Gość: wallenrod
IP: 80.50.134.*
25.05.14, 07:00
Niemcy myślą, że rządzą na Śląsku. Po przegranej Tuska w najbliższych wyborach skończą się takie zjawiska.
To Niemcy wymogli na policji interwencję na wykładzie prof. Zygmunta Baumana - donosi "Gazeta Polska Codziennie". - Niemiecki konsul powinien być uznany w Polsce za persona non grata - powiedział gazecie jeden z naukowców z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Na początku tygodnia na kary aresztu i grzywny wrocławski sąd skazał 19 osób obwinionych o zakłócenie wykładu prof. Baumana, który w czerwcu 2013 r. odbył się na Uniwersytecie Wrocławskim. Wyrok jest nieprawomocny.
Rozpoczęcie wykładu filozofa zostało zakłócone okrzykami i gwizdami przez kilkadziesiąt osób związanych z Narodowym Odrodzeniem Polski, którzy oskarżali prof. Baumana o współpracę z organami bezpieczeństwa PRL.
"W trakcie procesu okazało się, że o interwencję policji poprosił dr Gottfried Zeitz, konsul niemiecki we Wrocławiu" - czytamy w "GPC". Wynika to z zeznań świadków.
"Polskie ministerstwo powinno jak najpilniej wszcząć procedurę dot. potraktowania konsula Niemiec we Wrocławiu jako persona non grata, ponieważ jego zachowanie nosi wyraźne znamiona ingerencji w wewnętrzne sprawy kraju. Czekamy na kroki MSZ" - czytamy dalej cytowaną przez gazetę wypowiedź naukowca z Zakładu Studiów nad Polityką Uniwersytetu Wrocławskiego.
LINK
cytat:
Przed sądem obwinieni nie przyznali się do zarzutów. Niektórzy z nich podkreślali, że na wykład Baumana przyszli, aby zaprotestować przeciwko obecności na wrocławskiej uczelni "człowieka, który ma na rękach krew polskich patriotów".
Czy Polska to jeszcze jest polska,skoro Polak prawa nie ma ,aby zbrodniarza wygwizdać jedynie ???
Wybory dzisiaj, powinniśmy wygwizdać tego kto na to zasługuje.