Dodaj do ulubionych

Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 14:58
Sami zobaczcie. Niesamowite!

www.esensja.pl/ksiazka/ksiazki/obiekt.html?rodzaj_obiektu=2&idobiektu=2318
Obserwuj wątek
    • Gość: Pipa Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 15:14
      Łee, kurde, a jużem myśloł, żech ktoś apelowuje do forumowiczów, aby powiesić
      redaktora...
      • Gość: maxim Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 15:17
        Gdzie można tę książkę kupić w Opolu?
        • Gość: behemot Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 03.07.06, 15:36
          Zbysiu!
          Kiedy uroczysta promocja ksiażki połączona z rozdawaniem autografów, uśmiechów i
          uścisków dłoni? Wieczorek autorski w jakiejś knajpce ale bezalkoholowy?Może w
          Kinopleksie. Potrzebna jest pompa w sadzawce i mówię to najzupełniej szczerze i
          bez jaj.Może 22 lipca byłby dobry?
          • Gość: rzecznik Pulpiarza Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.eranet.pl 03.07.06, 16:14
            Odpowiadam Pipie: powiescie Autora dopiero po przeczytaniu. Jak Was zanudze.

            Odpowiadam Maximowi: za pare dni do kupienia we wszystkich ksiegarniach i MPiKach do ktorych
            docieraja ksiazki wyd. Proszynski. Teraz do kupienia w ksiegarniach internetowych, trzeba w Google
            wrzucic Pulpa fikcyjna.

            Odpowiadam behemotowi: data 22 lipca znakomita, jajcarska, ale... kurde, autor strasznie sie krepuje
            takich sytuacji wbrew wszlelkim pozorom i wyobrazeniom o nim. I nie wiadomo, czy da sie namowic na
            to, ale pewnie tak. Kinopleks za duzy, lawka pod nto wystarczy.
            • Gość: behemot Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 03.07.06, 16:45
              A od czego ma rzecznika? Niech on zapycha dla Zbycha.Co tam ławka, wszak Zbych
              nie Himilschbach by na ławce z nalewką wiśniową się promować.W holu kinopleksu
              byłoby dobrze tanio i nowocześnie.
          • Gość: Janek Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 16:14
            Swietny pomysł! Panie Zbyszku - czekamy!
            • Gość: propozycja Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 16:25
              A może władze miasta zorganizują cosik w amfiteatrze, który przecież ma tętnić
              życiem. Pronuje połączyć spotkanie z Autorem np. z koncertem Rollig Stonesów. To
              by dopiero było...

              Panie Zbigniewie, gratulacje i życzę powodzenia!
              Tak trzymać!

              Mam nadzieję, że opolska GW poinformuje PT Czytelników o debiucie literackim
              pana Zbigniewa, to bodaj pierwszy przypadek, że książkę opolskiego autora wydaje
              największe wydawnictwo w naszym kraju.
              • Gość: kazik sol. Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 17:09
                Czekam więc z niecierpliwością na książke mojego ulubionego felietonisty :-).
                Jeśli będzie równie udana jak łikendowe felietony w nto, sukces murowany!
                Dobrze, że są jeszcze w naszym mieście ludzie, którzy odnoszą sukces. Warto brać
                z nich przykład.

                Czapki z głow przed redaktorem.
                • Gość: Ciekawy Gorniak czy to ten komunista? IP: *.ipt.aol.com 03.07.06, 19:52
                  Ten komunistyczbny pismak ktory odkryl nagle ze jest prawicowcem?
                  Fajnych macie idoli:)
                  • Gość: mlynarz Do Ciekawego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 19:59
                    Co ty koles za bzdety piszesz... Kiedy on był komunistą? Ja sobie nie przypominam. W nto komunista
                    był Mach, Szczur ale nie Górniak. Powaliło cie?
                    • Gość: Ciekawy Do mlynarza IP: *.ipt.aol.com 03.07.06, 20:22
                      To on tam tylko ubikacje sprzatal i kombinowal jak z Trybunki Proletariuszy
                      zdjac?To on taki Konrad Wallenrod ,tak?
            • Gość: bystry Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 12:57
              Janek ? Ale chyba nie GOCZOL ? Szczena mi opadla jak przeczytalem Kube w jego
              serialu dwuodcinkowym.
    • Gość: szop Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 20:03
      Gratulacje! Coś się komuś z tego naszego grajdoła udało! Nareszcie coś
      pozytywnego, czekam z niecierpliwościa na książkę.
      • Gość: fan Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.06, 21:33
        Brawo Ziłu! Jutro lecę do księgarni zarezerwować pozycję!
        • Gość: Polonusy Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.bulldogdsl.com 03.07.06, 21:58
          Pozdrowienia dla red. Górniaka od Poloni brytyjskiej.
    • Gość: anyah Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 10:37
      Brawo, brawo. Fajna, jajcata okładka! Zobaczymy co w środeczku.
      • Gość: behemot Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 04.07.06, 11:12
        A nudne Radio Opole z tej ziemi mogłoby czytać ustami Maćkowiaka powieść w
        odcinkach.....
      • Gość: behemot Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 04.07.06, 11:16
        A tak swoją drogą to kto w Opolu ostatnio napisał i wydał powieść? Może ktoś ze
        Związku Zawodowego Literatów Polskich odpowie? Ja pamietam trylogię Kazimierza
        Kowalskiego Partyzant nie składa broni (Bronia sama sie położy).Ale to było w
        prehistorii.
        • Gość: Marek & Ania Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 12:25
          Niech gazeta zrobi rozmowę z Autorem! Chcemy sie dowiedzieć czegoś więcej! Pan Górniak to bardzo
          ciekawa postać, bo i prasa, i telewizja a teraz literatura. Świetnie, że renomowane wydawnictwo
          zdecydowało się wypromować opolskiego twórcę. Gratulujemy.

          No i czekamy na dostawę w ksiegarniach.
        • Gość: to dobre Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 12:54
          pytanie do p. Wieslawa Malickiego literata dziennikarza poety chyba szefa ZLP.
          Pare ksiazek ukazalo sie w wydawnictwach opolskich, ale nie sa to ksiazki do
          czytania pod prysznicem...:)))
          • Gość: Mrówa Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 14:51
            Hahaha, nawet nie wiem kto to Malicki. Mam nadzieję że pan Górniak nie zapisze się do ZLP.
            Gratuluje książki, mam nadzieję, że jest równie dobra jak pana prokapitalistyczne feletony.
            Przeczytamy, zobaczymy.
    • Gość: Miłosz Frankowski Re: Powieść Zbigniewa Górniaka!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 15:22
      Wiedziałem, że ten chłop zrobi kiedyś karierę. Jego felietonistyka to perła na tle nudniego, nijakiego
      dziennikarstwa w naszym regionie. Mam wielu znajomych, którzy kupują NTO tylko i wyłącznie dla tego
      autora. I niezwykle szkoda, że teksty te ukazują się jedynie w lokalnej gazecie czytanej przez
      sprzątaczki i ślusarzy z paszportem niemieckim. Ten facet powinien mieć stały felieton w Dzienniku
      albo Newsweeku...
      Czego mu z całego serca życzę, bo na to zasługuje!
      Ziemkiewicz? Semka? NIE! Czas na Górniaka!
      • Gość: Poznaniak To o nim mowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 16:06
        www.kurier.nl/news.php?id=329
        Znalazłem w googlach. Nieżle koleś pisze, haha, na czasie.
        • Gość: behemot Re: To o nim mowa? IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 04.07.06, 17:42
          No nie pompujcie tak Zbynia bo pęknie jak balon.Nikt jeszcze nie czytał a już
          wszyscy srają po nogach, a może być knot.
          Był to post schładzający.
          • Gość: Krisstof Re: To o nim mowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 18:07
            Czy książka jest już w księgarniach? Będzie jakaś akcja promocyjna, spotkania
            autorskie etc.? Czekamy, czekamy.
            • Gość: szczukmistrz Re: To o nim mowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 18:47
              Mam nadzieję, że Kazia Szczuka nie będzie recenzować tej książki.
              Przypominałoby to wówczas sędziowanie na mundialu :-).

              A nich tam. Przypomnę Wam ten wywiad bo niezły. Prosze, oto on.

              Z Kazimierą Szczuką, pisarką i feministką, rozmawia Zbigniew Górniak

              - Jak mam się zwracać do Kazimiery Szczuki w tym wywiadzie? Dużą literą -
              "Pani”, czy małą - "pani”? Ta duża litera to dla pani jak cmoknięcie w dłoń?
              - Z tego co mi wiadomo o poprawnej polszczyźnie, to używamy wielkiej litery w
              słowach pan/pani jedynie na początku zdania i wówczas, kiedy słowo służy jako
              tytuł, co raczej nie odnosi się do kobiet.
              - Dlaczego was, feministki, tak irytują przejawy naszej męskiej szarmancji? W
              mejlu, który zapraszał na spotkanie z panią w Opolu, przeczytałem, że ci,
              którzy ustępują wam miejsca w drzwiach, kiedyś mogą te drzwi zatrzasnąć przed
              nosem. Zgrabne, ale naciągane, bo to tak, jakby napisać, że matka, która karmi
              dziecko mlekiem, może je kiedyś nakarmić trucizną.
              - Gdyby dziecko pozostawać miało przez resztę życia w zależności od matki-
              karmicielki, w istocie byłaby to tylko kwestia jej dobrej woli, czym je
              nakarmi. Dorośli sami decydują o tym, co będą jedli. Podobnie kobiety same
              powinny decydować o swoich sprawach. Skądinąd na pewno nie irytuje feministek
              dobre wychowanie u mężczyzn. Ale zachowanie określane jako szarmanckie na ogół
              wcale nie jest przejawem dobrego wychowania. Bywa przejawem prowincjonalności,
              natręctwa, a nawet, niestety, chamskie.
              - Jak pani znosi to stałe wojenne napięcie? Jak to jest: kłaść się do łóżka ze
              świadomością, że jutro trzeba wstać do boju z męską częścią świata?
              - Nie muszę tego znosić, bo po prostu tego nie odczuwam. To są pana wyobrażenia
              na mój temat.
              - A propos łóżka, to z kim się pani do niego kładzie?
              - To ma być, jak rozumiem, prowokujące, śmiałe dziennikarskie zagranie? I
              zapewne czuje się pan bardzo szarmancki.
              - Ale przecież same panie nawołują, żeby ze sprawy intymnej uczynić polityczną,
              więc publiczną. Skoro tak, to pytam...
              - Jeżeli w ten sposób pojmuje pan definicje sfery prywatnej i politycznej, to
              mogę panu tylko pogratulować intelektualnego poziomu i kultury.
              - Czy w Polsce owieczki rzeczywiście milczą i czy rzeczywiście są owieczkami?
              Czy wy nie dostrzegacie tych wszystkich menedżerek, prezesek banków i
              konsorcjów, wybitnych dziennikarek i pisarek, sportsmenek, sędzin, mecenasek,
              prokuratorek, konsultantek, no i - tu zabrakło mi żeńskiego odpowiednika -
              kobiet-polityków? Niektóre z nich to prawdziwe wilczyce.
              - Zadawanie takich pytań do niczego nie prowadzi. W porównaniu z kobietami w
              Skandynawii mamy źle, a z Somalii - dobrze. No i co z tego? Czy to znaczy, że
              mamy uznać, że jest średnio, a zatem OK, i nic nie robić? Zachęcam do
              przeczytania mojej książki.
              - Kiedyś wygłosiła pani interesującą tezę, że nas, facetów, też męczy ta
              narzucona społecznie rola władców i macho. Że nie chcemy już być wojownikami,
              uwodzicielami, myśliwymi, którzy znoszą mięso do jaskini. Co nas tak męczy,
              mogłaby pani rozwinąć tę myśl?
              - Może raczej pan powinien ją rozwinąć. Nie jestem facetem.
              - Pani nie lubi facetów?
              - Niektórych lubię, innych nie. To samo odnosi się do kobiet i do ludzi w ogóle.
              - A jaki jest ideał mężczyzny Kazimiery Szczuki? Zna pani jakichś fajnych
              gości? Kto to?
              - Do jakiego brukowca robi pan ten wywiad?
              - Pani jest gwiazdą TVN, pewnie zakochują się w pani mężczyźni. Adorują,
              narzucają się, zapraszają na randki. To pani schlebia czy wkurza?
              - To znowu są jakieś pana wyobrażenia, najwyraźniej z hollywoodzkich szmir.
              - Czy tak zwany parytet, czyli odgórne statystyczne wyrównywanie szans kobiet i
              mężczyzn nie prowadzi do absurdów? W Szwecji ktoś zauważył, że w ich
              parlamencie mężczyźni częściej zabierają głos od kobiet. I już jest pomysł, aby
              wyrównać to regulaminowo: będą mówić na przemian - raz kobieta, raz mężczyzna.
              To nie szaleństwo?
              - Nie.
              - A może spora część kobiet chce po prostu świętego spokoju? Może też czują się
              zmęczone, ale waszymi wobec żeńskiego rodzaju wymaganiami. Wolą nie być
              aktywne: wolą czekać na męża z pierogami i oglądać "Klan”? Co pani sądzi o tej
              części żeńskiego rodzaju?
              - Myślę, że przedstawił pan kolejny stereotyp. Była już w tej rozmowie
              wojownicza feministka, gwiazda telewizyjna, teraz przedstawił pan kurę domową.
              Kobiety, które zajmują się prowadzeniem domu i dbaniem o rodzinę, nie są z tego
              powodu antagonistkami feministek. Jeżeli żyją wedle własnych upodobań i mają
              możliwość wyboru drogi życiowej, zapewne są zadowolone, a to zawsze nas cieszy.
              - Nie uważa pani, że wielu potencjalnych sympatyków feminizmu może odstręczać
              od was wasza agresja? Ja na spotkaniu z panią bałem się zadać jakieś mocniejsze
              pytanie, bo czułem to napięcie na sali, jakie wywoływały pani sympatyczki. A te
              koszulki demonstracyjnie wymierzone w poczciwych obywateli? To "Usunęłam
              ciążę”, "Mam okres” i tak dalej. Jak by się pani czuła, gdybym na wywiad
              przyszedł w koszulce z napisem "Obciągnij mi”?
              - Nie mam pojęcia, jak może pan porównać hasło o menstruacji albo przerywaniu
              ciąży do takiej chamskiej odzywki. Jeżeli nie widzi pan różnicy, ja panu jej
              nie wytłumaczę. Szkoda mojego czasu.
              - Mówi pani o sobie "ciotka rewolucji”. Co to znaczy?
              - Że jestem ciotką i że robimy rewolucję. Do widzenia.
              • Gość: Matthias Re: To o nim mowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 20:59
                Zaku..ste te teksty... haha
                • Gość: max Re: To o nim mowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 23:55
                  Durna baba
                  • Gość: Wilhelm Reich Re: To o nim mowa? IP: *.e-wro.net.pl 05.07.06, 01:28
                    Durne to są takie osobniki jak Pan Zbysiu Górniak, które fascynują się cudzym
                    życiem seksualnym.

                    • Gość: krowa Co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.06, 11:04
                      Czyim życiem seksualnym?
                      • Gość: Pulpiarz Re: Co? IP: *.eranet.pl 08.07.06, 18:52
                        Ksiazka juz w sprzedazy
                        • Gość: warszawiak Re: Co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 19:24
                          Jakie miasto takie dzieła

                          knajacka literatura wsio w prowincji zdieła!
                        • Gość: Rozalinda R. Re: Talent inc. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.07.06, 19:33
                          Zawsze podziwiam autorow, ktorzy potrafia sklecic dobra wielowątkową powieść z
                          własnych obserwacji i doświadczeń. Materialu miał sporo i umiał coś z nim
                          zrobic! Przyłączam sie do ogólnych gratulacji dla tej Dzieciny Opola! (jest z
                          Opola?)
                          • czarnarozpacz11 Re: Talent inc. 08.07.06, 23:34
                            Mierny bierny ale glupocie opolskiej zawsze wierny. Jakby sie tak postaral i
                            napisal sensacje z tych pseudo biznesowo rzadzacych elit jakies wykryta
                            ciekawostke okraszona w akcje wysokich lotow mozna sie by to bylo podniecac. a
                            tak byle kto pierdnie byle co naskrobie a cale to stado baranow beeeeeeeeeee.
                            Bo polska to pastewny kraj miliony baranow i kilku pasterzy. Reszta wyjechala i
                            korzysta z cywilizacyjnych rozwiazn zyciowych. Milego beczenia. Tylko zostawcie
                            jakis skrawek trawnika bo po JPII trzeba miejsca dla gorniaczka na jakies
                            klepisko jego imienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka