Dodaj do ulubionych

Był sobie wątek...

IP: 80.50.134.* 24.03.14, 14:05
...o semitach i antysemitach,jeszcze do wczoraj, na tym opolskim forum,a dzisiaj już go nie ma,ciekawe dlaczego ?
Czy w Polsce obowiązuje zakaz rozmów w owym temacie ?
Nic nie słyszałem,żeby POLSKA KONSTYTUCJA zabraniała rozmawiać o Narodach Wybranych.
Czy to jest zabronione jesli się mówi ,że Izrael zastosował agresję w stosunku do Palestyńczyków w roku 1967,przecież tak było,a to,że dziś się wzajemnie tam mordują to też jest prawdą.
Więc jak to jest,można czy tez nie można o tym pisać na tym opolskim forum,czyż tamta agresja czymś się rózniła od agresji Putina,o której można szeroko pisać ?
Obserwuj wątek
    • Gość: frelka z Opola Re: Był sobie wątek... IP: 80.50.134.* 24.03.14, 14:35
      nowahistoria.interia.pl/polska-walczaca/news-kazn-rodziny-ulmow-polska-rodzina-zamordowana-za-ratowanie-z,nId,1359730
    • Gość: frelka z Opola Narzędzie ewolucyjne IP: 80.50.134.* 25.03.14, 08:17
      cytat:
      Narzędzie ewolucyjne

      Są dwie zasadnicze cechy niezbędne w grupowej strategii ewolucyjnej:

      Wysoka inteligencja oraz zdolność do współdziałania w grupach ze sobą połączonych

      To całkowite zespolenie jest skuteczne, pomimo obecności wewnątrzgrupowych konfliktów interesów

      Spójne ze sobą, współpracujące grupy etnocentryczne mają pod ręką narzędzie konkurencyjne

      Jakie góruje nad kulturami zorientowanymi na indywidualizm

      W teorii ewolucyjnej, spójne ze sobą grupy, pokonują strategie indywidualne

      Nieustępliwa mni
      ejszość pokona opór większości pozbawionej organizacji

      - ja osobiście wolę,aby mną rządziła inteligencja niż jakaś mordercza siła.
      Tak przy okazji spytam: czyżbyś uważał,że tylko żydzi są inteligentni ?
      • Gość: frelka z Opola GENDER po żydowsku IP: 80.50.134.* 25.03.14, 09:08
        KIDUSZIN

        Kiduszin, siódmy i ostatni w trzecim porządku Miszny (Naszim),


        poświęcony jest zawieraniu małżeństw. Samo słowo kiduszin, oznaczające „uświęcenie”, wskazuje na wielkie uwznioślenie relacji małżeńskiej w judaizmie oraz wyłączenie jej
        (podstawowe znaczenie słowa kadosz, „święty”, to „oddzielony”) poza inne relacje,
        w jakich egzystuje człowiek. Lecz małżeństwo jest jednocześnie rodzajem umowy
        prawnej, podlegającej bardzo ścisłym regułom – i właśnie ich sprecyzowaniem zajmuje się traktat Kiduszin.
        Według prawa Tory małżeństwo zawierane jest w dwóch etapach:
        erusin isuin.
        O sposobie zawierania małżeństw uczymy się z wersetu Dewarim24, 1:

        „Jeżeli mężczyzna poślubi kobietę i posiądzie ją”.

        Pierwszy z wymienionych etapów –erusin identyfikowany z kiduszin
        – określić można jako wstępne nabycie żony. Nie zezwala on jeszcze na współżycie pary. Drugi etap,isuin, związany jest z podpisaniem umowy małżeńskej (ketuby) i dopełnia zaślubiny. Dopiero oba razem stanowią pełny akt małżeństwa, jednak już kiduszin
        kategorycznie zmienia sytuację prawną kobiety i mężczyzny. Z braku lepszego słowa tłumaczymy kiduszin jako „zaręczyny”, lecz czytelnik musi mieć na uwadze, że kiduszin
        nie jest niewiążącą obietnicą lub deklaracją, lecz prawną umową małżeńską o bardzo poważnych konsekwencjach. Kobieta, która zawarła kiduszin, a jeszcze nie zawarła
        nisuin , jest traktowana przez prawo jako mężatka: nie wolno jej poślubić innego mężczyzny, a jej współżycie z kimś obcym jest uznane za cudzołóstwo, za które mogła być orzeczona kara śmierci przez ukamienowanie.
        Dla kiduszin niezwykle istotny jest prawny koncept nazywany kinjan , czyli „nabycie”.
        Pierwszy rozdział traktatu Kiduszin w większości jego właśnie dotyczy. Halacha przewiduje kilka rodzajów kinjanu, które są zależne od tego, jaki przedmiot jest nabywany
        (podobnie zasady istnieją w każdym prawie). Np. ziemię nabywa się poprzez zapłatę
        za nią, ale w posiadanie ruchomości lub zwierząt wchodzi się np. przez podniesienie
        lub pociągnięcie (halacha określa to dokładnie). Również zaręczyny następują z zastosowaniem metod charakterystycznych dla zawierania umów i stanowią formalny
        sposób przekazania prawa własności.
        Do zawarcia kiduszin konieczna jest zgoda obu stron – mężczyzny i kobiety, z czego pośrednio wynika, że ten koncept odnosi się do ludzi dorosłych. Halacha dopuszcza wprawdzie małżeństwo osoby niepełnoletniej, gdyż Tora ceduje wówczas prawo zawarcia kiduszin na ojca dziewczyny, któremu wolno wydać ją za mąż. Należy pamiętać, że wprawdzie współcześnie akty
        erusin kiduszin i nisuin następują bezpośrednio po sobie, jednak w czasach talmudycznych mógł je rozdzielać nawet okres kilkuletni, co stanowiło okoliczność sprzyjającą wielości różnych prawnych powikłań,które Gemara stara się przewidzieć i rozstrzygnąć.
        Tak samo jak pełne małżeństwo (ponisuin ),kiduszin można rozwiązać jedynie przez
        wręczenie kobiecie getu (listu rozwodowego). Mąż musi go dać z własnej woli (Gitin88b). Od czasów rabenu Gerszona Meor Hagoli (XI w .) obowiązuje zasada, że również żona musi wyrazić zgodę na rozwód. Drugą okolicznością, która rozwiązuje kiduszin
        , jest śmierć. Jednak gdy mąż umarł bezdzietnie, zaś przy życiu pozostają jego bracia, Tora nakazuje jibum(Dewarim25, 5), czyli dopełnienie małżeństwa z wdową przez któregoś z wych raci (poprzez współżycie, bez ponownego kiduszin). Jeżeli brat uchyla się od tego obowiązku, rzeprowadzana jest chalica , na skutek której kobieta staje się wolna (Dewarim25, 9) i może onownie wyjść za mąż.
        Traktat Kiduszin jest dość szczególny. Z powodu nagromadzenia w nim zawiłości oraz charakterystycznych logicznych ścieżek można go nazwać bramą do Talmudu, dlatego jego studiowanie jest wyjątkowo pożyteczne.


        - czy zatem uważasz,ze Światem żydzi rządzą ?

        jak się ma KIDUSZIN do GENDER ?

        „Jeżeli mężczyzna poślubi kobietę i posiądzie ją”. - czy Kobieta to koń jakiś ?
        • Gość: frelka z Opola post scriptum IP: 80.50.134.* 25.03.14, 09:11
          No cóż ,wychodzi na to ,że sama ze sobą wymieniam poglądy,skoro admin kasuje te inne.
          A miało nie być cenzury,wszak nic złego w nich nie zauważyłam.
          • Gość: czytacz Re: post scriptum IP: *.252.16.3.internetia.net.pl 25.03.14, 09:31
            Gość portalu: frelka z Opola napisał(a):

            > No cóż ,wychodzi na to ,że sama ze sobą wymieniam poglądy,skoro admin kasuje te
            > inne.

            W ten sposób dołączasz do zacnego grona Dyskutujących Ze Sobą Samym: men-tysiąc-pięćset-piąty, Heniek żydożerca, Michał herbu Paranoja... ;)))
            Szybko Ci poszło:))))

            • Gość: frelka z Opola Re: post scriptum IP: 80.50.134.* 25.03.14, 10:02
              To,że o żydach pragnę dyskutować,to za żydożercę mnie bierzesz ?
              A czym oni się różnią od innych ?
              Mordowani byli podobnie jak inni,i mordować od innych nie gorzej potrafią.
              • Gość: czytacz Re: post scriptum IP: *.252.16.3.internetia.net.pl 25.03.14, 10:44
                Czy ja napisałem, żeś rozsmakowana w żydach?;)) Trochę się tylko wyzłośliwiłem.

