Dodaj do ulubionych

Polonizacja Slaska po polsku-czyli nichts neues

09.09.06, 22:10
Osobnika mówiącego
publicznie po niemiecku
należy zatrzymać

Dokument przechowywany jest w Archiwum Akt Nowych
(mikrofilm 2152/ 5. sygn. 295/X - 40. k 26.27). Wojewódzki
Komitet PPR Katowice, dnia 2 sierpnia 47 r. Wydział Adm.
Samorządowy

Poufne! Do Wszystkich
Powiatowych i Miejskich (miast
wydziel.) Komitetów PPR na terenie
Woj. Sl.-Dbąrowskiego

Akcja wysiedleńcza niemców wchodzi w końcową fazę. Masa
niemiecka została zasadniczo rozładowana - wysiedlona, jednak
dość poważna liczba niemców zakonspirowawszy się, udając
Polaków, uzyskała dowody przynależności do narodowości
polskiej. Aby tych niemców ujawnić i wydalić z granic Państwa
Polskiego konieczne jest współdziałanie całego społeczeństwa
z władzami administracyjnymi.

W celu zlikwidowania resztek zakonspirowanych niemców
musimy zmobilizować aktywistów partyjnych i przystąpić z nimi
do natychmiastowego działania według następujących
wytycznych:

1/ Posługiwanie się językiem niemieckim, poza jakąś wyjątkowo
usprawiedliwioną potrzebą, musi być uważane za jeden z
dowodów niemieckiej przynależności narodowej.

Nie chcemy likwidować języka niemieckiego przez stosowanie
kar, ponieważ w konsekwencji zepchnęlibyśmy niemczyznę do
głębszej konspiracji.

Musimy natomiast ustalić i ująć w ewidencję jednostki
posługujące się publicznie lub prywatnie językiem niemieckim, i
jako niemców wyeliminować ze społeczeństwa polskiego - to
jest wydalić z granic Rzeczpospolitej.

2/ Jednostki, które bądz to jako niemcy przyjeżdżający do Polski
na prawach polskich repatriantów bądz też jako wysiedleni w
latach 1945-1946 przez wprowadzenie w blad polskich Misji
Repatriacyjnych przenikneli do kraju i
niemców ukrywających się przed wysiedleniem należy z
obowiązku obywatelskiego ujawnić.

3/ Należy także ujawnić osoby darzące współczuciem
niemieckich jeńców wojennych i udzielające im opieki i pomocy
materialnej. Szczególnie należy się zająć osobami, które
umożliwiają względnie ułatwiają jeńcom ucieczkę.

4/ Należy zainteresować się objawami sympatii dla niemców i
duchem rodzin i jednostek pozostających pod wpływem
niemieckiego podziemia. Sympatia ta wyraża się używaniem
języka niemieckiego, czytaniem książek niemieckich w
miejscach publicznych, pielęgnowaniem grobów niemieckich
żołnierzy, zachowaniem napisów niemieckich w mieszkaniach
prywatnych, na obrazach, makatkach, ozdóbkach, naczyniach
kuchennych itp.

Przykrym jest także fakt, że polskie rodziny tolerują niemieckie
napisy na nagrobkach cmentarnych swoich bliskich zmarłych.

Faktycznie mymy do czynienia ze szczątkami niemczyzny i
one właśnie kompromitują nas i świadczą o niezrozumiałej a
szkodliwej bierności naszego społeczeństwa.

W wypadku wyżej przedstawionych każdy obywatel ma nie
tylko prawo, ale przede wszystkim obowiązek
natychmiastowego reagowania. Osobnika mówiącego w miejscu
publicznym po niemiecku należy z obowiązku zatrzymać i
odprowadzić do najbliższego posterunku MO lub UB lub władz
administracji ogólnej (starostwa. Zarządy Miejskie).

W stosunku do przejawów określonych w pkc. 4 należy
rozwinąć akcję uświadamiającą, z wyraznym podkreśleniem, że
tego rodzaju postępowanie, względnie zachowanie się uwłacza
godności Polaka.

Całość akcji należy tak zorganizować, aby bez rozgłosu, bez
masowych zebrań i echa na łamach prasy, osiągnąć największe
efekty.

Wiadomość jednak o tej akcji winna dotrzeć przez aktywnych
członków organizacji, społecznych, zawodowych, rad
zakładowych itd. do każdego domu polskiego i do każdego
obywatela.

W sprawie tej MO i UB i władze administracji ogólnej otrzymały
specjalne zarządzenia i instrukcje.

W akcji tej jest poważny wysiłek całego społeczeństwa, a
szczególnie naszej Partii, która jest partią przodującą i
przewodniczy we wszystkich pracach społecznych. KW PPR
jest przekonany, że cel przez członków naszej Partii zostanie w
100% zrealizowany, dla dobra naszej Ojczyzny. Każdy aktywny
PPR-owiec musi być kontrolerem w tej akcji - przy Powiatowych
Komitetach PPR należy powołać do życia Komisje, które będą
odpowiedzialne za wykonanie powyższego zadania.

W terminie do dnia 30 września br. należy nam przesłać
szczegółowe informacje o odbytych poufnych zebraniach z
podpisem projektowanych metod działania.

l. Sekretarzy Powiatowych Komitetów czynię odpowiedzialnymi
za wykonanie wyżej podanego obowiązku.

Niechaj hasło nasze: Nie oddamy ani jednej duszy polskiej i nie
pozostawimy ani jednego niemca w Polsce, będzie przewodnią
wytyczną w tej pracy.

Niechaj zlikwidowanie resztek niemczyzny będzie
ukoronowaniem dzieła powstańca śląskiego, będzie satysfakcją
dla wszystkich Polaków, którzy za polskość Sląska cierpieli,
walczyli i umierali.

I. Sekretarz KW PPR /-/ Ochab
Obserwuj wątek
    • oppelner_os Odjelo wam mowe? 09.09.06, 22:35
      Trudno dzis uwierzyc, ze Polacy nie byli cacy?
      • oppelner_os Rabunek 09.09.06, 23:19
        Polska przeprowadzala juz masowe wypedzenia od maja 1945, kiedy o poczdamie
        jeszcze nie bylo slychu.
        Na temat granicy nic w Poczdami czy Jalcie nie postanowiono.
        Przebieg granicy miala uregulowac konferncja pokojowa, ktora nigdy sie nie
        odbyla.
        Na Konferencji Poczdamskiej nie ma mowy o wysiedlaniu Niemcow z terenow , ktore
        Polska dostala pod zarzad az do konfernecji pokojowej, ale z Polski czyli od
        Lini Cursona az do granicy Rzeszy z 1937. Tu sobie nie tylko Polski rzad
        prowadzil polityke faktow dokonanych tak jak i przedstawiciele polskiego kleru
        jak Prymas Hlond, ktory zmusil biskupow niemickich do opuszczenia swych
        diecezji powolujac sie na pelnomocnictwa papieskie, ktory nie posiadal.
        Byl to pospolity rabunek w parze z czystka etniczna terytoriow pokonanego
        militarnie panstwa.

        Nie ma na swecie rzadnego ukladu, ktore by definiowal tereny Slaka, Pomorzy czy
        tez Prus Wschodnich jako integralna czesc Polski i ktory by dawal prawo do
        rabowania mienia prywatnego.
        • oppelner_os Re: Rabunek (korekta ostatniego zdania) 09.09.06, 23:20
          Nie ma na swiecie zadnego ukladu, ktore by definiowal tereny Slaka, Pomorzy czy
          tez Prus Wschodnich jako integralna czesc Polski i ktory by dawal prawo do
          rabowania mienia prywatnego.
          • Gość: ober Re: Rabunek (korekta ostatniego zdania) IP: *.mcbone.net 10.09.06, 12:04
            Zrabowane do dzis niestety te tereny
            • Gość: Dentosept A Re: Rabunek (korekta ostatniego zdania) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 12:08
              Dupy z was,nie Niemcy.
              • oppelner_os Re: Rabunek (korekta ostatniego zdania) 10.09.06, 12:11
                Co ty wiesz na ten temat?
                • Gość: Dentosept A Brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 12:12
                  Wiem,że nie ma tzw."mniejszości niemieckiej" w Polsce.Są tylko przebierańcy
                  udający Niemców.
                  • oppelner_os Re: Brak 10.09.06, 12:26
                    To niestety duzo nie wiesz:)))
                    • Gość: Dentosept A Re: Brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 12:28
                      Niemcy pokazywali na swoich mapach,że na Śląsku mieszkają Polacy.
                      • Gość: Dentosept A Re: Brak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.06, 12:32
                        "Osobnika mówiącego
                        publicznie po niemiecku
                        należy zatrzymać"

                        Na Śląsku Opolskim nie ma problemu,bo nie ma tam Niemców,tylko jacyś
                        polskojęzyczni udawacze.
                  • Gość: ober Re: polski durak IP: *.mcbone.net 10.09.06, 12:54
                    Przebierancem jestes ty i ciu...em inaczej tego nie idzie nazwac .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka