Gość: Mart
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.10.06, 10:41
dlaczego nasza opolska - pożal się Boże - obwodnica! nie może doczekać się
ani jednego normalnego , nieutrudniającego zycie kierowcom, a jednocześnie
bezpiecznego skrzyzowania z drogami do niej dochądzącymi czy przecinającymi.
Na Budowlanych światła, wąsko i nieustanne korki (a wystarczyłby tunel),
wylot na Częstochowę - światła (a spokojnie mogłaby się zmieścić estakada i
bezkolizyjny rozjazd), to samo przy skrzyżowaniu z drogą na Strzelce.
Przecież jest tam wystarczająco dużo miejsca. A szczytem są już światła na
wylocie na Wrocław (we Wrzoskach. Z jakiego powodu miasto nie myśli o sobie.
Przecież samochodów stale przybywa, a drogi są budowane czy modernizowane bez
pomysłu i spojrzenia wprzód. Przy okazji wspomnianych tunelów - zmieściłby
się i taki na zjeździe z mostu Piastowskiego w ul. Spychalskiego (niski,
tylko dla osobówek, bo i tak autobusy tamtędy nie jeżdżą) a idotyczny korek
na Piastowskiej by uległ zmniejszeniu. No i 1-go Maja .... piesi! (gdzie te
podziemne przejścia!!!).
Czy jest szansa na zmianę myslenia i wydanie co prawda trochę większych
pieniędzy, ale przynajmniej na inwestycje, które posłużą wielokrotnie dłużej
niż te bezmyślne prowizorki, które i tak za 2-4 lata trzeba będzie korygować!
?