Gość: kol
IP: *.atol.com.pl
06.06.06, 22:24
Widze ze gazeta bardzo lansuje problem Pana Oskara. Na opolszczyznie takich
ludzi jest pewnie kilkuset i jakoś nikogo nie obchodzi ich spastyka albo brak
pieniedzy. Ich rodziny tez poświecily czesc zycia na pomoc tym ludzia a NFZ
nawet nie chce slyszec o pomyslach leczenia za granica. Wszak jest jedna
rożnica tamci przewaznie skakali na glowke do wody. Glupota prawda. A skok
glowa w sciane?? Zycze Panu Oskarowi powrotu do zdrowia chce zwrocic jedynie
uwage na fakt ze innych problemy takie same sa jakoś nie dostrzegane.