Dodaj do ulubionych

Napoleońskie orły na Opolszczyźnie

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 13:14
Chochlik drukarski znów trochę napsocił. Major Kajetan Sales von Spreti,
którego nagrobek zachował się na cmentarzu w Reńskiej Wsi, był oficerem
artylerii a nie kawalerii.
Obserwuj wątek
    • Gość: Samodzielny Re: Orły na Opolszczyźnie pod ochrona IP: 212.65.1.* 05.01.07, 16:54
      Bardzo malo piszecie o rocznicy Powstania Styczniowego.
      • Gość: opolanin Re: Orły na Opolszczyźnie pod ochrona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 17:36
        Czy powstanie styczniowe toczyło się na Opolszczyźnie? Co ma piernik do wiatraka?
        • Gość: jasio Re: Orły na Opolszczyźnie pod ochrona IP: *.chello.pl 05.01.07, 18:37
          Ma, bo jeszce w czasie powstania wprowadzono blokadę granicy i obcięto kontakty
          Ślązków z Polską.
    • Gość: jasio Re: Napoleońskie orły na Opolszczyźnie IP: *.chello.pl 05.01.07, 18:43
      No wreszcie zamiast krytykować innych zajął sie Pan pożytezną pracą. Moje
      szczere gratulacje. Jedna tylko moja uwaga prosze uważać na źródła niemicke -
      są fałszywe z gruntu i wiele sraw przedstawiją zupełnie niezgodnie z faktami a
      z tak zwaną pruską/niemiecką racją stanu. miałem tu już okazję parę
      kompromitujących autora tekstów czytać (jak na razie nie u Pana).
      • Gość: stary chadziaj Re: Napoleońskie orły na Opolszczyźnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 18:52
        Miło poczytać jak to drzewiej Niemcy dawali Niemcom w dupę!
        • Gość: d Re: Napoleońskie orły na na Slasku,bo Opolszczyzny IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.07, 19:45
          wtedy nie bylo!

          Ksiestwo Warszawskie powstalo nie poprzez pola bitew, tylko dlatego ze Polka
          Waleska dala pupci Bonapartemu.Ot cala historia!
          • Gość: opolanin Re: Napoleońskie orły na na Slasku,bo Opolszczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 19:59
            Napoleon nigdy nie poznałby pani Walewskiej, gdyby najpierw nie złojono skóry
            Prusakom! Najpierw trzeba było pokonać armię pruską, a dopiero potem można było
            tworzyć Księstwo Warszawskie z ziem wydartych Prusom.
            • Gość: d Re: Napoleońskie orły na na Slasku,bo Opolszczyzn IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.07, 20:12
              no widzisz, opolanin nareszcie przyznales, zescie te ziemie Prusom wydarli,
              czyli jak to sie dzisiaj mowi jumneli albo robneli!
              A co do Waleski to piescila sie z Napoleonem,
              bo tak postanowila dawna elita polska, majac nadzieje ze jezeli bitwa nie mozna
              niepodleglosci uzyskac to moze uda sie poprzez bzykanie.
              Waleska spelnila prosbe elit, urodzila nawet malego Napoleoncia ale wolnosci
              dla Polski nie wysciskala! Napoleonowi sie nawet niesnilo zeby dac Polsce
              Niepodleglosc!
              • Gość: opolanin Re: Napoleońskie orły na na Slasku,bo Opolszczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 20:28
                A tak, piszę o wydzieraniu, bo trzeba było Prusakom siłą wydrzeć z gardła to, co
                zagrabili w wyniku rozbiorów Polski: Poznań, Warszawę itd. Księstwo Warszawskie
                powstało z ziem polskich zagarniętych przez Prusy w wyniku III rozbioru Polski.
                To nie były żadne ziemie niemieckie! Aby dać Polsce niepodległość, nie
                wystarczyło pokonać Prus i Austrii. Trzeba było jeszcze pobić Rosję i w 1812 r.
                Napoleon faktycznie rozpoczął "drugą wojnę polską" - przeciwko Rosji. Niestety,
                wojnę tę przegrał, ale to już inna historia.
                • Gość: opolanin Re: Napoleońskie orły na na Slasku,bo Opolszczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 20:29
                  A tak, piszę o wydzieraniu, bo trzeba było Prusakom siłą wydrzeć z gardła to, co
                  zagrabili w wyniku rozbiorów Polski: Poznań, Warszawę itd. Księstwo Warszawskie
                  powstało z ziem polskich zagarniętych przez Prusy w wyniku II i III rozbioru
                  Polski. To nie były żadne ziemie niemieckie! Aby dać Polsce niepodległość, nie
                  wystarczyło pokonać Prus i Austrii. Trzeba było jeszcze pobić Rosję i w 1812 r.
                  Napoleon faktycznie rozpoczął "drugą wojnę polską" - przeciwko Rosji. Niestety,
                  wojnę tę przegrał, ale to już inna historia.
                  • Gość: opolanin Re: Napoleońskie orły na na Slasku,bo Opolszczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 20:44
                    jeszcze jedno do gościa d:

                    Widzę, że twoje myśli obsesyjnie krążą wokół jednego: wokół d... (chyba
                    nieprzypadkowo wybrałeś sobie taki a nie inny nick!). Skoro tak, to nie
                    ograniczaj swoich zainteresowań wyłącznie do d... pani Walewskiej, ale poświęć
                    też trochę uwagi d... królowej pruskiej Luizy, która tą właśnie częścią ciała
                    nieźle napracowała się podczas rokowań pokojowych w Tylży. Gdyby nie jej
                    "poświęcenie" w łożu cesarza Francuzów, kto wie, co byłoby wówczas z Prusami.
                    Jej d... ocaliła Prusy przed ostatecznym rozbiorem!
                  • Gość: d Re: Napoleońskie orły na na Slasku,bo Opolszczyzn IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.07, 20:55
                    opolanin.
                    Wiekszosc armii napoleonskiej stanowili Niemcy ze Zwiazku Nadrenskiego.
                    Oni wszyscy napewno z uciecha oddawali zycie za Wolnosc Polski.

                    "II wojna Polska to Mit". Napoleon chcial przetrzepac Alexandra bo mial w tym
                    interes np. jak Zjednoczona Europa pod przewodem Cesarstwa Francuskiego.
                    To nie podobalo sie Anglii ani Prusom.

                    Napoleon zostal pobity przez Prusy pod wodza generala Bluechera, ktory przybyl
                    na odsiecz Wellingtonowi pod Waterloo i zjednoczyly sie na lata z Anglia! Prusy
                    i Anglia ukaraly tez Napoleona za zuchwalstwo i przesuwanie granic!
                    • Gość: opolanin Re: Napoleońskie orły na na Slasku,bo Opolszczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 21:13
                      Masz luki w wiedzy historycznej, d! W 1812 r. Prusy nie miały nic do gadania w
                      sprawie wojny z Rosją. Mało tego - wysłały na tę wojnę swój korpus ekspedycyjny
                      w składzie napoleońskiej Wielkiej Armii. Korpus ten walczył u boku Francuzów aż
                      do grudnia 1812 r., do czasu aż Prusy znowu zmieniły orientację polityczną. W
                      tamtych czasach Bawarczycy, Sasi czy Wirtemberczycy nie mieli nic przeciwko
                      Polsce i Polakom, bo ich interesy państwowe nie pokrywały się z interesami Prus.
                      Polacy i Niemcy ze Związku Reńskiego służyli razem w Legii Nadwiślańskiej,
                      elektor saski został księciem warszawskim, a jego wojska w 1809 r. pomagały
                      Polakom w obronie Księstwa Warszawskiego przed Austriakami. A co do karania, to
                      Prusy zostały pokarane w 1919 r. w Wersalu. O tym co przyniósł im rok 1945, nie
                      warto nawet wspominać.
                      • Gość: d Re: Napoleońskie orły na na Slasku,bo Opolszczyzn IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.07, 21:53
                        opolanin, moja wiedza historyczna jest wystarczajaca. Niem mam jednak ambicji
                        pisania pracy doktorskiej na forum !
                        Niemiecka Historia jest skomplikowana miedzy innymi tez przez tego Bo_napartego.
                        Dal jednak Niemcom najnowoczesniejsze w tym czasie Prawodawstwo w Europie,
                        ktorych wieksza czesc jest do dzisiaj aktualne!
                        Dzieki tym reformom powstalo Zjednoczone Panstwo Niemieckie pod przywodctwem
                        Prus. Wtedy wiekszosc Niemcow i Polakow nic do siebie nie miala!
                        w Baden-Baden do dzisiaj mowi sie o polskim generale!
                        Polske zlikwidowaly nie Prusy tylko balwochwalstwo i sarmactwo polskiej
                        szlachty! Prusy zajely tylko bardzo maly kawalek ziemi polskiej.
                        Prusy Zachodnie i Wschodnie z Ermelland byly prusko-niemieckie i nigdy nie byly
                        polskie, nawet jak jakis czas byly lennem krola,czyli pozyczonym!!
                        A jak dzisiaj oficjalnie wiadomo rok `45 Polsce tez niewiele przyniosl.
                        • Gość: opolanin Re: Napoleońskie orły na na Slasku,bo Opolszczyzn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 22:05
                          Znów muszę cię skorygować. Tzw. Prusy Królewskie wraz z Warmią były integralną
                          częścią Królestwa Polskiego od czasów wojny trzynastoletniej (1454-1466). Lennem
                          polskim były natomiast tzw. Prusy Książęce ze stolicą w Królewcu. To, że były
                          to tereny zasiedlone w dużej mierze przez ludność niemiecką (zwłaszca w
                          miestach, które były niemal w 100 % niemieckie), nie ma tutaj nic do rzeczy,
                          ponieważ niemiecka ludność tych ziem sama zabiegała o przyłączenie do Polski,
                          czynnie występując przeciwko Krzyżakom. Jeszcze w 1793 r. niemiecka ludność
                          Gdańska i Torunia sprzeciwiała się wcieleniu tych miast do Prus. Nie można
                          przykładać dzisiejszych kryteriów narodowościowych do stosunków panujących w
                          XV-XVIII w.,
                          a nawet do tego co było przez znaczną część XIX w.
                          • Gość: d Re: Napoleońskie orły na na Slasku,bo Opolszczyzn IP: *.dip.t-dialin.net 05.01.07, 22:25
                            opolanin,koryguj jezeli ci to przyjemnosc sprawia.

                            Mowisz znowu o wojnie (trzynastoletniej) i zarekwirowanniu , czyli lupie.
                            Rzadzacy czyli posiadajacyt tymi miastami kupcy i senatorzy Danzig-Gdanska czy
                            Thorn-Torunia nagromadzili przywilejow i paktowali z tymi ktorzy je akceptowali.
                            Polski krol przekupil nawet paru zeby osiagnac wplywy.
                            Normalnym ludziom nizszych rzedow bylo obojetnie kto im kopie w _zadek.
                            Dzisiaj jest tak samo. Jezdzisz Mercedesem do biura albo na starym rowerze
                            na budowe. Jest ci tez obojetnie czy podajesz Anglikowi,czy Niemcowi jezeli
                            zarobisz !
          • Gość: jasio Re: Napoleońskie orły na na Slasku,bo Opolszczyzn IP: *.chello.pl 06.01.07, 01:11
            Nieprawda. Księstwo Warszawskie powstało dlatego że Haugwitz wysłany do Austrii
            aby zorganizować kolalicję anynapoleońską wstąpił do swojej kochanki (nawiasem
            mówiac córki kamerdynera)i tak długo się z nią żegnał że nie było już po co do
            tej Austrii jechać. Z tego powodu postuluję aby postawić mu pomnik. To chyba
            jedyny Prusak w całej historii zasłużony dla Polski i dla Prus (był ministrem).
            Jego pomnik moze być symbolem przyjaźni niemiecko polskiej.
    • Gość: marek. Napoleońskie orły na Opolszczyźnie IP: *.centertel.pl 06.01.07, 16:20
      Ważna historycznie dla miasta K-K data, a tu w TZK cicho jak by nic 200lat temu
      na Ziemi Kozielskiej nie wydarzyło a może warto by było kilka słów o tym
      powiedzieć np. na wspominkach w ,,Baszcie''
      • Gość: opolanin Re: Napoleońskie orły na Opolszczyźnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.07, 16:29
        Również Nysa ze swoimi fortami (i ze swoim bezrobociem) mogłaby znakomicie
        wykorzystać tę rocznicę dla promocji miasta. Trzeba korzystać z takich okazji!
        • Gość: Samodzielny Re:Orły na Opolszczyźnie pod ochrona IP: 212.65.1.* 09.01.07, 14:47
          Konflikty, a zwlaszcza wojny, to bardzo zla promocja miasta, to
          wrecz ludobojcza promocja.

          Dzieciom i mlodziezy powinno sie dac przyklad pokojowego wspolzycia mieszkancow.
          Moca powinien byc spokoj i praca dla pokoju w miescie, w gminie, w wojewodztwie.

          Dlatego jestem za promocja przyrody, pro-moca piekna przyrody. Przez nas samych,
          a nie przez obcych, ktorzy najpierw wycinali cale polacie lasow, a pozniej
          zastanawiali sie, dlaczego ich woda zalewa.
    • Gość: drzymała uwielbiam tą polaczkową mitomanię IP: 89.174.33.* 06.01.07, 19:09
      którą nazywają "historią", zaś czołowymi "historykami" w tym przypadku są
      Sienkiewicz, Mickiewicz i Konopnicka :-)

      ach ten wspaniały "przyjaciel" Polaków "wielki" Napoleon Bonaparte satrapa
      wszystkich Francuzów.

      No dobra bawcie się dobrze "za wolność naszą i waszą" "wyzwoliciele spod Somosiery"
    • oppelner_os Slask byl bastionem oporu przeciw Napoleonowi 06.01.07, 23:56
      Czesc i chwala pruskim patriotom ze Slaska!
      • Gość: drzymała następny pajac IP: 89.174.33.* 07.01.07, 00:16
        najśmieszniejsze jest to, że w waszej weszpolaczkowej mentalności istnieje
        przekonanie, że w XIX wieku istniał "patriotyzm" na wzór waszego
        nazi-stalinowsko-peerelowskiego fanatyzmu.
        • oppelner_os Re: następny pajac 07.01.07, 00:54
          Wtedy, w XIX wieku wlasnie sie rodzil patriotyzm, nie tylko wsrod Niemcow.
          • Gość: drzymała Re: następny pajac IP: 89.174.33.* 07.01.07, 10:24
            > Wtedy, w XIX wieku wlasnie sie rodzil patriotyzm, nie tylko wsrod Niemcow.

            na pewno nie w dzisiejszym nazistowsko-komunistycznym wydaniu
      • oppelner_os Re: Slask byl bastionem oporu przeciw Napoleonowi 07.01.07, 01:04
        Prusy i wielki Bismarck zlamali potege Francji w 1870 roku.
        Do tego czasu, przez pare wiekow Francja uchodzila za najbardziej agresywne
        panstwo w Europie.
        • Gość: jasio Re: A jakim bastionem była Rosja! Ho, ho. IP: *.chello.pl 07.01.07, 10:34
          Tylko bastiony wam zostały bo w tydzień od wypowiedzenia wojny wasze wojsko
          zwiało z pola.
          Jestem pelen zachwytu nad głebią twoich oppelner nazistowskich przemyśłeń
          historycznych.
          Tak trzymać. Swoją drogą to w Niemczech chyba cię niedoceniają bo tam wszyscy
          tacy mądrzy inaczej?
          • Gość: drzymała Rosja była bastionem produkcji takich półgłówków IP: 89.174.33.* 07.01.07, 10:52
            jak ty, głupi Jasiu.
            Których to masowo rozwoziła bydlęcymi wagonami po "ziemiach odzyskanych"
            wiedząc, że genetycznie zakodowana skundlona wierność komunie nie pozwoli im na
            samodzielne myślenie, ani tez na racjonalną ocenę historii.
            Dla takich głupich jasiów masakra pod Lenino na zawsze już będzie wielkim
            zwycięstwem, dla takich głupich jasiów zaangażowanie się Polski w napoleońską
            awanturę będzie oznaką niezwykle lotnej myśli politycznej, zaś marionetkowe
            Księstwo Warszawskie czymś na kształt Wielkiej Brytanii z epoki wiktoriańskiej
            • Gość: jasio Re: Prusy bastionem produkcji takich półgłówków IP: *.chello.pl 07.01.07, 11:45
              To Prusy były zawsze bastionem produkcji półgłwków. Rozkaz to rozkaz, a jak
              wydany przez wyższe dowództwo to bezdyskusyjny. nawet wasz papież mówił że nie
              było wiele światełka w tunelu powszechnego hitleryzmu.
              • Gość: drzymała historia wg. głupiego jasia :-) IP: 89.174.33.* 07.01.07, 12:09
                tak jasiu, tak Bismarck był przecież założycielem NSDAP :-)

                No i oczywiście oznaką głupowy wg. "światowego polaczka" jest co ? posłuch i
                porządek :-) Tak, jasiu tak to dzięki typowej polskiej fantazji mamy wspaniale
                drogi mosty i koleje, budowle i świetną gospodarkę, która się nawet dorobiła
                ogólnoeuropejskiego określenia - polnische wirtschaft. :-)

                Jak to szkoda, że to co określane jest jako Polska A to ziemie, na których
                gospodarzami byli ci "głupi" Prusacy, a najwiekszymi dobrami tej ziemi są te
                elementy, których "mądrzy" Polacy nie zdołali rozpieprzyć. Dziwnym trafem ta
                rdzenna Polska wolna od Pruskiej "głupoty" nosi dziś zaszczytne miano Polski B
                lub C :-)

                A B16 zostaw w spokoju, ci "głupi" Prusacy to i tak w większości protestanci.
                Być może własnie w tym tkwi polski problem - w katolickiej zaściakowości,
                szowinizmie i siermnieżności.
                • Gość: jasio Re: historia wg. głupiego Prusaka IP: *.chello.pl 07.01.07, 16:02
                  No tak główną zasługą Prusaków było zajęcie Śląska i wykorzystanie jego zasobów
                  naturalnych. Gdyby Polacy byli mądrzy to by nabudowali kopalni węgla pod
                  Warszawą albo cynku pod Lublinem.
                  • Gość: drzymała Re: historia wg. głupiego jasia IP: 89.174.33.* 07.01.07, 16:18
                    > No tak główną zasługą Prusaków było zajęcie Śląska i wykorzystanie jego
                    > zasobów naturalnych.

                    primo: co rozumiesz przez to "zajęcie" (choć wątpię byś cokolwiek rozumiał)
                    secundo: wg. ciebie wykorzystywanie bogactw naturalnych to objaw głupoty ? no to
                    gratuluję

                    > Gdyby Polacy byli mądrzy to by nabudowali kopalni węgla pod
                    > Warszawą albo cynku pod Lublinem.

