Gość: wara
IP: 217.173.203.*
29.12.04, 09:08
To że Pani Stanisława Ch. przerwała więzi dawnego "układu" w PZU to było
słuszne działanie. Wcześniej agenci musieli opłacać się za otrzymywanie
wyższych prowizji. Ten mafijny układ został rozerwany. Nie wszyscy zatem
byli "szczęśliwi". Stanisława CH. była OBCA. Więc trzeba było ją udupić.
Swoją pracą nowa dyrektorka wyprowadziła opolski oddział na czołowe miejsce.
Poprzednicy brali nie mniejsze pieniądze ale i niewiele robili. Trochę ich za
późno zwolniła...lub przeniosła.