k100
19.09.13, 20:08
Ostatnio duzo mowi sie o powolnym wyludnianiu sie naszego wojewodztwa problem w tym ze tylko sie mowi nic nie robi zeby zmienic ten stan rzeczy. Mlodzi i niejednokrotnie wyksztalceni ludzie uciekaja z regionu za chlebem. Tymczasem w urzedach siedza na stanowiskach emeryci z podwojnymi poborami. Raz za etat dwa za emeryture.
Nie dziwota ze Opole spada w rankingach na inowacje i przedsiebiorczosc. Bo takiemu emerytowi nie zalezy na zmianie czegokolwiek ze szkody dla niego.
Sluchajac wypowiedzi naszych samorzadowcow smiac mi sie chce w swietle tego co jest.
Apeluje sie zeby cos zrobic dla regionu zeby powstrzymac mlodych i zdolnych a robi sie co innego. Apeluje sie do wszystkich ale nie widzi zla u siebie.
Wystarczy przyjrzec sie w samym tylko Opolu w samym tylko Ratuszu ilu zatrudnionych jest emerytow "niezastapionych i bardzo waznych" a mlodzi emigruja za chlebem.
Nie ziwie sie ze Platformie spadaja slupki poparcia ludzie juz zauwazyli ze to co glosza to czysty pijar.