                    Polacy nawet gdyby mieli ropy jak w Teksasie i złota jak w Kaliforni to i tak to
                    przeżrą i przepierzą.
                    Oczywiście szczytem pruskiej perfidii jest fakt, że pod Białą Podlaską nie ma
                    złota, a koło Radomia węgla.

                    Wracając do pruskiej "głupoty" to oczywiście budowali kopalnie i tylko kopalnie
                    od Szczecina do Bielska, bo tak wioskowy jasio wyczytał w "Łysku z pokładu idy"
                    A jak chcieli zbudować kopalnie w Bromberg to wyszły im śluzy i jakiś kanał
                    • Gość: jasio Re: historia wg. głupiego prusaka IP: *.chello.pl 08.01.07, 10:42
                      Głupotą nie było budowanie. Głupotą jest twoje pojmowanie świata. Polacy nie
                      budowali kopalni pod Warszawą bo tam nie ma surowców! Proste?

                      Co tu można rozumieć przez zajęcie Slaska - tylko wy nie rozumiecie że była
                      wojna i Prusy Ślask w jej wyniku zajęły. NIELEGALNIE
                      • Gość: d Re: historia wg. głupiego prusaka, albo glupiego- IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.07, 11:57
                        jasia!!
                        Powiedz co w ogole wybudowali Polacy samodzielnie.
                        Caly przemysl jest poooo niemiecko-zydowsko-francuzko-belgijsko-angielsko-
                        amerykanski i czort wie poooo kim jeszcze.
                        Licencja tu, jointventure tam itd.
                        Jedyna prawie juz skonczona Autostrada A4 jest zaplanowana i budowana przez
                        Niemcy!
                        Nawet te nowe wiezowce w Warszawie budowane byly i sa przez zachodnie Firmy w
                        tym niemiecka Fa. Hoch-Tief. Wyciagi,windy,zaopatrzenie w Energie i generatory
                        rezerwowe to dziela Firm Siemens, Schindler i innych!

                        Nie rozumiem co ma Polska do tego jak sie dwoch Niemcow pobije.

                        Stary Fryc zabral Slask Marii Teresie! No i co z tego!
                        Slazakom to nie przeszkadzalo bo nadal nalezeli do Rzeszy Swietego Cesarstwa
                        Rzymskiego Narodu Niemieckiego!

                        • Gość: jasio Re: historia wg. głupiego prusaka, albo glupiego- IP: *.chello.pl 08.01.07, 12:39
                          Ślązakom to przeszkadzło bo raptem zaczeto ich na siłę uczyć niemickiego i
                          manipulowac nimi używając ich na wszystkich pruskich wojnach ponad miarę. Za
                          Fryca i Adolfa zginęło tysiące Ślązaków. Gdyby zyli pod Marią Teresą to nadal
                          byliby Polakami a tak zostali szlezjerami i faszystami. Obciach na całej linii.

                          Tak naprawdę autostradę budowali przymusowi robotnicy i jeńcy z Lamsdorf. Nic
                          to Niemców nie kosztowało. Za to kilka tysięcy ludzi straciło życie.
                          Zaist macie sięczym chwalić.
                          • Gość: drzymała Re: historia wg. głupiego jasia IP: 212.160.172.* 08.01.07, 12:56
                            > Ślązakom to przeszkadzło bo raptem zaczeto ich na siłę uczyć niemickiego i
                            > manipulowac nimi używając ich na wszystkich pruskich wojnach ponad miarę. Za
                            > Fryca i Adolfa zginęło tysiące Ślązaków. Gdyby zyli pod Marią Teresą to nadal
                            > byliby Polakami a tak zostali szlezjerami i faszystami. Obciach na całej
                            > linii.

                            a po za własnym skowytem mozesz wskazac jakieś rzetelne źródła na których
                            opierasz swoje brednie ? (mała uwaga: Sienkiewicz i Konopnicka to nie są
                            rzetelne źródła).

                            Nikt tak nie próbuje do dziś manipulować Ślązakami jak takie skundlone polaczki
                            jak ty - historyczne nepteki i ignoranci.
                            I nie ma zatawrdzialszych faszystów od twoich kolesi od płonących "wiatraczków"
                            • Gość: jasio Re: historia wg. głupiego prusaka IP: *.chello.pl 08.01.07, 15:40
                              Chłopie to podaje każdy podecznik. Jesli tego nie wiesz to pewnie jeszcze nie
                              skończyłeś podstawówki chociaż u was możesz i nawet mieć skończony uniwersytet
                              propagandy - niemiecki szajs, nie uczelnia. Nawet Uni. Opolski jest już lepszy.
                              Swoją drogą nie zmieniaj tematu.

                              A propos
                              Dowództwo wojsk oblegajacych Koźle znajdowało się w Krapkowicach a część
                              oficerów gościła w Rogowie.
                              • Gość: drzymała Re: historia wg. matołkowego jasia IP: 89.174.33.* 08.01.07, 18:27
                                Pytanie brzmiało, matołku, które RZETELNE źródła historyczne podają, że Ślązakom
                                przeszkadzał efekt wojen śląskich.
                                RZETELNE matołku, nie jakieś śmieszne broszurki z twojej peerelowskiej
                                podstawówki. (tytuł, autor - ale historyk, nie kolejny Przymanowski)

                                i nic tu nie do rzeczy fakt oblegania Cosel przez jakiegoś bufona-Napoleona,
                                który wykorzystał Polaków jak tanią dziwkę, a wy się do dzisiejszego dnia dumnie
                                z tym obnosicie frajerzy :-)
                          • Gość: d Re: historia wg. głupiego prusaka, albo glupiego- IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.07, 19:34
                            jasio,
                            na 90% Schlesien_Slaska mowiono po niemiecku od czasow Kazika Wielkiego,
                            ktory z tego powodu zrezygnowal ze Slaska!
                            Ta 10% reszta mowila w jezyku Slaskim, ktory dla wiekszosci Polakow oprocz
                            ciebie nie jest jezykiem polskim!
                            Jezeli chodzi o autostrade to zostala budowana w roku 1936-1938 a dalej od 1990
                            do dzisiaj.Tylko opolskie zbudowalo od kpoczatku do konca.
                            Na dolnym Slasku i kolo Katowic bazgrza do dzisiaj
                            • Gość: do d Re: historia wg. głupiego prusaka, albo glupiego- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 21:39
                              --------------------------------------------------------------------------------
                              jasio,
                              na 90% Schlesien_Slaska mowiono po niemiecku od czasow Kazika Wielkiego,
                              ktory z tego powodu zrezygnowal ze Slaska!
                              Ta 10% reszta mowila w jezyku Slaskim, ktory dla wiekszosci Polakow oprocz
                              ciebie nie jest jezykiem polskim!
                              Jezeli chodzi o autostrade to zostala budowana w roku 1936-1938 a dalej od 1990
                              do dzisiaj.Tylko opolskie zbudowalo od kpoczatku do konca.
                              Na dolnym Slasku i kolo Katowic bazgrza do dzisiaj


                              Przeczytaj swoją wypowiedź i zastanów czy się czasem nie ośmieszyłeś.
                              • Gość: d Re: historia wg. głupiego prusaka, albo glupiego- IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.07, 21:55
                                do d!!
                                czym sie mialem osmieszyc!
                                Wjaki sposob chcesz odpowiadac na bzdury Jasia, ktory do dzisiaj propaguje
                                dorobiona i przypasowana historie Polski ktorej sie nauczyl od Gomolki!
                            • Gość: drzymała Re: historia wg. głupiego jasia IP: 89.174.33.* 08.01.07, 22:41
                              żeby było śmieszniej średniowieczny Kraków zbudowali i w nim żyli w większości
                              emigranci z nazwijmy to upraszczając "Niemiec". Łatwiej było się dogadać w Kraku
                              po niemiecku niż po polsku. Dobitnym przykładem tego jest między innymi niejaki
                              Wit Stwosz. Tyle, że taki typowy wioskowy jasio nie jest w stanie pojąć, że
                              zarówno ówczesne Niemcy, Polska nie były tworem tożsamym z obecnymi państwami o
                              tych nazwach, ani też ówczesny patriotyzm i lojalność w niczym nie przypominała
                              jego komsomolskich wyobrażeń o tożsamości narodowej czy społecznej. Ale cóż się
                              dziwić w czasach gdy jasio szkołę powszechną był okończał był tylko jeden naród
                              - naród radziecki :-)

                              ps. co do autostrady. To czy według Ciebie d. Dobudowywanie kolejnego pasa/ów to
                              to samo co nie ukończenie ?
                              • Gość: d Re: historia wg. głupiego jasia IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.07, 09:35
                                drzymala poczytaj post jasia z 08.01.07 godz.12.39!

                                Oprocz bzdur historycznych, typowych dla jasia i innych swietnie wyksztalconych
                                polskich historykow, ktore wypisuje na temat Schlesien_Slaska, nie bierze pod
                                uwage ani jego rozciaglosci terytorialnej ,miedzy miastami Gruenberg_Zielona
                                Gora i Teschen_Cieszyn ani cech i jezka jego Mieszkancow!
                                Co do autostrady, to uwaza ze ja wybudowano przez wojne przy pomocy
                                niewolnikow.!!!????

                                Autostrada byla na pewnych odcinkach miedzy Forst i Brieg_Brzeg 4-pasmowa, na
                                pewnych odcinka 2-pasmowa. Od Brieg_Brzeg do Gleiwitz_Gliwice byla nawet
                                odcinkami jednopasmowa ! Byla nieukonczona.
                                Ukonczona autostrada to taka na ktorej zadnej budowy juz nie ma. Przy ktorej
                                leza parkingi z toiletami i Motele itd!
                                Budowa w latach 1936-1938 byla i ta od roku 1990 do dzisiaj byla i jest
                                finansowana przez niemieckiego podatnika !

                                Znawca jasio uwaza ze zostala zaplanowana przez Romana Dymowskiego dla furmanek
                                i szybkich bryk 4-konnych a budowana przez niewolnikow w czasie wojny!
                              • Gość: jasio Re: Prawda jest taka IP: *.chello.pl 09.01.07, 11:21
                                Panowie, pochlebiacie sobie jak zwykle, zresztą. W czasch Wita Stwosza w
                                Krakowie mówiono po polsku lub łaciną. W 1312 r Łokietek zrobił porzadek z
                                niemickimi krakowianami. Każdy kto nie powiedział koło szoczwica miele młyn
                                miał zrobione kęsim a to za zdradzieckie knowania niejakiego wójta Alberta.
                                Niemiec zawsze i wszedzie jest fałszywy no i prędzej czy później przychodzi
                                kryska.

                                Co do narzekań Ślązaków na to że się znaleźli pod zaborem pruskim to można o
                                tym wnosić pośrednio bowiem państwo pruskie miało charakter policyjno-wojskowy
                                i coś takiego jak wolność słowa nie istniała. Jeszcze w czasach Napoleona wielu
                                chłopów uciekało z armii pruskiej właśnie do Napoleona. Dlaczego ? bo nie
                                traktowano ich tam jak ludzi i obywateli. Nikt kto jest przy zdrowych zmysłach
                                nie uczyłby się bezwarościowego kulturalnie i cywilizacyjnie języka
                                niemieckiego z dobrej woli. Wiem bo opowiadała mi babcia jak przyjmowano
                                pzymusowy język niemiecki w szkole.
                                Niejaki Lompa delikatnie zaznacza że jest Ślązakiem a nie Prusakiem. Gdyby
                                mówił jednym językiem od urodzenia nie widziałby zadnej różnicy. Dalej Lompa
                                mówi że Ślązacy chętnie się uczą j. niemickiego z konieczności bowiem ten który
                                języka nie zna jest na każdym kroku oszwabiany przez władze pruskie (nie
                                śląskie). Czy rodak oszwabiałby rodaka? Czy Adolf chciałby żeby Ślązacy ginęli
                                za prawdziwych Niemców gdyby uważał ich za Niemców w pełni? W państwie
                                austriackim Polacy z krakowskiego nie mieli problemów z językiem i swoją
                                kulturą i zapewne tak też byłoby na Śląsku gdyby nie jego aneksja przez Prusy.
                                • Gość: drzymała "prawda" to był twój podręcznik historii :-) IP: 212.160.172.* 09.01.07, 12:05
                                  posłuchaj polaczku, co z ciebie za Polak skoro jednego słowa po polsku nie
                                  rozumiesz.
                                  RZETELNE - rzetelnym źródłem historycznym nie jest: "moja babcia mi powiedziała"

                                  no to rzuć może jakims RZETELNYM źródłem potwierdzając takie "genialne" twoje
                                  stwierdzenia jak: "państwo pruskie miało charakter policyjno-wojskowy". :-)

                                  co do reszty twego skundlonego bełkotu i mitologio-mitomanii to nie sil sie
                                  nawet na odnajdywanie czegokolwiek bo i tak nie znajdziesz.

                                  ale w sumie zabawny z ciebie troll, który zdaje się nawet wierzy w te wszystkie
                                  brednie, które wypisuje.
                                  Bawisz mnie setnie :-)
                                • Gość: d Re: Prawda jest taka, tak jak jasio ja zrobi IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.07, 12:11
                                  jasio wyrzucil swoje postanowienia poprawy w roku 2007 juz dzisiaj za burte!
                                  Zaczyna znowu rozkrecac swoja klamliwa antyniemiecka Propagande!
                                  Moze dostal premie i krzyz od szefa MW!
                                  No to "gdybanie" znowu pelna para!
                                  Kyby nie te kyby to by jasio mondry bylby!!
                                • Gość: d Re: Prawda jest taka jasio IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.07, 12:16
                                  prawda jest taka ze jakiegos " Wita Stwosza " nie bylo.
                                  Byl natomiast rzezbiarz-snycerz pochodzacy z Nuernberg WEIT STOSS.
                                  Przez 20 lat mieszkajac w Krakowie nie nauczyl sie po polsku,
                                  bo nie mial od kogo!
                                  • Gość: drzymała a wracając do polskich "zachwytów" Ślązaków IP: 212.160.172.* 09.01.07, 12:31
                                    to może jasio nam powie co mówiła jego babcia o wizycie w 1618 "krzewicieli
                                    polskości" na Śląsku i Morawach - Lisowczyków dobrych kolegów zbrodniarza
                                    Czarneckiego Stefana.
                                    Może jasio nam opowie jak polscy "emisariusze braterstwa" potraktowali
                                    swoich "rodaków" z Koźla, Strumienia czy Skoczowa.
                                    Może opowie nam jak dobry i łagodny obrońca wolności i praw wszelakich
                                    Czarnecki Stefan oswobadzał Wielkopolskę
                                    • Gość: jasio Re: a wracając do polskich "zachwytów" Ślązaków IP: *.chello.pl 09.01.07, 14:11
                                      Co się czepiacie, tak wyglądała u nas wojna na wschodzie. Zanim wezwaliście
                                      pomoc trzeba było wyjaśnic jak u was bracia się mordują i jakie metody są
                                      dopuszczlne. Cieszcie się że lisowczycy byli prymitywni i nie wybudowali wam
                                      krematorium.
                                      • Gość: drzymała hehehe bawisz mnie coraz bardziej :-) IP: 212.160.172.* 09.01.07, 15:03
                                        hehe jasiu zaczyna plątać się w zeznaniach.
                                        Dziecinko ze wschodu to cie przywiało. Skoczów na wschodzie to był ale w
                                        stosunku do Pragi ale nie w stosunku do "polskiego" Podola :-)

                                        Ach i powiadasz wzywaliśmy Lisowczyków na pomoc, tak jak Węgrzy twoich kolegów
                                        w 1956, podobnież jak Czesi w 1968, no no, jednak jak sowiecka retoryka się
                                        zakorzeni to i końmi nie wyrwiesz.

                                        Acha i jeszcze jedno "historyku" z Koziej Wólki "bracia się mordowali" po
                                        Białej Górze (1620) i to z rozkazu twych ukochanych delikatnych, dobrotliwych i
                                        pokój miłujących Habsburgów.. cóż za nietakt z ich strony :-) W każdym razie
                                        Lisowczykom gratulujemy zdolnosci jasnowidzenia.
                                        Oraz pokornie dziękujemy, że tylko palili, kradli, mordowali, wyrzynali,
                                        gwałcili bo przecież mogli gazować gazem musztardowym i bombardować z
                                        aeroplanów :-)

                                        W każdym razie jestem pod wrażeniem tego jak się "walczy u was na wschodzie" :-)
              • Gość: TKK Re: Prusy bastionem produkcji takich półgłówków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.07, 12:21
                Oj, Jasiu, Jasiu, nie masz wielkiego pojęcia ani o historii ani o geografii!
                B XVI to Bawarczyk, a nie Prusak. 200 lat temu Bawarczycy łoili na Śląsku skórę
                Prusakom.
                • oppelner_os Pare lat pozniej bylo odwrotnie 08.01.07, 21:41
              • Gość: S.... Re: Prusy bastionem produkcji takich półgłówków ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 12:57
                "To Prusy były zawsze bastionem produkcji półgłwków. Rozkaz to rozkaz, a jak
                wydany przez wyższe dowództwo to bezdyskusyjny"??????????????????????

                Chciałbym tylko zauważyć że pomimo żelaznej pruskiej dyscypliny, już w czasach
                Fryderyka Wielkiego oficerowie pruscy na polu bitwy mieli obowiązek wykazania
                sie inicjatywą na polu bitwy, za zmarnowanie dobrej okazji do zaatakowania
                przeciwnika, nawet gdy nie bylo rozkazu, oficerowi groził sąd i degradacja.
                Krótko mówiąc: "Niebyło rozkazu?-od tego jest pan oficerem". To wszystko
                tłumaczy sukcesy pruskiej armii epoki fryderycjańskiej, napoleońskiej, 70/71,
                (katastrofa 1806-07 była skutkiem przestażałej struktury armii, która juz nie
                przystawała do nnowej rzeczywistości)
                • Gość: Preusse Re: Preussens Gloria IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.07, 23:53
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka