lalecznik-7
24.05.15, 12:08
W Irlandii małżeństwo będzie odtąd definiowane jako związek "dwóch osób, niezależnie od płci".
swiat.newsweek.pl/irlandia-z-malzenstwami-homoseksualnymi-jak-jest-w-europie-mapa-,artykuly,363649,1.html
Na nic się zdały kłamstwa zagrożeniach dla rodziny (jakich?), czy też enigmatyczna „obrona wartości” (jakich?). Kilkusetletnia kultura wzorców seksualnych przeniesiona wraz z religią od surowego nomadycznego plemienia Azji Mniejszej, w której to Bóg palił Sodomę i Gomorę, a agresywny rolnik Kain zabijał pokojowego koczownika-pasterza Abla (a nie odwrotnie) idzie powoli w otmęty historii. Nie wytrzymuje z kulturą wielkich miast oraz dorobkiem nauk społecznych i biologicznych. Odchodzi podobnie jak niewolnictwo czy feudalizm, którego istnienie tłumaczono biblijną podległością synów Chama względem synów Jafeta i Sema, a prawo gnębienia wiązano z prawem do wolności własnej.
Patrząc na załączona mapkę widać wyraźnie, że kolejny trend idzie z Zachodu, podobnie jak czcionka drukarska, i zasadnicza większość osiągnięć technicznych i cywilizacyjnych. Im bardziej na wschód tym gorzej. W czołówce Skandynawia, Europa Zachodnia oraz centralna z Czechami i Austrią, gdzie zasadniczo nie widzą problemu. Potem Europa Środkowo-Wschodnia (w tym Polska) gdzie są jeszcze przeciw, ale zasadniczo już tylko werbalnie (co pewnie będzie widać po wpisach), potem Europa Wschodnia gdzie są pomysły w stylu zabierać prawo jazdy i zamykać do więzień, Azja kontynentalna ponieważ to wstyd do 4 pokolenia, a dziecko nie dostanie stypendium na studia, na końcu wracamy do Azji Mniejszej, gdzie zostaje rzut kamieniem i ostatecznie lot z wieży w dół z workiem na głowie.
Przy okazji Chiny po raz pierwszy transmitowały Eurowizję. Jak u nas Conchita budzi emocje, to dla wielu Chińczyków to dopiero szok kulturowy. A Conchita trzymała za rękę reprezentantkę Rosji :) Ci to chyba tam wyli przed telewizorami.