                A poza tym różnią się od innych. Mają najlepszy PR na świecie. Zgodzisz się?;)))
                Przykładowo w Polsce jest może z piętnastu żydów, a i tak wielu wydaje się, że trzęsą krajem.

                pozdro
    • Gość: czytacz Frelka IP: *.252.16.3.internetia.net.pl 25.03.14, 11:31
      Widzisz, właśnie dlatego NIE DA SIĘ tutaj rozmawiać na niektóre tematy. Nie da się o żydach, bo zaraz jakiś porąbaniec zacznie wklejać Ci "Protokoły Mędrców Syjonu", nie da się o Zembaczyńskim i o Platformie, bo zaraz drugi porąbaniec zacznie wklejać o tym, jak Zembaczyński chciał go zabić, a Platforma okraść, jeszcze przed śmiercią.

      Także to nie jest kwestia cenzury, tylko oszołomstwa.

      Na marginesie, w Polsce nie może być 6 milionów żydów, barani łbie, kiedy przed wojną żyło ich tutaj jedynie 3 miliony. Pierwsza fala emigracji via Auschwitz do Nieba wytrzebiła większość. Niedobitki dorżnął Gomułka. To skąd ci żydzi? Jakoś nie słyszałem, by celem emigracji żydów tropikalnych lub tych z diaspory była Najjaśniejsza Zielona Rzplita.
      A szkoda tych dawnych żydów, jak i szkoda w ogóle przedwojennego świata.
      Żydzi wyjechali, pszenno-buraczany motłoch w gumofilcach został, jak się wydaje, na zawsze. Powinno być odwrotnie.


      • Gość: frelka z Opola Re: Frelka IP: 80.50.134.* 25.03.14, 13:28
        No właśnie,masz rację na temat tych porąbańców,ale o to chodzi,żeby im,czyli tym porąbańcom udowodnić,że porąbane ich poglądy są powinniśmy mieć mozliwość z nimi podyskutować,a jak dyskutować,skoro cenzura usuwa watki.
        Mówisz,że Gomułka tę resztę dorżnął,która wojnę przeżyła.
        Taki twój pogląd do którego masz swoje prawo,ale mój jest całkiem odmienny.
        Nikt nikogo nie dorzynał, a jedynie uprzejmie oświadczył,że drzwi są szeroko otwarte i można iść gdzie oczy poniosą,a przecież chyba wiesz ,że była to komuna,która mogła nie drzwi otworzyć a Sybir uruchomić.
        • Gość: czytacz Re: Frelka IP: *.dynamic.chello.pl 25.03.14, 14:55
          Gość portalu: frelka z Opola napisał(a):
          > Taki twój pogląd do którego masz swoje prawo,ale mój jest całkiem odmienny.
          > Nikt nikogo nie dorzynał, a jedynie uprzejmie oświadczył,że drzwi są szeroko ot
          > warte i można iść gdzie oczy poniosą,

          Heh, no zgoda, ale nie zaprzeczysz, że (uprzejmemu?) otwarciu drzwi towarzyszył jednoczesny kopniak w zad. Pisałem o dorzynaniu metaforycznie, wiadomo, że nikt nikogo nie mordował.

          > a przecież chyba wiesz ,że była to komu
          > na
          ,która mogła nie drzwi otworzyć a Sybir uruchomić.

          Jak w tym dowcipie o krnąbrnym dziecku i Leninie. Lenin okazał się nadzwyczaj dobrym człekiem: dał klapsa, a mógł zabić:))) Nie przesadzaj z tym Sybirem, może zaraz po wojnie, ale na pewno nie później i nie w wyniku walk frakcyjnych i poszukiwaniu wewnętrznego wroga.
          Wtedy, jak pamiętamy, jedna partia prowadziła naród ku świetlanej przyszłości, to i przecież sama błędów i wypaczeń nie mogła być winna. Sama, w sensie ogólnego bytu. Żyd zawinił, Żyda pogonili. Teraz partyj jest kilka i każda dla każdej jest "Żydem".

          Właściwie Żydzi (narodowość) mieli farta w 68, czego nie można powiedzieć o reszcie obywateli, która musiała tu zostać i klepać bidę:))

    • Gość: czytacz Re: czytacz tak jak żyd kłamie i odwraca kota ogo IP: *.252.16.3.internetia.net.pl 25.03.14, 12:08
      Świetnie! Skoro już zostałem żydem to nie pozostaje mi nic innego jak zacząć... rządzić światem!!!

      Hurrraaa!!

      :))))))
      • tiresias Re: czytacz tak jak żyd kłamie i odwraca kota ogo 25.03.14, 13:58
        to już jest nas dwóch. szybko sie mnożymy;))
        szalom!
    • Gość: czytacz Re: jeszcze o tych dziwnościach co nie co IP: *.dynamic.chello.pl 25.03.14, 17:46
      Ach, "żydokomuna", dajże spokój:)
      Ty masz pretensję do Żydów, że jakoś wdzięczności do nas nie mają. Przekopawszy się przez pół tony literatury rozmaitej (polskiej, żydowskiej, innej) dotyczącej obozów, sytuacji powojennej itp. doprawdy nie znajduję przesłanek, dla których Żydzi mieliby nas wynosić pod niebiosa. To niby wielce nasze przekonanie o Bóg wie jakiej pomocy dla Żydów podczas okupacji, to jest kolejny mit, podobnie jak mit przewspaniałego powstania warszawskiego, który w naszym narodzie jest kultywowany (niesłusznie). To jest na zasadzie ekstrapolacji. Jeden rolnik ukrył Żyda w stodole, to się nazywa "Polacy ratowali Żydów". Nie chce się pamiętać, że reszta wioski Żydów wyłapywała i odstawiała na gestapo, licząc na profity. Gdyby Polacy byli tacy dobrzy dla Żydów, to by Żydzi - zgodnie z tym co twierdzą osoby poglądami zbliżone do Twoich - nie witali kwiatami ruskiej soldateski (co zresztą też jest przerysowane).

      Żyd nie ma żadnego interesu do nas, nie rozumiem, dlaczego oczekujesz od Żydów jakichkolwiek propolskich zachowań? A może wdzięczności? Za co? W imię czego?

      Zwykle nas wkurzają te wady innych, które sami nosimy. Żydzi pielęgnują swój mit ofiary, mit Shoah, a Polacy to niby lepsi? Przedmurze chrześcijaństwa, Mesjasz Narodów, wieczny powstaniec skąpany we krwi i przez to domagający się szczególnego traktowania. Wg mnie jesteśmy w tym żałośni i żałuję, żem się Czechem nie urodził. Czesi są zdecydowanie bardziej w kontakcie z rzeczywistością. Co nie znaczy, że są słabi.

      I czy naprawdę wroga trzeba Ci szukać tam, gdzie go fizycznie nie ma? Wrogiem narodu nie jest mityczny Żyd-tułacz, wrogiem jest opresyjne państwo, okupant (nie wiem, czy Michalkiewicz obecnie podpisuje się pod tym określeniem w stosunku do tzw. Państwa, kiedyś się podpisywał, lecz od kiedy zaczął pieprzyć banialuki, typu właśnie te "żydokomunistyczne" - nie czytuję go). Obecnie okupantem jest tzw. III RP i może warto o tym porozważać, w jaki sposób wrogowi dopiec.

      • Gość: frelka z Opola Re: jeszcze o tych dziwnościach co nie co IP: 80.50.134.* 26.03.14, 07:50
        czy naprawdę wroga trzeba Ci szukać tam, gdzie go fizycznie nie ma?

        - wroga nie szukam,bo jest to bezsensem.
        Przyjaciel dziś a wróg jutro i odwrotnie i to jest okropne,i szczęśliwe zarazem.

        Wrogiem narodu nie jest mityczny Żyd-tułacz, wrogiem jest opresyjne państwo, okupant (nie wiem, czy Michalkiewicz obecnie podpisuje się pod tym określeniem w stosunku do tzw. Państwa,

        - no tak,lecz Państwo to nie abstrakcja,bo za nim kryją się konkretni ludzie,a dziś,przynajmniej tak ja mniemam,są to w większości Polacy.

        kiedyś się podpisywał, lecz od kiedy zaczął pieprzyć banialuki, typu właśnie te "żydokomunistyczne" - nie czytuję go). Obecnie okupantem jest tzw. III RP i może warto o tym porozważać, w jaki sposób wrogowi dopiec.


        - czyżbyś Polaka uważał za wroga ? bardziej mógłbym powiedzieć,że Polak jak zwykle jest głupi.
        • Gość: synek Re: jeszcze o tych dziwnościach co nie co IP: *.plastcom.pl 26.03.14, 08:14
          Był taki ktoś twierdzący, że zdolność pisania Polakowi niepotrzebna.
          Hmm,
        • Gość: czytacz Re: jeszcze o tych dziwnościach co nie co IP: *.252.16.3.internetia.net.pl 26.03.14, 09:38
          Gość portalu: frelka z Opola napisał(a):
          > - czyżbyś Polaka uważał za wroga ? bardziej mógłbym powiedzieć,że Polak jak zwy
          > kle jest głupi.

          Wrogiem jest opresyjne Państwo. Takim państwem jest III RP, i jako abstrakt, i jako konkret. Okupantem jest każdy funkcjonariusz Państwa, a także rozmaici "sympatycy i aspiranci" . Okupantem jest Tusk, Kaczyński etc., ale i Korwin-Mikke, który pretenduje do bycia funkcjonariuszem. Także wrogiem jest zarówno abstrakt, jak i konkretni ludzie, nieważne, czy to Polacy, Żydzi, Niemcy czy kto tam jeszcze. Draństwo nie ma narodowości.


          • Gość: frelka z Opola Postawa patrioty.Dzisiej. IP: 80.50.134.* 27.03.14, 08:56

            cytat:

            Oświadczenie 38 letniego st. kpr. rezerwy

            Ja 38 letni, st.kpr. rezerwy uroczyście oświadczam, że w przypadku napaści Rosji na Polskę stanę jako patriota w DRUGIM szeregu do walki z najeźdźcą!
            W drugim szeregu, zaraz za pierwszym w którym atak na wroga przeprowadzać będą: Kaczyński, Tusk, Kulczyk, Solorz, Macierewicz, Palikot, Miler, Korwin Mikke i reszta Sejmu.
            - ich synowie, komornicy i prokuratorzy.


            Gdyby ci “najwięksi patrioci” z jakichś przyczyn nie mogliby się stawić na polu walki – każda informacja skierowana do mnie w sprawie mobilizacji będzie przeze mnie ignorowana!


            Oświadczam, że nie mam zamiaru nadstawiać łba za: celebrytów, polityków, premierów, prezydentów, Zbawcy Jarosława, Wszechwiedzącego Macierewicza, nieomylnego Palikota i Milera. Nie mam najmniejszej ochoty ginąć za komorników, prokuratorów, urzędników państwowych, straż miejską, UOP, SBŚ, i inne instytucje reżimowe, sędziów ich limuzyny, wille, konta w banku, kochanki.
            Nie zamierzam ginąć za płatne autostrady, zrujnowany system ochrony zdrowia, policjantów, fotoradary, podsłuchy. Na pewno nie zginę broniąc majątków Kulczyka, Solorza, właściciela SKOK-ów, prezesów banków. Więc już dzisiaj możecie mnie zamknąć,a nawet rozstrzelać za dezercję.


            - tak po przemyśleniu,wydaje mi się,że słuszna,ale zastanawia mnie,czy mógłby być posądzony o dezercję.
            Wszak ci,
            ( komorników, prokuratorów, urzędników państwowych, straż miejską, UOP, SBŚ, i inne instytucje reżimowe, sędziów ich limuzyny, wille, konta w banku, kochanki.)
            którzy wpływają na poglądy patriotyczne zwykłych Polaków dzisiej,myślą o Polsce czy o własnej kabzie,więc czemóż to ten kapral miałby sam tej cudzej kabzy przed wrogiem bronić ?
            • Gość: frelka z Opola przywilej patrioty IP: 80.50.134.* 27.03.14, 09:04
              Henryk Wysocki z Rudy Śląskiej, emerytowany górnik, od pół wieku oddaje honorowo krew. Otrzymał tytuł Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi, co wiąże się z pewnymi przywilejami. Gdy wybiera się do przychodni, nie musi stać w kolejce do lekarza. Okazało się jednak, że przywileje są tylko... na papierze. - Kilka tygodni temu bardzo źle się poczułem, wysiadł mi kręgosłup. Nic nie pomagało, lekarz rodzinny wypisał mi skierowanie do neurochirurga i szybko zgłosiłem się do Poradni Neurochirurgicznej w Bytomiu, przy ulicy Legionów 10, w dawnym szpitalu górniczym. Tam przekonałem się, że zasłużony krwiodawca nic nie znaczy - opowiada starszy pan.

              W poradni pojawił się rano. Czekał kilka godzin, ale nie było mowy o przyjęciu poza kolejką, nawet rejestratorka w końcu uznała, że lekarz w ogóle go nie przyjmie.


              - pocałować klamkę i w obronie cudzego koryta zginąć ewentualnie.
              • Gość: behemot Re: przywilej patrioty IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.14, 10:48
                Górnik honorowo oddaje krew a stacje krwiodastwa sprzedają ją szpitalom. NFZ płaci za nią ze składek. Honorowy bierze dzień urlopu a płaci za urlop pracodawca, honorowemu i temu co w tym czasie robi na przodku za honorowego. A przywilej, to lekarz bez kolejki dawany kosztem tych, co czekają w kolejce i się wqrwiają jak jednego dnia przyjdzie kilku honorowych.
                Te sondaże pod nazwą czy oddasz życie za Polskę gdy Rus albo Niemiec stanie na ziemi ojców są o kant doopy potłuc. To pretekst dla nowoczesnych europejczyków do wylewania żółci jak powyżej. Tymczasem, jak historia pokazuje, czynnie w walkę z okupantem było zaangażowane około 15% społeczeństwa. To znaczy, że jesteśmy w normie a koryto jest wspólne.
                • Gość: frelka z Opola Napisano 3 lata temu IP: 80.50.134.* 27.03.14, 11:46
                  Polska likwiduje się sama

                  Z Januszem Szewczakiem, głównym ekonomistą SKOK, rozmawia Paweł Siergiejczyk


                  - Do niedawna słyszeliśmy, że Polska jest „zieloną wyspą” na tle innych gospodarek Europy. Ostatnio mówi się o tym coraz mniej. Jak dziś naprawdę wygląda nasza sytuacja?

                  - Niedawno w Niemczech wielki rozgłos zyskała książka ekonomisty i polityka Thilo Sarrazina pt. „Niemcy likwidują się same”. Otóż należałoby powiedzieć, że także Polska likwiduje się sama. Sytuacja w Unii Europejskiej jest w tej chwili niesłychanie dla nas niekorzystna. Stoimy wręcz przed perspektywą rozpadu Unii w dotychczasowym kształcie: albo Unia i waluta euro będą niemieckie, albo nie będzie ich wcale. Chodzi o to, co dzieje się z Grecją, za chwilę stanie się z Irlandią, Portugalią, a i najprawdopodobniej Hiszpanie także nie obronią się przed kapitałem spekulacyjnym. Myślę, że sprawa aresztowania szefa Międzynarodowego Funduszu Walutowego – która jest bardzo „dęta” – wskazuje, jaka jest skala wojny wokół globalizacji rynków spekulacyjnych. Być może jest to również jakaś forma ataku na samo euro, gdyż szef MFW był zwolennikiem pomocy dla krajów PIGS (tak określa się dziś Portugalię, Irlandię, Grecję i Hiszpanię – nazwa pochodzi od pierwszych liter ich nazw po angielsku – red.). Grecja, nawet w obliczu nowego zastrzyku finansowego – który na razie, z powodu tego aresztowania, został odłożony – nie poradzi sobie. Podobnie będzie w przypadku pozostałych krajów tej grupy...


                  czytaj dalej
                  • Gość: frelka z Opola - Jak zatem wyglądają dziś nasze finanse publiczne IP: 80.50.134.* 27.03.14, 12:03

                    - Moim zdaniem polskie finanse publiczne są w najgorszym stanie od przynajmniej 20 lat.

                    W przyszłym roku zbliżymy się do pułapu długu publicznego rzędu 950 mld zł – do 1 biliona zł!

                    A więc zaczniemy liczyć nasz dług w bilionach, tak jak Amerykanie, którzy mają już zadłużenie w wysokości 14 bilionów dolarów. To oczywiście są pieniądze nie do spłacenia. Przypomnijmy, że Gierek zadłużył Polskę na 25 mld dolarów – przy tym sporo zbudował (w dużej mierze to, co później sprywatyzowano) – a i tak spłacaliśmy ten dług blisko 30 lat. To kto spłaci ten bilion zł, czyli ok. 250 mld euro? Zresztą przypomnijmy, że Argentyna w 2001 r. zbankrutowała, mając tylko 100 mld dolarów zadłużenia. My jako państwo, firmy, obywatele, mamy tego zadłużenia zagranicznego już ok. 260 mld dolarów!


                    W przyszłym roku zbliżymy się do pułapu długu publicznego rzędu 950 mld zł – do 1 biliona zł!

                    No,i nie wiele się pomylił,te trzy lata temu.
                    Tak mamy dzisiaj.
                • Gość: czytacz Re: przywilej patrioty IP: *.252.16.3.internetia.net.pl 27.03.14, 12:44
                  Mówisz o okupancie zewnętrznym. Z okupantem wewnętrznym tak naprawdę walczą jakieś promille. Reszta bezrefleksyjnie żyje złudzeniami.
                  • Gość: frelka za Opola Re: przywilej patrioty IP: 80.50.134.* 28.03.14, 11:27
                    Zabrał Pan głos już w samych początkach sporu wokół Jedwabnego, reagując na publikacje Grossa, gdy inni milczeli...
                    - Ubolewam nad tym, że znacząca część historyków polskich z opóźnieniem zaczęła podejmować tę sprawę, nie widząc od razu jej prawdziwego znaczenia. W książce "100 kłamstw J.T. Grossa" zwróciłem uwagę, że to nie był pierwszy kłamliwy wyczyn tego autora. Przypomniałem, na co żaden z historyków polskich jakoś nie zwrócił uwagi w tej debacie, książkę Grossa wydaną w 1978 r. "Polish Society under German Occupation" (Społeczeństwo polskie pod okupacją niemiecką). Pisząc do czytelników amerykańskich, których ogromna część nie ma pojęcia o tym, co się działo podczas II wojny światowej, Gross pozwolił sobie na użycie tego typu fałszów i oszczerstw, na jakie by się nie ośmielił wobec odbiorców polskich. Aby pomniejszyć polski heroizm i polską martyrologię, twierdził, że ogromna liczba organizacji Polski podziemnej była wynikiem tego, że Polacy w latach 1939-1944 mieli więcej wolności niż w całym poprzednim stuleciu. Ponieważ od tej rzekomej nazistowskiej wolności zginął mój ojciec i niemal każdy z Polaków stracił kogoś bliskiego, po przeczytaniu tej książki uznałem, że mam do czynienia ze skrajnym fałszowaniem historii. W listach Jerzego Giedroycia, którego nikt nie oskarży o rzekomy polski prowincjonalizm czy nacjonalizm, również znajduje się krytyka wystąpień Grossa.
                    Dość szybko poznał się na jego tendencyjności.



                    Dość szybko poznał się na jego tendencyjności

                    - w tym sęk,że mimo iż wybitne jednostki widzą,że fałsz się wokół toczy,górą są fałszerze historii.
                    Mniemam,że za lat jakichś 50 będzie się już mówić głośno,że Polacy wymordowali 6 000 000 żydów w polskich obozach zagłady, a Niemcy znikną z grona oprawców.

                    www.jerzyrobertnowak.com/artykuly/Nasz_Dziennik/2006/19.01.htm
                    p.s.
                    żydzi - nie naród,a wyznawcy religii,dlatego z małej litery.
                    • Gość: frelka z Opola fałszerstwa ofiary... IP: 80.50.134.* 28.03.14, 11:44
                      ...dlaczego i komu to ma służyć ???

                      Wali się gmach kłamstw Jana Tomasza Grossa, tak długo fetowanych jako nieomylna prawda w czołowych polskojęzycznych mediach. Wielkim ciosem w fałsze Grossa okazała się ekshumacja w Jedwabnem, wymuszona pod presją polskiej opinii publicznej. Kłamliwe okazały się twierdzenia Grossa, że to Polacy mordowali Żydów, podczas gdy Niemcy jakoby tylko to fotografowali. W toku ekshumacji znaleziono prawie 100 łusek, co dowodziło strzelania do Żydów próbujących uciec ze stodoły. W tym czasie broń palną mieli tylko Niemcy; wszak Polakom groziła śmierć nie tylko za posiadanie broni, ale nawet za posiadanie radioodbiorników.
                      Skrajnie zawyżona okazała się podawana przez Grossa liczba 1600 żydowskich ofiar. Ekshumacja dowiodła, że w stodole zginęło 150-250 Żydów.

                      A przecież wyolbrzymione, zafałszowane przez Grossa liczby ofiar poszły w świat. Amerykańskie wydanie Sąsiadów Grossa poprzedza kłamliwy wstęp głoszący, że polska połowa mieszkańców Jedwabnego wymordowała drugą - żydowską połowę mieszkańców tego miasteczka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka