Gość: Ewa
IP: *.230.udn.pl
06.09.06, 15:03
Przeczytałam w poniedziałkowej Gazecie Wyborczej recenzję Anity Dmitruczyuk z
Miedzynarodowego Festiwalu JAZZ ROCK MEETING i jestem mocno zniesmaczona.
Autorka jakby czynila zarzut organizatorowi festiwalu, ktorym jest Pan
Tadeusz Pabisiak z tego ze mu sie chce dla tego zapyzialego Opola jeszcze cos
robic. Wytyka mu nie tylko to, ze zorganizowal festiwal,ale takze czyni
zarzut z tego ze dla srodowiska muzycznego zorganizowal impreze integracyjna,
wystawe i pokaz filmow z okazji 25 lecia dzialalnosci Opolskiego Towarzystwa
Jazzowego, a nawet to, ze jest uzdolnionym muzykiem i wystepowal na
festiwalu. Jak w tym miecie ma byc normalnie, skoro nawet Gazeta zamiast
wspierac, sarkastcznie upiepsza spoleczne inicjatywy. Cwierc wieku
dzialalnosci na rzecz srodowiska muzycznego w regionie zasluguje na uznanie i
podsumowanie, a nie zlosliwe komentarze. Czy ktos kiedykolwiek robil przytyk
Ireneuszowi Dodkowi, ze organizujac katowicka RAWE BLUES rowniez na tym
festiwalu wystepuje...