Dodaj do ulubionych

Nie ma zgody na tablicę Matuschki

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.07.05, 08:04
" ...Zresztą był Niemcem, starostą przedwojennym..."

SZKODA ZE NIEMIECEM A NIE CZLOWIEM
TE NIEMCY TO JAK KOLEK W OKU SLASKEJ HISTORI
MOZNA POCIECIERAC, PROBOWAC WYCIAGNAC
ALE CIAGLE PIECZE I PIECZE

TYLKO ZASTANAWIAM SIE CO BYLO PIERWSZE KOLEK CZY OKO


Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki IP: *.uks.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 09:00
      sprawę zawalił Fundusz i Fundacja. Trzeba było najpierw zapytać się pozostałych
      współwłaścicieli. A nie wyzywać ich teraz od kołtunów.
      • Gość: dyzio Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 01.07.05, 10:06
        Swoja droga istotne jest to czy szczegolnym zasluzyl sie Michael von Matuschki -
        przedwojenny opolski starosta? Czy tym ze byl ostatnim niemieckiem starosta
        jest powodem do takiego jego glorifikowania? A jezeli jest to jedyny powod to
        daje duzo do myslenia. No bo niby z jakiej racji mamy honorowac ostatniego
        Niemca w Opolu? Przepraszam malo mamy dzisiaj Niemcow na tzw.Opolszczyznie to
        moze kazdemu z osobna powiesmy tablice ku czci?
        • Gość: kangur Kim był Michael von Matuschka IP: *.122.broadband2.iol.cz 01.07.05, 10:34
          Tu jest odpowiedź na postawione wyżej pytanie. Czasami warto najpierw samemu jej
          poszukać, nim się postawi tezę.

          Świadek przeciwko Hitlerowi
          Hrabia Michael von Matuschka

          W dniu 14 września 1944 roku w Berlinie-Plötzensee wykonano wyrok na
          Michaelu Matuschce, skazanemu tego samego dnia na karę śmierci za udział w
          antyhitlerowskim spisku. Hrabia, aresztowany po nieudanym zamachu na Hitlera w
          dniu 20 lipca 1944, dołączył do grona licznych Ślązaków, zamordowanych przez
          nazistowski reżim.

          Michale Matuschka urodził się 29 września 1888 r. w dolnośląskiej Świdnicy,
          w katolickiej rodzinie podniesionej w roku 1747 do stanu hrabiowskiego. Jego
          urzędnicza kariera, rozpoczęta po I wojnie światowej, związana była z Górnym
          Śląskiem. Swą pierwszą posadę objął w roku 1919jako asesor rządowy w starostwie
          pszczyńskim. Następnie pracował jako radca rządowy w Lublińcu. Po podziale
          Górnego Śląska w 1922 roku Matuschkę powołano na stanowisko starosty powiatu
          opolskiego - największego wówczas w prowincji górnośląskiej. Zaangażowanie
          społeczne zyskało mu szacunek również wśród Górnoślązaków o polskiej opcji.
          Wspierał budowę mieszkań i szkół, a także mostu na Odrze w Popielowie. Wspomagał
          działalność instytucji kultury. Na forum pruskiego Landtagu zabiegał o pomoc dla
          regionu, który zmagał się z ekonomicznymi skutkami podziału. W działaniach tych
          wspierali go ksiądz prałat Carl Ulitzka, wybitny reprezentant chrześcijańskiej
          demokracji, oraz Hans Lukaschek, od 1929 nadprezydent prowincji górnośląskiej.
          Parę miesięcy po przejęciu władzy, dnia 7 lipca 1933 r., narodowi socjaliści
          przenieśli Matuschkę w tymczasowy stan spoczynku. Znalazł on zatrudnienie w
          ministerstwie spraw wewnętrznych Prus, gdzie jako "pracownik pomocniczy"
          przebywał do końca 1936 roku. Następnie przeniósł się do biura nadprezydenta
          prowincji śląskiej we Wrocławiu, a w 1941 r. do Katowic.
          Po antyhitlerowskim przewrocie Matuschka miał objąć eksponowane stanowisko
          we władzach Śląska. Podstawą jego aresztowania stała się korespondencja
          odnaleziona przy jednym z uczestników spisku - Freidrichu-Wernerze von Schulenburg.

          Ruch Autonomii Śląska, Plac Wolności 7, 44-200 RYBNIK,
          tel/fax: (032) 4237 822, e-mail: biuro.ras@raslaska.org
          • Gość: dyzio Re: Kim był Michael von Matuschka IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 01.07.05, 10:51
            Tablica ku czci pamieci Matuschka wpisuje sie w proces wybielania narodu
            niemciekiego z dokonan w czasie II WS i prosze nie mieszac tu interesow
            slaskich bo one nie maja tu nic wspolnego.
            • Gość: klod Re: Kim był Michael von Matuschka IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.07.05, 11:06
              JEDYNIE CO ZOSTALO WYBIELONE TO MOZGI SLAZAKOW
              SKLOCIC PODZIELIC I NIEZGODE SIAC
              PLAN BARDZO PROSTY ALE I BARDZO SKUTECZNY
              JAK SIE TO MOWI "NIEZGODA RUJNUJE..."
              A TAK MOGLO BYC PIEKNIE

              • pan_pndzelek >>>Bardzo dobrze się stało... 03.07.05, 08:53
                Bardzo dobrze się stało...

                Po pierwsze: budynek wspólnoty jest DOMEM PRYWATNYM a jego właścicielem jest
                właśnie owa wspólnota, absolutnym kuriozum jest tłumaczenie urzędasa-
                pierdzistołka o tym, że rzekomo "nie wiedział", iż na powieszenie czegokolwiek
                jest potrzebna zgoda właściciela obiektu... ten gamoń winien wylecieć z roboty
                natychmiast...

                Po drugie: niemcy rzeczywiście mają w Opolu parę swoich budynków i niech tam
                sobie czczą swojego szkopa.
                • Gość: adam Re: Bardzo dobrze.. ? twierdzi - szkop-pndzelek . IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.05, 13:51

                  Warśiawiak, a taki - g ł u p i !

                  Po pierwsze:
                  Nie chce mi się nawet prostować, tych twoich
                  durnot i bredni które tu wypisujesz - znawco - szkopie-pnzelku !

                  Po drugie:
                  Budynek jest właśnie "niemiecki", (wybudowany przed wojną przez Niemca).

                  Po trzecie:
                  Wspólnota sklepikarzy, którzy wykupili w budynku lokale - jeżeli nie wykupili
                  też gruntu to o własności budynku, może tylko pomarzyć.
                  Jej uprawnienia kończą się na zarządzaniu każdy swoim lokalem i częścią wspólną.
                  Póki miasto ma choć jeden lokal ( a ma aż 49% udziału) i własność gruntu , to
                  ono jest właścicielem budynku. Czyli gmina.

                  Więc kto i o czym ma tu decydować ???
                  Ciemni sklepikarze ?



                • slezan Re: >>>Bardzo dobrze się stało... 03.07.05, 16:15
                  Gdybym nie wiedzial, ze duren, pomyslalbym, ze bydle.
        • Gość: adam Dla czego nie ma zgody na tablicę Matuschki ? IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.05, 11:11

          Toż to nie tylko kołtuny, ale wręcz kliniczny ciemnogród.
          Głupi dyzio i inni sklepikarze - nie lubią badź nie znają historii. Wszak
          wytresowano ich jeszcze w PRL-u we wrogości i pogardzie do wszystkiego co
          niemieckie, szwabskie itp.
          Ponieważ historia Opola była też niemiecka, w podłej małości i ciasnocie
          umysłów odmawiają uczczenia wartych upamiętnienia osób i wydarzeń.
          Wstyd mi za nich.
          Bo robią to z najniższych ksenofobicznychi szowinistycznych pobudek.
          Zdaje się, że ich zainfekowane pogardą pokolenie musi najpierw wymrzeć
          by do Opola mogła powrócić normalność.

          Póki co mamy nacjonal-szowinizm i ciemnogród.
          A z ciasnymi umysłami,
          nie wygrywa się tak łatwo.

          • Gość: KLOD Re: Dla czego nie ma zgody na tablicę Matuschki ? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.07.05, 11:35
            I W TYM MIESCU JEST PELNE ZWYCIESTWO SYSTEMU
            KOMUNISTYCZNEGO
            ZNAJSZ WSPOLNEGO WROGA DAJ GORZALY
            NICH MOZGI SIE ROZPUSZCZA W TANIM RAUSZU
            TA PROPAGANDA, WPOJENIE PATRIOTYCZNEGO DUCHA
            BEZ KRYTYCZNEGO SPOJRZENIA I PYTANIA DLACZEGO MAM BYC PATRIOTA
            I DLA KOGO I PO CO
            ZNISZCZYC BOGATA KULTURE SLASKA ZASTAPIC TANIA GORZALA I WPAJANIEM NIENAWSCI,
            TO MA BYC DROGA W PRZYSZLOSC? TO CHYBA DROGA DO LASU.
          • Gość: behemot Re: Dla czego nie ma zgody na tablicę Matuschki ? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 01.07.05, 11:39
            Matuschka bardziej zasługuje na upamiętnienie niz żołnierze wermahtu.
            Błąd inicjatorów upamiętnienia polegał na tym,że nie dopełnili wymagań
            formalnych,uzyskali zgody włąścicieli budynku na umieszczenie tablicy.
            Teraz zas sa postawieni przed faktem dokonanym,i łatwo ferować wyroki o
            ciemnogrodzie.
            Wyrażenie zgody,to pozbycie się części swojej własności pod tablice,co skutkuje
            konsekwencjami przy remoncie elewacji,dbaniem o wygląd owej tablicy,a także
            strzeżeniem jej bezpieczeństwa itd.,bo wszak wisi na określonym budynku do kogoś
            należącym.A gdyby kiedyś zapadła decyzja o ściągnięciu tablicy,to by się dopiero
            działo.

            Wspólnota przewidując konsekwencje nie wyraziła zgody.Myślę,że godnym miejscem
            dla starosty Matuschki byłby budynek starostwa powiatowego,lub ratusza.
            • Gość: alois wlasciciele? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.07.05, 18:33
              > Błąd inicjatorów upamiętnienia polegał na tym,że nie dopełnili wymagań
              > formalnych,uzyskali zgody włąścicieli budynku na umieszczenie tablicy.

              a mi siewydaje, ze oni nie sa zadnymi wlascicielami a tylko i jedynie
              posiadaczanmi!
        • slezan Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki 01.07.05, 12:50
          Ale nieukow macie w tym Opolu. Koltunstwo to najlagodniejsze z okreslen.
        • Gość: opolanin Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 13:07
          Ktoś mi powiedzial że w tym budynku było gestapo. O ile wiem to ich
          tzw "przesłuchania" nie były kurtuazyjna rozmową. Jak stwierdzę że lepsza
          byłaby tablica ku czci zamęczonych w tym miejscu ludzi wielu narodów to pewnie
          też nazwą mnie kołtunem. Za wydaną cieżka kasę za projekt i wykonanie tablicy
          kilkoro biednych dzieci mogłoby wyjechac na kolonię a tak bedą kołtunić pod
          blokiem.
          • Gość: Kwaśniewski Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 01.07.05, 13:18
            Gość portalu: opolanin napisał(a):

            > Ktoś mi powiedzial że w tym budynku było gestapo. O ile wiem to ich
            > tzw "przesłuchania" nie były kurtuazyjna rozmową.

            Po wojnie bylo tam NKWD i UB a nie gestapo.
            • Gość: o NAJWAŻNIEJSZE ŻEBY BYŁA KONTYNUOWANA TRADYCJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 09:12
              NAJWAŻNIEJSZE ŻEBY BYŁA KONTYNUOWANA TRADYCJA.NAJPIERW GESTAPO A POTEM NKWD i
              UB
              Gość portalu: Kwaśniewski napisał(a):

              > Gość portalu: opolanin napisał(a):
              >
              > > Ktoś mi powiedzial że w tym budynku było gestapo. O ile wiem to ich
              > > tzw "przesłuchania" nie były kurtuazyjna rozmową.
              >
              > Po wojnie bylo tam NKWD i UB a nie gestapo.



    • Gość: janek Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.05, 13:11
      Co ten klod pier... . Po jakiemu to ?
      • Gość: klod Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.07.05, 13:31
        WIDZISZ NIE ROZUMIESZ
        NIE POJMUJESZ

        ZRESZTA PO CO MASZ WIEDZIEC
        NIECH NA CALYM SWIECIE WOJNA BYLE NASZA WIES SPOKOJNA

        WIESZ KTO TO NAPISAL JANEK


        A CO ZNACZY PIER...
        NIE MAM TEGO SLOWA W REPERTUARZE
    • k100 Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki 01.07.05, 13:29
      Na przykladzie hrabiego Matuschki widac jak spoleczenstwo opolszczyzny zna
      historie ziemi na ktorej mieszka. Doprawdy wstydzmy sie wlasnej malosci i
      zaklamania. Doprawdy jak dalej spoleczenstwo bedzie zachowywac sie na oczywiste
      i znane fakty. To nie jest wina jednostek a calego systemu edukacyjno-
      propagandowego. Zbyt malo mowi sie i uczy prawdy o Slasku. Efekt taki jak na
      zalaczonych wypowiedziach w tym watku.
      • Gość: Mx Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 01.07.05, 13:55
        Popieram kasetkę i behemota. Mtuschka zasłuzył sobie na to żeby o nim pamiętać.
        Tablica faktycznie najbardziej by pasowała na budynku starostwa. Człowiekowi,
        który przed wojną cieszył się szacunkiem Polaków i Niemców, a zamordowanemu z
        rąk hitlerowców za sprzeciw wobec faszyzmu, należy się to jak najbardziej.
        • slezan Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki 01.07.05, 14:05
          Otoz to. Sprawy takie jak ta i pare innych (np. "slascy noblisci" w Olesnie)
          ktos kiedys moze wyciagnac, by zdyskredytowac Polske na forum miedzynarodowym.
          • k100 Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki 01.07.05, 20:01
            Moze i zdyskredytowac, predzej zle to swiadczy o nas samych
          • Gość: O DO SLEZIANA - FAŁSZYWA TROSKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 09:18
            slezan napisał:

            > Otoz to. Sprawy takie jak ta i pare innych (np. "slascy noblisci" w Olesnie)
            > ktos kiedys moze wyciagnac, by zdyskredytowac Polske na forum
            miedzynarodowym.
            NIE MARTW SIĘ BRACIE. CO SIE DA JEST NIEUSTANNIE WYCIĄGANE.RÓWNIEŻ NA WYROST.


            • slezan Re: DO SLEZIANA - FAŁSZYWA TROSKA 03.07.05, 16:14
              To mamy dokladnie przeciwne zdania na ten temat.
    • Gość: MIeszaniec Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki IP: *.pl / 217.173.202.* 01.07.05, 21:31
      Miejsce na tablicę i tak się znajdzie. Przeciwnicy jeśli nie są kołtunami, to z
      pewnością zasłużą sobie na miano niemądrych uparciuchów.
      • stefan_ems Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki 01.07.05, 22:27
        A czy ktoś z tej fundacji pokwapił się w ogóle, by przybliżyć tym biednym sklepikarzom postać Matuschki? Pewnie to ludzie, dla których Opole powstało w 1945 roku a wpajane w szkołach oryginalne słowa Roty M. Konopnickiej głęboko utkwiły w pamięci.
        • svatopluk Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki 02.07.05, 00:12
          dlaczego mozna bylo w szczecinie ulicom nadac nazwe bylych (niemieckich)
          burmistrzy a w opolu nie?

          komys sie pewnie historia nie podoba. albo jej nie (chce) znac!

          bo tak nam tylko komuna i transformacja zostaje!
          krotka to historia majaca 60 lat
          • Gość: Euskadiusz Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 00:24
            We Wrocławiu (z którym łączyło Matuschkę o wiele mniej niż z Opolem) MATUSCHKA
            ma tablicę już od 1998 roku. U nas nie może...to właśnie m.in. świadczy o
            PROWINCJALNOŚCI naszego miasta.
            • Gość: behemot Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 02.07.05, 00:53
              U nas też może,tylko nie może być tak,że na Twoim prywatnym domu
              najszlachetniejsza organizacja przychodzi i nakleja tabliczkę,że tu przejazdem
              przebywał Napoleon i na tym polu,na którym wybudowałeś willę stał jego
              namiot.Gdy się nie zgadzasz,okrzykują Cię przeciwnikiem Francuzów i nacjonalistą.
              Najpierw powinni zapytać Cię o zgodę,a jak ją wyrazisz to odlewać tabliczkę.
              • Gość: Euskadiusz Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 01:15
                i właśnie o tym braku zgody oraz debilnych wypowiedziach co niektórych
                sklepikarzy mówiłem wspominając o prowincjalności co niektórych "umysłów"
                "....przecież był Niemcem..." ot i argument.
                • Gość: behemot Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 02.07.05, 12:09
                  Dalej nic nie kapujesz,a może nie chcesz skapować.
                  • slezan Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki 02.07.05, 12:17
                    Przeciez to jasne, ze nie chodzi o wielkosc tablicy. Jeden z tych gosci
                    wypowiedzial sie wystarczajaco jasno.
                    • Gość: behemot Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 02.07.05, 13:20
                      Ty slezan tez nie kumasz.Według Ciebie ma wisieć i już bo Matuschka wielkim i
                      porzadnym Niemcem był.Jak u Gombrowicza.Tak się składa,że w tym kraju wszystko
                      jest czyjąs własnością i cokolwiek chcesz zrobić musisz mieć zgode właściciela.
                      • slezan Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki 02.07.05, 15:53
                        Po pierwsze - uwazam, ze tablica powinna wisiec, bo Matuschka byl wielkim
                        czlowiekiem. Tak Cie juz nacjonalizm zamroczyl, ze nie potrafisz myslec
                        kategoriami innymi niz narodowe? Po drugie - wlasciciele moga sie nie zgadzac,
                        a inni maja prawo to oceniac. Za uprzedzenia nie wsadza sie nikogo do wiezien,
                        ale nalezy je pietnowac.
                        • k100 Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki 02.07.05, 19:30
                          No tak to sa skutki jak za dlugo wpatruje sie w monitor zamiast zazywac
                          swiezego powietrza nad woda.
                          Sprawe nalazalo rozpatrzec inaczej. Jezeli Matuschka byl starosta opolskim i
                          urzedowal przed wojna w konkretnym budynku to na tym budynku nalezaloby
                          powiesic tablice o formatach uzgodnionych z terazniszym wlascicielem.
                          Oczywiscie ze porozumienie powinno byc zawarte z obecny wlasciciel. Powinien on
                          zgodzic sie z wywieszeniem tablicy. Ostatecznie nabyl budynek o pewnej wartosci
                          historycznej i z tego tytulu ciaza na nim pewne obowiazki. Tak stanowi prawo.
                          • Gość: behemot Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 02.07.05, 20:44
                            Równie dobrze moge o tobie powiedzieć,że przeszedłeś szok tlenowy i naciagasz
                            argumentację jak makaron na uszy. Oczywiscie ze porozumienie powinno byc zawarte
                            z obecny wlasciciel. Powinien on
                            >
                            > zgodzic sie z wywieszeniem tablicy.
                            No świetne to porozumienie jak on powinien zgodzić się z wywieszeniem tablicy.
                            Jeszcze promienie AV zadziałały.Pozdrawiam
                            • Gość: jacek Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki IP: *.arcor-ip.net 02.07.05, 20:57
                              . Ostatecznie nabyl budynek o pewnej wartosci
                              historycznej i z tego tytulu ciaza na nim pewne obowiazki. Tak stanowi prawo.

                              Najzabawniejsze jest tu slowo "nabyl".
                              • stefan_ems Re: Nie ma zgody na tablicę Matuschki 03.07.05, 14:55
                                Gość portalu: jacek napisał(a):

                                > Najzabawniejsze jest tu slowo "nabyl".

                                He he, a co miał napisać? "Nabył" to słowo o dość pozytywnej konotacji a jednocześnie dość uniwersalne, kryjące wiele znaczeń w sobie.
      • Gość: o A CO BYŁO Z POMNIKIEM KADETÓW LWOWSKICHw gogolinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 09:25
        A CO BYŁO Z POMNIKIEM KADETÓW LWOWSKICH W GOGOLINIE - mimo, że kamienie były
        zwiezione władze gminy nie wyraziły zgody na budowę tego pomnika. Proponowali
        wówczas że szkoda pieniędzy na pomnik bo kraj jest biedny (niby nic nie mieli
        przeciwko). Ciekawe co stało sie ze zgrmodzonymi materiałami na budowę pomnika.
        • stefan_ems Re: A CO BYŁO Z POMNIKIEM KADETÓW LWOWSKICHw gogo 03.07.05, 14:54
          Gość portalu: o napisał(a):

          > A CO BYŁO Z POMNIKIEM KADETÓW LWOWSKICH W GOGOLINIE - mimo, że kamienie były
          > zwiezione władze gminy nie wyraziły zgody na budowę tego pomnika. Proponowali
          > wówczas że szkoda pieniędzy na pomnik bo kraj jest biedny (niby nic nie mieli
          > przeciwko). Ciekawe co stało sie ze zgrmodzonymi materiałami na budowę pomnika.

          Kłamiesz!
          Tu masz kilka cytatów:

          "Pomnik miał stanąć na wzgórzu nad autostradą. Wylano fundamenty, ale na tym się skończyło, bo kadeci nie mieli pieniędzy, by doprowadzić projekt do końca."

          "Przez lata nikt się kamieniami nie interesował, poza miejscową młodzieżą, która chętnie zbiera się w tym miejscu wieczorami, i dzieci, które urządzają tu sobie wspinaczki. Rok temu gminni urzędnicy odnaleźli adres związku kadetów i zaprosili ich na spotkanie. Postawili ultimatum: skoro zaniechano budowy, kadeci mają uporządkować teren albo odsprzedać kamienie gminie..."

          "Projekt z roku 1990, który nie uzyskał akceptacji ówczesnej rady, był jednak zupełnie inny. Przedstawiał gigantycznego, 12-metrowego orła, który zrywał się do lotu. Tymczasem krzyż ma mieć tylko 3,7 metra i otoczony będzie tarasem widokowym nad autostradą."

          [NTO]
          • Gość: behemot A w Afryce głodują...Live Aid G8 IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 03.07.05, 22:01
            Miało być o tablicy,a wy juz pomniki stawiacie.To jest dyskusja byle moje na
            wierzchu.A a Afryce głodują i dlaczego mniejszość nie pomaga?
      • Gość: zenobiusz Re: A przecież Rosjanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 13:21
        od dawna juz śpiewaja:
        Matuszka , moja matuszka
        • stefan_ems Re: A przecież Rosjanie 04.07.05, 21:57
          I wcale by mnie już nie zdziwiło, jakby to tam doczekał się wcześniej tablicy niż w swoim rodzinnym mieście.
          • oskar44 Tablicowy wątek 21.07.05, 02:05
            Będac ostatnimi dniami w Opolu zauważyłem na ścianie dworca PKP tablicę
            upamiętniającą 150 lat kolei na ziemiach polskich. W tym kontekście wypisano
            tam miejscowości Opole i Brzeg. Domyślam się, ze chodzi o Opole Lubelskie i
            któryś Brzeg. Gratulacje z okazji tak pięknego jubileuszu !. Tylko dlaczego ta
            tablica wisi w naszym Opolu.

            • k100 Re: Tablicowy wątek 21.07.05, 19:46
              oskar44 napisał:

              > Będac ostatnimi dniami w Opolu zauważyłem na ścianie dworca PKP tablicę
              > upamiętniającą 150 lat kolei na ziemiach polskich. W tym kontekście wypisano
              > tam miejscowości Opole i Brzeg. Domyślam się, ze chodzi o Opole Lubelskie i
              > któryś Brzeg. Gratulacje z okazji tak pięknego jubileuszu !. Tylko dlaczego
              ta
              > tablica wisi w naszym Opolu.

              A no dlatego bo to wlasnie na tej trasie uruchomiono pierwsza kolej. A ze
              kiedys tereny te nalazaly do Niemiec to dzisiaj malo istotne. Istotne jest z
              teraz naleza do Polski.
              • svatopluk Re: Tablicowy wątek 21.07.05, 20:07
                prawda historyczna tez jest istotna!

                widac w tej sprawie niewiele sie od czasow prlu zmienilo!
                • k100 Re: Tablicowy wątek 21.07.05, 20:13
                  svatopluk nie rozpaczaj Niemcy Kopernika uwazali za swojego to dlaczego nie
                  mozna powiedziec ze pierwsza kolej ruszyla na polskiej ziemi?
                  • svatopluk Re: Tablicowy wątek 21.07.05, 20:40
                    wcale nie rozpaczam!
                    bo wtedy to chyba bym cale zycie na to stracil!

                    ale myslac tym systemem to i Haber byl polskim noblista;)
                    i technologie zyskania cukru z burakow tez w Polsce wymyslono;)
              • stefan_ems Re: Tablicowy wątek 21.07.05, 22:01
                k100 napisał:

                > A no dlatego bo to wlasnie na tej trasie uruchomiono pierwsza kolej. A ze
                > kiedys tereny te nalazaly do Niemiec to dzisiaj malo istotne. Istotne jest z
                > teraz naleza do Polski.

                Dałbyś sobie siana dmuchnąć w płuco niż pisać te nacjonalistyczne brednie.
                Miałbyś wiele za złe Ukraińcom, gdyby myśleli tak jak Ty.
                Czy Cmentarz Orląt we Lwowie w takim razie jest również mało istotny?
                Pzdr.
                • k100 Re: Tablicowy wątek 22.07.05, 08:34
                  stefan_ems napisał:

                  > Dałbyś sobie siana dmuchnąć w płuco niż pisać te nacjonalistyczne brednie.
                  > Miałbyś wiele za złe Ukraińcom, gdyby myśleli tak jak Ty.
                  > Czy Cmentarz Orląt we Lwowie w takim razie jest również mało istotny?
                  > Pzdr.

                  Niepotrzebnie sie denerwujesz moja wypowiedz daleka jest od nacjonalizmu. To
                  dobrze ze tablica przypominajaca osiagniecia kolejarskie na trasie Wroclaw-
                  Opole. Nacjonalistycznie moze myslec jedynie ten kto nie zna historii a do
                  takich chyba nie nalezysz.
                  • marmullo Re: Tablicowy wątek 22.07.05, 11:28
                    Sztefan oskar i svatopluk nie maja nic przeciwko kolei,150-ciu latom,wqrwia ich
                    ta Polska,czy tez ziemie polskie.Faktycznie kolej budowali Prusacy rekami ludu
                    tu zamieszkałego i na tablicy powinna byc inskrypcja
                    W 18tamktorymś wybudowano linie kolejową Gleiwitz-Breslau.W 150 lecie tego
                    przedsięwziecia dla uczczenia budowniczych tablice ufundowali wdzięczni
                    mieszkańcy ....(tu do wyboru,miasta Opola lub opolszczyzny) no i dobrze by było
                    gdyby była rowniez w niemieckiej wersji językowej.I tyle.Pozdrawiam
                    wspołmieszkańców małej ojczyzny ślązaków niemców i czechów,żydów,cyganów i
                    niewymienionych.
                    • oskar44 Re: Tablicowy wątek 22.07.05, 14:00
                      Jestem pod wrażeniem. Co tam... zamurowało mnie, że można stawiać tak proste i
                      oczywiste wnioski. Nie wymaga to traktatów miedzynarodowych czy zmiany granic
                      państwowych. Wystarczy rozsądek i trochę szacunku dla ludzi i historii. Tak
                      niewiele... a może aż tak dużo?
                      • marmullo Re: Tablicowy wątek 22.07.05, 14:09
                        Gleiwitz-Breslau zmieniamy na Gliwice-Wrocław
                        • oskar44 Re: Tablicowy wątek 22.07.05, 14:16
                          Einverstanden.
                        • a_adam Re: Tablicowy wątek 24.07.05, 01:24
                          marmullo napisał:

                          > Gleiwitz-Breslau zmieniamy na Gliwice-Wrocław

                          W ten sposób zafałszujesz historię, a chyba nie o to chodzi ?

                    • stefan_ems Re: Tablicowy wątek 24.07.05, 01:36
                      marmullo napisał:

                      > Sztefan oskar i svatopluk nie maja nic przeciwko kolei,150-ciu latom,wqrwia ich
                      > ta Polska,czy tez ziemie polskie.Faktycznie kolej budowali Prusacy rekami ludu
                      > tu zamieszkałego i na tablicy powinna byc inskrypcja
                      > W 18tamktorymś wybudowano linie kolejową Gleiwitz-Breslau.W 150 lecie tego
                      > przedsięwziecia dla uczczenia budowniczych tablice ufundowali wdzięczni
                      > mieszkańcy ....(tu do wyboru,miasta Opola lub opolszczyzny) no i dobrze by było
                      > gdyby była rowniez w niemieckiej wersji językowej.I tyle.Pozdrawiam
                      > wspołmieszkańców małej ojczyzny ślązaków niemców i czechów,żydów,cyganów i
                      > niewymienionych.

                      Bingo! Z małą poprawką: Ta Polska mnie nie wqrwia, tylko niektórzy jej mieszkańcy, którzy nie potrafią strawić historycznych faktów. ;-)
    • Gość: centralna Polska Re do Opolan IP: *.tronic.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 12:39
      Czy w Opolu nie ma innego miejsca gdzie moglibyście wmurować tablicę Waszego
      bohatera? Będziecie się kłócić o kawałek muru a przepadnie idea!
      • svatopluk Re: Re do Opolan 02.08.05, 14:55
        bo historia jest zawsze powiazana z miejscem gdzie sie odbyla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka