mówili, ze jesteś niewiarygodny. Twój język jest dyskredytujący ciebie jako profesora. Po prostu wstyd.
              • Gość: j Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 05:54
                zazdrosniku, lecz się !
                • Gość: 55 Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.punkt.opole.pl 23.11.12, 11:25
                  Tak mówi leczący się do chorego. Taki stary a taki złośliwiec i w dodatku profesor. Kolejny raz wstyd!
                  • Gość: j Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 12:12
                    czyżbyś miał manię na tle swej małości?
    • Gość: Prof. Sawczuk Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.12, 08:18
      W przychodni:

      - Panie doktorze, żgo mnie w klatce piersiowej, okrutnie boli mnie dusza..
      - Ale co sie stało, spadł pan z drzewa?
      - Nie, nie, mój kolega dziennikarz awansował, został szefem telewizji, a ja pominięty, to
      cholernie mnie boli, dosłownie wyję ze złości ..
      • Gość: skeczyk Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.30.163.65.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.11.12, 09:33
        ... też bym wył na pana miejscu - rzecze na to lekarz do dziennikarza. - Ja też nienawidzę nepotyzmu i kolesiowstwa. I rzygać mi się chce tym upartyjnieniem państwa. O, widzi pan tę miskę pod moim biurkiem? Tam rzygam. Ale wie pan, wyżej nerek się nie podskoczy, żyjemy w partyjnym matriksie. Pogodzili się z tym już nawet profesorowie akademiccy. Ba, niektórzy ten stan rzeczy nawet wychwalają na forach. To co, rzygniemy sobie, panie dziennikarzu?
      • Gość: kropka nad i Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.12, 09:38
        Bardzo śmieszne (dobre na prowincjonalny monolog estradowy). Jednak dziwi mnie bardzo, że profesor wywnętrza się na forum. I co jeszcze zabawniejsze - usiłuje polemizować. Podejrzewam niską samoocenę. Jak zwał, tak zwał: nie ma prawdopodobnie z kim pogadać. A może to sposób na autopromocję? Najwyraźniej. A ja podchodzę do tego zdroworozsądkowo, bo nie mam nic wspólnego ani z dziennikarstwem, ani z polityką. Zajęcie artystyczne mam i najczęściej poza Opolem. Z ciekawości czasem zaglądam, co w tzw. prasie piszczy. I oczy przecieram ze zdumienia. A propos doktoratu: też posiadam i powiem autoironicznie: promotorzy od wielu lat zaganiają do pisania tych najczęściej nieudolnych dysertacji. Śmieszny to zatem argument i raczej nietrafiony (odwołuję się tutaj do wątku na temat p.o. dyrektora TVP Opole, który wyłącznie kojarzy mi się z "żółtymi kalendarzami" - bardzo ekologiczna piosenka i jak widać wciąż "na czasie") Pozdrawiam.
        • Gość: kropka nad i Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.12, 09:46
          Moja poprzednia wypowiedź miała być ripostą dla dowcipu professora, a nie wypowiedzi "skeczyka", ktora choć trochę "z grubej rury", ale bardzo trafna. To by było na tyle.
        • Gość: Prof. Sawczuk Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.12, 11:20
          Zajęcie artystyczne mam i najczęściej poza Opolem. Z ciekawości czasem zaglądam, co w tzw. prasie piszczy. I oczy przecieram ze zdumienia. A propos doktoratu: też posiadam
          ----------
          drogi kolego, zapomniałeś w ramach autopromocji dodać czy twa dysertacja też była nieudolna i marnej jakości? czy może przeciwnie, jak na artystę, bardzo udana?
          A cóż to kolega za zajecie artystyczne ma ? Czy to nie przypadkiem struganie konika? a może wariata? prosimy w ramach autopromocji o parę szczegółów .. Może sie zabawimy..w ten ponury czas jesienny :))
          A propos wnetrzarstwa i przecierania oczu, nie zapominaj że prof. też człowiek i lubi się pośmiać ! Forum to nie prasa, to "vox populi", które chyba mylnie tłumaczysz jako "głos popłuczyn" ! Czyżbyś miał się za wytwornego reprezentanta creme de la creme, który lubi czasem sie ufajdać? Bardzo to pasuje do artystowskiej duszy ! Pa, drogi ty nasz komilitonie z przypadku.
          • Gość: 55 Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.punkt.opole.pl 08.11.12, 13:00
            Tego mogłem się spodziewać. Odpowiedzi nie było i nie będzie w sprawie j. ang. Są za to empty words in the vacant mind. Prowadzi to zawsze do najgłupszej war of words. Panie Sawczuk, pan jest po prostu niereformowalny. I te zwroty z okresu socjalizmu" drogi kolego", faceta z wyższego stanowiska do podwładnego lub młodszego w tytule. To już było. Nowego, pan już się nie nauczy, bo stare karmi się wycinaniem młodego. I tu mogę przyznać panu racje - to jest naturalne.
            • Gość: skeczyk Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.182.209.188.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.11.12, 14:39
              No to teraz musze bronić Pana Profesora. A co komu przeszkadza zwrot "kolego"? Że oldskulowy? I fajnie. Czy profesor ma gadać jak dres lub studencina 19-latek? Wyśmiewasz war of words, a sam się czepiasz słówek jak szefowie ośrodków regionalnych TVP peeselowskich troków u kalesonów.
              (troki to sznurki kalesonowe, jakbyś nie wiedział, takie staromodne słowo).
              • Gość: 55 Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.punkt.opole.pl 08.11.12, 21:34
                Wyobraź sobie "skeczyk", że nie jest mi przykro z powodu niezrozumienia istoty treści mojej małej uwagi o panu JS. To przecież nie ta epoka, nie o dresy chodzi, czy studencinę, nie o troki.
                Jeden zrozumie zmiany jakie mamy wokół siebie a inny potrafi walczyć, poprzez obśmianie rzeczy czy cech drugorzędnych. Niejaki men1972 pytał się tylko o j. ang. a wyszło jak zawsze. A"skeczyk" maszeruje tą fałszywą drogą myślenia. Problem leży gdzie indziej. Szkoda słów.
          • Gość: gość.portalu Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.12, 17:41
            No pojeb, jak słowo daję, pojeb.
            • Gość: gosik Re: Do prof. Sawczuka ze Szkoły Bankowej w Poznan IP: *.punkt.opole.pl 11.11.12, 18:56
              A ten gość podniósł ruki do góry i poddaje sie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka