Gość: Piotr
IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl
24.01.03, 21:30
Zenujace jest dla nas, mas wyborczych, ze radni, nowowybrani nie maja zamiaru
poruszyc najwazniejszej sprawy w miescie i wojewodztwie, jaka jest
bezrobocie. Czy trzeba az plakatow i akcji ulicznej, zeby radni
zainteresowali sie tym w jakich warunkach bezrobotni bez prawa do zasilku,
zyja od lat? Czy trzeba naprawde rozlewu polskiej krwi, zeby wladza sobie
uswiadomila ze zostala wybrana po to aby ludziom sluzyc a nie trzymac sie
kurczowo stolkow? jedyny radny Kowalski, za swa bezposredniosc i
bezkompromisowosc, jest zwalczany nawet we wlasnym gronie "przyjaciol" z
ktorymi kandydowal na jednej liscie do samorzadu. O co tu chodzi? Reszta
radnych bezradnych nie ma zamiaru nikomu sie narazac i woli chowac glowe w
piasek.
Piotr