Gość: lalecznik
IP: *.dynamic.chello.pl
29.09.14, 18:54
Taki oto zwrot ukuł biskup tarnowski Andrzej Jeż i wprowadził w krwioobieg medialny w homilii na Jasnej Górze. Wie ktoś, o co chodzi? I czym się różni aborcja eugeniczna od aborcji (standardowej/właściwej/zwykłej). I jak to jest, że znowu takie kwiatki słowne z tej strony?