Dodaj do ulubionych

Wątek o wyborach

05.11.14, 15:58
Postanowiłem założyć nowy wątek w którym pragnę wyjaśnić dlaczego mojego (i mojej rodziny i moich przyjaciół też) głosu M. M. Ociepa ani nikt z jego komitetu nie dostanie.
Wcześniej pisałem o tym w zbiorowym wątku o wyborach ( forum.gazeta.pl/forum/w,65,155309990,155309990,Wybory_samorzadowe_16_11_2014_Kandydaci_Opole.html ).
Znowu dzisiaj w naszych skrzynkach pocztowych, pomimo naklejek z prośbą o niewrzucanie żadnych reklam i ulotek, znalazły się ulotki wyborcze. Tym razem niejakiego Drewniaka z komitetu wyborczego tego samego M. M. Ociepa (RDO czy coś takiego).
Chyba zacznę podejrzewać, że to ktoś testuje częstotliwość wyjmowania poczty ze skrzynek (czyli nieobecności lokatorów w domach) co można chyba potraktować jako przygotowanie do włamania.
Obserwuj wątek
    • Gość: czytacz Re: Wątek o wyborach IP: *.252.16.3.internetia.net.pl 05.11.14, 16:05
      Wczoraj dowiedziałem się, że Antek Policmajster dał poparcie Ociepie. Cóż, w takim razie moje poparcie niestety przesuwa się w kierunku większego mniejszego zła:)



      • Gość: cair Re: Wątek o wyborach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.14, 18:00
        Co to znaczy poparcie ? bo mnie interesuja ludzie którzy chcą spotkać się ze swoimi wyborcami a nie robiącymi uniki jak szczeniaki w piaskownicy.T
    • lalecznik-7 Re: Wątek o wyborach 05.11.14, 18:42
      No to rzeczywiście jest kryterium oceny kandydata. Znaczy się jakby nie wrzucali ulotek, to byś zagłosował. Dosyć ciekawe. Zazdroszczę też braku innych problemów.

      Podobnie też, czy ktoś w Warszawy tam poparł. Ociepa jest oficjalnym kandydatem PiS, to przyjechał Antek i poparł. Ja jestem ostatni, który zagłosuje na Antoniego, ale to się nie liczy, ponieważ, pragnę przypomnieć, to są wybory samorządowe. Analogicznie, nie powinienem zagłosować na Wiśniewskiego, ponieważ Jaki-eś poślątko też go popiera. Zostałby mi ino Jarmuziewicz, którego też pewnie POpierają Rychu z rozmów ze cmentarza plus Nowak od zegarka.
      • Gość: czytacz Re: Wątek o wyborach IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.14, 19:05
        Przekonałeś mnie Lalecznik. Pieprzyć te wybory, nie idę:D
        • Gość: gość 2014 Do pana Czytacza. IP: *.internetia.net.pl 05.11.14, 19:34
          Panie Czytacz cieszę się, że pan zrozumiał.
          Przyzwoity człowiek na wybory nie idzie!
          • lalecznik-7 Re: Do pana Czytacza. 05.11.14, 20:17
            Niech będzie przyzwoity olewus. Może być ? :)
            • Gość: Adaś Miauczyński Re: Do pana Czytacza. IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.14, 21:03
              Olewusy dość dobrze tu zostali wskazani
              www.youtube.com/watch?v=QzFPfme5FwU
              Może być?
              A to powala
              <<<<Ja natomiast uważam, że jeżeli system funkcjonuje źle, to jest to wina ludzi, którzy Dopóki ludzie nie zaczną interesować się, co się wokół nich dzieje, to każdy system będzie zły. wybory olewają. I to nawet.....>>
              A w komunie chodziło 99,9% i system był dobry. Nawet w najgorszej biedzie kartki wszystkim po równo dawały na przeżycie z tym że fizyczni mieli lepiej, bo to elita była a górnicy to hoho.
              <<<<<<Dopóki ludzie nie zaczną interesować się, co się wokół nich dzieje, to każdy system będzie zły. >>Święte słowa. Zainteresowali się
              warchoły i chuligani z Gdańska wspomagani CIA , agentem SB i zdrajcą Kuklińskim, i po co to było, to murek by se stał i był spokój na Ukrainie i Polszy. W komunie średnio co 10 lat była rewolucja. W III RP 25 lat mija zabetonowanego partyjnego systemu w którym partie poddają pod glosowanie jakichs kolesi. Pójdziesz nie pójdziesz a oni i tak się dostaną do korytka.
              • Gość: czytacz betoniarstwo IP: *.252.16.3.internetia.net.pl 06.11.14, 11:25
                Gość portalu: Adaś Miauczyński napisał(a):

                > W III RP 25 lat mija zabetonowanego par
                > tyjnego systemu w którym partie poddają pod glosowanie jakichs kolesi. Pójdzies
                > z nie pójdziesz a oni i tak się dostaną do korytka.

                Święte słowa. Mnie najgorzej z tym, że latami sam betonowałem. A jeszcze jak byłem młodszy i głupszy to wierzyłech, że zmienię rzeczywistość. Pamiętam tę podnietę, gdy dostawszy wreszcie dowód osobisty, mogłem pójść na wybory. Dzisiaj, z perspektywy lat i tysięcy złotych zapłaconych podatków i składek, śmiać mi się chce z tego gó...arza, co się tak podniecał demokracją, czytał te pierdoły, wierzył w to jak idiota, w te obietnice, programy, w cały ten śmieć. Jeszcze ostatni zryw - referendum unijne. Co starsi pewnie pamiętają spiralę prounijnej gorączki nakręcanej przez GW, TVN, TVP. Michnik stawiał znak równości pomiędzy głosowaniem na "tak" a niepodległością. Tryby orwellowskiej propagandy tak zapieprzały, że aż przepaliły zielone sukno i można to było zobaczyć na własne oczy, bo już bardziej bezczelnie, bardziej na chama się już nie dawało. Głosowałem "NIE", dzisiaj zagłosowałbym tak samo, bo wydaje mi się, że trzeba patrzeć dalej niż na 2 budżety unijne do przodu. Trzeba patrzeć historycznie. No, nieważne, to jeszcze miało jakiś ideologiczny sens. A od czasu gdy gwieździsty sztandar wciągnięto na maszt - to już masz rację: beton. Okrzepło to wszystko i stwardniało. Ordynacja wyborcza nie daje żadnego wyboru. Mamy głosować na hasła wyborcze, plakaty. Kolesie, którzy po 10 razy zmieniali partyjne barwy, knuli, spiskowali, kradli - i niewiele więcej robili poza tym: wciąż u władzy. Najlepsi są ci, co przegięli. 5 lat w przechowalni i dawaj nazad na listę. Nazwy partyj się zmieniają - gęby nie. Rozumiem, że tak jest wszędzie, niemniej nie wszędzie jest tak nieprzyzwoicie, nie wszędzie jest tak iluzorycznie. Nie będę głosował na gęby, nie będę głosował na hasła. Głosuję przeciwko stwardniałemu systemowi: nie uczestniczę. Sto razy powtarzałem i powtórzę: to nie lenistwo, to świadomy jak najbardziej aktywny wybór. Rezygnuję z prawa do uczestnictwa, ponieważ nie interesuje mnie uczestnictwo w ILUZJI demokracji, w ILUZJI wyboru.
          • Gość: czytacz Re: Do pana Gościa 2014 IP: *.252.16.3.internetia.net.pl 06.11.14, 11:09
            To był żart:) Ech, polezę, bo chce mi się zagłosować w prezydenckich i widzę w tym jakiś sens. Jednak przegląd list wyborczych zniechęca mnie do zrobienia czegokolwiek więcej poza napisaniem w poprzek kart do głosowania co myślę o tym dziadostwie;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka