Dodaj do ulubionych

Jest ustawa o mniejszościach

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.05, 11:19
Wczoraj Sejm przyjął większość poprawek Senatu do ustawy o mniejszościach.
Tym samym mniejszości mają prawo do podwójnych nazw miejscowości i do
posługiwania się własnym językiem w urzędach (po spełnieniu szeregu
warunków). Podpis prezydenta to formalność.
Czy ta ustawa przysłuzy się Opolszczyźnie?
Obserwuj wątek
    • Gość: opolaninpomorzanin Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: 217.173.192.* 07.01.05, 12:44
      oj nie przysłuży sie to naszemu regionowi....pogłębi tylko podziały i rożne
      interakcje.dopiero się zacznie!!!
      • svatopluk Re: Jest ustawa o mniejszościach 07.01.05, 13:06
        tyle sie mowilo i mowi o naszym roznorodnym bogactwie kulturowym!
        w koncu bedzie mozna to na wlasne oczy zobaczyc!
        nie tylko na odswietnych wiecach!
        w Rumuni i na Ukrainie tez to jest!
        chyba Polska nie jest mniej tolarencyjnym krajem!
        taka jest Europa!
        mozna bedzie byc z czegos byc dumnym!
        • Gość: Pytek Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.05, 14:48
          Ino dali niy pudzie byc' u Sia Goornoszloonzoukym?
      • Gość: xxx Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 08.01.05, 19:45
        Co sie zacznie jestes w bledzie zawsze musicie miec racje .
      • Gość: Franz Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: 213.17.241.* 12.01.05, 14:44
        Jezeli poglebi podzialy to przez to, ze Polacy nie sa tolerancyjni i nie widza w
        niemieckosci atrakcyjnosci. Sama polskosc to nudne i monotonne.
    • Gość: k Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 07.01.05, 15:17
      Bardzo dobrze ze wreszcie jest ta ustawa. Wstyd bylo dluzej czekac na cos co
      wymagamy od innych. Mam na mysli partnerow ze wschodu.
      Uwazam ze ustawa ta wcale nie poglebi relacji do 'innostroncow'. Wrecz
      przeciwnie poprawi bo bedzie wiadomym co wolno a co nie wolno robic.

      Na marginesie propozycji wydobycia posagu krola Fryderyka Wielkiego z mulu
      kanalu Mlynowka nasuwa sie refleksja ze to wlasnie za panowania tego krola
      niemieckiego zapoczatkowalo sie negatywne myslenie i stereotypowy obraz Niemca.
      Trzeba pamietac ze to wlasnie Fryderyk Wielki zburzyl prawie 500 letni pokoj na
      granicy polsko-niemieckiej. Wniosl tyle zla w nasze stosunki. Oczywiscie po
      drodze jego nastepcy wcale nie dbali o poprawe tego obrazu. A Hitler to juz
      pobil rekord wszystkich.
      Dlatego dzisiaj mamy taki a nie inny stosunek do Niemcow.
      Widac ze Niemcom nie zalezy na poprawie swojego wizerunku u Polakow.
      Przynajmniej malo sie staraja. Co jakis czas w regionie wybucha jakis skandal
      na tym tle. Widac ze nie dane jest Polakom dobre myslenie o Niemcach.
      • rico-chorzow Re: Jest ustawa o mniejszościach 07.01.05, 21:40
        Gość portalu: k napisał(a):

        > Bardzo dobrze ze wreszcie jest ta ustawa. Wstyd bylo dluzej czekac na cos co
        > wymagamy od innych. Mam na mysli partnerow ze wschodu.
        > Uwazam ze ustawa ta wcale nie poglebi relacji do 'innostroncow'. Wrecz
        > przeciwnie poprawi bo bedzie wiadomym co wolno a co nie wolno robic.


        Przepraszam,kto to są "innostrońcy"?


        > Na marginesie propozycji wydobycia posagu krola Fryderyka Wielkiego z mulu
        > kanalu Mlynowka nasuwa sie refleksja ze to wlasnie za panowania tego krola
        > niemieckiego zapoczatkowalo sie negatywne myslenie i stereotypowy obraz
        Niemca.
        > Trzeba pamietac ze to wlasnie Fryderyk Wielki zburzyl prawie 500 letni pokoj
        na
        >
        > granicy polsko-niemieckiej. Wniosl tyle zla w nasze stosunki.


        W jaki sposób zburzył Fryderyk Wielki pokój niemiecko?-polski i czym wniósł te
        złe stosunki?


        Oczywiscie po
        > drodze jego nastepcy wcale nie dbali o poprawe tego obrazu. A Hitler to juz
        > pobil rekord wszystkich.
        > Dlatego dzisiaj mamy taki a nie inny stosunek do Niemcow.


        Jaki jest ten stosunek a nie inny?


        > Widac ze Niemcom nie zalezy na poprawie swojego wizerunku u Polakow.
        > Przynajmniej malo sie staraja. Co jakis czas w regionie wybucha jakis skandal
        > na tym tle. Widac ze nie dane jest Polakom dobre myslenie o Niemcach.


        Wszystkim Polakom,czy Panu?
        • Gość: k Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 08.01.05, 01:20
          rico-chorzow napisał:
          > Przepraszam,kto to są "innostrońcy"?

          To z rosyjska po polsku osoba innej narodowosci niz polska.

          > W jaki sposób zburzył Fryderyk Wielki pokój niemiecko?-polski i czym wniósł
          te
          > złe stosunki?

          Zburzyl w taki sposob ze to wojska pruskie pierwsze przekroczyly granice i
          wkroczyly na terytorium Polski.

          > Jaki jest ten stosunek a nie inny?
          > Wszystkim Polakom,czy Panu?

          Niemcy po tym wszystki co zrobili Polsce dzisiaj rzadaja zwrotu swoich
          przedwojennych majatkow. Domagaja sie zeby uznac ich za ofiary wojny. W pewnym
          sensie sa ofiarami samych siebie a nie wojny. Dlatego te ich dzialania
          napotykaja zdziwienie i niezrozumienie. Wyglada na to ze Niemcy nie wyciagneli
          wlasciwych wnioskow z lekcji historii.
          • rico-chorzow Re: Jest ustawa o mniejszościach 08.01.05, 11:15
            Gość portalu: k napisał(a):

            > rico-chorzow napisał:
            > > Przepraszam,kto to są "innostrońcy"?
            >
            > To z rosyjska po polsku osoba innej narodowosci niz polska.



            Dlaczego wyraża się Pan z rosyjska?,jest Pan poplecznikiem tezy - język polski
            jest gwarą rosyjską -?



            > > W jaki sposób zburzył Fryderyk Wielki pokój niemiecko?-polski i czym wnió
            > sł
            > te
            > > złe stosunki?
            >
            > Zburzyl w taki sposob ze to wojska pruskie pierwsze przekroczyly granice i
            > wkroczyly na terytorium Polski.



            Może mi Pan podać datę i okoliczności?



            > Niemcy po tym wszystki co zrobili Polsce dzisiaj rzadaja zwrotu swoich
            > przedwojennych majatkow.



            Niemcy?,więc ile majątków odebrał już kanclerz Schröder?



            Domagaja sie zeby uznac ich za ofiary wojny. W pewnym
            > sensie sa ofiarami samych siebie a nie wojny.



            Co jest z ofiarami po zakończeniu działań wojennych?



            Dlatego te ich dzialania
            > napotykaja zdziwienie i niezrozumienie. Wyglada na to ze Niemcy nie
            wyciagneli
            > wlasciwych wnioskow z lekcji historii.


            Więc jaką datę bieże Pan za prawdopodobną wkroczenia wojsk niemieckich do
            Polski?,przy tym pomyśleć,że część wojska polskiego jest w Iraku.
            • Gość: k Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 08.01.05, 13:31
              rico-chorzow napisał:
              > Dlaczego wyraża się Pan z rosyjska?,jest Pan poplecznikiem tezy - język
              polski
              > jest gwarą rosyjską -?

              Jez.rosyjski podobnie jak jez.polski zaliczany jest do jezykow slowianskich
              myslalem ze wiesz o tym. A zwrotu rosyjskiego uzylem dla ubarwienia wypowiedzi
              tak dla jaj. Nie sadzilem ze ciebie to tak strasznie ugodzi. Jak bym wiedzial
              to uzylbym innego naprzyklad auslander. Entschulidigung ze tak ciebie urazilem
              dla mnie nie ma to zadnego znaczenia.

              > Może mi Pan podać datę i okoliczności?

              W tym kontekscie w 1772r. takie rzeczy nalezy wiedziec a nie pytac. To jest
              podstawowa wiedza historyczna.

              > Niemcy?,więc ile majątków odebrał już kanclerz Schröder?

              Nie chodzi o to ile odebrali ale o sam fakt ze skladaja wnioski do sadow o
              zwrot majatkow. Kilka rozpraw juz sie odbylo a Niemcy obiecuja lawine pozwow.
              Nie chodzi o zwrot majatki bo uwazam to za druga sprawe a o sposob myslenia
              Niemcow ich tupet i beszczelnosc. Nie zrozumieli hitlerowskiego znieszczenia i
              polskiego zadoscuczynienia za poniesione krzywdy. Pomysl pomnika wypedzonych
              jest dobitnym przykladem braku logicznego i konstruktywnego myslenia.

              > Co jest z ofiarami po zakończeniu działań wojennych?

              Jaki ty naiwny myslales ze jak ogloszono koniec dzialan wojnnych to Niemcy
              staja sie automatycznie nietykalni? W jakis sposob cale spoleczenstwo ponioslo
              zasluzona kare za popieranie ekspansjonizmu. Zaden obywatel nie mial napisane
              na czole procentowy udzial w wojnie. Dlatego szlo po rowno jak leci. W tym
              czasie swieze byly ludzkie krzywdy to i odwet byl okrutny. Nie ma sie czego
              dziwic.
              • slezan Re: Jest ustawa o mniejszościach 08.01.05, 15:15
                No i dodaj jeszcze, że jesteś katolikiem.
                • Gość: Albert Żołna Odpowiedzialność zbiorowa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.05, 16:55
                  Sprawa ta mało łączy się z ustawą, ale jeżeli mowa o odpowiedzialności
                  zbiorowej, to nie jest to rzecz zupełnie bezsensowna. Albo przyjmujemy
                  hiperliberalną wersję, że każdy "gra" jedynie na własne konto i wtedy nikt i
                  nic nie może być doliczane do jego rachunku, albo uznamy, że każdy jakoś jest
                  społecznie zakorzeniony, korzysta ze wsparcia wspólnoty, wpływa na losy
                  ziomków, a wtedy ponosi też część winy decyzji zbiorowych. Jeżeli każdy Niemiec
                  czuje się dumny z Goethego, to każdy musi zarazem pokutować za Hitlera.
                  Transakcja wiązana.

                  Warto dodać, że ustawa, choć mówi o mniejszościach, to opisuje prawa i
                  obowiązki jedynie poszczególnych obywateli polskich, którzy sami się zaliczają
                  do (uznanej przez państwo) mniejszości.

                  I znowu, zamiast dyskutować o przyszłości Opolszczyny, schodzimy na historię.
                  • slezan Re: Odpowiedzialność zbiorowa 08.01.05, 17:04
                    Tym samym Polacy powinni odpokutować za Dzierżyńskiego, PRL, Łambinowice itp.
                    Od kiedy przeciwieństwem odczuwania dumy jest pokuta? Jakie realne korzyści
                    czerpią Niemcy z tego, że Goethe był ich rodakiem i że czują się z niego dumni?
                    • gorol2222 Re: Odpowiedzialność zbiorowa 08.01.05, 17:26
                      a co mie obchodzom Niemce!
                      tu jest POLSka I POLSKIe czeba kochac zdrajcy!
                      • slezan Re: Odpowiedzialność zbiorowa 08.01.05, 19:28
                        hehehehe
                      • Gość: Hanys Re: Odpowiedzialność zbiorowa IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 08.01.05, 19:48
                        Ty panie gorol powiedz pan czy mysmy do polski przysli czy polska donas mysle
                        ze to wy do nas przysliscie w 1945 ale nikt was nie prosil a kto jest zdrajca
                        to jest a gdzie wasze ziemie za bugiem ????????Co przypomniec ci bo tam nic nie
                        macie tylko bieda lepiej u znienawidzonych hanysow?????????
                    • kumys Re: Odpowiedzialność zbiorowa 09.01.05, 23:17
                      Akurat tutaj nie Polacy, a naslani tu z sowieckiego nadania,
                      prawiepolskojezyczni pejsaci dowodzili UB i z ich nadania sprawowali wladze
                      posluszni im komunisci.
                      Polska do dzisiaj jest rzadzona przez potomkow tych NKWDowskich bandytow z
                      nadania Stalina.
                      Najwyzsze stanowiska obejmuja ich dzieci i agenci komunistycznych służb
                      bezpieczeństwa publicznego.
                      Czas to sobie uświadomić, że to nie Polacy rzadzili i rzadzą u siebie.
              • rico-chorzow Re: Jest ustawa o mniejszościach 08.01.05, 19:41
                Gość portalu: k napisał(a):

                > rico-chorzow napisał:
                > > Dlaczego wyraża się Pan z rosyjska?,jest Pan poplecznikiem tezy - język
                > polski
                > > jest gwarą rosyjską -?
                >
                > Jez.rosyjski podobnie jak jez.polski zaliczany jest do jezykow slowianskich
                > myslalem ze wiesz o tym. A zwrotu rosyjskiego uzylem dla ubarwienia
                wypowiedzi
                > tak dla jaj. Nie sadzilem ze ciebie to tak strasznie ugodzi. Jak bym wiedzial
                > to uzylbym innego naprzyklad auslander. Entschulidigung ze tak ciebie
                urazilem
                > dla mnie nie ma to zadnego znaczenia.

                > W tym kontekscie w 1772r. takie rzeczy nalezy wiedziec a nie pytac. To jest
                > podstawowa wiedza historyczna.


                Rozumiem pańskie pobudki rusykacyjne,więc dla ubarwienia historii w 1772 roku
                Rosjanie pomogli Prusom,a Austryjacy żeby nie być gorszymi także przekroczyli
                granice silnego wielkiego Królestwa Polskiego,natomiast dzielna szlachta polska
                (krwawo) walczyła pucharami pełnymi wina czerwonego przedniego na dworych
                tychże "wrogów" o następne przywileje z myślą o ukochanej Polsce czy
                Polszij,patrząc w wspaniałą perspektywę następnego rozbioru oraz następnych
                przywilejów.





                > o sposob myslenia
                > Niemcow ich tupet i beszczelnosc.



                Właśnie,ma Pan rację,tupet i beszczelność tych Niemców,może przypomnieć im kto
                pabiedczik,powtórzyć lata 1944-1950 pełne chwały bojowej,przy wykorzystaniu i
                unowocześnieniu technik 1939-1944,



                tak po cichu,żeby nikt nie słyszał i nie czytał,między nami,był Pan w tym
                tygodniu już w cerkwi?




                • Gość: k Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 08.01.05, 22:12
                  rico-chorzow napisał:
                  > Rozumiem pańskie pobudki rusykacyjne,więc dla ubarwienia historii w 1772 roku
                  > Rosjanie pomogli Prusom,a Austryjacy żeby nie być gorszymi także przekroczyli
                  > granice silnego wielkiego Królestwa Polskiego,natomiast dzielna szlachta
                  polska
                  > (krwawo) walczyła pucharami pełnymi wina czerwonego przedniego na dworych
                  > tychże "wrogów" o następne przywileje z myślą o ukochanej Polsce czy
                  > Polszij,patrząc w wspaniałą perspektywę następnego rozbioru oraz następnych
                  > przywilejów.

                  Widze ze zasadniczo odeszles od tematu a mialo byc o ustawie o mniejszosciach
                  narodowych. Skoro interesuje cie historia to prosze bardzo nie wazne w jakim
                  pisze sie watku.
                  Tak masz racje Polska przed robiorowa byla rozprezona i nie zorganizowana.
                  Przyczyna takiego stanu rzeczy byly liczne i krwawe wojny jakie Polska
                  prowadzila w XVIIw. Mozna przypomniec co wazniejsze daty - 1655 r. potop
                  Szwedzki, - wojna z Turcja Chocim 1673, Wieden 1683, wiele inny drobniejszych
                  bitew.
                  Przerosly one mozliwosci odbudowy doprowadzily do upadku i wyludnienia sie
                  miast, regresu w rolnictwie. Istota bylo ze upadl ustroj demokracji slacheckiej
                  na rzecz oligarchii magnackiej. Elektorscy krolowie polscy z tego okresu z
                  dynastii saskich Wettinow (czyli Niemcy) August II(zw.Mocny) i August III(syn
                  Augusta II) doprowadzili w I pol. XVIII w. do upadku politycznego znaczenia
                  Polski. W okresie tym odnotowac mozna znaczna ingerecje szczegolnie Prus i
                  Rosji w sprawy wewnetrze Polski. Kraje te zwiazaly sie traktatami przeciw
                  Polsce (1720r. traktat prusko-rosyjski i 1732 traktat Loewenowlda). Dopiero
                  krol Stanislaw August Poniatowski staral sie uniezaleznic od sasiadow.
                  Zawiazala sie konfederacja barskiej 1768-72r. to jest zbrojna organizacja
                  szlachecka dla obrony wolnosci Polski. Jej powstanie bylo pretekstem do wejscia
                  wojsk zaborcow do Polski. Nastapil I rozbior Polski.
                  Dla ratowania kraju ustalono konstytucje 3 maja 1791r. Radykalnie zmianiala ona
                  pnujace w Polsce przepisy i przewileje. Nie zostala wprowadzona w zycie bo w
                  kolejnych latach 1793 i 1795 r. nastapily kolejne rozbiory Polski.
                  Tak ze jak widzisz to Niemcy za krolow Augustow celowo doprowadzili kraj do
                  ruiny. Z tego okresu wzielo sie pospolite powiedzenie "za krola Sasa jedz pij i
                  popuszczaj pasa". Ten okres doskonale pasuje do dzisiejszje rzeczywistosci sa
                  tu cech wspolne. Ciekawe co?
                  Wnioski same sie nasuwaja.
                  • rico-chorzow Re: Jest ustawa o mniejszościach 08.01.05, 22:46
                    Gość portalu: k napisał(a):

                    > rico-chorzow napisał:
                    > > Rozumiem pańskie pobudki rusykacyjne,więc dla ubarwienia historii w 1772
                    > roku
                    > > Rosjanie pomogli Prusom,a Austryjacy żeby nie być gorszymi także przekroc
                    > zyli
                    > > granice silnego wielkiego Królestwa Polskiego,natomiast dzielna szlachta
                    > polska
                    > > (krwawo) walczyła pucharami pełnymi wina czerwonego przedniego na dworych
                    >
                    > > tychże "wrogów" o następne przywileje z myślą o ukochanej Polsce czy
                    > > Polszij,patrząc w wspaniałą perspektywę następnego rozbioru oraz następny
                    > ch
                    > > przywilejów.
                    >
                    > Widze ze zasadniczo odeszles od tematu a mialo byc o ustawie o mniejszosciach
                    > narodowych. Skoro interesuje cie historia to prosze bardzo nie wazne w jakim
                    > pisze sie watku.
                    > Tak masz racje Polska przed robiorowa byla rozprezona i nie zorganizowana.
                    > Przyczyna takiego stanu rzeczy byly liczne i krwawe wojny jakie Polska
                    > prowadzila w XVIIw. Mozna przypomniec co wazniejsze daty - 1655 r. potop
                    > Szwedzki, - wojna z Turcja Chocim 1673, Wieden 1683, wiele inny drobniejszych
                    > bitew.
                    > Przerosly one mozliwosci odbudowy doprowadzily do upadku i wyludnienia sie
                    > miast, regresu w rolnictwie. Istota bylo ze upadl ustroj demokracji
                    slacheckiej
                    >
                    > na rzecz oligarchii magnackiej. Elektorscy krolowie polscy z tego okresu z
                    > dynastii saskich Wettinow (czyli Niemcy) August II(zw.Mocny) i August III(syn
                    > Augusta II) doprowadzili w I pol. XVIII w. do upadku politycznego znaczenia
                    > Polski. W okresie tym odnotowac mozna znaczna ingerecje szczegolnie Prus i
                    > Rosji w sprawy wewnetrze Polski. Kraje te zwiazaly sie traktatami przeciw
                    > Polsce (1720r. traktat prusko-rosyjski i 1732 traktat Loewenowlda). Dopiero
                    > krol Stanislaw August Poniatowski staral sie uniezaleznic od sasiadow.
                    > Zawiazala sie konfederacja barskiej 1768-72r. to jest zbrojna organizacja
                    > szlachecka dla obrony wolnosci Polski. Jej powstanie bylo pretekstem do
                    wejscia
                    >
                    > wojsk zaborcow do Polski. Nastapil I rozbior Polski.
                    > Dla ratowania kraju ustalono konstytucje 3 maja 1791r. Radykalnie zmianiala
                    ona
                    >
                    > pnujace w Polsce przepisy i przewileje. Nie zostala wprowadzona w zycie bo w
                    > kolejnych latach 1793 i 1795 r. nastapily kolejne rozbiory Polski.
                    > Tak ze jak widzisz to Niemcy za krolow Augustow celowo doprowadzili kraj do
                    > ruiny. Z tego okresu wzielo sie pospolite powiedzenie "za krola Sasa jedz pij
                    i
                    >
                    > popuszczaj pasa". Ten okres doskonale pasuje do dzisiejszje rzeczywistosci sa
                    > tu cech wspolne. Ciekawe co?
                    > Wnioski same sie nasuwaja.



                    Przepraszam,ja nie zacząłem o Fryderyku Wielkim,czy o Niemcach?,to jest pańska
                    fobia,dziękuję za informacje tego okresu historii,też moi przodkowie nie byli w
                    Barze,na starych polskich ziemiach,

                    z uszanowaniem Rico
                    • Gość: k Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 08.01.05, 23:16
                      rico-chorzow napisał:
                      > Przepraszam,ja nie zacząłem o Fryderyku Wielkim,czy o Niemcach?,to jest
                      pańska
                      > fobia,dziękuję za informacje tego okresu historii,też moi przodkowie nie byli
                      w
                      > Barze,na starych polskich ziemiach,

                      Przy okazji ustawy o mniejszosciach napomknelem jedynie o tym krolu. To nie
                      moja fobia tylko odpowiadalem uprzejmie na twoje szczegolowe pytania.

                      pozdrawiam
                      • rico-chorzow Re: Jest ustawa o mniejszościach 09.01.05, 09:02
                        Gość portalu: k napisał(a):
                        > Przy okazji ustawy o mniejszosciach napomknelem jedynie o tym krolu. To nie
                        > moja fobia tylko odpowiadalem uprzejmie na twoje szczegolowe pytania.
                        >
                        > pozdrawiam


                        No....skoro w pańskiej wypowiedzi z 7.01.2004 15:17 to fobijne napomknieńcie
                        zabrało tylko 70% całego wpisu,no to było tylko napomknieńciem do tematu,można
                        powiedzieć - dobra odpowiedź,tylko pytanie było złe -.
              • Gość: glos rozsadku Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.01.05, 20:53
                Gość portalu: k napisał(a):

                > Nie sadzilem ze ciebie to tak strasznie ugodzi.

                Moze rico ma korzenie na wschodzie... Tych ludzi, potomkow kresowiakow, jezyk
                rosyjski wciaz jeszcze uderza na jakims poziomie jako mowa tych ktorzy nimi
                poniewierali. Mam nadzieje, ze to sie wkrotce zmieni bo jezyk Gogola, Czechowa
                i Dostojewskiego nie zasluguje na tego typu skojarzenia. :)
            • Gość: glos rozsadku Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.01.05, 20:50
              rico-chorzow napisał:

              > Dlaczego wyraża się Pan z rosyjska?,jest Pan poplecznikiem tezy - język
              polski
              > jest gwarą rosyjską -?

              Hehe, tak to moglo wyjsc. Swoje wlasne wyjasnienie umiescilem powyzej.
              Ironicznie jezyk/gwara slaski/a ma wiecej wspolnego z rosyjskim na pewnych
              poziomach niz jezyk polski. :) Niestety, ja sam nie mowie po rosyjsku. :(
              Moja uwaga skupia sie raczej na zachodniej Europie (angielski i francuski) ale
              kiedys wierze, ze poznam i jezyk naszych polnocnych sasiadow. :)
              • rico-chorzow Re: Jest ustawa o mniejszościach 12.01.05, 21:21
                Gość portalu: glos rozsadku napisał(a):


                > Ironicznie jezyk/gwara slaski/a ma wiecej wspolnego z rosyjskim na pewnych
                > poziomach niz jezyk polski. :) Niestety, ja sam nie mowie po rosyjsku. :(



                Ciekawa wypowiedź,nie zna Pan rosyjskiego,ale wie Pan że śląskie na pewnych
                poziomach ma więcej wspólnego z rosyjskim niż polski,jak Pan doszedł do tego
                olśnienia naukowego.
        • Gość: glos rozsadku Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.01.05, 20:46
          rico-chorzow napisał:

          > Przepraszam,kto to są "innostrońcy"?

          To chyba z jezykow wschodnich i oznacza "ludzi z innych stron". Wiekszosc
          ludzi ktorzy beda korzystac ze stosownych zapisow w ustawie pochodzi ze wschodu
          kraju. Podejrzewam, ze stad wlasnie aluzja do jezykow ktorymi posluguja sie
          nierzadko Ukraincy czy Bialorusini. Ja w kazdym razie popieram te ustawe! :)
          • rico-chorzow Re: Jest ustawa o mniejszościach 12.01.05, 21:25
            Gość portalu: glos rozsadku napisał(a):

            > rico-chorzow napisał:
            >
            > > Przepraszam,kto to są "innostrońcy"?
            >
            > To chyba z jezykow wschodnich i oznacza "ludzi z innych stron". Wiekszosc
            > ludzi ktorzy beda korzystac ze stosownych zapisow w ustawie pochodzi ze
            wschodu
            >
            > kraju. Podejrzewam, ze stad wlasnie aluzja do jezykow ktorymi posluguja sie
            > nierzadko Ukraincy czy Bialorusini. Ja w kazdym razie popieram te ustawe! :)



            Tak,Forum Opole 29.12.2004 -Białorusini- ,ci korzystają już zej ustawy.
    • Gość: bubel i knoot Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.05, 22:15
      Niy!
      Bo "Uopolszczyzna" to tajla Goornygo Szloonzka, a kej we Ustawje
      Goornoszloonzoukoow niy idzie noon's', to uoona je uo kant rzici uoztrzas'!
      • Gość: Albert Żołna Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.05, 23:42
        Tyle się mówi, jak to wiele Ślązacy tracą. Pomińmy zatem problem, czy Ślązacy
        są narodem. Co według Ciebie - konkretnie - daje Ślązakom ta ustawa, czego nie
        gwarantuje im już prawo?

        Ubiegając odpowiedź dopowiadam, że coś takiego jak "język sląski" nie istnieje -
        jest to wiele różnych górnosląskich gwar języka polskiego, które nieraz się od
        siebie znacznie różnią.
        • slezan Re: Jest ustawa o mniejszościach 09.01.05, 00:01
          A skąd to przekonanie odnosnie języka? Proszę zdefiniować gwarę i język i w
          oparciu o przekonujące definicje wykazać, że śląska mowa to gwary polskiego.
        • Gość: bubel i knoot Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 00:06
          Goornoszloonzouki nic niy tracoom. To tracoom Polouki!
          1. Mjano tolerancyjny Nacyje.
          2. Goorny Szloonzek i Goornoszloonzoukoow.
          3. Moonopol na swoja "gwara ruskigo jynzyka".
          4. Szanza na goornoszloonzkou brika ku Ojropje.
          5. Nadziejo na goornoszloonzky spoueczny Wjoono.
          (...)

          PS
          Za mje niy trza Woom douwac' uodpowjedzie w sprawah goornouszloonzkigo Jynzyka
          i Nacyje.
          • Gość: Albert Żołna Język śląski IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.05, 11:25
            Nie miejsce tu na długi wywód. Językoznawstwo jest bardziej ścisłą nauką, niż
            się to wielu wydaje. Odsyłam do tekstu, który ostatnio czytałem, a który dobrze
            wyjasnia te sprawy: Bogusław Wyderka "Język, dialekt czy kreol?" w nowej
            książce wydanej przez Scholar "Nadciągają Ślązacy"
            (www.scholar.com.pl/cgi-bin/scholar/frame?nAEAg5tN;;1)Jeżeli ktoś chce
            wspierać tworzenie narody sląskiego, to powinien dążyć do standaryzacji języka,
            jak zrobili to swego czasu Kaszubi.

            A co do innych "strat" - widać, że to albo sprawy symboliczne, albo cichy
            sentyment za utraconym zwolnieniem z 5-procentowego progu wyborczego.
            • slezan Re: Język śląski 09.01.05, 12:54
              Mniejszości etniczne nie są zwolnione z progu wyborczego. Nawet gdyby chodziło
              o straty symboliczne, Ślązacy mają prawo czuć się dyskryminowani przez twórców
              ustawy. Wyobraź sobie, że Polaków na Litwie nie uznaje się za mniejszość.
              Odwołanie do autorytetu (o ile za takowy można uznac pna Wyderkę) w żaden
              sposób mnie nie satysfakcjonuje. Jeżeli stawiasz w sposób tak stanowczy pewną
              tezę, pownieneś być gotów do przeprowadzenia dowodu.
              • Gość: bubel i knoot Re: Język śląski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 13:57
                Jym poradzoom styknoon'c' Jejih polsky "prowdy", kjere My zwjymy mitooma.
              • Gość: Albert Żołna Re: Język śląski IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.05, 15:22
                1. Mniejszości etniczne nie. Ale przecież chcecie być "mniejszością narodową".
                2. Gdyby wpisać do ustawy Ślązaków, trzeba by także inne GRUPY ETNICZNE: Górali
                Podhalańskich, Mazurów, Mazowszan... A wtedy straciłoby to sens. Jest to ustawa
                dla grup, którym trudno byłoby rozwijać swojątożsamość bez tej ustawy. Gwary i
                historii regionu można się uczyć w ramach przedmiotów ogólnych.
                3. Co do języka - wśród językoznawców nie ma wątpliwości co do statusu gwary
                śląskiej. Mogę Cię odesłać do dowolnego podręcznika (np. "Współczesny język
                polski" pod red. Bartmińskiego). Zatem to Ty powinieneś bronić swojej tezy.
                4. A prof. Wyderka jest powszechnie znanym autorytetem, redaktorem "Słownika
                gwar śląskich". Poczytaj sobie.
                • slezan Re: Język śląski 09.01.05, 15:43
                  Gość portalu: Albert Żołna napisał(a):

                  > 1. Mniejszości etniczne nie. Ale przecież chcecie być "mniejszością narodową".

                  Ustawa zawiera definicję obu mniejszości. Zgodnie z nią Ślązacy moga być
                  mniejszością etniczną. Kwestia progu wyborczego wiąże się z ordynacją wyborczą.

                  > 2. Gdyby wpisać do ustawy Ślązaków, trzeba by także inne GRUPY ETNICZNE:
                  Górali
                  >
                  > Podhalańskich, Mazurów, Mazowszan... A wtedy straciłoby to sens.

                  Mazurów? A gdzie są ci Mazurzy? Poza tym ilu Mazowszan i górali zadeklarowało
                  narodowość niepolską w spisie? W ustawie jest mowa o poczuciu odrębności, a Ty
                  chciałbyś narzucać sttus mniejszości tym, którzy tego nie chcą?

                  >Jest to ustawa
                  >
                  > dla grup, którym trudno byłoby rozwijać swojątożsamość bez tej ustawy. Gwary
                  i
                  > historii regionu można się uczyć w ramach przedmiotów ogólnych.

                  Czy całej historii Szkocji można uczyć się w ramach historii Wielkiej Brytanii
                  (czy raczej Anglii - to byłoby właściwsze porównanie)? Ideą tzw. edukacji
                  regionlnej jest ukazywanie dziejów regionu w ramach dziejów Polski. Z historii
                  Śląska niewiele zostanie. A czy uwtory Eichendorffa czy Hauptmanna należy
                  poznawać w ramach języka polskiego?

                  > 3. Co do języka - wśród językoznawców nie ma wątpliwości co do statusu gwary
                  > śląskiej. Mogę Cię odesłać do dowolnego podręcznika (np. "Współczesny język
                  > polski" pod red. Bartmińskiego). Zatem to Ty powinieneś bronić swojej tezy.

                  Wśród językoznawców są poważne wątpliwości co do tego, czy istnieją
                  jakiekolwiek obiektywne podstawy do rozróżnień język-dialekt. Są to kwestie
                  absolutnie podstawowe dla językoznawstwa. Czy jest choć jeden polski
                  językoznawca, który miałby w tej kwestii coś ważnego do powiedzenia i który
                  cieszyłby się autorytetem na świecie?

                  > 4. A prof. Wyderka jest powszechnie znanym autorytetem, redaktorem "Słownika
                  > gwar śląskich". Poczytaj sobie.

                  Czytałem krytyczną recenzję, z której tezami się zgadzam.
                  • Gość: Albert Żołna Re: Język śląski IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.05, 19:46
                    1. Ślązacy nie spełniają obu definicji zawartych w ustawie.
                    2. Na pytanie o narodowość udzielono ok. 150 różnych typów odpowiedzi.
                    3. Mylisz się. Jest konsensus. Powielasz hasła takich "autorytetów", jak
                    Kamusella.
                    4. Starasz się dezawuowac autorytety naukowe, zamiast polemizować lub powoływać
                    się na inne. To mało merytoryczna dyskusja.

                    A ponadto na Opolszczyźnie większość Ślązaków deklaruje narodowść polską i
                    niemiecką. Nie uważają się za "naród śląski", tylko za Polaków-Ślązaków, lub
                    Niemców-Ślązaków (i wiele innych kombinacji).
                    • slezan Re: Język śląski 09.01.05, 20:14
                      Gość portalu: Albert Żołna napisał(a):

                      > 1. Ślązacy nie spełniają obu definicji zawartych w ustawie.

                      Udowodnij to.

                      > 2. Na pytanie o narodowość udzielono ok. 150 różnych typów odpowiedzi.

                      A której z odpowiedzi udzieliło 173 tysiące ludzi lub więcej?

                      > 3. Mylisz się. Jest konsensus. Powielasz hasła takich "autorytetów", jak
                      > Kamusella.

                      Wewnętrzna sprzeczność. Skoro byłeś w stanie wymienić kogoś kto jest przeciw,
                      nie możesz twierdzić, że jest konsensus. A dodam jeszcze Chomsky'ego.

                      > 4. Starasz się dezawuowac autorytety naukowe, zamiast polemizować lub
                      powoływać
                      >
                      > się na inne. To mało merytoryczna dyskusja.

                      Przytaczaj argumenty, a nie nazwiska. Odwoływanie się do autorytetów
                      (faktycznych lub rzekomych)z merytoryczną dyskusją nie ma nic wspólnego. To
                      obiegowy zabieg retoryczny.

                      >
                      > A ponadto na Opolszczyźnie większość Ślązaków deklaruje narodowść polską i
                      > niemiecką. Nie uważają się za "naród śląski", tylko za Polaków-Ślązaków, lub
                      > Niemców-Ślązaków (i wiele innych kombinacji).

                      Z anonimowych badań socjologicznych wynika coś zupełnie innego. Gdyby nawet
                      przyjąć, że deklarujących narodowość śląską jest w woj. opolskim "tylko" 25
                      tysięcy, to co z tego? Karaimów i Tatarów w Polsce też należy wymazać? Przecież
                      jest ich w skali kraju wielokrotnie mniej niż Ślązaków w opolskim.
                      • Gość: Albert Żołna Re: Język śląski IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.05, 00:19
                        1. Por. książkę "Nadciągają Ślązacy", o której wspomniałem.
                        2. Ponoć według Ciebie nie ma znaczenia liczebność.
                        3. Stosując tylko kryterium akademickie (samodzielni pracownicy) - nie ma
                        wątpliwości. Przywołanie Chomsky'ego jest nieporozumieniem - jego generatywizm
                        nie negował zróżnicowania języków literackich ze względu na różne cechy
                        (leksykalne, morfologiczne...). Zresztą obrona twierdzenia, że gwara sląska
                        jest językiem to strata czasu. Lepiej niech środowisko RAŚ doprowadzi do
                        standaryzacji gwar górnośląskich. Wtedy będzie można mówić o rzeczywistej
                        działalności na rzecz narodu śląskiego.

                        A w ogóle, to się nie przekonamy. Płomienne deklaracje Twojej wiary w naród
                        sląski są odporne na argumenty. gdy nie odpowiadają Ci standardy naukowe, np.
                        językoznawstwa, to je traktujesz jako polityczne manipulacje.
                        • anita58 Re: Język śląski 10.01.05, 09:14
                          Gość portalu: Albert Żołna napisał(a):

                          > 1. Por. książkę "Nadciągają Ślązacy", o której wspomniałem.
                          > 2. Ponoć według Ciebie nie ma znaczenia liczebność.
                          > 3. Stosując tylko kryterium akademickie (samodzielni pracownicy) - nie ma
                          > wątpliwości. Przywołanie Chomsky'ego jest nieporozumieniem - jego
                          generatywizm
                          > nie negował zróżnicowania języków literackich ze względu na różne cechy
                          > (leksykalne, morfologiczne...). Zresztą obrona twierdzenia, że gwara sląska
                          > jest językiem to strata czasu. Lepiej niech środowisko RAŚ doprowadzi do
                          > standaryzacji gwar górnośląskich. Wtedy będzie można mówić o rzeczywistej
                          > działalności na rzecz narodu śląskiego.
                          >
                          > A w ogóle, to się nie przekonamy. Płomienne deklaracje Twojej wiary w naród
                          > sląski są odporne na argumenty. gdy nie odpowiadają Ci standardy naukowe, np.
                          > językoznawstwa, to je traktujesz jako polityczne manipulacje.

                          A ja uwazam, ze jesli ktos twierdzi, ze ma argumenty przeciw istnieniu jakiegos
                          narodu to musi sie z tym pogodzic, ze Niemcy hitlerowskie mialy argumanty, by
                          Polakow zaliczac do podludzi. Ta sama kategoria.
                          Definicje narodu sa tu: encyklopedia.pwn.pl/49981_1.html
                          Slazacy spelniaja definicje.
                          Na temat ksiazki nie bede sie wypowiadac, bo jej nie czytalam. Natomiast jakies
                          1,5 roku temu wrzucalam na forum link do artykulu, w ktorym jakis gosciu
                          podawal rozne definicje narodu i interpretowal - wedlug wlasnego uznania - czy
                          Slazacy sa narodem czy tez nie. Ciekawostka bylo to, ze kilka definicji
                          odrzucil, bo okazalo sie, ze kryteriow tych nie spelniali ...Polacy (spelniali
                          za to Slazacy :)). Ostatecznie: te definicje narodu ktorych nie spelniali
                          Polacy byly bledne, a te, na ktorych udalo sie udowodnic, ze Slazacy nie sa
                          narodem, byly dobre. Gratulowac temu, kto widzi w tym "naukowe podejscie".

                          Natomiast jezykoznawstwo w mniejszym lub wiekszym stopniu bylo, jest i bedzie
                          uzaleznione od polityki. Wystarczy popatrzec na rozne panstwa swiata, gdzie: 2
                          oddzielne panstwa maja wlasne odrebne (!) jezyki, mimo, ze te jezyki sa do
                          siebie tak zblizone, ze trudno rozroznic jeden od drugiego. Natomiast w innym
                          panstwie dwie osoby poslugujace sie gwarami w ramach jednego jezyka nie beda
                          sie w stanie porozumiec. Na forum Katowice byl kiedys watek o takich jezykach.
                          Natomiast co do definicji jezyka to ja sie spotkalam z taka definicja, ze jezyk
                          to gwara, za ktora stoi armia.
                          Na koniec jak ciekawostke: czytalam kiedys prasowy wyklad prof. Miodka
                          (Dziennik Zachodni tego roku), ktory opisywal pewna ceche jezykowa wystepujaca
                          na Slasku i u poludniowych sasiadow. Nie jestem jezykoznawca, ale jesli czytam,
                          ze pewna cecha jezykowa wystepujaca u poludniowych sasiadow jest
                          charakterystyka czeskiego jezyka, natomiast po przekroczeniu granicy z PR ta
                          sama cecha jest juz "tylko" "cecha jezyka polskiego zawezona do Slaska", to
                          mnie sie lampka ostrzegawcza wlacza. Ten wyklad dotyczyl chyba Ligot.
                          Gratuluje, jesli dalej nie widzisz zwiazku pomiedzy jezykoznawstem a polityka.
                          P.S.
                          co to znaczy "Ponoć według Ciebie nie ma znaczenia liczebność"? Czy moglbys to
                          przyblizyc?
                          • Gość: Albert Żołna Re: Język śląski IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.05, 20:01
                            1. Ośmieszanie definicji przywoływaniem przykładów nieuczciwej pracy naukowej
                            jest nierzetelne. Bez definicji bytów społecznych nie bylibyśmy w stanie
                            realizować wielu zadań. A definicja jest potrzebna nie "dla sportu", ale ze
                            względu na ustawę. Definicje PWN to - wybacz - nieporozumienie. Sięgnij do
                            poważnej literatury socjologicznej. A przywołanie hitlerowskiej rasistowskiej
                            IDEOLOGII jako argumentu jest żenujące.
                            2. Oczywiście, że polityka wpływa na językoznawstwo. ALe to właśnie rzetelność
                            tej nauki pozwala się przed tym bronić. Wczesniej był język serbochorwacki.
                            Potem ze względów politycznych podzielono go na dwa. I to własnie metody
                            językoznawstwa pozwalają wykazać ich podobieństwo (mimo róznic, przede
                            wszystkim leksyki), a nie polityka, która dowodzi, że to dwa odrębne języki.
                            3. Uwaga o liczebności dotyczyła mojego "przedmówcy". Poczytaj wątek.
                        • slezan Re: Język śląski 10.01.05, 21:37
                          A czym sie różni moja wiara w istnienie narodu śłaskiego, od Twojej w jego
                          niestnienie? Może po prostu ja mam odwagę przyznać, że to kwestia wiary, a Ty
                          zachowujesz się niczym święci Albert i Tomasz próbujący dowieść istnienia Boga
                          (choć Tobie chodzi o nieistnienie, co czyni przeprowadzenie dowodu jeszcze
                          bardziej karkołomnym zadaniem).
                          A uwaga o Chomskym w żadnym stopniu nie dotyczy meritum sporu. Żaden naukowiec
                          nie neguje różnic między językami. Natomiast nie każdy uzna, że immanentne
                          cechy mowy są podstawą to zróżnicowania na języki, dialekty, gwary.
                        • Gość: Stanley Re: Język śląski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 13:48
                          Myślę że urzędowy podziały na mniejszości nie jest potrzebny , chyba do
                          zwiekszenia podziałów między nacjami i wzajemne sie licytowanie co napewno
                          nie prowadzi do pokoju i twórczej wspólnej pracy.
                          Obecnie kazdy winien uszanowac prawo administracyjne jakie obowiązuje , to
                          państwo w celu swojego istnienia powinno sprawy regulowac zgodnie z demokracja
                          i logika ale w skali całego państwa aby decydowała większość i albo sie to
                          uszanuje
                          i godzi na istniejący systerm albo szuka sie innego miejsca gdzie mozna
                          reaslizować swoje marzenia miejsca jest dla kazdego...... to sztuka współżyć..
                          a ouma mówiła -pierzinka mo cztyry rogi , pogodzi rąki i nogi " była to
                          prawdziwa ślązaczka i ja jako chadziaj gdy wżeniłem sie do rodziny ,teściowa
                          mnie dlugo nie akceptowała a ouma jak do niej pzyjechaliśmy zaraz po slubie
                          aby pokazać się powiedziała .....synek Grejta Cię nie chce ,pój du mnie
                          mą dwie izby a jedna dostaniecie Wy..... rozumielismy sie wspaniale przenikając
                          się swoimi kulurami ale nigdy nie zdazyło się by doszło do drastycznych kłótni
                          ten czas z nia uważam za jeden z piękniejszych w zyciu tu uczyłem się zyciowych
                          prawd bez zabarwień nacjonalistycznych każdy miał swoją wizje postrzegania.
                          Poznałem i pokochałem Śląsk takim jak jest barwnym i rozwijającym się bo był
                          i jest prawdziwy i onego walczmy.
                          Pamiętam jak oma smarzyła powidła z flumów tz flaumus gdy ślady zostawały na
                          suficie jak wogrodzie musiały być wiepszki,rabardar i dynie na kompoty,katrofle
                          na zimę świnka w chlewiku i pies przy domu i kot.
                          Najwspanialsze było gdy któryś z kolejnych psów odszedł i przyprowadziłem
                          nowego psa nazwalem go Azor ,rezolutna ouma kiedys przyszła i mówi....
                          ten pies musi rozumieć Waszą i Nasżą mouwą bo ja do niego mówiLem azor do budy
                          a ouma starym przyzwyczajeniem .. azor gejstu budy .... i szło zyc..........
                          Teściowa wreszcie zrealizował swoje marzenie pojechała do RFN i tam ten raj
                          upragnioy skonczyl sie tragicza śmiercia samobójczą nie wytrzymała realii...
                          To tudne sprawy ale i takie patrzenie na życie tez jest.........

                          • Gość: zroobma rojmoong Re: Język śląski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 09:46
                            Przeca to wjynkszos' Poloukoow mo tygo pan'stwa dos'?
                    • Gość: Drzistula Re: naród śląski do A, Żołny IP: 217.173.203.* 10.01.05, 23:26
                      Spełniam postulat i przywołuję dwa autorytety w dziedzinie teorii narodu:
                      1.E. Hobsbawm uważa, ze pojęcie narodu jest kategoria historyczną i zmienną w
                      czasie.
                      2.H. Seaton-Watson napisał, ze "Nie ma naukowej definicji narodu, choć zjawisko
                      istniałoi nadal istnieje".
                      Chociaż napisał to w 1977 roku od tego czasu nie osiągnięto konsensusu i nie ma
                      uzgoddnionej jednej definicji.
                      W razie potrzeby służę nowszymi definicjami światowych autorytetów.
                      • Gość: Albert Żołna Re: naród śląski do A, Żołny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.05, 23:58
                        1. Naród jest zjawiskiem historyczny. Zatem i jego definicja musi się zmieniać.
                        Inaczej zdefiniowanoby narody historyczne, np. w w. XVI, inaczej nowoczesne,
                        powstale w epoce po rewolucji francuskiej.Nie jest to jednak argument przeciw
                        definicji aktualnej.
                        2. Kazda definicja jest arbitralna. Nie ma "obowiazujacej" definicji narodu w
                        socjologii (podobnie jak np. grupy). Zatem jezeli nie podoba Ci się moja (a -
                        roboczo - przyjalem te z ustawy, choc to stanowczo nie jest ideal), to ja
                        skrytykuj i zaproponuj inna. (Swoja droga wole rozwazania definicyjne z
                        książki "Nadciągają Ślązacy" - przynajmniej uczciwie wskazuje się przyjmowane
                        założenia.)
                        3. Jezeli chcesz uznac tylko kryterium samookreślenia, to wtedy musisz uznać
                        np. wszystkie ponad 100 kategorii narodowości z NSP. Pozostaje jednak problem,
                        jaka część grupy musi się tak okreslić. 173 tys. to mały odsetek wszystkich
                        Ślązaków, których jest - jak się szacuje - 1/3 mieszkańców woj. opolskiego i
                        śląskiego. W każdym razie jasno podaj, jakie kryteria musi spełnić według
                        Ciebie naród.
                        4. Ustawa (a o niej, przede wszystkim, tu rozmawiamy, czy tez powinniśmy)
                        dotyczy tych grup, które inaczej nie poradziłyby sobie w ogólnym systemie, np.
                        oświaty czy kultury. Ślązacy - jak i inne grupy etniczne - korzystają z
                        licznych form wsparcia. Czy rzeczywiście Ślązacy potrzebują być w tej ustawie?
                        5. Pomijając względy pragmatyczne, o których wolałbym rozmawiać, symboliczne
                        uznanie Ślązaków jako narodu byłoby czymś niedopuszczalnym dla wielu Ślązaków-
                        Niemców czy Ślązaków-Polaków. Oni są "w pełni" ślązakami i nie uważają, że sa
                        osobnym narodem.
                        6. Co do definicji prawnych - nie ma, oczywiście, obowiązującej definicji w
                        prawie międzynarodowym. Państwom pozostawia się pełną swobodę określania, która
                        z grup zamieszkujących jej terytorium, jest narodem.
                        • Gość: Pytek Re: naród śląski do A, Żołny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 09:37
                          Je przeca jeszczy pojyn'ciy "tubylcoow"?
                          Te, keryh nigdy niy porwaua vaterlandowo idyjologijo.

                          We Polsce Jyh zbrakuo?
                          • Gość: Albert Żołna Re: naród śląski do A, Żołny IP: *.man.polbox.pl 11.01.05, 10:06
                            W polskim prawie nie ma takiej kategorii. Nikt zresztą nie ma wątpliwości, że
                            Ślązacy są rdzenną ("tubylczą") grupą etniczną, której członkowie mają rózne
                            poczucie narodowe. Znalazło się to np. w orzeczeniu sądów, odmawiających
                            rejestracji Związku Ludności Narodowości śląskiej. Spór toczy się o to, czy są
                            narodem.
                            • Gość: Drzistula Re: naród śląski do A, Żołny IP: 217.173.203.* 11.01.05, 11:17
                              Spór toczy sie o to, czy Ślazacy jako grupa etniczna powinni być objeci ustawa
                              o mniejszościach narodowych i etnicznych. Nie jest to kwestia definicji tylko
                              woli politycznej.
                              To, że Ślązacy podobnie jak Baskowie moga miec różne identyfikacje narodowe lub
                              z zadnym narodem się nie identyfikować nie powinno mieć znaczenia. Podobnie jak
                              w XIX wieku część Polaków się rusyfikowała lub germanizowała, większość
                              chłopstwa nie miała identyfikacji narodowej, a liczyły sie przecież dążenia
                              tych, którzy chcieli zachować swoją odrębność.
                              Nie rozumiem też dlaczego ustawa może chronić 45 Karaimów (co się stało z
                              resztą? Uważają sie za Polaków?), Łemków, spośrod których część uważa się za
                              Polaków, część za Ukraińców a część podkreśla swoją etniczną odrębność podobnie
                              jak to jest ze Ślązakami.
                              • Gość: Pytek Re: naród śląski do A, Żołny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.05, 11:36
                                I co! Wszyskih Polouki uszanowali, jyny niy Nous?

                                Przeca My soommy taky same Uobywatele jak Uoone. Cy niy?
                • Gość: Rehtoor Niy mylcie Naszygo Rzoondzynio ze Waszoom gwaroom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.05, 20:03
                  Gwary górnośląskie języka polskiego pojawiły się na Śląsku wraz
                  z przybywającymi tu Polakami, którzy pod naporem górnośląskiego "Rządzenia"
                  nie byli w stanie utrzymać w czystości swej polskiej mowy.

                  Jednocześnie wpływali oni, tak jak Czesi i Niemcy na mowę Górnoślązaków.

                  Jednak podstawowy wpływ miała działalności kleru w Prusach, który w celu
                  przybliżenia Górnoślazakom Nowiny, zaczął w tym celu wspomagać się
                  wydawnictwami w języku polskim.

                  Kolejne oddziaływanie na mowę (Rzoondzyni, Goudka) - Język Górnoślązaków
                  spowodowane zostało wprowadzeniem obowiązku szkolnego względem polskiej szkoły.

                  Ten proces trwa do chwili obecnej.

                  Wyniki jednych z ostatnich badań w tym zakresie zostały udostępnione szerszej
                  publiczności w postaci dwutomowej publikacji:

                  Aldona Skudrzykowa
                  Jolanta Tambor
                  Krystyna Urban
                  Olga Wolińska

                  "Gwara śląska - świadectwo kultury, narzędzie komunikacji.
                  Sytuacja językowa w miastach Górnego Śląska"

                  Wydawca "Śląsk" Sp. z o.o. Wydawnictwo Naukowe
                  Katowice 2001

                  Polacy ulegali i ulegają "ślązaczeniu", tak jak Górnoślązacy podlegają
                  polonizacji bądź czechizacji.

                  I nie ma w tym nic nadzwyczajnego.
                  Jest to efekt współżycia na pograniczu.

                  Nowe jest jedynie to, że w obronie swojej mowy, Górnoślazacy postanowili ją
                  skodyfikować.
    • Gość: Stanley Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 13:57
      Co decyduje o kolejności zamieszczanych opinii na forum ,bo moje znalazło się w
      głebi
    • Gość: Stanley Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 13:58
      Przepraszam - chyba chozdzi o temat do którego się odnoi ok!
    • Gość: Albert Żołna Gminy niemieckie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.05, 21:30
      Gminy, ktore mogą się według ustawy (próg 20%) ubiegać o język pomocniczy w
      urzędach (niemiecki), to na Sląsku Opolskim:
      1. gm. w. Bierawa
      2. gm. w. Cisek
      3. gm. w. Reńska Wieś
      4. gm. w. Lasowice Wielkie
      5. gm. w. Strzeleczki
      6. gm. w. Walce
      7. gm. m-w. Dobrodzień
      8. gm. w. Radłów
      9. gm. w. Zębowice
      10. gm. w. Chrząstowice
      11. gm. w. Komprachcice
      12. gm. w. Łubniany
      13. gm. w. Murów
      14. gm. w. Prószków
      15. gm. m-w. Biała
      16. gm. w. Izbicko
      17. gm. m-w. Kolonowskie
      18. gm. m-w. Leśnica
      19. gm. m-w. Ujazd
      20. gm. w. Tarnów Opolski
      21. gm. w. Turawa
      22. gm. m-w. Głogówek
      23. gm. m-w. Olesno
      24. gm. w. Pawłowiczki
      25. gm. w. Polska Cerekiew
      26. gm. w. Dobrzeń Wielki
      27. gm. w. Jemielnica
      28. gm. m-w. Krzanowice

      Jak sądzicie, która pierwsza wystąpi o prawo posługiwania się niemieckim w
      urzędach?
      • stefan_ems Re: Gminy niemieckie 13.01.05, 01:17
        A czy to ważne? "Bezwłosi" nie mogą się zdecydować, gdzie jechać, czy jak? Od
        kiedy przekroczony 20% próg powoduje, że gmina staje się "niemiecka"? Swoją
        drogą – dwie pieczenie na jednym ogniu – jedni oddali innym, innych zignorowano
        a w Warszawie zacierają ręce i się cieszą ze bzdurnej ustawy. Gratuluję, co
        niektórym wyczucia "poprawności politycznej" w tej kwestii.
      • Gość: Franz Re: Gminy niemieckie IP: 213.17.241.* 13.01.05, 10:38
        Mysle, ze Renska Wies bedzie pierwsza bo tam wojtem jest Polak.
        • svatopluk Re: Gminy niemieckie 13.01.05, 13:57
          problem w tym ze jeszcze nie wszyscy akceptuja taki pluralizm!
          bylem niedawno w Rumuni! tam w niektorych regionach sa napisy po wiegersku i po
          niemiecku!
          Przyklad: miasto Satu Mare ma w trzech! i nikomu to nie przeszkadza!
          ciekawe jak bedzie u nas? chaba troche potrwa!
          a tak sie z Rumunow smiejemy! mamy z czego?
          • Gość: Pytek Re: Gminy niemieckie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 14:48
            Polouki sztoondy ze tolerancyje i pluraryzma terouzki banoom brac' u Rumunoow?
            • Gość: franz Re: Gminy niemieckie IP: 213.17.241.* 13.01.05, 15:26
              Jol to jesce rozumia co ty pises ale pololki na pewno nie wiom lo co idzie.
              Nollepse je te dwa "o" zamiast "u" - to chyba z angielskego zes zwalol.
              jak idzie lo tolerancja to Pololki to je nolgorsy narod. Jol nikaj nie slysol
              zeby ludzie tak broniyli sie przed innosciom.
              • Gość: kreol Re: Gminy niemieckie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 11:33
                To co przed Naszyh Ludzioow szrajbuja niy je przeca przed kourzdygo!

                Internecowygo szrajboonga Jynzyka Goorouszloonzkigo nic niy poradzi
                zeszterowac' we internecu, tak jak to sie mo ze inkszyma Goudkooma.

                Nic po droodze niy potraci ani niy je Mu przidouwane, a przi tym niy poradzoom
                Go cynzurowac' Polouki!

                Bo niy uozpoznouwajoom Go jejih suowniki - bez to niy podlygo polski cynzurze.

                Kryol goornouszloonzki, kjerym je Naszy Rzoondzyni, zmjyniou siy uode czasoom,
                kej My byli we Rzeszy Wjelgomoravski.

                Przidouwane Mu boouy Mjoona i suowa ze inkszyh kancylaryjouwyh Janzykoow, pod
                kjerymi Mu prziszuo rzyc'.

                Jak se weznymy pod rozwaga to, irze nijgibci i nojbarzi terouzki banoom we
                Naszy Goudce snojdouwac' siy przidouwki ze angolskigo, to trza szrajboong
                i koryfikacyjo Naszygo Rzoondzynio ku tymu prziszykowac'! Noo niy?

                Jak niydugo moge Uoone wygloondac' ze szpasym pokouzane to uostauo we rymowance
                na Gody, na kjero mogecie se kuknoon'c' sam:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=374&w=14341949&a=19292600

                Tuplowane "oo" wziynte je ze tadzikowy notacyje, kjero Uoon prziszykowou na
                Florydzie, kaj mjyszko i rzyje. Gryfnie uoone pokazuje cudzym jak noulerzy
                je "wys'pjywyac'", kej by niy wjedzieli. Gibko tyrz siy je szrarbuje, bo
                styknie z'dziebko durzyj przicis' tasta na tastaturze koompjutra. I fertih!

                Wjyncy se noon'dziecie uo ty notacyji sam:

                www.republikasilesia.com/
      • Gość: Albert Żołna Re: Gminy niemieckie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.05, 16:43
        Jak się okazało, doszła jeszcze gmina Popielów.
        • Gość: Pytek Re: Gminy niemieckie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 12:35
          A pojakymu niy ma goornouszloonzkih?
          • rico-chorzow Re: Gminy niemieckie 16.01.05, 12:47
            Gość portalu: Pytek napisał(a):

            > A pojakymu niy ma goornouszloonzkih?


            Pytek,Ciybje niy ma,mje niy ma,my niy som,besto niy ma powiatow
            goornoszlonskyh,bo UNE niy wiedzom i niy chcom wiydzieć,co my SOM.Kejby Uone
            pedzieli,co my SOM,toby niygdy niy moogli pedzieć - Sląsk był,jest i będzie
            polski -,Pytek besto!,

            poozdor Rico
            • Gość: Pytek Re: Gminy niemieckie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 16:29
              To je jescy jako Nadziejo na to, co Prezidynt ta Ustawa zasztopujoom lebo
              pos'loom do Trybunaua Koonstytucyjnygo, tak jak uo to prosioou Ruh Autoonoomije
              Szloonzka?

              Przeca ty Ustawy rzoudyn niy koonzultowou ze Goornouszloonzoukooma!
              • Gość: Albert Żołna Re: Gminy niemieckie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.05, 17:44
                Prezydent tę ustawę bez wątpienia podpisze. Obstawiam, że jeszcze w styczniu.
                • Gość: ??? Re: Gminy niemieckie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 22:47
                  Uodpoworzoom siy niy byc' Prezidyntym dlo Goornouszloonzoukoow?
                  • Gość: NAMYSLOW Re: Gminy niemieckie IP: *.dynamic.mts.net 21.01.05, 06:45
                    Napisz po Polsku, zeby ciebie ktos zrozumial...to jest dyskusja po Polsku, a ty
                    zaczynasz roic dokladnie to co sie stanie kiedy ten komunistyczny prezydent
                    podpisze te ustawe. Nikt nikogo nie bedzie rozumial. Dlaczego on podpisuje
                    ustawy, z poparciem 5%, powinien zostawic to dla nowego rzadu, ktory bedzie
                    reprezentowal narod Polski. 3 mil Polakow mieszka w niemczech...dlaczego nie
                    zrobic Polski jednym z jezykow urzedowych.

                    Zdzislaw
                    • Gość: ??? Gminy goornouszloonzky. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 10:17
                      Na Goornym Szloonzku nojsposobniyj je rzoondzic'! Lebo goudac'.
                      We internecowyh zwadah tyrz.
                      Wtynczous niyjedyn tu spokopi cudze mys'li do uostatka.

                      Uod kej to "po Polsku" siy tak szkryflo we polski Goudce jak Wy to robiciy?

                      "Ty" to Jou banam przed Wous wtynczos, jak przepijyma bruderszafta! :-)

                      Jak Prezidynt podpiszoom Ustawa, to niykjere byamtry banoom musiauy znac'
                      inksze Goudki, niy jyny polsko.

                      Ale po szloonzku dali siy niy banoom musiauy ucyc' po to, coby Nous we Amtah
                      akuratniyj pojmowac'.
    • Gość: Albert Żołna Prezydent podpisał IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.05, 17:48
      Prezydent podpisał dziś ustawę o mniejszościach. Stało się. Za parę miesięcy
      zobaczymy, jak będzie na Opolszczyźnie realizowana.
      • Gość: zero - null Re: Prezydent podpisał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.05, 22:19
        I bez to pudzie w niypamjyn'c' u Goornoszloonzoukoow!
        • Gość: Albert Żołna Re: Prezydent podpisał IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.01.05, 22:49
          Dlaczego w niepamięć? Pamięta się i dobre, i złe rzeczy ;-)
          • Gość: Skirz ... Re: Prezydent podpisał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 08:55
            ... pónbóczkowygo Mjyuosierdzio, uo poniywjyrcah sie przepoomino!

    • Gość: Floyd Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 23:38
      Dlaczego Niemcy nie mają żadnych roszczeń wobec Rosji? Boja się dostac w dziób?
      • Gość: kaj Myńszoś GŚl ? Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.05, 10:33
        Polouki bojóm sie pedzieć prowda uo Górnoszlónzoukach?

        Bojóm sie dostać w dziub?

        Aby za Łambinowice, Świętichłowice-Zgodę, Jaworzno ... by sie przinolerzauo!
    • Gość: W---4 Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.05, 22:05
      Po co komu ta ustawa to nie wiem
      • k100 Re: Jest ustawa o mniejszościach 16.02.05, 22:08
        A ty co W-4 zbudziles sie ze snu zimowego? Kladz sie snieg jeszcze pada jeszcze
        nie wiosna.
        • Gość: Pytek Re: Jest ustawa o mniejszościach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.05, 11:52
          Skoond te wjes'ci, co na wjosna bydzie jeji rojmoong?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka