Gość: komarek
IP: *.punkt.pl
14.02.03, 23:08
Byłem tam w południe. Nie mogłem uwierzyć, że za kilka godzin ma
to być czynne. Koszmarna zadyma budowlana. Przez szyby widziałem
rzesze pracowników - nie sprzątających - tylko wykonujących
poważniejsze prace raczej budowlane: jeden np. malował ściankę
poreczy schodów, inni z różnymi narzędziami i materiałami
wykonywali swoje. Na zewnątrz rozpoczęto układanie kostki
brukowej, wokoło piach, dziury, deski - rozgardiasz jak na
typowym placu budowy. jakaś zabiegana panienka wzięła mnie za
gościa, który miał przywieżć jakieś meble, za chwilę już jej nie
było. Totalny młyn. Może to wszystko przeze mnie, bo rzuciłem
znajomemu wtedy hasło, że start Kinopleksu nie może w takich
warunkach wypalić - na pewno przytrafi im się jakaś poważna
niespodziewana awaria. I masz ci los czytam przed chwilą o
awarii zasilania.