katarina48
09.01.06, 00:56
Masz calkowita racje. Twoja krytyka swiadczy o tym, ze mimo mlodego wieku
potrafisz obiektywnie ocenic chora rzeczywistosc. Mysle, ze taki marazm
ogarnal wiekszosc polskich, zapyzialych miasteczek, gdzie generalnie nie ma
nadziei na przyszlosc. To dobrze, ze masz mozliwosc wycofania. Mnie takze zal
wszystkich tych, ktorzy musza kotlowac sie tutaj, bo nie maja albo szans,
albo tez odwagi ucieczki wiec bezkrytycznie przyjmuja taka wlasnie
rzeczywistosc. Opole jest ostatnio slynnym miastem, jenak jedynie ze skandali
i brudu, w ktorym taplaja sie opolscy oficjele niezaleznie od dziedziny, jaka
reprezentuja.Slynnym z korupcji i zajmowaniu stanowisk dzieki roznym ukladom
i ukladzikom poczawszy od sprztaczek, a na Prezydencie Miasta, staroscie i
wojewodzie skonczywszy.
Sama skonczylam ta nedzna uczelnie nazywana dzisiaj Uniwersytetem, zawsze
zaliczala tyly, niewiele sie moglo zmienic, skoro wciaz tkwi tam ta sama
obsada pseudonaukowcow. Wystarczy spojrzec, zreszta na komentarze
dzisiejszych studentow (knajpowiczow)-zalosne. Ktoz dzisiaj i w imie jakich
idealow robi im wode z mozgu? Zwykle po studiach i szkolach mlodzi pozostaja
bez pracy. O jakich szansach oni pisza, coz z poziomu fizyki czy chemii skoro
nie ma po niej pracy. Coz z dziesiatek rodzajow pedagogiki, znajomosci
j.polskiego, ekonomiki przeksztalconej na tysiace sposobow, coz z tego skoro
nie ma na to rynku pracy. Coz z tego skoro mlodzi nie maja mieszkan, rodziny
nie moga wyzywic dzieci, srednio starzy nie wypracowuja emerytury, a starzy
nie maja na lekarstwa. itd., itd., a jedyna forma rozrywki pozostaje
internet, ktory w posob oczywisty z masowa , ani indywidualna kultura sie nie
kojarzy.