Gość: opolanka
IP: *.meganet.opole.pl
25.02.13, 19:57
A komu podlega wicemarszałek ? To już jego zwierzchnik sam nie potrafi załatwić sprawy?
Działanie na przeczekanie i wyłapanie tych ,co się poskarżyli. Pozoranctwo i nic więcej.
PIP przyjdzie i będzie nękać pracowników ; będą musieli się ujawnić ci , którzy zwrócili się do NTO . Jak się nie ujawnią- to sprawie łeb się ukręci i oberwie NTO. Że pisała nieprawdę. A pracownicy - wiadomo, jakby mieli zaufanie do marszałka to dawno interweniowali by u niego. Więc byliby naiwni gdyby " zwierzyli się" teraz PIPie.... To lepiej niech od razu złożą wypowiedzenie. I o to właśnie chodzi marszałkowi.