Gość: behemot
IP: *.dynamic.chello.pl
05.08.13, 22:54
Na ścieżce pieszo rowerowej na kąpielisko Bolkosee obserwuję rozgrywki nie między pieszymi i rowerzystami ale zaczęli walczyć o teren rowerzyści, między sobą. Jazda parami to standard. Jedzie dwójka a z naprzeciwka jeden, to musi mordą wziąć mur Ovity na siebie i nie ma bata. Skład płciowy pary nie ma znaczenia. Jadą dwie laski i twardo pchają sie na czołówkę, bo singiel musi .... no co musi? To samo jest na zakrętach przy ograniczonej widoczności. Jeszcze się udaje. Ale prędzej czy później i nas to czeka.
trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,14392927,Zderzenie_rowerzystow_na_sciezce_rowerowej_w_Gdansku.html#LokTrojTxt