Dodaj do ulubionych

300% Państwa PKP

16.12.05, 13:49
LIST OTWARTY

dotyczy: otwarcia polsko-czeskiego, kolejowego, pasażerskiego przejścia granicznego Głuchołazy-Mikulovice i Głuchołazy-Jindrichov

Rozszerzenie Unii Europejskiej o nowe kraje członkowskie nie spowodowało automatycznej likwidacji wielu sztucznych barier i przeszkód w procesie integracji i rozwoju współpracy transgranicznej, pomimo lokalnych inicjatyw i przedsięwzięć w tym względzie. Najlepszym jednak pozytywnym przykładem na potrzebę i możliwą skalę rozwoju współpracy transgranicznej są organizowane od kilku lat
-przez miasta partnerskie - Nysę, Jesenik i Szumperk, przy dużej pomocy i zaangażowaniu regionalnych i lokalnych służb Kolei oraz Straży Granicznej z Polski i Czech - przejazdy nadzwyczajnych pociągów transgranicznych.
Dzięki ich organizowaniu mieszkańcy naszych regionów mają okazję wzajemnego poznania i skorzystania z atrakcji turystycznych przygranicza, zarówno w sezonie letnim, jak i zimowym.
Tylko w tym roku zostały zorganizowane 4 przejazdy, w których uczestniczyło ok. 3.200 osób. Organizacja przejazdów służy nie tylko realizacji bieżących przedsięwzięć promocyjnych, ale ma na celu doprowadzenie do uruchomienia stałych połączeń kolejowych, stwarzających warunki dla szerszej wymiany turystyczno-handlowej i rozwoju regionu przygranicznego.
Na przeszkodzie tym planom stoi niezrealizowana - pomimo wielokrotnych wystąpień samorządów i deklaracji przedstawicieli rządowych - decyzja o otwarciu kolejowego, pasażerskiego przejścia granicznego Głuchołazy-Mikulovice i Głuchołazy-Jindrichov. Sytuacja jest trudna do zrozumienia i zaakceptowania. Istnieje infrastruktura kolejowa, czeskie pociągi przejeżdżają przez polskie terytorium, a ich pasażerowie i nasi mieszkańcy nie mogą z nich wysiąść ani wsiąść.
Samorządowcy z obu stron granicy wykazują celowość i efektywność otwarcia przejścia, a przedstawiciele administracji państwowych deklarują kolejne terminy jego uruchomienia.
Biorąc pod uwagę, że we wrześniu br. miało zostać otwarte przejście w Głuchołazach, na podstawie tegorocznej frekwencji i zainteresowania, w 2006 r. zaplanowaliśmy organizację 12 pociągów.
Przejazdy zostały powiązane z przedsięwzięciami turystyczno-promocyjnymi, organizowanymi po obu stronach granicy .
Niestety - mało tego, że nie został dotrzymany kolejny termin uruchomienia przejścia - to jeszcze centralne dyrekcje polskich i czeskich kolei, powołując się na brak aktualnych umów bilateralnych w sprawie nadzwyczajnych przejazdów transgranicznych, wstępnie przedstawiły nam koszty ich organizacji, wyższe o blisko 300% niż w tym roku.
Biurokratyczna niemoc i obojętność, brak konsekwencji i odpowiedzialności decydentów w kwestii uruchomiania przejść granicznych oraz zaproponowana skala opłaty, z 1.200 do ok. 4.500 EURO za przejazd, zmusza nas do zweryfikowania i wręcz zawieszenia do odwołania realizacji tej formy współpracy i promocji.
Ciężko i z żalem jest pogodzić się z tym, że wysiłek, zaangażowanie, dotychczasowe doświadczenia i sukcesy instytucji (samorządy miast partnerskich, regionalne koleje i straże graniczne), organizacji pozarządowych (każdy przejazd był obsługiwany przez inną organizację, które w ten sposób nabierały umiejętności i doświadczenia logistycznego w realizacji takich przedsięwzięć), a przede wszystkim rozbudzone potrzeby mieszkańców regionu przygranicznego, zostaną prawdopodobnie zawiedzione i zmarnowane.
Z uwagi na krótki okres do przygotowania realizacji styczniowych, czterech przejazdów oraz wysokie koszty, przy braku ostatecznych uzgodnień kolejowych, umożliwiających wdrożenie przez nas działań promocyjnych i organizacyjnych informuję, iż rezygnujemy z organizacji przejazdów zaplanowanych w terminach 18, 21, 25 i 28 stycznia 2006 r. Realizacja dalszych przejazdów uwarunkowana będzie zawarciem porozumienia pomiędzy PKP a CD, skutkującym kosztową weryfikacją przedstawionej propozycji oraz uruchomieniem przejścia granicznego w Głuchołazach.

Do wiadomości:
Premier Kazimierz Marcinkiewicz Kancelaria Prezesa Rady Ministrów 00-583 Warszawa, Al.Ujazdowskie 1/3
Danuta Hubner - Komisarz ds. Polityki Regionalnej Komisji Europejskiej cabinet-huebner@ce.eu.int
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Ludwik Dorn 02-591 Warszawa, ul.S.Batorego 5
Minister Transportu i Budownictwa Jerzy Polaczek 00-928 Warszawa, ul.Chałubińskiego 4/6
Marszałek Województwa Opolskiego Grzegorz Kubat Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego 45-082 Opole, ul.Piastowska 14
Wojewoda Opolski Bogdan Tomaszek 45-082 Opole, ul.Piastowska 14
Starosta Powiatu Nyskiego Zbigniew Majka 48-300 Nysa, ul.Moniuszki 9-10
Burmistrz Głuchołaz Edward Szupryczyński 48-340 Głuchołazy, ul.Rynek 15
Starosta Miasta Jesenik Jiry Kratky Urząd Miejski w Jeseniku Masarykovo nam.1/167, Jesenik PSC 79027
Komendant Główny Straży Granicznej płk Mirosław Kuśmierczak 00-514 Warszawa, Al.Niepodległości 100
płk Wiesław Świętosławski Komendant Śląskiego Oddziału Straży Granicznej 47-400 Racibórz fax 032/ 412 58 01
Prezes Zarządu Tadeusz Augustowski PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. 03-734 Warszawa, ul.Targowa 74
Prezes Zarządu, Dyrektor Generalny Leszek Ruta PKP Przewozy Regionalne Sp. z o.o. 02-021 Warszawa, ul.Grójecka 17
Prezes Zarządu Andrzej Wach PKP S.A. 02-353 Warszawa,
ul.Szczęśliwicka 62
Dyrektor Opolskiego Zakładu Przewozów Regionalnych PKP Przewozy Regionalne Sp. z o.o. Andrzej Szwed 45-075 Opole, ul.Krakowska 48
Dyrektor Radosław Roszkowski Biuro Euroregionu Pradziad 48-200 Prudnik, Rynek-Ratusz
media regionalne

Z poważaniem

Burmistrz Nysy
Marian Smutkiewicz

(www.nysa.pl)
Obserwuj wątek
    • opolak Re: 300% Państwa PKP 16.12.05, 18:56
      Przyłączyć do Dolnego Śląska - tam są ludzie z inicjatywą - tą wschodnią, bo
      widać efekty Ich działania.Dolny Śląsk w 2006 r będzie miał najwyższy udział w
      inwestycjach i tworzeniu nowych miejsc pracy w kraju.Jak najdalej od Opola.
    • k100 Re: 300% Państwa PKP 18.12.05, 00:23
      List Burmistrza Nysy p.Mariana Smutkiewicza daje odpowiedz na wiele spraw. Nasi
      decydenci nauczeni byli przez poprzedn ustroj ze za nich decydowala egzekutywa
      i pierwszy sekretarz. Dlatego p.Smutkiewicz moze sobie czekac na uzgodnienia.
      Dzisiaj w dobie zmian politycznych jakie nastapily w kraju mozna liczyc na
      poprawienie ralacji. Ale czy do konca dadza one odpowiedz na rozwiazanie
      problemu. Trzeba pamietac ze 'warszawka' zyje wlasnym zyciem dla nich problemy
      pogranicza to dodatkowa praca i wysielem. Po co sie wysilac jak dola i tak leci
      bez wysilku. Zapomina sie na sukces kraju sklada sie suma malych sukcesow.
      List poszedl do znanych osob zobaczymy co z tego sie urodzi. Czy wogole ktos
      kompetentny zechce zainteresowac sie sprawa. Narazie to p.Smutkiewicz robi
      dobra robote. Chwala mu za to.
      • o.tisk Re: 300% Państwa PKP 18.12.05, 03:52
        Wlasciwie to chcialoby sie napisac wiele na ten temat, ale po tym, co
        przeczytalem o irracjonalnych wrecz trudnosciach, z jakimi napotyka sie
        otwarcie tego (jakze potrzebnego) przejscia kolejowego, to juz nie wiem sam, co
        o tym sadzic. Gdzie i po ktorej ze stron jest TA zla wola, ktora pietrzy gory
        istniejacych i nie(.) problemow.
        Bo jak to jest, ze z jednej strony jest wola dzialania, druga - rownolegle -
        daje w ww sprawie zielone swiatlo - a efektem - istniejacy stan rzeczy (czyli
        regres ).
        Co tu mozna zrobic, aby ludziom po obu stronach granicy wreszcie umozliwic
        swobodna komunikacje miedzy sasiednimi krajami .
        Ludzie !!! Robmy cos w tej sprawie !
        • mx4 Re: 300% Państwa PKP 18.12.05, 08:39
          Zgodnie z prawem Murphy'ego jeżeli w jednym miejscu zgromadzimy odpowiednio
          dużą ilość urzędników i stworzymy im biuro, to ci urzędnicy zajęcie znajdą
          sobie sami. I takie biuro będzie samo dla siebie sprawnie funkcjonowało. Tak
          właśnie wygląda sprawa przejścia kolejowego w Głuchołazach - urzędników ci u
          nas w Warszawie dostatek.
          • Gość: ;-) Re: 300% Państwa PKP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 09:36
            ... pieprzyć tzw. " warszawkę " ...
            ja chcę tego przejścia i już !!!

            ;-)
            • Gość: behemot Re: 300% Państwa PKP IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 18.12.05, 10:52
              Jestescie trochę naiwni w swoim myslemiu jak wygląda rządzenie.Urzednicy są od
              wykonywania poleceń swoich szefów i od nich niewiele zalezy.Trzeba dotrzec do
              ministra a najlepiej premiera i jeden telefon uruchamia szybki proces realizacji
              pewnego zamierzenia.Mimo zmian ustrojowych w tym wzgledzie niewiele sie
              zmienilo.Droga parlamentarna,komisje,ustawy, kilka czytań,laska
              marszałkowska,głosowania to proces nieefektywny skazany na lata świetlne
              realizacji a my jako region jeden z wielu w kraju nie majacy swojego lobby w
              Warszawie czy mamy czas stac w kolejce?Jeden z naszych sadził sie podobno na
              ministra infrastruktury,no to ministerstwo musi znać a w nim przynajmniej kilku
              ludzi.
              Osobną sprawą jest mianowicie kwestia taka,czy jak przejście z pompą zostanie
              otworzone,to czy naszym kolejom prywatno-państwowym zechce sie jeżdzić po tej
              trasie?Przewozy regionalne,czy przewozy międzynarodowe kto ten kąsek łyknie,komu
              będzie się opłacało,a sprawa taboru,a Czechów nie wpuścimy na nasze tory.Dzis
              strajkuja pracownicy przewozów regionalnych broniąc miejsc pracy domagajac się
              dofinansowania od strony samorzadów.Bida,ze aż piszczy.Tory położone za czasów
              cesarstwa zwijają synowie PRL-u.Gdy rodzi sie oddolna inicjatywa kursowania
              pociągów specjalnych możliwych nawet w tych warunkach gdy oficjalnego przejścia
              nie ma,to przewozy regionalne mogace trochę grosza na tym udłubać(podobno
              spółka)walą cenę zaporowa na tę usługę podnosząc ją z 1200 EURO do 4500 EURO.
              Ja wiem, że trzeba zapłacić za tory po których sie jedzie,że paliwo
              podrożało,trzeba zapłacić Czechom za postój pociągu i ich tory.Toż to drożej niż
              wyczarterowanie samolotu na takiej trasie.Wiem też,ze cena usługi,kalkulacja
              kosztów i zyskow,objęta jest tajemnicą handlową,ale może p.Szwed uchyliłby rąbka
              tajemnicy jaki czynnik był tak cenotwórczy,ze podniósł cenę usługi o 200
              procent?Odpowiedż na to pytanie wiele by wyjaśniła rozgoryczonym turystom i
              narciarzom.
              • mx4 Re: 300% Państwa PKP 18.12.05, 13:37
                Drogi Behemocie ! Chyba zdecydowanie przeceniasz możliwości premiera (czy
                innego tam ministra). Zakładam, że premier przeczyta osobiście list burmistrza
                Nysy, przejmie się nim i wyda polecenie. Pytanie - komu ? Otóż nasz drogi
                Behemocie w każdym przypadku zachowując szczeble drogi służbowej i przyjmując
                naturalną reakcję każdego urzędnika panstwowego i samorządowego na polecenia "z
                góry"* będzie to i tak trwało i trwało (tak jak teraz).

                *Wyjaśniam na czym polega wspomniana wyżej naturalna reakcja każdego urzędnika
                państwowego i samorządowego na polecenia "z góry". Otóż uważam, na podstawie
                własnych doświadczeń i obserwacji, że każdy urzędnik posiada wszczepione
                doskonale działające urządzenie typu CST (Chroń Swój Tyłek). Urządzenie to
                włącza się automatycznie w momencie otrzymania jakiegokolwiek polecenia "z
                góry", lub w momencie przybycia petenta, który COŚ chce załatwić. Za
                niepodjęcie decyzji, odsunięcie jej w czasie, lub zastosowanie metody "to
                kolega, ale akurat jest na urlopie". lub zwaleniem na petenta masy obowiązków
                związanych z dostarczeniem koniecznych dokumentów, kwitów, zaświadczeń itp.
                (które tenże urzędnik mógłby ściągnąć w kilka minut klikając w komputerze)
                jeszcze żaden urzędnik jakiegokolwiek szczebla w tym kraju nie poniósł
                personalnie konsekwencji. Natomiast w sytuacji gdyby podjął jakąś decyzję, o to
                już gorzej. (A może on coś z tego miał?).
                • k100 Re: 300% Państwa PKP 18.12.05, 18:34
                  Masz 100% racji mx4
                  Dopoki oplaca sie nie podejmowanie decycji i bezproduktywne utrzymywanie bandy
                  urzednikow w kraju nic sie nie zmieni. Watpie czy ta nowa ekipa pchnie sprawe
                  do przodu po co sie wysilac nad gospodarka lepiej i efektowniej jest sciganie
                  esbekow po urzedach i trabienie w mediach o zmianach.
                  Dzisiaj naprzyklad ogladalismy kolejnie wcielenie p.Marcienkiewicza jako
                  kucharza klejacego pierogi. Ciekawe jakie wcielenie zobaczymy w przyszlym
                  tygodniu zaloze sie ze jako ministranta w kosciele o.Rydzyka.
                  • Gość: behemot Re: 300% Państwa PKP IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 18.12.05, 18:56
                    Pisz na temat, my tu sprawę ważnego dla turystyki przejścia granicznego
                    załatwiamy i niech se lepi pierogi gdzie chce byle przejście było,a ty tu z
                    grzybami wyjeżdzasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka