Gość: Pracownik
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
19.01.05, 20:53
Najwyzszy czas, zeby do MZK zawitala Inspekcja Pracy.Niech przyjrzy sie
blizej wladzy nowego, wszechmogacego Prezesa MZK.On to zatrudnil pana B.,
ktory zamiast zajmowac sie kordynacja nadzoru ruchu, stosuje mobbing wobec
pewnej grupy pracownikow firmy.Najpierw nazywa ich smieciami, potem zabrania
noszenia zimowych czapek, a do sluzbowych,roboczych butow maja obowiazek
ubierania sie w garnitur krawat i biala koszule.Wedlug pana B.niespelnienie
żądań wiaze sie z pociagnieciem do odpowiedzialnosci sluzbowej. Przeciez to
absurd, ale wedlug pana B. to normalka.Taki czlowiek powinien zrobic sobie
rachunek sumienia i grzecznie opuscic MZK bo gdzie tylko sie pojawi tam
narobi balaganu, a inni musza po nim posprzatac...