Dodaj do ulubionych

Zasypani posegregowanymi śmieciami

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 09:00
bardzo jeszcze chciałabym wiedzieć, co się dalej dzieje z tymi
posegregowanymi, wywiezionymi śmieciami. Czy aby na pewno nie trafiają na
jedno wspólne wysypisko. W niektórych miastach takie przypadki się zdarzały.
Obserwuj wątek
    • Gość: rastamada Re: Zasypani posegregowanymi śmieciami IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 12.08.06, 09:47
      u mnie posegroegowane śmieci "wylewają" się z workó bo po prostu ludzie zaczęli
      segregować więcej, a firma nie wywozi częściej
    • Gość: Grzegorz Re: Zasypani posegregowanymi śmieciami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 11:19
      Panie Derkacz - "raz w tygodniu"? Pan kpi sobie z mieszkańców? Mieszkam na ul.
      Batalionu Parasol i rzeczywiście w zeszłym tygodniu usunęliście worki z
      odpadami, ale one tam stały od czerwca! To jest jedna, wielka bomba
      bakteriologiczna i tym procederem powinny zająć się odpowiednie służby!
      • Gość: Bez papier Re: Zasypani posegregowanymi śmieciami papieru IP: *.versanet.de 12.08.06, 17:47
        Czy Panu wicekonsulowi z Niemiec wiadomo
        o zbrodniach ludobojstwa w kategorii samobojstwa przeprowadzanego obecnie w
        Niemczech na obywatelach z Polski, w tym i z wojewodztwa opolskiego ?
        Do dzisiaj nie zostalo osadzonych w Niemczech tysiace osob odpowiedzialnych lub
        wspolodpowiedzialnych za zbrodnie ludobojstwa w kategorii morderstwa podczas
        ostatniej wojny !
        Prosilibysmy o zajecie stanowiska i stanowcze dzialanie zgodnie z prawami
        czlowieka jeszcze w tym tygodniu.
    • Gość: prowincjusz Re: Zasypani posegregowanymi śmieciami IP: *.rcb.vectranet.pl / 88.156.70.* 12.08.06, 12:27
      Zapraszam zarzadcow do Raciborza by zobaczyli jak prosto ten problem mozna
      rozwiazac . BEZ NAKLADOW !!! Dla mnie nie do pomyslenia jest / a mieszkam w 10-
      o pietrowym wiezowcu / by jeszcze gdzies korzystano z najidiotyczniejszego
      pomyslu ,,projektantow,, owczesnych , ktorymi byly zsypy. To siedlisko
      wszelkiej zarazy. Po prostu trzeba je przestac uzytkowac wysypujac do nich
      smieci a wykorzystac jako np. schowki na rowery , wozki dzieciece , itp. .

      Jeszcze na tym zarabiajac pare groszy. A smieci po prostu wynosic do pojemnikow
      czy smietnikow . I tyle po prostu.
      • Gość: to apsórt Re: Zasypani posegregowanymi śmieciami IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 12.08.06, 12:29
        ale durny pomysł

        zsypy czyszczone nie stanowia w zasadzie zadnego zagrozenia
        jak dla mnie wieksze zagrozenie sanowi obcowanie z samym kubłem na dole bloku
        niż zsypem u góry!!! dlatego twoj pomysl uwazam za absurdalny
        • Gość: prowincjusz Re: do Goscia: to apsort... IP: *.rcb.vectranet.pl / 88.156.70.* 12.08.06, 12:43
          Radze najpierw zajrzec do slownika i zobaczyc jak sie pisze
          slowo ...absurd...a potem sie publicznie wypowiadac . BO TO PO PROSTU WSTYD. a
          pojemniki odrebne na szklo, plastiki, makulature stoja w odpowiedniej
          odleglosci od budynkow i wywozone sa regularnie przez pracownikow i samochody
          Spoldzielni - bo tak jest najtaniej ,wbrew pozorom - ale skoro OPOLANOM SMROD I
          ZA PRZEPROSZENIEM SYF WE WLASNYM DOMU NIE PRZESZKADZA - to nie zaluje , ze
          wyjechalem z Opola 23 lata temu. Zapewne wowczas zamieszkalbym w jednym z
          wiezowcow .Tylko , ze wtedy takie myslenie jakie zauwazamm dzisiaj wsrod Opolan
          bylo nie do pomyslenia. Co sie z Wami - drodzy Opolanie dzieje ???
          • Gość: Grzegorz Re: do Goscia: to apsort... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.06, 12:58
            Docelowo również uważam, iż zsypy nie są najlepszym rozwiązaniem, aczkolwiek
            nie wyobrażam sobie sytuacji, w której mieszkańcy dziesięcio czy
            dwunastopiętrowego bloku mieliby w windzie spotykać się z kubełkami pełnymi
            odpadków... Dlatego uważam, iż przede wszystkim potrzebne jest dbanie o higienę
            i wynoszenie odpadów wtórnych przez Remondis. Gdy o odpady dbała poprzednia
            firma (Jedynka?) śmieci rzeczywiście były wynoszone co tydzień. Obecna sytuacja
            jest po prostu tragedią i w przyszłości może doprowadzić do tego, iż po naszym
            bloku będą swobodnie przemieszczać się różnego rodzaju insekty typu karaluchy
            itp. jak ma to miejsce m.in. na Placu Teatralnym...
            • Gość: prowincjusz Re: do Goscia: to apsort... IP: *.rcb.vectranet.pl / 88.156.70.* 12.08.06, 13:09
              Radze wejsc na strone internetowa firmy Remondis i poznac co to
              za ,,stworzenie,,porownac koszty teraz i kiedys uslug wywozu smieci - moze
              takze z kosztami w innych miastach ? A potem ,,ruszyc tylki,,Panow radnych czy
              czlonkow Zarzadu spoldzielni / nie wiem kto jest zarzadca /A na pewno
              powiadomic SANEPID . moze warto tez by bylo zainteresowac sie jak firma
              Remondis - zapewniajac tak skandaliczny poziom uslug - weszla na Panstwa teren
              a przede wszystkim jak wywiazuje sie z zapewne podpisanych Umow ? I oczywiscie
              na koniec wystawic SZANOWNEJ ,,sWIATOWEJ,, FIRMIE ODPOWIEDNI RACHUNEK , KTORY
              PRZYSPORZY WAM PIENIAZKOW a moze przyczyni sie do obnizenia czynszow tym samym ?
            • Gość: bolo remondis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.06, 11:04
              dla sp-ki remondis ważne jest wygranie przetargu i podpisanie umowy, a jakość
              usług i dotrzymywanie warunków umowy to inna sprawa. Czekam już 90 dni na
              odpowiedz na moje pismo, gdzie skarżę się na jakość usług, ale f-ry są
              wystawiane terminowo
              • Gość: ? Re: remondis IP: *.udsm.ac.tz / *.udsm.ac.tz 13.08.06, 11:55
                widać, że kolega z Raciborza nie wie co to prowokacja,
                myślisz, że apsórt z niewiedzy?

                no no, długo nad tym myślałeś pewnie
              • Gość: GoBo Swojaki Swojaki! IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 13.08.06, 23:22
                Niech no nam Polaczek nie wciska kitu! Drobny rok temu rozmawiałem z nim (o
                dziwo był osiągalny pod telefonem) na ten sam temat. Pytałem o szczegóły umowy
                z Remondisem. Oczywiście nie mógł ich podać, a jakże, ale przytaknął mi, że
                treść umowy trzeba będzie albo zacząć egzekwować, albo ją samą zrewidować tak,
                by była korzystna także dla strony SM. A tu nagle po roku dalszego sobiepaństwa
                czytam "Jan Polaczek, kierownik administracji nr 3 przy ul. Sosnkowskiego,
                staje po stronie mieszkańców osiedla. - Mamy zastrzeżenia do usług Remondisa.
                Nie możemy się doprosić, żeby przyjeżdżali częściej, chociaż mieszkańcy skarżą
                się, że worki z posegregowanymi śmieciami zalegają przy zsypach." Do licha! Nie
                wywiązuje się - ciach, rozwiązujemy umowę, nagłaśniamy sprawę, robimy koło
                pióra niesolidnemu usługodawcy (no bo przecież nie żadnemu łaskawacy),
                ogłaszamy przetarg na UCZCIWYCH ZASADACH (zobacz link:
                miniurl.pl/polaczek-moze-zrozum - to dotyczy także SM); jeśli będzie
                ucziwie zorganizowany, to staną do niego także nie zaprzyjaźnione firmy, które
                na tym będą chciały po prostu zarobić. A tak - trudno nie odnieść wrażenia, że
                naszym - mieszkańców, sponsorów SM i jej pracowników oraz jej podwykonawców -
                kosztem nie utrzymuje się spółdzielczego betonu rodem z peerelu, który urządza
                prywatę i tylko wokół snują się podejrzenia, że za wszystkimi tymi paradoksami
                i absurdami stoi korupcja. No bo jak inaczej zrozumieć niepanowanie nad
                normalnymi sprawami przez SM i administracje przez tyle lat, ich niezrozumienie
                i ignorancję wobec potrzeb mieszkańców!
            • Gość: GoBo Kwestia wyobraźni IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 13.08.06, 23:32
              A ja sobie wyobrażam, jak mieszkańcy wielkich bloków biegają po osiedlu z
              kubłami. Sam mieszkałem na osiedlu (w innym mieście), gdzie tak jest od jakichś
              20 lat. I powiem Wam wszystkim: nie życzę tego nikomu. Pół biedy, kiedy
              kontenery są o 30 m od klatki i są regularnie oczyszczane. Ale przykład z
              mojego życia przyprawia mnie o wspomnienia wzbudzające torsje. Tam, gdzie
              mieszkałem było jedno "centrum kontenerowe" na 5 bloków, każdy po 88 rodzin.
              Statystycznie daje to około 1500 ludzi generujących odpady. Do tego jeszcze
              pawilon ze sklepami mniej więcej wielkości zetwuemowskiego Skauta. No i -
              kwiatuszek - mieszkańcy 4 z tych 5 bloków do kontenera musieli chodzić przez
              ulicę nawet ok. 200 metrów. Wyobraźcie sobie teraz posłać ze śmieciami dziecko,
              albo wybrać się w słotę samemu, tudzież wynieść choćby zerwane tapety w zimowy
              wieczór... Sama radość. A wisienką na torcie był przypadek, gdy kiedyś na
              jakieś 2 tygodnie przed którymiś z "dużych świąt" nie wywieziono ani raz
              śmieci. Gwarantuję Wam - nawet odległość nie pomagała. Smród unoszący się z ton
              hałd nasypanych na kontenerach i wokół nich był nieznośny w promieniu paruset
              metrów i trwał tak przez parę tygodni. Nie ma najlepszego rozwiązania. Ale
              kiedy o zsypy się dba (np. wentylacja, której w pomieszczeniu zsypowym w klatce
              nr 7 przy Sk. Op. nie ma, regularne sprzątanie oraz wszelka
              niezbędna "dezy..."), to nie są większym problemem niż zewnętrzne centra
              smrodu, a dają znacznie większy komfort mieszkańcom!
              • Gość: prowincjusz Re: Kwestia wyobraźni IP: *.rcb.vectranet.pl / 88.156.70.* 14.08.06, 13:37
                To nie jest kwestia wyobrazni tylko ORGANIZACJI I KONSEKWENCJI W EGZEKWOWANIU
                UMOW I OBOWIAZKOW PRZEZ ZARZADCOW ...zapraszam ponownie do Raciborza . Tu na
                szczescie jeszcze dawniejszy LOOB / COS TA NAZWA SUGEROWAC MOZE ? / nie dotarl
                choc sie zbliza - jest juz w Kedzierzynie-Kozlu . A pozatem po co mamy wywozic
                smieci w Londynie , Dublinie , etc. jak mozemy u siebie i brac za to pieniadze
                a nie wydawac je na ,,udzialowcow z kapitalem zagranicznym ...Tak prosta sprawe
                naprawde mozna logicznie i efektywnie zalatwic ale trzeba po prostu tylko
                chciec. A wacpanu zycze wiecej ruchu a nie wysylanie dzieci ze smieciami - bo
                to dla mnie jest nie do pomyslenia _ mpze po papierosy i gorzolke tez ???
    • Gość: Grzegorz Re: Zasypani posegregowanymi śmieciami IP: *.chello.pl 13.02.07, 18:49
      Znowu powraca temat zalegających worków ze śmieciami... Na Nowym ZWM'ie odpadki
      segregowane przez mieszkańców nie były zabierane od tygodni :/ Ktoś się
      wreszcie tym zajmie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka